Login lub e-mail Hasło   

Tyran na kolanach

Pasmo życia i panowania Kadafiego stanowi pouczający zapis zafałszowanej złożoności współczesnego świata.
Wyświetlenia: 1.363 Zamieszczono 25/10/2011

 

W czwartek 20 października libijscy powstańcy po opanowaniu w boju miasta Syrta wyciągnęli z ziemnej kryjówki odartego z wszelkiej godności dyktatora, który przez 42 lata był panem życia i śmierci kilkunastu milionów swoich rodaków oraz fundatorem i dysponentem groźnego ośrodka islamskiego terroryzmu.

 

Jeśli prześledzić z bliska pasmo życia i panowania libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego to można w nim jak w lustrze dostrzec ciąg wydarzeń demaskujących bezlitośnie paskudną i zafałszowaną złożoność współczesnego świata, rządzonego przy pomocy i za pośrednictwem siły pieniądza.

 

W 1969 roku Kadafi, jako młody oficer stanął na czele rewolty, która obaliła króla Idrisa I a jego wyniosła do władzy. Libia po przewrocie zaczęła powoli wchodzić w orbitę wpływów Związku Radzieckiego i państw obozu socjalistycznego. Zaowocowało to również w 1978 roku zaproszeniem go przez I sekretarza PZPR Edwarda Gierka do złożenia wizyty w Polsce.

 

Pokłosiem tych odwiedzin była polska ofensywa gospodarcza na bezdrożach tego pustynnego państwa. Nasze firmy budowlane pozostawiły tam po sobie doskonałe drogi, których w Polsce tak dramatycznie brakowało, szczególnie w głębi powiatów i gmin.

 

Kadafi okazał się zapalonym reformatorem i bardzo zdolnym hipokrytą. Wspierając się zbliżoną do socjalistycznej ideologią wydał „zieloną książkę” zawierającą propagandowe założenia tak zwanej libijskiej Dżamahirijji, czyli władzy ludu, umacniając jednocześnie kult własnej osoby i ustrój państwa oparty na tyranii.

 

Szczególną pozycję wśród możnych tego świata zapewniały mu położone blisko Europy spore zasoby ropy naftowej. Obfitość petrodolarów spływająca od naftowych potentatów zapewniała mu wszystko, co było mu potrzebne do utrzymania satrapii łącznie z najnowocześniejszą bronią i sprzętem wojskowym.

 

Władcom zachodniej cywilizacji nie przeszkadzało rosnące okrucieństwo dyktatora wobec libijskiego narodu, dopóki ich interesy nie były zagrożone. Dopiero, kiedy nadzór na libijską ropą zaczął wymykać im się z rąk wysłali bombowce na jego twierdzę w Trypolisie.

 

 Ocalały dyktator zemścił się okrutnie niszcząc podczas lotu z Londynu do Nowego Jorku samolot Pan American World Airvays. Bomba odpalona przez agentów libijskiego wywiadu rozerwała 21 grudnia nad Lockerbie Beoinga 747 zabijając 259 podróżnych i 11 mieszkańców szkockiego miasteczka.

 

Fala przerażenia i oburzenia, która wstrząsnęła światem nie przeszkodziła wielkim koncernom w interesach z jawnym zbrodniarzem, choć z pewnością świat bez libijskiej ropy mógł się z powodzenie obejść. Kadafi oficjalnie persona non grata,  nadal pozostawał dla zachodnich hipokrytów pożądanym partnerem gospodarczym.

 

Z upływem czasu zdjęto odium ze strojącego się w szamerowany złotem mundur pułkownika i przyjmowano go bez wstydu a nawet z honorami na współczesnych dworach w Afryce, gdzie uchodził za bohatera a później także w Europie, rzekomej twierdzy praw człowieka.

 

Zaspokajano jego fanaberie pozwalając rozbijać namiot w centrach rządowych europejskich stolic. Obściskiwał go po bratersku Władimir Putin i całował serdecznie na oczach milionów telewidzów Sylwio Berlusconi, dopóki mocno trzymał naftowy kurek w rękach.

 

Na amatorskim filmie widać upokorzonego, proszącego o litość człowieka, szarpanego przez gromadę rozjuszonych mężczyzn. Nie w nim nic z butnego suwerena, szastającego życiem swoich poddanych, nie tak dawno jeszcze bijących mu pokłony. Rozpierzchli się gdzieś pochlebcy, przepadła osobista gwardia, zniknęli przyjaciele.

 

W godzinie śmierci sponiewierany tyran musiał poczuć się gorzej niż zbity pies, Daleko gdzieś w luksusowych gabinetach zacierali ręce władcy światowej finansjery. Zdążyli już znaleźć i uzależnić swoimi pieniędzmi nowych dysponentów libijskiej ropy.

 

Nemo propheta in Patria sua.

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2250
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1134
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 580
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 502
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 690
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 652
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 995
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  25/10/2011

Tak to wygląda.

Nie rozumiem tylko jaki związek z całością artykułu ma ostatnie zdanie.

  hussair  (www),  25/10/2011

Może to motto "u pasa" Autora.

Kadafi zapewne nie przewidział jaki go czeka los.

  hussair  (www),  25/10/2011

Być może, jeśli wziąć pod uwagę system zabezpieczeń i obwarowań, jednak trochę takiego finału się obawiał.
Ba, każdy dyktator zdradzał chyba tę czy inną fobię...

  Hamilton,  25/10/2011

Może "finansjera" wyciągnie wnioski. Dobre złego początki, lecz koniec.....

Oligarchia finansowa kieruje się chciwością, więc wyciąga tylko takie wnioski, których wdrożenie może w większym stopniu zaspokoić miłość do mamony, która ja trawi.

tak jak piszesz, dopóki było im po drodze, obściskiwali go wszyscy europejscy liderzy polityczni, jak trendy się zmieniły, to nagle się okazało że Kadafi wielkim dyktatorem jest... i nawet buzek się ostatnio publicznie cieszył z jego śmierci... hipokryzja tych ludzi nie zna granic...

@bullshitdetector:

Hipokryzja i obłuda to domena tych czasów i polityki

Bezbronny , szarpany przez rozwścieczonych uzbrojonych po zęby bojowników upadły dyktator budził litość i współczucie. Do takiej sytuacji nie wolno było dopuścić. Powinien stanąć przed obliczem prawa.

Gdyby Kadafi żył zamieszkałbym w Libi i pracowałbym tam jako geodeta, bo to było jak do tej pory jedyne Państwo na Ziemi gdzie była 'wolność' a władca dbał też o swoich obywateli a nie tylko o swoją kieszeń.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska