Login lub e-mail Hasło   

Dwóch kumpli

... czyli, któreś tam z koli "państwo w państwie".
Wyświetlenia: 1.521 Zamieszczono 04/12/2011

Chichot z polskiej opinii publicznej, ogromnej, bo będącej kibicami piłki nożnej (nie mylić z kibolami), urządziły sobie władze PZPN.

Oto odbyło się, za podniesionym wielkim larum, odwołanie sekretarza PZPN, Zdzisława Kręciny. Strasznie się miotał chłop, chciał się, bo on to tak naprawdę nic nie mógł i tylko „robotnikiem” był w związku piłkarskim, i się starał, i dobry był, i dbał o wszystko. I nawet na swój fanklub "kozła ofiarnego".

Głowa jednak poleciała. Ale… nie do końca.

Oto, przed odwołaniem sekretarza, władze związku musiały uchwalić sobie wypłaty, czyli wynagrodzenie. Za pracę, normalnie jest wynagrodzenie, ale w związku (i zresztą w kilku innych ważnych miejscach) jest za… stanowisko, które niekoniecznie się piastuje. I pan prezes Lato „zaproponował” dla pana sekretarza 38 tys. Miesięcznie do końca 2012 roku. Kontrakt (czteroletni) opiewa bowiem do tego czasu, a wypłata to tylko szczególik taki. Że co? Że nie będzie przecież sekretarzem. Nie szkodzi, przegłosowane jest, przyklepane i… się należy.

Działacze(!) fot. Leszek Szymański/PAP

Ale nie ma nic za darmo. Pan Grześ aż tak lekkiej ręki nie ma do rozdawania. Dobrze wie, że też jest na gorącym stołku i w każdej chwili może mu się „dupa zapalić”. Pan sekretarz więc podpisał „zgodę” na wynagrodzenie pana prezesa w wysokości 50 tyś miesięcznie. Nieważne więc kiedy prezes straci stołek, czy „już”, czy po Euro. Kasa będzie płynąć.

I jak ta nasza Polska ma „zdrowieć”, jeśli tyle „państw w państwie” panoszy się w tym kraju. Że wspomnę wojsko, PKP, teraz PZPN… Ile jeszcze takich „państw w państwie” zobaczymy? W ilu jeszcze obszarach przekonamy się, że tak naprawdę premier, prezydent, rząd, sejm i co tam jeszcze, nic nie mogą z tym zrobić?

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1130
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 937
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 838
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 656
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 508
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 996
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 834
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1140
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 592
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 499
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 630
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  andrzejs,  04/12/2011

... czyli, "przeczekamy was" Ulmed. I to jest właśnie "polska choroba" niestety. W baaardzo wielu dzizdzinach naszego państwa. Zbyt wielu, jak na mój gust.

  ulmed,  04/12/2011

Czy mnie chcesz przeczekać Andrzeju? Czy obejrzałeś tego linka? Brak konkretów, brak decyzji, itd.
Mnie to łatwo będzie przeczekać, ale to niczego na lepsze nie zmieni.

  JA to ja,  04/12/2011

Bo najlepiej dziury budżetowe łatać zabierając z kieszeni zwykłych, szarych obywateli. Im najlepiej zabrać wszystko i na łąki posłać niech trawę gryzą. Lepiej niech spadną Ci, co siedzą nisko...Ci z wyżyn niech siedzą, gdzie siedzą, naszym kosztem...

  andrzejs,  04/12/2011

Ulmed,
Nie Ciebie oczywiście, tylko PZPN i... (zapomniałem słowa)... "mechanizmy".
Naprawdę nie przeszkadza Ci to, że facet kilkanaście miesięcy będzie brał 38 tys. za frajer? jeśli tak, to gratuluję Ci dobrego samopoczucia.
Tylko nie pisz mi proszę, że to jest stowarzyszenie i nie moje pieniądze. Bo pieniądze są moje - jacyś tam sponsorzy reklamują się "na boisku" (a więc do ...  wyświetl więcej

  ulmed,  04/12/2011

Pełna zgoda. Ja to nawet dalej bym poszła.
Z jakiej racji my im budujemy stadiony? Za miliardy, kasa, która nigdy się nie zwróci.
Może się mylę,i biedny naród stać na fundowanie kibicom stadionów.
Z innej, a może tej samej beczki
ZUS się udziela reklamami wsparcia, inne agendy też. Jak jest dużo kasy, to może lepiej odłożyć, na gorsze czasy. Na koncie trzymać, a nie szastać. A tu się płaci za reklamę jakiejś telewizji. Lekką ręką.
My bogacze...

  andrzejs,  04/12/2011

No i tu pełna zgoda Ulmed. Nie widzę najmniejszego powodu, dlaczego jakieś "ZUS-y" mają puszczać w tivi płatne reklamówki.
O stadionach..., już mi się nie chce. Bo ja naszą piłkę nożną uważam za piłkę dla "sprawnych inaczej" (nie mylić z niepełnosprawnymi) i naprawdę nie mam zamiaru (tzn. nie miałbym, gdyby mnie ktoś spytał) partycypować w te areny dla kiboli i nieudacznych kopaczy.

Jak się tego z korzeniami nie wyrwie, to odrośnie. Jak chwast.

Każdemu tylko mało i mało...
a jak wy bylibyście na takich stanowiskach to byście nie brali w łapę?

Samorządność, demokracja i inne tam takie wzniosłe hasła służą w systemie konsumpcjonizmu jako kamuflaż dla bogacenia się na wyzysku tych ludzi dla których niedostępne są przyciski uwalniające zamki do ogólnospołecznej kasy. Gówno prawda, że PZPN ma swoje pieniądze. Towarzystwo, które tam zasiada łupi bezczelnie budżet państwa. który finansuje budowę futbolowej infrastruktury, opłaca policję i inn ...  wyświetl więcej

  andrzejs,  09/12/2011

To prawda.
Skoro państwo "nie ma prawa" tam się wtrącach, to po jaką cholerę ja, TY i inny Kowalski budujemy "im" stadiony i zapewniamy ochronę "widowisk piłkarskich".

To mi trochę przypomina sytuację z Kościołem Katolickim, przynajmniej do tej pory, bo ma się coś zmienić: "Wy mam musicie kasę i... różne...świadczenia, ale od nas z daleka, bo my mamy swoje "władze, prawa i... kodeksy".



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska