Login lub e-mail Hasło   

Sekret ludzi szczęśliwych

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.psychorada.pl/news,150.html
Jak brzmi jedno słowo, które odróżnia ludzi uwielbiających swoje życie od całej reszty osób, które cierpią swoje życie i nieświadomie tworzą własne problemy?
Wyświetlenia: 812 Zamieszczono 16/11/2011
Zgłoszony przez 3 użytkowników jako spam

To wręcz niesprawiedliwe, że tak wiele osób nie zdaje sobie zupełnie sprawy, z tego, co za chwilę przeczytasz.

Gdyby więcej osób wiedziało, w czym tkwi klucz do szczęśliwego, spełnionego życia - mógłby one nad nim świadomie popracować i błyskawicznie poprawić swoją sytuację.

  • Jak to się dzieje, że Marek jest człowiekiem, którego ciągle wykorzystują inni ludzie, nie potrafi im odmówić, nie przyznaje się do własnych potrzeb, ma niskie poczucie własnej wartości, jest strasznie sfrustrowany życiem i ledwo już wytrzymuje tłamszenie w sobie negatywnych emocji, podczas gdy Grzesiek z łatwością buduje szczęśliwe i obustronnie korzystne relacje z innymi ludźmi, jest szanowany, ludzie się z nim liczą, ma wysokie poczucie własnej wartości i ciągle zwiększa swoją satysfakcję z życia?

  • Jak to się dzieje, że Eli zawsze przydarzają się wszelkiego rodzaju kłopoty, jest magnesem na pecha i niewłaściwych facetów, przy okazji nie może znaleźć pracy i jest wściekła na cały świat, że ją tak źle traktuje, podczas gdy Ania świetnie sobie radzi w życiu, ma bardzo satysfakcjonujące związki, wykonuje pracę, którą kocha i świetnie dzięki temu zarabia, a także po prostu umie cieszyć się życiem?


Słowo, które odróżnia osoby nieszczęśliwe i szczęśliwe w powyższych przykładach, to DOJRZAŁOŚĆ.

 

Jak rozumieć dojrzałość?

To dość rozległe pojęcie, ale dla uproszczenia załóżmy, że najważniejsze cechy osoby dojrzałej to:

 Umiejętność samoobserwacji (popatrzenia na siebie z perspektywy osoby trzeciej).

 Wyraźnie wyznaczone osobiste granice oddzielające ją od świata (podstawa asertywności).

 

Jeśli umie się obserwować i analizować swoje zachowanie - można wyciągać wnioski z własnych doświadczeń, brać za siebie odpowiedzialność i wzrastać. Jest się w stanie dostrzec, że samodzielnie tworzymy nasze problemy. Możemy uczyć się dzięki naszemu doświadczeniu życiowemu.

Czym natomiast są osobiste granice?

Oddzielają one to, co kontrolujesz w 100% od tego, czego nie kontrolujesz wcale. Wiele problemów i cierpienia bierze się stąd, że próbujesz kontrolować coś, co jest poza zasięgiem Twojej kontroli (innych ludzi, pogodę itd.) lub oddajesz innym kontrolę nad swoimi decyzjami, które powinny być tylko TWOJE (podporządkowujesz się, dajesz zdominować).

Dobrze zdefiniowane granice pozwalają także akceptować obustronnie korzystne propozycje innych ludzi i odrzucać takie, które przynosiłyby Ci straty (transakcje typu wygrany-przegrany).

Być może nawet nie zdajesz sobie sprawy,
jak wielki klucz do szczęścia właśnie został Ci objaśniony...

Okazuje się, że ludzie posiadający zdolność do samoobserwacji i refleksji nad swoim zachowaniem, a także dobrze zdefiniowane granice są o niebo szczęśliwsi od całej reszty.

Uwielbiają życie.

Równocześnie - większość problemów, z którymi boryka się przeciętny człowiek jest wynikiem jakichś braków w tych dwóch ważnych sprawach.

Każdy człowiek ma obszary, w których mógłby stać się bardziej dojrzały, zwiększyć poczucie własnej wartości i pozbyć się toksycznych, limitujących przekonań. Najmądrzejsi ludzie doskonale zdają sobie z tego sprawę i ...aktywnie pracują nad stawaniem się bardziej dojrzałymi. Rozumieją oni pewien mało znany sekret - mianowicie, że to nie świat zewnętrzny jest przyczyną ich zadowolenia z życia lub jego braku... Wiedzą, że tylko wewnętrzne zmiany, tylko stanie się lepszą wersją siebie trwale uczyni ich szczęśliwszymi.

Nie lepszy samochód.

Nie większy dom.

Nie kolejne buty.

Zmiana myślenia, nawyków, podniesienie poczucia własnej wartości, zwiększenie stopnia zrozumienia samego siebie i wytyczenie klarownych granic osobistych.

Jeśli Ty się zmienisz - wszystko się zmieni. 

Naprawdę. Aczkolwiek wielu ludziom trudno przyjąć ten  model myślenia. Wiekszość z nas chce aby zmieniła się druga osoba - matka, ojciec, partner, koleżanka... Wszyscy mają się zmienić, aby nam było dobrze. Tak jak nie zmieni się kolekjności występowania pór roku, tak nie zmieni się drugiego człowieka na siłę. Można zmienić jakieś jego zachowania, ale w głębi duszy pozostanie tym kim jest. Szkoda czasu na wyważanie otwartych drzwi. Zmiany zaczynają się od Ciebie tu i teraz.

Pozdrawiam Cię serdecznie,
Aneta Styńska
Internetowa Poradnia Psychologiczna
Psychorada.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1716
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1819
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1126
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1051
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 973
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 970
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 692
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1038
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 889
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 582
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 418
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 602
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska