Login lub e-mail Hasło   

Zwierzęta potrafią wydobyć z siebie dźwięk przypominający mowę ludzką

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://http://www.nautilus.org.pl/?p=art(...)id=2438
W Polsce jest taka legenda o tym, że w Wigilię zwierzęta właśnie mówią. Moim zdaniem ta legenda nie wzięła się tak z powietrza.
Wyświetlenia: 2.545 Zamieszczono 22/09/2011

Zwierzęta potrafią wydobyć z siebie dźwięk przypominający mowę ludzką

 

To było w 2007 roku. Szczegółowo dokumentowaliśmy historię pojawienia się UFO w Zdanach, co praktycznie wymagało zamieszkania na kilka dni w tej miejscowości. Byliśmy na miejscu naszym pojazdem (bardzo dużym samochodem campingowym), więc noc spędzaliśmy na polanie tuż przy lesie. Doszło tam wtedy do niezwykłego wydarzenia.

Chodziliśmy po gospodarstwach rozmawiając  z gospodarzami, kiedy nagle powietrze rozdarł dramatyczny krzyk dziecka. Cała nasza ekipa popatrzyła na siebie w całkowitym przerażeniu. Krzyk był bowiem potworny, przejmujący do szpiku kości i tak poruszający, że dosłownie wmurowało nas w ziemię. Był to krzyk dziecka, które ktoś chce pozbawić życia, a ono w ostatnim jego tchnieniu rozpaczy próbuje zawiadomić o swoim dramacie cały świat… Gospodarz, z którym akurat rozmawialiśmy, tylko się uśmiechnął.

- To tylko brzmi jak dziecko ludzkie… ale to świniak! Sąsiad zażyna świniaka i tyle.

Faktycznie po chwili nastąpiła całkowita cisza. Tego dnia nie mogliśmy dojść do siebie i to wydarzenie w sposób niesłychany wszystkich przybiło. Nikt z nas nawet nie podejrzewał, że zwierzę może wydać z siebie tak niezwykły odgłos, tak bardzo przejmujący podobieństwem do krzyku dziecka.

Historia ta przypomniała nam się w związku z e-mailem nadesłanym do FN.

Droga Fundacjo,

Czy moglibyście kiedyś poruszyć temat zwierząt, które mówią ludzkim głosem? W Polsce jest taka legenda o tym, że w Wigilię zwierzęta właśnie mówią. Moim zdaniem ta legenda nie wzięła się tak z powietrza. Mój ojciec opowiadał mi, że zwierzęta bestialsko zabijane przez chłopów często płakały w tak ludzki sposób, że on nie mógł tego słuchać. Chłopi byli na to zupełnie niewrażliwi. Słyszałem także o tym, że ktoś prowadził do rzeźni swoją ukochaną krowę, a ta przez całą drogę płakała i łzy ciekły jej z oczu. O tym, że takie zwierzęta potrafią płakać na pewno potwierdzą wam pracownicy rzeźni. Wiem, że może nie jest to taki klasyczny nautilusowy temat, ale bardzo bym chciał coś się na ten temat dowiedzieć . Pozdrawiam. R.

 

W Indiach jest rzeczą zupełnie normalną, że zwierzęta potrafią nie tylko płakać, ale także… wypowiedzieć słowa. To oczywiście w Polsce brzmi absurdalnie, ale Hindusi wierzą w reinkarnację i w to, że ludzie wcielają się także w naszych „młodszych braci”. Do tego tematu za chwilę wrócimy, ale najpierw materiał o „ludzkim płaczu zwierząt w obliczu śmierci”. Akurat kilka tygodni temu telewizja Discovery wyemitowała serial „Wrzesień `39”. W jednym z odcinków żołnierz Kampanii Wrześniowej opowiedział o poruszającej serce i duszę scenie, której był świadkiem. Oto fragment tego filmu:

Zwierzęta wydające z siebie "ludzkie odgłosy"

http://youtu.be/4RWfctgUzN0

Na pokładzie Nautilusa toczy się kilka dyskusji. Jedna z najciekawszych dotyczy tego, czy dusza człowieka potrafi się wcielać w ciało zwierzęcia i na odwrót. Ten temat jest często podnoszony przez ludzi torpedujących ideę wędrówki dusz, aby przedstawić ją jako „niepoważną i idiotyczną”. Bardzo często można usłyszeć:

- Co… i może jeszcze mam uwierzyć, że się wcielę w pieska lub kotka?! Co za bzdury!

Oczywiście idea reinkarnacji jest dla nas poza dyskusją. Nie ma sensu także się spierać wokół tego, czy zwierzęta mają duszę. Ktoś, kto kiedykolwiek spojrzał w oczy psa zapatrzonego w swojego pana dobrze zna odpowiedź na to pytanie. Ale czy owe przejścia duszy ze świata zwierząt do świata ludzi są możliwe także dzisiaj? Hinduscy mędrcy i znawcy reinkarnacji twierdzą, że jak najbardziej tak. Ciekawe, że także w materiałach zebranych przez Fundację Nautilus możemy znaleźć „ślady” świadczące o prawdziwości tej dość poruszającej teorii. Oto przykład takiego e-maila:

Na pokładzie Nautilusa toczy się kilka dyskusji. Jedna z najciekawszych dotyczy tego, czy dusza człowieka potrafi się wcielać w ciało zwierzęcia i na odwrót. Ten temat jest często podnoszony przez ludzi torpedujących ideę wędrówki dusz, aby przedstawić ją jako „niepoważną i idiotyczną”. Bardzo często można usłyszeć:

- Co… i może jeszcze mam uwierzyć, że się wcielę w pieska lub kotka?! Co za bzdury!

Oczywiście idea reinkarnacji jest dla nas poza dyskusją. Nie ma sensu także się spierać wokół tego, czy zwierzęta mają duszę. Ktoś, kto kiedykolwiek spojrzał w oczy psa zapatrzonego w swojego pana dobrze zna odpowiedź na to pytanie. Ale czy owe przejścia duszy ze świata zwierząt do świata ludzi są możliwe także dzisiaj? Hinduscy mędrcy i znawcy reinkarnacji twierdzą, że jak najbardziej tak. Ciekawe, że także w materiałach zebranych przez Fundację Nautilus możemy znaleźć „ślady” świadczące o prawdziwości tej dość poruszającej teorii. Oto przykład takiego e-maila:

From: x x []

Sent: Friday, September 02, 2011 5:39 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Historia mojego brata

 

Droga Fundacjo Nautilus!

 

Właśnie przeczytałem Wasz nowy artykuł o dzieciach opowiadających swoje przeszłe wcielenia. Otóż przypomniało mi się, że mój brat, gdy miał około 4 lat opowiedział mi coś, co uznałem za wytwór fantazji, ale teraz, po przeczytaniu ostatniego artykułu zaczynam inaczej na to patrzeć. Pewnego dnia staliśmy z bratem na balkonie (na czwartym piętrze). Gdy mama poszła odebrać telefon, brat odezwał się do mnie: "Kubuś, a ty wiesz, że ja kiedyś spadłem z tutaj?". Pomyślałem sobie, że żartuje, ale zapytałem: "I kiedy to miało się stać?".

 

Wtedy on odpowiedział: "Dawno, wtedy jak byłem kici kici...". Pokazał na parking w dole i dodał: "Ziuuu.. Poleciałem!". Nieco mnie to rozśmieszyło.

Powiem jeszcze, że od urodzenia mój brat bardzo lubi koty. Teraz ma 12 lat i wszelkie moje pytania na ten temat ignoruje. Czy to możliwe, że mój brat w poprzednim wcieleniu był kotem?

Zapraszam serdecznie na stronę :http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2438

 

Przygotowała:
Ania - Nibiru
Anna Modrzejewska

 

 

 

 

 

Podobne artykuły


14
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2031
27
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4534
23
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2825
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4830
149
komentarze: 36 | wyświetlenia: 81369
46
komentarze: 64 | wyświetlenia: 3582
44
komentarze: 35 | wyświetlenia: 5172
39
komentarze: 40 | wyświetlenia: 10416
38
komentarze: 41 | wyświetlenia: 3632
36
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6047
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 81978
31
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2879
 
Autor
Artykuł



  hussair  (www),  22/09/2011

Ej, zwierzaki, zwierzaki, wszystkie bym was przytulił.

No, zastanowiłbym się z aligatorami. ;-)

Aniu,
Serdecznie dziękuję za ten artykuł.
Z przyjemnością daję głos i rekomenduję.
POzdrawiam
Alicja

E tam...
Od czasu do czasu to nawet moja najdroższa mówi ludzkim głosem. Najczęściej, gdzieś tak w okolicach 24. grudnia...
:-)

  hussair  (www),  24/09/2011

I co mówi?:)

  gnostyk,  24/09/2011

Dobre pytanie,też jestem zainteresowany;)

Grzesiu, No.., powiedz co mówi... Nie powiemy nikomu, naprawdę. :D

  w84u6  (www),  24/09/2011

Bardziej pasjonujące jest pytanie, kimże jest ta najdroższa przemawiająca w Wigilię...

  hussair  (www),  25/09/2011

Właśnie... dlatego Greg nam zamilkł. ;)

  Ania Nibiru  (www),  24/09/2011

@ Alicja Minicka
Kocham zwierzęta wszystkie i nigdy nie zabijam, nawet komara KRWIOPIJCY!
Dziękuję
Serdecznie pozdrawiam

  hussair  (www),  25/09/2011

Brawo, pani Alicjo! A u mnie w domu funkcjonuje sprawny system ewakuacji pająków. :)

  hussair  (www),  26/09/2011

"Egzorcystą 5" zaleciało. ;)

Były badania naukowe i psy wykazują silną TELEPATIĘ.

Zwierzeta moga mowic ludzkim glosem zobacz :)
Tu piesek
http://www.youtube.com/watch?v(...)RM&NR=1

A tutaj kotek
http://www.youtube.com/watch?v(...)related

Pozdrawiam serdecznie

  Jezioro  (www),  14/07/2012

dobre :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska