Login lub e-mail Hasło   

By żyło się lepiej! Niektórym...

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.cafr.pl/2011/09/polska-ograni(...)uropie/
Polska ogranicza dostęp do największej liczby zawodów spośród wszystkich państw europejskich.
Wyświetlenia: 2.135 Zamieszczono 19/09/2011
Zawodów w różny sposób reglamentowanych jest u nas aż 380. Dla porównania Niemcy ograniczają dostęp do 152 zawodów, Francja do 150, Holandia do 134, a Estonia jedynie do 47 zawodów.

Tak wielka liczba zawodów reglamentowanych w Polsce przekłada się na rosnące bezrobocie wśród absolwentów, na emigrację zarobkową Polaków, na wysokie koszty usług, na wyzysk młodych pracowników, na wysokie koszty funkcjonowania państwa, na inflację prawa, i wreszcie na obniżenie konkurencyjności polskiej gospodarki.

Z tych powodów Fundacja Republikańska opracowała raport omawiający wymogi potrzebne do wykonywania poszczególnych zawodów oraz analizujący te przepisy pod kątem zasadności wprowadzania konkretnych ograniczeń z punktu widzenia ochrony interesu publicznego. W raporcie proponujemy zdecydowane obniżenie wymagań lub całkowite zniesienie ograniczeń w przypadku większości zawodów w tej chwili zamkniętych.

Wprowadzenie zmian rekomendowanych w raporcie dałoby Polsce 10 miejsce w zestawieniu państw europejskich o najniższym poziomie reglamentacji dostępu do zawodów.

Przed kandydatami do omawianych 380 zawodów stawiane są obecnie bariery w postaci odpowiedniego wykształcenia, egzaminów państwowych lub korporacyjnych, konieczności uzyskania wpisu do rejestru po spełnieniu określonych warunków, wymogów doświadczenia i praktyk zawodowych, a także różnych dodatkowych kryteriów, takich jak niekaralność, świadectwa zdrowia, etc.

Trudno nie dostrzec związku między olbrzymią liczbą zawodów regulowanych a dynamicznie rosnącym bezrobociem wśród absolwentów. Według Eurostatu udział młodych bez pracy wśród ogółu bezrobotnych w Polsce w pierwszym kwartale 2011 roku sięgnął 25%. Bezrobocie wśród młodych jest u nas wyraźnie powyżej średniej europejskiej (20%). W ciągu ostatnich 3 lat wzrosło ono o około 7%, a Polska wyprzedziła w tym niechlubnym rankingu m.in. Rumunię, Szwecję i Francję.

Minister Michał Boni w raporcie „Młodzi 2011” poszukuje rozwiązania problemu bezrobocia wśród absolwentów proponując, między innymi, wprowadzenie doradców zawodowych w gimnazjach.

Naszym zdaniem znacznie bardziej skutecznym sposobem byłoby zdecydowane otwarcie dostępu do zamkniętych korporacji zawodowych.

Uważamy, że reglamentowanie dostępu do tak wielkiej liczby zawodów oznacza ograniczenie wolności i praw konstytucyjnych.

Zgodnie z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Ograniczeniem tej wolności może być jedynie ochrona wartości wyższych takich jak zdrowie czy bezpieczeństwo publiczne.

Obecny poziom reglamentacji zawodów w większości przypadków nie spełnia kryterium ochrony interesu publicznego.

Jest natomiast zabezpieczeniem partykularnych interesów obecnych członków korporacji, ograniczaniem konkurencji i zbędnym utrudnieniem dla kandydatów do zawodów.

Jeśli polska gospodarka ma na równi konkurować z gospodarkami pozostałych państw europejskich potrzebne jest zdecydowane ograniczenie liczby zawodów regulowanych.


Podobne artykuły


97
komentarze: 29 | wyświetlenia: 25058
71
komentarze: 34 | wyświetlenia: 10779
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107823
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 44581
36
komentarze: 17 | wyświetlenia: 4896
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 10125
28
komentarze: 54 | wyświetlenia: 8243
27
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3484
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 22456
 
Autor
Artykuł



Otwarcie dostępu do zawodów prawniczych to jeden z nielicznych postulatów PIS-u, który od lat mi się podoba.

Mnie takoż:-)

  ulmed,  19/09/2011

Reglamentacja, nie tylko zawodów, ale możliwości startu w wyborach: http://wpolityce.pl/wydarzenia(...)am-odpo

  ulmed,  19/09/2011

Ostatnim rzutem, przed końcem kadencji: reglamentacja informacji: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wi(...)e_ .html
Cała nadzieja w prezydencie.

Kiedy pan prezydent podpisywał ustawę o "reformie" OFE, podpierał się rzekomymi ekspertyzami, których jednak nie pokazał. Sąd administracyjny, wyrokiem w imieniu Rzeczypospolitej, nakazał jego kancelarii upublicznienie tych "ekspertyz". A, co kancelaria prezydenta RP na to? Ano to, że sąd może jej skoczyć.

Tak więc rzekome "ekspertyzy" nadal pozostają "tajneprzezpoufne"...

W końcu nie od dziś wiadomo, że nie ten najlepiej służy, kto rozumie:-)

  ...,  21/09/2011

Reglamentacja dostępu do rozmaitych zawodów jest efektem działania sitw, ktore zajmują się lobbingowaniem władzy. I to cała przyczyna. A sama władza, co robi? Pomińmy milczeniem.

  ulmed,  21/09/2011

A któż desygnuje do władzy? Nie wolno milczeć.

Ograniczenie dostępu do tak licznych zawodów jest ważnym elementem polityki prowadzącej do pogłębiania rozwarstwienia społecznego w Polsce ze wszystkimi negatywnymi skutkami dla państwa i społeczeństwa.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska