Login lub e-mail Hasło   

5 powodów, dla których nie oglądam telewizji

Czy wiesz jak telewizja wpływa na Twoje zdrowie i umysł? Jeśli nie - ten artykuł jest dla Ciebie.
Wyświetlenia: 3.590 Zamieszczono 26/11/2011

Telewizja obok internetu to jedna z najbardziej popularnych rozrywek. Coraz więcej osób jest uzależnionych od tej czynności. Czytałam nawet kiedyś o pewnym eksperymencie. Gdy badanym osobom odebrano możliwość oglądania telewizji pojawiły się takie objawy jak: uczucie nudy, niepokój i rozdrażnienie. Ale to nie jedyne niebezpieczeństwo, na które jesteś narażony oglądając telewizję.

Oczywiście, telewizja ma też swoje zalety. Mam tu na myśli naprawdę wartościowe programy, z których możesz się wiele nauczyć. Znam też wiele osób, które oglądają zagraniczne kanały w celu podszlifowania języka obcego. Jednak nie wszyscy tak mądrze korzystają z telewizji. Zamiast świadomie wybierać program, który chcą obejrzeć, ludzie zasiadają przed telewizorem i dopiero decydują się na coś, skacząc po kanałach.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu dostrzeżesz korzyści płynące z nieoglądania telewizji. A jest ich naprawdę sporo: zaoszczędzony czas, dobre samopoczucie, optymizm i kreatywne myślenie.

Telewizja sprawia, że czujemy się źle

Włączasz telewizor, a tam… trzęsienie ziemi w Azji, katastrofa samolotu, korupcja, wybuch bomby, pożar, cierpiący ludzie, bezrobocie, zdrada morderstwo, kryzys finansowy. Wymieniać można by jeszcze długo. Nie rozumiem jak można codziennie albo nawet kilka razy dziennie (bo niektórzy lubią w ciągu dnia obejrzeć 3 serwisy informacyjne) fundować sobie takie obrazy. Może myślisz, że to na Ciebie nie wpływa w żaden sposób. Jednak na poziomie podświadomości wpływa bardzo mocno. To tak jak z narzekającymi i toksycznymi ludźmi – „z jakim przystajesz, takim się stajesz”.  Skupiasz się na negatywnych i przykrych rzeczach. Może nawet czujesz poczucie winy, że masz tak dobrze, a i tak nie potrafisz tego docenić. Zamiast się cieszyć, jesteś przygnębiony.
Być może pomyślisz sobie, że to co proponuję, to ucieczka od zła i cierpienia, bo przecież nie można udawać, że się czegoś nie słyszy i nie dostrzega. Ok, na świecie dzieją się różne złe rzeczy. Ale czy oglądając wiadomości pomożesz w jakiś sposób? Czy sprawisz, że los tysięcy ludzi zmieni się na lepsze? No właśnie. Więc zamiast karmić się negatywnymi informacji, zrób coś dla swoich bliskich.

Telewizja kształtuje nasze przekonania

Napisałam, że „na świecie dzieją się różne złe rzeczy”. To prawda i nie jest to nic odkrywczego. Ale dzieją się również bardzo pozytywne, o których nie dowiesz się z telewizji. Bo który widz chciałby wiedzieć, że dzisiaj kilka tysięcy samolotów wylądowało bezpiecznie? Po prostu lubimy sensacje.
Oglądając telewizję, dochodzisz do wniosku, że na świecie jest mnóstwo zła i cierpienia. Wierzysz w to, że ludzie są okrutni. Dlatego w ramach niszczenia Twoich przekonań o rzeczywistości, która Cię otacza, przeczytaj zdania poniżej.
- Ktoś teraz odbiera klucze do swojego nowego domu.
- Sportowiec właśnie pobił swój życiowy rekord.
- Para młoda bierze ślub.
- Chłopiec właśnie odkrył swoją pasję.
- Ktoś się teraz zakochał z wzajemnością.
Te rzeczy dzieją się codziennie, a Ty jesteś przekonany, że świat jest zły. Uświadom sobie, że powodzie, morderstwa i kradzieże to nie jedyne rzeczy, które się dzisiaj wydarzyły.

Co więcej, telewizja kształtuje Twoje przekonania, kłamiąc i manipulując faktami. Rzadko kiedy masz obiektywnie przedstawioną sytuację. Prawdziwy obraz nigdy nie przyciąga przed telewizory tylu widzów, co podkoloryzowany i wypaczony. Dlatego dziennikarze robią wszystko, aby zawalczyć o Twoją uwagę.

Telewizja ogranicza wyobraźnię

Gdy oglądasz telewizję, nie musisz myśleć ani wysilać się. Wszystko masz już gotowe – obraz, dźwięk, wiadomości, ale także przekonania i poglądy, które są Ci wpajane. Zresztą niektórym odpowiada ten gotowy schemat. Po co się zastanawiać? Zamiast oglądania telewizji, poczytaj książkę. W ten sposób pobudzisz swój umysł do kreatywnego myślenia.

Telewizja interesuje się głupotami

Czy nie szkoda Ci poświęcać czasu na ludzi, którzy są znani z tego, że są znani? Na programy o tańczących gwiazdach, w których nie wiadomo już kto jest gwiazdą, a kto tancerzem? Naprawdę nie interesuje mnie kolejne rozstanie w show-biznesie, mandat piosenkarki, modowe faux pas albo dieta, w wyniku której celebryci schudli kilkanaście kilogramów. Nie wiem jak to wygląda u Ciebie, ale mój czas jest zbyt cenny, żeby go poświęcać na takie „newsy”.

Oglądanie telewizji szkodzi zdrowiu

Warto też wspomnieć, że telewizja nie jest najlepszą formą wypoczynku (jeśli w ogóle nią jest, bo przecież umysł jest ciągle bombardowany dźwiękowymi i wzrokowymi bodźcami). Oglądanie telewizji to bierność, a w konsekwencji otyłość. Co więcej, wiele osób ma telewizor w sypialni. Podczas gdy na kilkadziesiąt minut przed snem umysł potrzebuje spokoju i wyciszenia, ludzie rozbudzają go i zaśmiecają totalnie nieprzydatnymi informacji. A to prowadzi do bezsenności.

Wspomnę jeszcze o reklamach. Na pewno sam doskonale wiesz, jak bardzo irytują przerwy, na które Ty w ogóle nie masz ochoty. Dlatego ja oglądam wszystkie reportaże, programy czy filmy oglądam na DVD lub komputerze. Ponadto większość reklam (większość, bo wśród nich trafiają się perełki) wybija z rytmu podczas oglądania. Są głośne i kolorowe. Ciągle słychać „kup, kup, kup!”, „promocje, przeceny, zniżki” i tak dalej.

Mam nadzieję, że teraz jesteś bardziej świadomy tego, jak telewizja wpływa na Twój umysł. Wcale nie zachęcam Cię do wyrzucenia telewizora za okno. Mam dla Ciebie inną propozycję: co Ty na to, aby uczynić z nieoglądania telewizji 30-dniowy nawyk? Później sprawdź, czy coś się zmieniło. Być może będziesz bardziej kreatywny, staniesz się optymistą lub znajdziesz czas na rzeczy, których wcześniej nie mogłeś realizować. Jeśli tak, to zastanów się, czy nie warto całkowicie zrezygnować z telewizji. A jeśli zdecydujesz pozostać przy oglądaniu, to chociaż postaraj się o świadomy wybór tego, czym karmisz swój umysł. Pomyśl przez chwilę, co da Ci obejrzenie tego programu, czy przyniesie Ci to jakieś korzyści.

A teraz podziel się w komentarzu swoją opinią. Napisz co Ci daje oglądanie lub nieoglądanie telewizji. Jeśli chcesz, to zasugeruj jakiś ciekawy program lub film. :)

źródło: www.magdabednarczyk.uniinfo.pl

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 716
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1078
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1239
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 781
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 878
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 765
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 792
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 632
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1081
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 542
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 610
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1153
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1149
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 554
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 356
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  26/11/2011

Czuję się jak uczennica wywołana do tablicy. :-) Autorka ma zacięcie pedagogiczne. :-) Oglądam telewizję o wiele rzadziej niż kiedyś, jednak trudno byłoby mi obyć się bez tematyki przyrodniczej, komedii i kabaretu. :-)

Tematyka dobra, wpasowująca się w to, co chciałam ująć pod pojęciem "wartościowe programy". Sama bardzo lubię kabarety, więc zdarza mi się oglądać.

Już tak wiele lat minęło, że aż nie pamiętam dokładnie, gdy pozbyłem się telewizora. I jakoś niczego mi nie brakuje. Nawet owych uczących mnie programów, których prawie nie ma.

Ile osob tyle bedzie opini . A wiesz ze i komputer zabiera czas :) TV wlaczam na pogode i wiadomosci sporadycznie .

Wiem, że komputer zabiera dużo czasu. Sama korzystam prawie codziennie po kilkadziesiąt minut. Ale nie mam poczucia winy, bo albo się uczę albo czytam. Na plotki, kozaczki i pomponiki nie wchodzę ;-)

I to jest właśnie sedno. Internet to wielkie dobrodziejstwo jeżeli tylko umie się je odpowiednio wykorzystać, szukasz tego co Cię bezpośrednio interesuje i korzystasz. TV natomiast to pudło na które jesteśmy skazani, nie ważne ile ma się kanałów do dyspozycji. Program nadawany jest odgórnie, i NIGDY nie oglądasz tego co chcesz, najwyżej dostosowujesz się do tego co szefowie zażyczą sobie emitować. A tak w ogóle to pozdrawiam :)

  goodbye...  (www),  27/11/2011

a ja nie mam telewizora :)

No to piątka, też obecnie nie posiadam :) zrezygnowałem z tej wątpliwej "przyjemności" ze względu na terroryzujące mnie reklamy. Fajnie, każdy ma prawo się reklamować ale ile można?? Nienawidzę tego, reklamy w skrzynkach pocztowych, na mailu, w TV, radio, na GG, wyskakujące na każdej stronie internetowej i wysyłane SMS'em...

A ja mam:) Piękna plazma 46 cali z 3D się marnuje:P

Zawsze można załatwić sobie Play Station, to dobra alternatywa na długie zimowe wieczory ;)

Po namyśle zagłosowałem. Z przyczyny braku nachalności.

i teraz kupmy wszyscy telewizor 50cali za 3 wypłaty żeby oglądać reklamy w polsacie

  Gamka  (www),  29/11/2011

A ja mam telewizor... i lubię ! :P...i oglądam sobie wybrane programy i jak do tej pory nikt mi mózgu swoimi tezami nie wyprał :-) to ja rządzę pilotem a nie „ONI” w okienku ;D

  hussair  (www),  29/11/2011

Mi też nie. Ale żeby ufortyfikować umysł przeciw temu PRANIU, trzeba mieć świadomość G...A, które robią za pomocą tychże środków. I wtedy to nie działa. Po prostu oddzielasz. Kontrolujesz. To jak z rebirthingiem. Kiedy poznajesz przyczynę swoich lęków i położenia, przestajesz się bać. Zrozumienie wypiera, hm, owczenie... że tak ów proces "programizacji" określę. ;)
I tak jest też z TV. Kied ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  29/11/2011

:-))) a ja z Kości :P ... a baje Hussairku ?...a baje :D

  hussair  (www),  29/11/2011

No ba: "Muminki" i "Kubuś Puchatek", wszak to najlepszy rozrusznik serca.
I serca... odkamieniacz.
;)

Ech, wy prostaczki boże...
A napić się nie łaska?

Napić się, to u mnie w szynkwasie, Zbysławie:)))

  hussair  (www),  29/11/2011

Ty mi polejesz, a ja Tobie włączę "Muminki", Zbysławie. Obaj na tym skorzystamy, acz jeden znacznie więcej. ;)

A wiecie, kto komu od bożych prostaczków wymyślał - i dlaczego?

  hussair  (www),  29/11/2011

Dawaj, Zbysławie. :)

O święty Franciszku! I święty Rabelais!

Pozwolę sobie zamieścić link, fragment monologu z filmu "Network". Siwy Pan trafił w sedno, nigdy lepiej nie potrafiłbym tego ująć :)

http://www.youtube.com/watch?v(...)rV6GAYw



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska