Login lub e-mail Hasło   

Pomimo przeciwności losu.

Zdarzyło wam się kiedyś, że pomimo iż uparcie dążyliście do celu, mieliście wrażenie, że los płata wam figla?
Wyświetlenia: 1.304 Zamieszczono 23/11/2011

No to teraz za swoje życiowe porażki trzeba przecież kogoś obwinić. Tylko kogo? Polityków? Księży? Aktorów? W końcu to banda złodziei utrzymująca się z waszych podatków. A może jednak nie zrobiliście wszystkiego, co moglibyście zrobić? Może zabrakło ambicji? Zawsze jest jakiś sposób, zawsze przecież jakiś się znajdzie.

Złapaliście się kiedyś na myśli, że w zupełnie bezpodstawny sposób rzucaliście obelgami w stronę osób, których tak naprawdę nie znacie? Zazwyczaj w stronę osób publicznych, znanych z telewizji. Kogoś, kto się wybił. Denerwuje was, że oni się bawią, a wy czujecie, że życie ucieka wam przez palce? W końcu wzięli by się za uczciwą robotę, co nie? Ale co to znaczy uczciwa praca? Zmywak? Prace na magazynie? Budowa? Sprzątanie śmieci? Nawet będąc w zwykłym urzędzie, by zarejestrować pojazd, słyszałem wiele obraźliwych słów na temat "urzędasów". Na pewno zarabiają krocie przez to, że nic nie robią. No jasne, nic nie robią...

Ci ludzie mieli w życiu większe ambicje. Lub... szczęście, ale na ogół przeplatane z ambicjami. Lub... tylko szczęście, znamy przecież też takie przypadki. No cóż, jeśli tak było, to mieli zwyczajnego farta, a ty nie, twoja zazdrość niczego nie zmieni. Ten niezrozumiały hejt towarzyszy właśnie tobie, życiowemu nieudacznikowi. Każdemu człowiekowi, który miał w życiu po prostu pecha. Ludziom, którzy nie potrafią pogodzić się ze swoim losem, bo tylko egzystują. Konsumują! Ludziom, którzy...

Budzą się, idą do pracy, której nie lubią, zapierdalają, wracają do domu, oglądają tv i idą spać.
Budzą się, idą do pracy, której nie lubią, zapierdalają, wracają do domu, oglądają tv i idą spać.
Budzą się, idą do pracy, której nie lubią, zapierdalają, wracają do domu, oglądają tv i idą spać.

Są na tym świecie ludzie, którzy żyją po to, by przeżyć. Byle do emerytury, potem będą mieli wolne i będą się bawić. Gratuluję postawy.

Nie zgadzam się z teorią, że człowiek jest kowalem własnego losu. Jeśli dajesz sobą manipulować, nigdy nie wybijesz się na ponadprzeciętną. Jesteś tylko kukiełką i mało tego, w dodatku jesteś z tego zadowolony. Kiedyś marzyłeś o lepszej przyszłości. Dzisiaj godzisz się na przeciętna pracę i przeciętne życie, bo nie masz wyboru. I kiedy pojawia się ta myśl przodująca... "jakoś to będzie", ty jeszcze nie rozumiesz, że nie masz planu na własne życie. To nie przeznaczenie krzyżuje ludziom drogi, a zwykły przypadek. Przypadek, który decyduje o wszystkim. O miejscu twojego urodzenia, o hierarchii w drabinie społecznej, religii, którą wyznajesz. Niektórzy od samego początku mają łatwiej, inni nie, ale to wcale nie znaczy, że taki los był im przeznaczony.

Bo czym jest przeznaczenie? Czy wyrażając się w ten sposób, nie mamy na myśli przypadkowych sytuacji? Co to znaczy, kiedy 3 razy z rzędu wypada orzełek? Jechać, nie jechać? Zadaje sobie to pytanie od wczoraj. Cóż, wygląda na to, że jestem egoistą. Cóż, wygląda na to, że zdecydował za mnie szczęśliwy traf. Cóż, wygląda na to, że los się do mnie uśmiechnął. Zupełnie przypadkiem pomogłem ludziom, którzy równie przypadkowo co ja, jadą w miejsce, w którym kiedyś przypadkowo poznałem przypadkową kobietę. Potem się będę martwił o resztę.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1436
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1099
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 799
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 367
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 476
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1117
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 856
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 645
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1002
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 448
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1470
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 708
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Po raz pierwszy punktuję bez cienia wątpliwości:)))

No Ghraf, ja tam przepraszać nie będę za moja ambicję:)))

  hussair  (www),  24/11/2011

Najzupełniej nie uznaję przypadków, ale dobrze napisane.

  Amicus,  24/11/2011

A ja uznaję przypadki... za absolutnie nieprzypadkowe.
Być kowalem swego losu - w to akurat wierzę. Tyle, że w tym "kowalskim" fachu dzielimy się na uczniów, czeladników, terminatorów i mistrzów...

  hussair  (www),  24/11/2011

...szewczyków Dratewki...

;)

  Amicus,  24/11/2011

"Szewczyk Dratewka" to akurat bardzo pozytywny przykład na prawdziwość słów: "co posiałeś, to i żąć będziesz". W ogóle z lekturami dla drugoklasistów jestem na bieżąco. "Przerabiam" je razem z moją córeczką :)

  hussair  (www),  24/11/2011

Znam te klimaty. ;) Ale serio mówiąc, bardzo dobrze to ująłeś powyżej.

Hehe... Amicusie, Legendy Polskie Wandy Chotomskiej przerabiasz jak widzę. Ja ze skrzatem też:)))

  Gamka  (www),  24/11/2011

…”Posiej czyn, a zbierzesz przyzwyczajenie;
posiej przyzwyczajenie, a zbierzesz charakter;
posiej charakter, a zbierzesz swój los….> William James <
Ja tam wierzę w przypadki i w to co na naszej drodze sieje życie :) ...nieraz warto zaryzykować i schylić się po ziarna …a nóż …”Szczęśliwy ten, kto godzi się z przeciwnościami, jakie zsyła mu los…bo…. Pokornie przyjąć los, ...  wyświetl więcej

  Areva,  24/11/2011

Ja nie wierzę w przypadki bo dużo jest logicznie stworzonych rzeczy. Gdyby rządził przypadek to przez przypadek bylibyśmy czym inny albo nic nie było. Zawsze nawet przypadek jest zainicjowane jakimś planem. Nawet zrobiony orzeł na skórce od banana nie jest przypadkiem, bo skórka od banana została na przykład wyrzucona umyślnie przez kogoś który lubi po sobie gubić śmieci. Przypadkiem jest twoja (n ...  wyświetl więcej

  ghraf,  24/11/2011

Masło maślane :)

A co innego, jak nie przypadek? Interesujesz się piłką nożną, a mieszkasz w Poznaniu? Lubisz Lecha Poznań. A może mieszkasz w Warszawie? No, tak, Legia jest najlepsza! - czai? Nawet miejsce, w którym mieszkasz ma jakieś znaczenie, wpływ na postrzeganie świata. Wszystko co chciałem, opisałem zresztą.

W tekście znajdziesz też informacje o ambicjach, więc jak już pozn

...  wyświetl więcej

A co ja uwazam? Uwazam, ze i zgadzam sie, z tym ze "przypadki" w zyciu nie są same z siebie, tylko są działaniem ludzi, czasem swiadomym, a czasem nieswiadomym. Bo jesli nikt by nic nie robił, nie podejmowałby zadnych decyzji, planów, "przypadków" nie byłoby. Kazda decyzja, kazde działanie powoduje, ze co jakis czas zdarzają się przypadki, ale one nalezą do rzadkosci. Zastanawiam się często, jak t ...  wyświetl więcej

W zyciu wystarczy popełnic jeden nieswiadomy błąd i to zawazy na całym zyciu, będzie juz inny bieg zycia i moze juz nie byc odwrotu. Ludzie starają się nie popełniac swiadomych błędów, choc czesto to robią, ale nieswiadome błedy popełniają czesto. Wszystko mozna zrujnowac jednym błedem, całe zycie będzie juz inne i nie będzie mozliwosci tego zmienic. Co innego jezeli błędy są małe, są to "drobnost ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska