Login lub e-mail Hasło   

Filozofia wschodu i Feng Shui.

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.feng-shui.net.pl
Feng Shui to WIATR i WODA. Rola jaką ma spełnić to zidentyfikować i wykorzystać otaczającą nas niewidzialną energię wszechświata aby poprawić komfort życia człowieka.
Wyświetlenia: 2.642 Zamieszczono 06/11/2011

Jakie są korzenie i jakie podstawowe założenia filozoficzne tej sztuki aranżacji przestrzeni życiowej człowieka a tym samym nazwy?    



            Otóż było tak. Dawno, dawno temu - bo aż parę tysięcy lat temu. Dokładnie za dynastii Han 206 r.p.n.e.-221 r. n.e. Na pięknym kawałku Ziemi (tam gdzie teraz są Chiny) żyli sobie ludzie. Mieli wspaniałe lasy a w tych lasach żyły niesamowite zwierzęta. Między innymi - Białe tygrysy, Zielone smoki, Czerwone feniksy i ogromne Czarne żółwie). Nie szanowali jednak przyrody i niszczyli lasy. Matka natura ich ukarała. Zwierzęta się wyprowadziły a ich kraj zaczęły nawiedzać silne wiatry zamieniając puszcze w stepy. Ludzie zaczęli obserwować przyrodę, wyciągać wnioski i wreszcie nauczyli się pokory wobec natury i zaczęli myśleć jak ochronić się przed niszczycielską siłą wiatru korzystając z wiedzy, jakiej nabyli obserwując potężne siły Matki natury. Wtedy powstały pierwsze szkoły sztuki Feng-Shui, czyli taki sposób znajdowania najlepszej lokalizacji pod domostwo, aby osłaniała od wiatru i była blisko wody. Pierwsza Księga dotycząca Feng Shui powstała prawdopodobnie 25 r.n.e. i była to Księga sprawowania pogrzebów Kuo Po. Tradycyjne zasady Feng Shui sformułowano około 500 r.n.e. Wiedza ta należała do nielicznych rodzin i była przekazywana z pokolenia na pokolenie a korzystali z niej głównie możnowładcy.

Eksperci Feng Shui uważali się za uczonych budujących pomosty między siłami natury i kosmosu a człowiekiem.


Do dzisiaj przetrwała jedna z najstarszych szkól a nazywa się Feng-Shui Krajobrazu.

Chodzi w niej o to, aby znaleźć dla domostwa najlepsze z możliwych miejsce, pełne dobrej energii a dom powinien mieć oparcie we wzgórzach i w jego pobliżu musi być czysta woda (najlepiej rzeka napływająca w kierunku domu). Tak powstały 4 Mityczne Zwierzęta, które powinny otaczać dom. Czyli z tyłu domu duży stabilny Czarny Żółw, jako oparcie dla domu. Przed wejściem do domu Czerwony Feniks, który symbolizuje perspektywę dla rozwoju. Feniks to ptak, dlatego nie jest wysoki, ale za to potrzebuje miejsca na rozpostarcie swoich skrzydeł. Po prawej stronie powinny być wzgórza Białego Tygrysa, który symbolizuje aktywność ( jak każdy rozdrażniony kot może być niebezpieczny) a po lewej stronie trochę wyższe wzgórza Zielonego Smoka. Smok, jak to smok preferuje  spokój i wodę, ale wszyscy czują przed nim respekt nawet Biały Tygrys. I tak dom jest osłonięty z trzech stron, przed wejściem ma piękny widok i jest blisko wody a wszystko to razem składa się na pomyślne Feng-Shui otoczenia domostwa.

      To były początki sztuki Feng Shui, ale dokładnie te  zasady przetrwały do dziś. Wyobraź sobie piękny dom, który stoi na wzniesieniu a dookoła niego nic nie ma. Nawet drzew. Większość z nas nie chciałaby w takim domu mieszkać.

      A teraz wyobraź sobie zieloną dolinę w wysokich górach. Najlepiej, aby był tam strumyk a dom był ustawiony tyłem do zbocza góry. Takie widoki zachwycają nas w górach. W takim domu większość z nas chciałaby mieszkać. Czy mam rację?
      Spróbuję pokazać Tobie jak ta szkoła może działać w przypadku mniejszej skali. Wyobraź sobie, że siedzisz na taborecie na środku pokoju pełnego okien i drzwi. Jak się czujesz? Czy możesz długo tam siedzieć? Chyba nie. Nie są to komfortowe warunki. Po chwili poczujesz niepokój i zmęczenie, będziesz wolał wstać i chodzić po tym pokoju. A teraz ten sam pokój, ale siedzisz na fotelu z dużym oparciem i podłokietnikami. Fotel możesz postawić gdzie chcesz. Zapewne będzie to miejsce przy ścianie dające widok na drzwi wejściowe i takie, aby za plecami nie było okna.

Tak zachowujemy się instynktownie. Instynktownie zabezpieczmy plecy, chcemy mieć widok na wejście i oparcie po bokach. Czyli 4 Mityczne Zwierzęta dookoła nas.

 To jest klasyka Feng-Shui. Można jeszcze wiele o tym pisać, ale ja teraz chciałabym uchylić Tobie rąbka tajemnicy o kolejnej bardzo starej zasadzie będącej podstawą nie tylko Feng Shui ale również Medycyny chińskiej, Dietetyki, Astrologii.Mam na myśli 5 Praelementów, z których stworzony jest cały świat. Zastanawiałam się nad ta zasadą wielokrotnie i muszę przyznać, że jest ona bardzo prosta a przez to genialna i do tego prawdziwa. Otóż mędrcy chińscy doszli do wniosku, że świat składa się z pięciu elementów. Drzewa, Ognia, Ziemi, Metalu i Wody. Oczywiście nie dosłownie, Drzewo to inaczej świat roślin i oznacza szybki wzrost, siłę dająca impuls do życia i rozwoju. A przecież najpotężniejsze rośliny to drzewa, dlatego ten element nazwano Drzewem.  Drzewo jak wiemy jest pożywką dla ognia. A ogień to albo potężna siła niszcząca albo wielki dar dla człowieka. Może oznaczać zarówno zniszczenie jak i przetrwanie. Bez ognia nie da się żyć. Zatem kolejny z pięciu elementów został nazwany Ogniem. Z popiołu powstaje ziemia, czyli nasza matka. Bez niej nie byłoby człowieka. Po ziemi chodzimy, stawiamy na niej domy w niej uprawiamy rośliny, które są dla nas pokarmem. Jak się domyślasz kolejny element to Ziemia. Kryje ona w swoim wnętrzu różne bogactwa, z których korzystamy. Najcenniejszym z nich było złoto a złoto to metal i tak nazwano kolejny czwarty już element. Metal jest symbolem między innymi pieniędzy, czyli wszystkich mechanizmów wymiany między ludźmi. Wymiany służącej zaspokojeniu naszych potrzeb. Pokłady złóż a w tym metalu tworzą we wnętrzu ziemi zapory, które zatrzymują wodę. I tak symbolicznie można stwierdzić, że Metal tworzy kolejny 5 już element, czyli Wodę. Wodę zarówno tę pod powierzchnią ziemi jak i tę na jej powierzchni. Woda jest symbolem między innymi przepływu informacji, komunikacji. Woda z kolei jest niezbędna dla życia roślin, czyli tworzy Drzewo. I tak zamyka się cykl tworzący pięciu elementów. Drzewo, Ogień, Ziemia, Metal i Woda są w nieustannym ruchu w cyklu tworzącym, wyczerpującym, sprzeciwu albo niszczącym. Cała filozofia sprowadza się do tego, aby utrzymać miedzy nimi stan równowagi, co w konsekwencji doprowadzi do ich harmonijnego współistnienia dla dobra człowieka. W tych kilku zdaniach nie da się opisać wszystkich cech Pięciu Praelementów ich znaczenia w naszym życiu i wpływu na nie. Każdy aspekt naszego życia, czyli zdrowie, relacje między nami, nasze otoczenie fizyczne, nasze myśli, procesy zachodzące z naszych ciałach i umysłach w kolejnych latach życia a nawet to, jakie kolory i kształty lubimy a jakie nie i dlaczego tak się dzieje można wytłumaczyć przy użyciu zasady Pięciu Praelementów.

Wszak cały Wszechświat i wszelkie procesy w nim zachodzące działają zgodnie z zasada Pięciu Praelementów a my musimy tylko utrzymać harmonie między nimi. Poznać i zrozumieć Pięć Praelementów to zrozumieć tajemnicę życia.

 Jeśli dotykam tematu harmonijnego współistnienia 5 Praelementów warto wspomnieć o jeszcze jednej fantastycznej teorii, czyli Yin i Yang. Zapewne spotkałeś się już z tym symbolem. Najogólniej rzecz ujmując, symbol ten oznacza TAO lub prościej dualizm komplementarny. Czyli zasadę mówiąca, że wszystko ma swoje przeciwieństwo i tym sposobem się uzupełnia. Czyż tak nie jest? Mamy tak i nie, białe i czarne, mężczyznę i kobietę, dzień i noc. Gdyby nie było dnia czy istniałaby noc. Gdyby nie było zimna czy znalibyśmy uczucie ciepła. Warto się zastanowić. Niby to takie proste, ale zmusza do refleksji.

                       
Jednak najwspanialsze jest to, że Yin i Yang daje nadzieję.

Zakładając, że czarny kolor oznacza coś złego, zawiera jednak małą białą plamkę, która przypomina – teraz jest źle, ale pamiętaj tak nie będzie zawsze. Kiedyś biała plamka zacznie rosnąć i przeważy a wtedy będzie dobrze. Jednocześnie biały kolor oznacza - jest dobrze, ale pamiętaj ten stan nie jest trwały. Czarna plamka czuwa i kiedyś przeważy. Tak po prostu jest i nic na to nie poradzimy. Powstało nawet przysłowie „Raz na wozie, raz pod wozem”. Jest to lekcja skromności i pokory, jeśli akurat znajdujesz się na drodze sukcesu oraz światełko w tunelu, nadzieja dla tych, którzy doświadczyli porażki. Takie podejście do życia wiele spraw ułatwia i porządkuje. Pozwala być skromnym na szczycie i silnym, kiedy odbijamy się od dna.

Każdy może tak żyć wystarczy tylko chcieć i zrozumieć, że pewne jest tylko to, że nic nie jest nam dane raz i na zawsze.

O Feng-Shui oraz filozofii wschodu, którą to filozofię wykorzystuje Feng Shui można pisać wiele, wiele, wiele. To, o czym teraz czytasz to podstawy. Więcej informacji o feng shui znajdziesz na mojej stronie www.feng-shui.net.pl. Zapraszam

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1795
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 532
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 530
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 786
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1003
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 485
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 625
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 686
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 409
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 225
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 344
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 446
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 235
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 656
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska