Login lub e-mail Hasło   

O potrzebie czułości.....

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://tomaszsobolewski.pl/
Wszyscy mamy problem z wyrażaniem czułości. Większość z nas ma potrzebę czułości.
Wyświetlenia: 3.657 Zamieszczono 09/11/2011

Czułe gesty mogą oznaczać wdzięczność, miłość i wsparcie lub coś wręcz przeciwnego – niepewność i lęk. Zależy to od okoliczności, charakteru danej relacji z innymi oraz sposobu okazywania jej. Ciekawe, że ludzie są bardzo czuli wobec swoich psów, kotów i innych zwierząt, wobec małych dzieci, osób które są w ciężkiej kryzysowej sytuacji, czasami też wobec swojego kochanka, a tak na co dzień czułość wydaje się niezręczna, powoduje zahamowania i emocjonalne bariery.

A czułość (tak jak i dotyk) jest wyrazem afirmacji, wsparcia, wyraża naszą delikatność, miłość oraz poczucie przynależności. Wyraża naszą empatię oraz podkreśla naszą wspólnotę z innymi. Czułość jest bardzo ważną cechą naszych relacji z innymi. Można ja wyrazić poprzez dotyk, słowa, gesty, kontakt fizyczny albo w sposób inny chociażby poprzez prezenty. Zastępcze formy okazywania czułości to wspólne czytanie książki lub oglądanie filmu.

Czułość może przejawiać się w naszych wspólnych kontaktach seksualnych, ale relacje seksualne też mogą obejść się bez czułości.

Nie potrafimy otwarcie okazywać czułości i sprawia nam to wiele trudności.
Jako dzieci byliśmy przyzwyczajeni do czułych gestów swoich rodziców lecz jako dorośli uważamy czułość za coś infantylnego, niedojrzałego i zniewieściałego. Nasza niezdarna czułość rodzi tęsknotę za czułością. Za okazywaną czułością rodzi się lęk czy zostanie ona dobrze odebrana i czy nie zostaniemy odtrąceni, odrzuceni. Czułość też może wywoływać lęk i inne uczucia związane z naszą przeszłością.
Np. dzieci które miały czułości w nadmiarze mogą później stać się bardzo „chłodne” aby podkreślić swoją autonomię i niezależność. Wyparcie czułości wiążę się też ze niepewnością społecznej akceptacji,  a także z wypartymi lękami i wspomnieniami związanymi z seksualnością. Wydaje się, że większy problem w okazywaniu czułości mają mężczyźni. Bo mężczyźni dobrze znają smak społecznej dyskryminacji (nazywania ich mamisynkiem). Nikt też mężczyzn nie uczy czym jest czułość, która nie ma nic wspólnego z seksem.

Czułość tymczasem to ekspresja naszych uczuć, miękkich i łagodnych, wyrażania, podkreślania własnego „Ja” w kontaktach z innymi, które dają radość i poczucie przynależności. Czułość to też wyrażenie swojej spontaniczności i emocji. Nie wszystkim przychodzi to łatwo. Niektórzy muszą uwolnić się od swoich psychicznych czy kulturowych zahamowań, pokonać lęki związane ze swoją seksualnością. Utrudnieniem w okazywaniu czułości może być miłość do siebie, którą nie chcemy dzielić się z innymi. Być może to też niechęć do osób homoseksualnych, która może wywoływać zawstydzenie lub agresję.

Częścią dynamiki czułości może być nienawiść. Przeżywamy wewnętrzne konflikty, gdy blokujemy empatie i współczucie dla bliskich nam osób. I jakże jesteśmy zdziwieni, że jesteśmy wrogo nastawieni do osób z którymi powinna łączyć nas czułość. Z upływem czasu nieumiejętność okazywania czułości (tak jak i innych ciepłych uczuć) może zostać pogłębiona przez przerażenie, smutek, wstyd i poczucie winy.

W każdym z nas drzemie tęsknota za czułością. Uporczywa potrzeba czułości. Rodzi się ona w okresie prenatalnym i we wczesnym dzieciństwie, kiedy to te wszystkie rodzicielskie zabiegi – pieszczoty, pochwały, dotyk, naśladowanie wyrazu twarzy – stanowiły dla dziecka upragniona gratyfikacje. Potrzeba ta towarzyszy nam w późniejszym życiu, tylko teraz wypieramy się tego i szukamy innych wymówek.

W związku dwojga osób, w małżeństwie usilnie pracujemy aby pozbyć się oznak czułości. Związek, który wraz ze swoją miłością i czułością powinien otwierać nas na świat nowych doświadczeń – staje się on paranoidalnym układem.

Z czasem życie powinno być dla nas bogatsze i często dzieje się na odwrót – ulegamy cynizmowi, sarkazmowi i wrogości. Utrata miłości i czułości do własnego „Ja” może przybrać formę nienawiści i wrogości do siebie, którą przeniesiemy na innych……

Podobne artykuły


37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 34283
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4251
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 90232
40
komentarze: 12 | wyświetlenia: 58812
36
komentarze: 20 | wyświetlenia: 24371
20
komentarze: 3 | wyświetlenia: 9904
21
komentarze: 27 | wyświetlenia: 15795
20
komentarze: 19 | wyświetlenia: 3422
31
komentarze: 69 | wyświetlenia: 8685
28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 29836
26
komentarze: 21 | wyświetlenia: 17439
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 10101
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 5350
 
Autor
Artykuł



Czułość jest nieodłącznym elementem naszego ziemskiego życia, kto o tym zapomina lub co gorsza, świadomie ogranicza jej okazywanie z uwagi na ośmieszenie się, jest doprawdy ubogim bytem...

Cholera, czuję się jakbym była natchnieniem do tego artu:P

  Remter,  10/11/2011

CZUŁOŚĆ TO DELIKATNOŚĆ.. delikatność to czucie miłości tej przez duże M pisanej.. a nie każdemu danej... pozdrawiam:)))

  Gamka  (www),  10/11/2011

....."Nie chcę cię dotknąć
Boję się
Boję się twego bólu
Chcę ci zostawić twą samotność
A swą obecność zmienić w czułość
Jesteśmy inni
Każde z nas
Ma swoje tajemnice ciemne
Kolczasty
Dziki
Suchy chwast
Nadzieje nadaremne
Spotkali się
Któryś tam raz
Śpiąca królewna ze ślepym królem
Chcę dać ci to ...  wyświetl więcej

  Amicus,  10/11/2011

Spojrzałem na "głosowali..." i poczułem się trochę niepewnie...
Chłopaki, gdzie jesteście?!
;)

Oj Amikusie. To panie potrzebują czułości, panowie tylko...:P

  Amicus,  10/11/2011

Myślisz, że powinienem cofnąć głos?
TM - przecież mądra dziewczyna z Ciebie - poradź, co robić! :)

  Amicus,  10/11/2011

Tylko nie odpisuj, że nie jesteś redakcją "Bravo" ;) :)

Myślę Amikusie, że głosu cofnąć nie powinieneś. Zrobiłeś to pod wpływem artykułu, więc również czułość jest dla ciebie ważnym elementem relacji. Nie wnikam czy jest to świadomość potrzeby dawania czy potrzeba otrzymania takowej od kogoś. Mój komentarz miał być "płachtą na byka". Jak widać nieskuteczną:(
Z poważaniem TM

  Amicus,  10/11/2011

Nieskuteczną, bo ja nie Byk jestem, jeno Ryby ;) :)

A ja byk:) Stąd bycze przyzwyczajenia:)

  hussair  (www),  10/11/2011

Już jest nas dwóch. :)
Hm, w sumie to dwie Ryby...

  Amicus,  10/11/2011

TM: głosowałem, ponieważ zgadzam się z przemyśleniami i obserwacjami autora.
Poza tym artykuł nie dotyczy ani tylko kobiet, ani tylko mężczyzn. Dotyczy ludzi, ich potrzeb, zachowań, zahamowań itd.
A co do "płachty", to... nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia w poruszonym temacie. Nie chcę tylko o tym dyskutować na forum. Bo nie.
Pozostaję z poważaniem oraz wyrazami sympatii :)))

  Amicus,  10/11/2011

Hussair, dzięki za dodanie "drugiej nogi", bo już się chwiałem niebezpiecznie ;)

Oj no. Płachta była by kawaleria przybyła i mi nawkładała, że faceci też potrzebują, no. Nic się was nie da podpuścić:P

  Amicus,  10/11/2011

Nie przesadzaj, czasem się da ;)

  jotko49,  10/11/2011

Jako strzelec do wędki nie mam zamiłowanie.
A że faceci też potrzebują?
panie często tak konfabulują.
Widać byczkowi "pasi " te podpuszczanie...

  hussair  (www),  10/11/2011

Do usług, Amicusie. :)
Teraz to jest i Jotko - nic nie przewróci trójnogu! :))

  Amicus,  10/11/2011

I Gnostyk dotarł! :)

  gnostyk,  10/11/2011

Solidarnie z odsieczą Amicusie;)) Pozdrówka:))

  jotko49,  10/11/2011

Mając więc cztery punkty podparcia,
w spokoju przyjmiemy TM -bycze natarcia.
I to nie męska ma podpucha ,
jedynie jej słodki uśmiech Nas udobrucha...
(jotko -burczymucha)

Byki nie zawsze wszak atakują
i w męskim gronie dobrze się czują
Pani byk intryg psuć nie pozwoli
lecz zawsze chętnie ciut poswawoli:)
Tak ot dla hecy bez zamyślenia
Ryby czy strzelca zmienia w jelenia:P

  jotko49,  11/11/2011

Waćpani się przyzna ,z czarownicą ta Omertà ,
niedługo wszak zbliża się dzień św.Huberta.
I płachta czerwona Cię nie uchroni,
za Twe swawole, Strzała amora Cię snadnie dogoni.

Nie lada przed nim stawiasz zadanie.
Nie łatwo ducha ustrzelić panie.
Jeśli się nawet uda czasami
miłość uleci razem z bajkami.
Bajkowa postać wszak to typowa
pan, który zawsze dotrzyma słowa.

  Amicus,  11/11/2011

Wybrance słowo dać u zarania
łatwiej, niż łyknąć boćkowi żabę.
Trudniej dotrzymać, gdy czas odsłania,
że miast rusałki, masz jednak... babę!"
;-)

  Amicus,  11/11/2011

Cudzysłów na końcu to tak... niechcący.

Ot prawdę całą odkrył niecnota.
Wierzyć mężczyźnie to jest głupota.
Naobiecuje ci złote góry.
Nabajeruje, żeś cud natury.
A gdy dostanie się pod spódnicę
zmienia natychmiast swoje oblicze.
I szuka dziury, by uciec szybko,
bo jest płastugą, nie złotą rybką.

  jotko49,  11/11/2011

Oj kusisz Ty los swój,tyś krnąbrna i trzpiotka,
nie duchem ty jesteś ,a harda jak kotka.
Potrzebę czułości Ty w żartach swych zbywasz,
tak drocząc się jednak ,pragnienia ukrywasz.

Niejedna wszak żabka wyrzekała się błota,
uległa swym chuciom , gdy naszła ochota.
Za progiem wnet zima pokaże swe moce,
zmrok szary i prędki i przydługie noce.

D

...  wyświetl więcej

  gnostyk,  11/11/2011

;))
Ależ się trafił
wspaniały temat,
ruszmy do boju
będzie poemat,
turniej się toczy
bezkrwawy,wielki,
w ataku oręż
zodiaku wszelki.
Śledzę zmagania
te już od rana,
czy nie brakuje
Wam tu barana..?

  Amicus,  11/11/2011

Może, gdy ktoś nią zauroczony,
z czystą intencją cholewki smali,
ona do niego, bez dania racji
glauberytową serią wali?
;-)

  jotko49,  11/11/2011

Byczek Fernando nam tutaj swawoli.
Pokpiwa on z Menów jak z starych ramoli.
Odeprzeć ten atak nim ostro porani,
potrzebny do tego nam upór Barani.

Gdy równa on Mena do rybki płastugi,
zanosi się na bój ,być może dość długi.
Spódniczkę swą szybko przed onym uchyla,
a potem dwa słówka podrzuci i ..dyla.

Zapewnia zaś potem że taka podpucha,

...  wyświetl więcej

  Amicus,  11/11/2011

The Meaning ostro strzela
piątek, świątek i niedziela.
Może złagodnieje ona,
gdy zostanie... ustrzelona?
;-)

  jotko49,  11/11/2011

@ Amicus
Uroku TM, odmówić nie można.
Lecz tylko mnie bawi zabawa ostrożna.
Miast sporów poważnych ,te zostawiam młodym,
w młodości już słowne lubiłem podchody.

  Amicus,  11/11/2011

Jotko, jam już też niemłody
i nie dla mnie te zawody.
Z tego wniosek się wymyka,
że ostawim tu Gnostyka.
;-)

  gnostyk,  11/11/2011

I to ma być solidarność:)

Strzelać do Kobiety
raczej się nie godzi,
na nic pistolety,
fakt że za nos wodzi,
weźmy Ją szturmem
lecz na piękne słowa,
bronią najpotężniejszą,
jest tu moc duchowa.

  jotko49,  11/11/2011

A próbuj waść do woli,
a zobaczysz jak TM swawoli.
Ja strzelec ubogi ,bez żadnej konnicy,
A ona jak gruchnie!Jak z ciężkiej haubicy.

Gdy jeszcze jej w sukurs pobieży sam Kwiatek...
Sam poznasz na skórze,jaki z niej gagatek.
Lecz nie myśl że ja tu znów byczkiem straszę,
Nim oko snajpera mnie dojrzy,znikam i kompa gaszę.

  gnostyk,  11/11/2011

;)

Choć przyznać muszę,
że powiało zgrozą,
na spotkanie ruszę,
a z pomocą Bożą
może się uda,
nim Skalny dołączy,
wiara czyni cuda,
wszak jam człek wierzący.

"wszak jam człek wierzący." A ja nie. Dlatego
nie wierzę w szczere chęci ni słówka kolego
i mydlenie oczu i słodkie amory
głuche telefony , bo z miłości chory.
Nie dam się omotać, mówcie co tam chcecie
potem głupie babsko wmówicie kobiecie.
Ot cała historia miłostki gotowa
Parole, parole, gadanina, słowa
Ja się nie wyrzekam potrzeby czułości ...  wyświetl więcej

Wszystkim wam się piknie
w głowach przewróciło...
swawolić w komputerach
jest niezmiernie miło!
Gorzej gdy w realu
nastąpi spotkanie,
Pani się przyglądnie -
... podziękuje Panu.

:-(

Pokazałabym ci język Jotko, ale nie wiem jak to zrobić graficznie... ;(

Ozorki w galarecie słyszałem,w kisielu ..nie smakowałem:)

Hehe... żałuj... lub wyobraź sobie:)

Fantazji ci u mnie dostatek.
Pożałuję dopiero gdy będzie dwa w jednym...jeden ozorek + pilniczek ,(BHP).

Przecież przyznasz rację,
że choć hazardziści,
to w naszych relacjach
jesteśmy przejrzyści,
że stawka wysoka
wszyscy dobrze wiemy,
dla tego w obłokach
chętnie żeglujemy,
kto nie ryzykuje
grę zakończyć musi,
ja jeszcze spróbuję,
ba,spódnica kusi,
wybacz Meaning Droga,
i wręcz przymknij oko,
wiem że dręczy Cię trwoga,
lecz ogarniasz...spoko...

"Jako dzieci byliśmy przyzwyczajeni do czułych gestów swoich rodziców lecz jako dorośli uważamy czułość za coś infantylnego, niedojrzałego i zniewieściałego."

A co jak ktoś nie dostąpił takiego luksusu za dziecka ?

A tak poza tym to bardzo ładnie opisane .

  greenway,  10/11/2011

Czułość bez niej nie potrafię żyć. Najczęściej wyrażam ją słowami. :-)

  greenway,  10/11/2011

Czułość bez niej nie potrafię żyć. Najczęściej wyrażam ją słowami. :-)

  Elba,  11/11/2011

A jakimi...?

  greenway,  11/11/2011

Elbuniu pozdrawiam Cię świątecznie i słonecznie. I życzę Ci miłego i udanego dzionka. :-) Dziękuję Ci też za Twoje mądre inspirujące artykuły. :-) Powodzenia

  Elba,  11/11/2011

Użyłaś pięknych słów Green , więc pięknie Ci za nie dziękuję... A co do artyklułów, to nawzajem... Wszyscy tworzymy tu coś, co można by nazwać Eiobowym Braterstwem Dobrych Myśli i Uczuć.
Do miłego...!

  Areva,  11/11/2011

;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska