Login lub e-mail Hasło   

Co z tym naszym hymnem narodowym?

W mediach trwa – z mniejszym lub większym natężeniem – dyskusja na temat naszego polskiego patriotyzmu. Stawiane są pytania dotyczące tego zagadnienia – czym j...
Wyświetlenia: 2.451 Zamieszczono 27/11/2011

W mediach trwa –  z mniejszym lub większym natężeniem – dyskusja na temat naszego polskiego patriotyzmu. Stawiane są pytania dotyczące tego zagadnienia – czym jest patriotyzm, na czym polega, kto to jest patriota i jakimi cechami powinien się wyróżniać itd.  Często pytania przeradzają się w zajadły spór przenoszący się na ulice – zwłaszcza z okazji państwowych  świąt, a szczególnie w kolejne rocznice odzyskania niepodległości. Tam dopiero pojawia się zwykle cała masa różnych patriotów usiłujących zawłaszczyć Ojczyznę i tzw. wartości jedynie dla siebie, ustanowić własną i jedynie słuszną,  poprawną definicję pojęć „patriotyzm” i „patriota”.

Bo przecież „moja” racja jest „najmojsza” – to jasne. I na bazie tych sformułowanych pod własne potrzeby definicji wyklucza się innych patriotów, którzy nie spełniają kryteriów „naszej” definicji. Co gorsza – obrzuca się ich najgorszymi obelgami, a często kamieniami, posądza o najgorsze zło, prześciga się w udowadnianiu, kto jest większym patriotą. Także ewidentne zło czynione przez jednych patriotów jest usprawiedliwiane przez patriotów z tej samej grupy „definicyjnej”– bo przecież popełniane w słusznej przecież sprawie. Dochodzi wówczas do niebywałych, godnych pożałowania absurdów, gdzie zwykłe bandyckie postępki urastają do miana czynów wręcz bohaterskich, a bandziory i zadymiarze stają się herosami.

Kłócimy się więc, targamy czasem po szczękach, my, patrioci – ciągle w walce – jakby nie było – o zwycięstwo „mojej” koncepcji patrioty i patriotyzmu. I w tych sporach zapominamy często o podstawowych pryncypiach, o podstawach patriotycznego wychowania. Dla mnie takim pryncypium jest chociażby znajomość treści naszego hymnu narodowego oraz historii jego powstania w szerszym kontekście historycznym. Tymczasem wielu z nas, uważających się za patriotów i zwykle mających usta pełne górnolotnego tzw. „bogoojczyźnianego” słownictwa, ma z tym poważne problemy. Nie chodzi o zwykłe fałszowanie melodii czy ładny, czysty  głos – cóż, nie każdy ma słuch, a zdarzają się i tacy, którym zwyczajnie słoń nadepnął na ucho. Chodzi o to, że zwyczajnie często przekręcamy słowa hymnu, znamy wyłącznie jedną zwrotkę i refren. W dodatku śpiewamy hymn bezmyślnie, bez wiedzy, jaki jest jego przekaz.

Może więc warto w takim razie przypomnieć sobie słowa naszego hymnu narodowego, zastanowić się nad ich treścią oraz genezą powstania hymnu? Pozwolicie, Szanowni Eiobowianie, że właśnie tym JA się zajmę – i  że będę do tego rościł sobie należne mi prawa (nieważne, że prawem kadukowym…) – Dąbrowski przecież jestem :).

Mazurek Dąbrowskiego

czyli „PIEŚŃ LEGIONÓW POLSKICH WE WŁOSZECH”

Jeszcze Polska nie umarła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
Szablą odbijemy.

Marsz, marsz, Dąbrowski,
Do Polski z ziemi włoskiej,
Za Twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Jak Czarniecki do Poznania
Wracał się przez morze,
Dla ojczyzny ratowania
Po szwedzkim rozbiorze.

Marsz, marsz, Dąbrowski…

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami,
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz, Dąbrowski…

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
Gdy jąwszy pałasza,
Hasłem wszystkich zgoda będzie
I ojczyzna nasza.

Marsz, marsz, Dąbrowski…

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.”

Marsz, marsz, Dąbrowski…

Na to wszystkich jedne głosy:
Dosyć tej niewoli!
Mamy racławickie kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli.”

Marsz, marsz, Dąbrowski…

I teraz, zanim przypomnimy obecną, obowiązującą  wersję naszego hymnu narodowego, zadajmy sobie kilka pytań. Może warto, by każdy z nas poszukał na nie odpowiedzi lub zwyczajnie odświeżył wiedzę z lat szkolnych?  Może pobudzi to w nas refleksje historyczne i na ich bazie pobudzi do myślenia – co każdy z nas – pojedynczo lub  wspólnie z innymi – może zrobić dla kraju i jak powinien dbać o to nasze wspólne dobro. Bez wielkich słów, ot tak, zwyczajnie, bez fanfar, bicia w werble i marszów z pochodniami i pocztami sztandarowymi...

********************************************************************************************************************************************

alt

Kiedy, w jakich okolicznościach i przez kogo został stworzony „Mazurek Dąbrowskiego?

„Mazurek Dąbrowskiego”

Dlaczego mazurek?

O jakim „Dąbrowskim” jest mowa?


„Pieśń legionów polskich we Włoszech”

alt

O jakie legiony chodzi?

Dlaczego we Włoszech?

 

„Jeszcze Polska nie umarła…”

Dlaczego miałaby umrzeć i z jakiego powodu?

alt


„Co nam obca moc wydarła, szablą odbijemy.”

Co obca moc nam wydarła, kiedy i dlaczego?

Dlaczego mamy  to „coś” odbijać szablą?

Czy dziś, współcześnie,  również musimy to „coś” odbijać szablą?

 


Marsz, marsz, Dąbrowski, Do Polski z ziemi włoskiej

I znów – dlaczego Dąbrowski  ma maszerować z ziemi włoskiej?

Dlaczego tam się znalazł - on i inni?


Za Twoim przewodem złączym się z narodem.

Jaką rolę pełnił Dąbrowski, że jedynie pod jego „przewodem złączym się z narodem”?

O co chodzi z tym „połączeniem się z narodem”? Jeśli ma być „złączym się” – to było i rozłączenie? Z jakiego powodu?

 

„Jak Czarniecki do Poznania wracał się przez morze, dla ojczyzny ratowania po szwedzkim rozbiorze.”

Kto to był Czarniecki i kiedy żył?

Dlaczego mowa o tej postaci?

Przez jakie morze wracał  do Poznania?

Skąd wracał?

Dlaczego musiał wracać, aby ratować ojczyznę? Przed czym?

O jakim to rozbiorze szwedzkim mowa i dlaczego oraz kiedy do niego doszło?

 

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, będziem Polakami, dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy.

Dlaczego jest mowa o Wiśle i Warcie i dlaczego ktoś ma je „przechodzić”?

O co chodzi w słowach „Będziem Polakami”? Kim byli w takim razie wcześniej  ci, którzy mają zamiar „przejść Wisłę i Wartę”?

Kto to był Bonaparte i dlaczego to on ma dawać nam przykład, „jak zwyciężać mamy”?

 

Niemiec, Moskal nie osiędzie, gdy jąwszy pałasza, hasłem wszystkich zgoda będzie i ojczyzna nasza.

O co chodzi z tym „Niemcem i „Moskalem”? Dlaczego nie „osiądą”? I dlaczego mieliby taki zamiar – na „osiądnięcie”? W dodatku gdzie?

I o co chodzi z tą zgodą? Czyżby wcześniej jej nie było? Dlaczego? I co to spowodowało?

alt

„Już tam ojciec do swej Basi mówi zapłakany: „Słuchaj jeno, pono nasi biją w tarabany.”

Dlaczego ojciec jest zapłakany?

O co chodzi z tym biciem  w „tarabany”? I czym są te „tarabany”?

Na to wszystkich jedne głosy: „Dosyć tej niewoli! Mamy racławickie kosy, Kościuszkę, Bóg pozwoli.”

O jakiej to niewoli mowa? I dlaczego ma być jej kres?

Co to za „racławickie kosy”?

Kim był Kościuszko i dlaczego ma tu odegrać jakąś rolę?

 


HYMN  NARODOWY

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy

Marsz, marsz, Dąbrowski
Z ziemi włoskiej do Polski
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami
Dał nam przykład Bonaparte
Jak zwyciężać mamy

Marsz, marsz, Dąbrowski
Z ziemi włoskiej do Polski
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze

Marsz, marsz, Dąbrowski
Z ziemi włoskiej do Polski
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
Słuchaj jeno pono nasi
Biją w tarabany!

Marsz, marsz, Dąbrowski
Z ziemi włoskiej do Polski
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

 

Janusz Dąbrowski

Podobne artykuły


14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1225
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1091
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 916
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 833
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1154
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1026
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 732
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 794
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 812
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 606
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 870
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 732
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 779
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 322
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  27/11/2011

No cóż, Januszu, powtórzę się: masz moje poparcie. Widocznie legioniści to zdyscyplinowane i lojalne jednostki. ;)
Świetna, przenikliwa analiza.
A tę zwrotkę mam akurat w sercu i czasem ją sobie ku wzruszeniu wspomnę (jak ze 3 dni temu):

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
Słuchaj jeno pono nasi
Biją w tarabany!

Do: Hussair.
Ależ Ty jesteś szybki, brachu! :) Dziękuję!

  hussair  (www),  27/11/2011

Usłyszałem hymn i z górki zbiegłem. ;)

To prawda, Hussair jak się wyśpi albo ma wolne, jest jak Legionista:)))

  hussair  (www),  27/11/2011

Tak, mam już wolne, aż do środy zresztą. Więc nie będę brodził jak stary żuraw raczej, tylko działał prężnie. ;)

Do: Skalny Kwiat, Hussair.
Razem żeście z tej górki zbiegali? :)

Ramię w ramię... jak na gwardię przystało! Co prawda podrinkowaliśmy troszkę w wiejskim szynkwasie, ale o braterstwie nie zapomnieliśmy:)

  hussair  (www),  27/11/2011

A bo to raz?... Nie, Kasiu? ;)

Tak Rycerzu, Gwardzisto, Legionisto, Lwie Nemejski...

  hussair  (www),  27/11/2011

No i doigrałaś się - wysyłam całusa husarskiego w papierze złoto-bordowym świątecznym; możesz odpakować dziś lub w Wigilię. ;)

Dziś...szczególnie za te kręgi rozchodzącej się energii odwzajemniam prezent, chusteczkę na dalszą drogę rycerską podarowując:)

  hussair  (www),  28/11/2011

Biorę z głębokim ukłonem i uchodzę... :)

  hussair  (www),  28/11/2011

Jeszcze jedna uwaga, Januszu. Idą nowe czasy - turbulencje już planetarnej miary sprawiają, że patriotyzm może zdawać się czymś tylko przeszkadzającym, archaicznym, odciągającym od poważnych, żywych spraw. Nie musi tak być. Wystarczy spojrzeć na patriotyzm nie jak na gloryfikowanie symboli narodowych - które przecież nieustannie są rabowane i zanieczyszczane w grach politycznych lub... ulicznych - ...  wyświetl więcej

Do: Hussair.

Dobrze, bardzo dobrze piszesz, druhu! W gruncie rzeczy Twoje przemyślenia dokładnie zgadzają się z moimi. Obserwuje też u siebie proces "kosmopolitowatości" - Ziemia jest moją Ojczyzną, ba! - cały Wszechświat jest naszym miejscem pobytu. Jednak to chyba naturalne, że unosząc się nieco na obłoczkach :)) - czuję związek z tymi wszystkimi, z którymi przyszło mi żyć w tym czasie i

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  29/11/2011

Słusznie zauważasz - sami sobie obraliśmy miejsce, towarzystwo i okoliczności... ;)

  belfegor,  28/11/2011

Bardzo potrzebny taki artykuł, nawet dla tych, którzy nie potrzebują przypominania słów polskiego hymnu.
PS
Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: Dąbrowski używa w pierwszej zwrotce słów "żyjemy, odbierzemy", a w następnych "przejdziem, będziem, złączym się", czyli ewidentnie gwarowych. Współczesna wersja hymnu powtarza te słowa, co jest swoistą ciekawostką.
A swoją drogą - kiedy powstała obecna wersja?

Do: belfegor.
Dziękuję serdecznie! :) I mała uwaga dotycząca pomyłki uczynionej z pewnością na skutek pośpiechu - nie "Dąbrowski" lecz "Wybicki". A pytanie, jakie zadałeś, jest intrygujące - sam nawet nie zwróciłem uwagi na ten aspekt sprawy. Może znajdzie się ktoś, kto prześledzi drogę ewolucji słów hymnu.

  belfegor,  30/11/2011

Oczywiście :) Dziękuję za wyrozumiałość.

  swistak  (www),  28/11/2011

Czyżby masoni mieli inna propozycje z repertuaru Behemota

  Elba,  28/11/2011

Co tu hymnem starym oczy mydlić, gdy naród cały w stroju żebraczym i ze sznurem długów na szyi u bram krzyżackich stoi...i czeka na zmiłowanie.

  greenway,  28/11/2011

Swoją drogą Januszu to się nazywa mieć odpowiednie nazwisko. :-)
Kłaniam się pięknie Profesorowi za tak piękny i potrzebny artykuł. :-)

  JA to ja,  28/11/2011

Nazwisko zobowiązuje :)

Do: Ja to Ja.
:))

  basia30,  29/11/2011

Tekst super .

Po przeczytaniu tekstu jakoś do głowy przyszedł mi wiersz Tuwima zaśpiewany przez Akurat

http://www.youtube.com/watch?v(...)lvZbXjY

Do: Włóczykij.
Dobre! "Bujać, to my - panowie szlachta!" I dalej trwa hurra-patriotyczno-idiotyczne bujanie...

niestety Panie Januszu, niestety...ale do rewolucji nie ma co wzywać, jaką niektóre frakcje tak namiętnie proponują, bo jeszcze nigdy nic dobrego z niej nie wynikło.

  belfegor,  30/11/2011

Lubię tę piosenkę, a Akurat ma jeszcze kilka w tym stylu.
Tekst Tuwima jest przedwojenny, ale treść ponadczasowa. Chociaż przez prostaków może być uznany za antypatriotyczny. Cóż, kwestia definicji/rozumienia patriotyzmu... Od czasu do czasu prosty lud daje sobie wmówić, że zamordowanie sąsiada i zgwałcenie jego córki to właśnie objaw patriotyzmu (vide: Bałkany lata 90.)

Do: belfegor.
A wydawałoby się, ze wyrzynać się w imię wartości mogą jedynie "jakieś" prymitywne Hutu czy Tutsi. Tymczasem Bałkany, jakby nie było - EUROPA! - pokazały nam, że tzw. "cywilizowane" narody w niczym nie są lepsze od tych tzw. "niecywilizowanych". I znów - niektórym może wydawać się, że to tylko jacy gorsi europejczycy, pogranicze cywilizacji, południowcy itd., że MY - spadkobie ...  wyświetl więcej

  belfegor,  30/11/2011

Dodałbym do tego, że przed II wojną światową Niemcy byli uważani za naród reprezentujący wysoką kulturę i normy społeczne. Dziś niektórzy twierdzą, że przemysłowe mordowanie ludzi to nie dzieło Niemców a hitlerowców :(

Natrętna globalizacja i plany bogatych władców tego świata nie lubią patriotyzmu. Obawiam się, że to dopiero początek wymazywania prawdy i przekłamywania historii... I to nie tylko Polski.
Z wyrazami szacunku dla pana Janusza za ważny temat.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska