Login lub e-mail Hasło   

Nieświadoma świadomość

"Dopóki nie uczynisz nieświadomego - świadomym, będzie ono kierowało Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem." - Carl Gustav Jung
Wyświetlenia: 5.553 Zamieszczono 27/10/2011


 

Szmaragdowa Tablica to prawdopodobnie najstarszy i najważniejszy tekst alchemiczny. Jej legendarnym autorem jest Hermes Trismegistos, Hermes Po Trzykroć Wielki: bóg i prorok. Według legendy miał on być wynalazcą pisma i wielu umiejętności związanych z medycyną, astronomią i magią. Główne założenie hermetyzmu głosi, że wszechświat jest jednością, której części pozostają współzależne.

Wielki Isaac Newton poświęcił wiele czasu i energii na zgłębienie tego tekstu twierdząc, że jest kluczem do zrozumienia Wszechrzeczy. Alchemią hermetyczną interesował się także m.in. C.G.Jung. (Psychologia i alchemia).

Jej tekst brzmi: (na podstawie tłumaczenia Sir Isaaca Newtona)

To jest prawdą, całą prawdą, na pewno i bez kłamstwa:
To co jest na dole jest takie jak to co jest na górze; a to co jest na górze jest takie jak to co jest na dole. Poprzez to dokonują się wszelkie cuda.
I tak jak wszystkie rzeczy istnieją w Jednym i pochodzą od Jednego, które jest najwyższą Przyczyną, poprzez mediację Jednego, tak wszystkie rzeczy są zrodzone z Jednej Rzeczy przez adaptację.
Słońce jego ojcem, Księżyc matką;
Wiatr nosił go w swym łonie. Ziemia jest jego żywicielką i strażnikiem.
 Jest Ojcem wszystkich rzeczy, zawarta jest w nim wieczna Wola.
Jego siła, jego moc pozostają całe, kiedy przemienia się w ziemię.
Ziemia musi zostać oddzielona od ognia, subtelne od gęstego, delikatnie z nieustającą uwagą.
Powstaje z ziemi i wznosi się ku niebu i z powrotem schodzi na ziemię; gromadzi w sobie siłę wszelkich rzeczy wyższych i niższych.
Poprzez poznanie tej rzeczy cała wspaniałość świata stanie się twoja a wszelka niejasność odejdzie od ciebie.
Jest to moc ponad moce, siła posiadająca siłę wszelkiej mocy, gdyż przezwycięży każdą subtelną rzecz i przeniknie każdą litą rzecz.
W ten sposób został stworzony świat.
Z niej są zrodzone różnorodne cuda, do których osiągnięcia podano tu wskazania.
Z tego właśnie powodu nazywają mnie Hermes Trismegistos, gdyż posiadłem trzy części filozofii wszechświata.
To co nazwałem Słonecznym Dziełem jest teraz zakończone.

Nieświadomość zbiorowa to strukturalna część ludzkiej psychiki, której istnienia dowodził Carl Gustav Jung. Ma ona zawierać podstawowe wzorce reagowania (instynkty) oraz myślenia, przeżywania i zachowania człowieka (archetypy). Można ją przyrównać do morza, po którym płynie statek świadomego „ja” (naszego ego). Nieświadomość zbiorowa jest fundamentem dla chaotycznej nieświadomości indywidualnej pojedynczego człowieka. Jung nigdy tego pojęcia do końca nie zdefiniował.

Nieświadomość według psychoanalizy to wyobrażenia, które są nieakceptowane przez świadomość i między innymi z tego względu nie mogą zostać uświadomione. Zachowują jednak duży ładunek energetyczny, dzięki czemu stale próbują przedostać się do świadomości. Efektem tych dążeń mają być takie akty psychiczne jak marzenia senne, objawy nerwicowe (np. lęki, natręctwa, objawy konwersyjne), przejęzyczenia i czynności pomyłkowe.

Współczesna teoria holonomicznego ujęcia wszechświata ma swe źródła w historii starożytnej duchowej filozofii indyjskiej i chińskiej, jej gorącym zwolennikiem był wielki niemiecki filozof i matematyk Gottfried von Leibniz. Wychodzenie poza tradycyjne podziały między całością a częściami, to ważny dorobek modeli holonomicznych i jest zasadniczą właściwością różnorodnych systemów filozofii.

Wedy - święte księgi hinduizmu ( o objętości 6-krotnie większej od Biblii) zgodnie z przekazem to wiedza o świecie, która istniała od zawsze, nie jest tworem ludzkiej myśli, lecz została objawiona tzw. ryszim – wieszczom-poetom. Pierwsza postać która otrzymała tę wiedzę to bóg Brahma, pierwsza istota w naszym wszechświecie, a ten z kolei przekazał ją swoim synom i uczniom. J. Robert Oppenheimer amerykański fizyk ojciec bomby atomowej specjalnie, by poznać wedy nauczył się sanskrytu. Teksty te zrobiły na nim ogromne wrażenie. Twierdził, że wiele opisów to próba wyjaśnienia zjawisk, którymi dziś zajmuje się fizyka kwantowa. Owcześni nie mogli dysponować tego typu wiedzą. 

W Sutrze napisano:

Powiedziano, że w niebiosach Indry znajdziesz wzór pereł tak ułożonych, że patrząc na jedną, widzisz odbicie wszystkich pozostałych. Tak samo każda rzecz na świecie nie jest jedynie sobą, ale zawiera wszystkie inne rzeczy i w istocie jest wszystkim.”

Odpowiednie wyobrażenie w starożytnej tradycji chińskiej można znaleźć w szkole myśli buddyjskiej hua jen, holistycznej wizji wszechświata, która ucieleśnia jedną z najgłębszych idei ludzkiego umysłu. Jesteśmy wszechświatem.

Cesarzowa Wu by pogłębić swą wiedzę czerpaną z literatury hua jen, poprosiła jednego z założycieli tej szkoły o przedstawienie wzajemnych powiązań w kosmosie. On zawiesił świecę u sufitu komnaty, której całe wnętrze pokryte było zwierciadłami, aby zademonstrować związek Jednego z wieloma. Umieścił na środku pokoju niewielki kryształ i pokazując jak odbija się w nim wszystko dookoła: zobrazował w jaki sposób w Ostatecznej Rzeczywistości nieskończenie małe zawiera nieskończenie wielkie, a nieskończenie wielkie – nieskończenie małe. Stwiedził jednak, że jego statyczny model nie jest w stanie pokazać nieustającego, wielowymiarowego ruchu wszechświata i wzajemnego przenikania się Czasu z Wiecznością, gdzie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość są nierozłączne.

W tradycji dżain holonomiczne ujęcie świata przedstawione zostało w sposób bardziej subtelny. Według dżainistycznej kosmologii świat zjawisk składa się z bezgranicznie złożonego systemu „oszukujących” jednostek świadomości, tzw. dziw, uwięzionych w materii na różnych etapach kosmicznego cyklu. System ten łączy świadomość i pojęcie dziwy nie tylko z formami ludzkimi i zwierzęcymi, ale także z roślinami i nieożywionymi przedmiotami oraz wszelkimi procesami.

Monady w filozofii Leibniza mają wiele cech dżainistycznych dziw: wszelka wiedza o całym wszechświecie może zostać wyprowadzona z informacji związanej z pojedynczą monadą. Leibniz był także twórcą metody matematycznej, która potem przyczyniła się do rozwoju holografii.

Techniki holografii to dziś przekonująca metafora nowego podejścia i bardzo efektowna ilustracja jego zasad. Holografia to trójwymiarowa fotografia bez użycia soczewek, zdolna do odtwarzania nadzwyczaj realistycznych wizerunków przedmiotów matelialistycznego świata. Zasady matematyczne tej metody pod koniec lat czterdziestych opracował Dennis Gabor – w 1971 roku za to osiągniecie przyznano mu nagrodę Nobla.

Kiedy sporządza się zdjęcia holograficzne pod różnymi kątami, to z jednej warstwy światłoczułej, dzięki odtworzeniu początkowych warunków momentu naświetlania, można zdjąć po kolei wszystkie poszczególne obrazy z osobna. Ilustruje to inną własność doświadczeń, na tym samym obszarze pola doświadczenia starają się ujawnić w błyskawicznej sekwencji niezliczone obrazy, które pojawiają się i znikają niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.Pojedyncze obrazy holograficzne mogą być spostrzegane jako odrębne całości, ale zarazem stanowią one integralną część obszernej macierzy wzorów interferencyjnych światła, które były jej praprzyczyną.

Zdjęcia holograficzne sporządza się w taki sposób, że poszczególne obrazy zajmują w nich niejednakowe położenie, tak jak podczas równoczesnego fotografowania pary lub grupy osób. W takim przypadku hologram pokaże ich jako dwie odrębne osoby albo grupę osób. Jednak dla każdego znającego zasady holografii będzie oczywiste, że można je także uważać za całkowicie niezróżnicowany obszar światła, który dzięki określonym wzorom interferencji powoduje złudzenie oddzielnych obiektów. Ta cecha względności, odrębności i jedności ma ogromne znaczenie podczas doznań mistycznych i psychodelicznych. Ta paradoksalna cecha niezwykłych stanów świadomości wydaje się być wytłumaczalna w przyszłości poprzez badanie zjawisk holografii.

Najciekawsze jednak własności hologramów to „pamięć” i przekaz informacji. Hologram optyczny posiada rozproszoną pamięć: każda jego cząsteczka jest zarazem wystarczająco duża, aby pomieścić cały wzór dyfrakcyjny zawierając informację o całej strukturze.

Zmniejszenie rozmiarów części hologramu użytej do odtworzenia obrazu łączy się z utratą rozdzielczości i zwiększeniem szumu informacyjnego. To jednak bariera technologiczna. Na razie nie możemy "zajrzeć" dalej w głąb. Zasada jednak prawdopodobnie działa nadal. Taki mechanizm mógłby tłumaczyć wielorakie połączenia i symboliczne wersje nieświadomego materiału, obserwowane w trakcie sesji psychodelicznych lub w snach.

Badani w pewnych szczególnych stanach świadomości zdają się mieć dostęp do informacji o wszystkich aspektach wszechświata. Podejście holograficzne być może pozwoli wyjaśnić, w jaki sposób informacja przekazywana za pośrednictwem mózgu znajduje się do dyspozycji w każdej komórce mózgowej i jak informacja genetyczna dotycząca całości organizmu jednocześnie dostępna jest we wszystkich komórkach naszego ciała.

Stanowi on jednak ciągle zaledwie statyczny zapis ruchu złożonych pól elektromagnetycznych, co przyćmiewa pewne jego ważne własności jak też możliwości w obszarze holografii. W rzeczywistości przemieszczające się fale świetlne (i inne formy zjawisk wibracyjnych) są wszechobecne i ogarniają cały wszechświat, czas i przestrzeń. Owe pola podlegają prawom mechaniki kwantowej, z których wynikają cechy ich nieciągłości i nielokalności.

 A zatem całość wszystkiego co  widoczne i co ukryte, co na dole, to i u góry najwyraźniej przekracza granice zjawiska, które odsłania się powolutku i z mozołem w trakcie obserwacji naukowej. Być może nosimy w sobie cały wszechświat i informację od jego prapoczątku do jego końca. Ukształtowani jesteśmy przecież z materii gwiazd, które przestały istnieć miliardy lat temu.  


źródła :
Stanislav Grof – „Poza mózg”
Wikipedia
Encyklopedia PWN

Podobne artykuły


35
komentarze: 25 | wyświetlenia: 27273
31
komentarze: 17 | wyświetlenia: 25499
20
komentarze: 21 | wyświetlenia: 2368
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 15612
17
komentarze: 0 | wyświetlenia: 8184
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 4363
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1740
16
komentarze: 2 | wyświetlenia: 8432
16
komentarze: 0 | wyświetlenia: 4967
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 12345
14
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1264
12
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1042
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 8549
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  iduna,  28/10/2011

Logiczna sprzeczność w tytule zapewne ma podkreślić jak niewiele wiemy w poruszanym temacie. To prawda.
Model umysłu nieświadomego i świadomego w ujęciu Junga jest milowym krokiem na drodze do zrozumienia ludzkiego wnętrza. Paradoksalnie – nie ma on kontynuacji na gruncie psychologii akademickiej, podczas gdy prymitywna teoria Freuda oparta na instynktach i libido, funkcjonująca jako psychoanaliza, jest uznana i nobilitowana jako poważna terapia.

  gnostyk,  28/10/2011

Od lat siedzę Iduno w filozofii Hermetycznej,jeśli masz cierpliwość to wystukaj w gogle
Skryba Bogów,pozdrawiam:)

Widać wspólne motywy w tych różnych obszarach, ale szczerze mówiąc mam wrażenie, że niewiele z tego wynika...

Hertz dkrył fale elektromagnetyczne i stwierdził, że szczerze mówiąc nie widzi żadnego praktycznego zastosowania. W dziesięć lat później Marconi przeprowadził pierwszą transmisję radiową.

Fajny tekst, daje do myslenia



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska