Login lub e-mail Hasło   

Przetestuj swoją wiarę w cuda!

A gdybym tak, Drogi Czytelniku, powiedział Ci, że przechodzę przez ściany? Uwierzyłbyś mi? A gdybym tak zrobił Ci mały test na wiarę w cuda…? Zgodziłbyś się?
Wyświetlenia: 1.427 Zamieszczono 06/12/2011

Test idzie mniej więcej tak:

1. Stajemy, Ty i ja, przy otwartym oknie na dziesiątym piętrze.

2. Ja mówię Ci, że umiem fruwać.

3. Ty pukasz się w czoło, a jeśli jesteś równy gość, zamawiasz straż pożarną (za moimi plecami, oczywista - żeby mnie nie urazić).

4. Ja, żeby Ci udowodnić swoje słowa, wyskakuję tak jak stoję przez wspomniane okno.

5. Ty wyglądasz za mną i… przecieranie oczu nic nie daje: ewidentnie widzisz, że frunę.

6. Teraz Ty lecisz (ale nie dosłownie!) po sąsiada, sąsiadkę, pokazujesz mnie palcem całej załodze wozu strażackiego, pięć nezależnych osób nakręca video mego lotu z różnych ujęć - wszyscy najwyraźniej ulegacie tej samej iluzji: JA LECĘ.

7. Gdy Tobie oraz zebranemu tłumowi daję wystarczająco dużo czasu, byście (jako tako) ochłonęli z pierwszego wrażenia, ja ląduję z powrotem bezpiecznie w oknie.

8. Wraz z dzikim tłumem macasz mnie czy jestem "okej", potem każesz mi się uszczypnąć - boli Cię.

9. Wtedy ja mówię Ci, że umiem również przechodzić przez ściany.

I jak, fajnie było? Pytam, bo tutaj nasz test dobiega końca:

Pytanie 10, ostatnie: CZY UWIERZYŁBYŚ MI NA SŁOWO, że przechodzę przez ściany?

I właśnie na tym polega wiara (moja przynajmniej) w Jezusa Chrystusa: na początku swej drogi dostałem swoje znaki, doświadczyłem swoich prywatnych cudów, więc teraz - choć pewnych rzeczy nadal nie rozumiem - przyjmuję je "na wiarę". I co z tego, że przy tych cudach nie było dzikich tłumów świadków? Cóż z tego, że w świetle racjonalnego myślenia moja wiara wygląda jak rasowy "zabobon"?

A więc przejść przez mur? Nic trudnego!

===

Grafika: @Google Images

Podobne artykuły


24
komentarze: 76 | wyświetlenia: 5089
19
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2931
132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 44598
100
komentarze: 62 | wyświetlenia: 48411
104
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49388
30
komentarze: 27 | wyświetlenia: 39198
58
komentarze: 37 | wyświetlenia: 11886
45
komentarze: 11 | wyświetlenia: 17635
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2516
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4061
37
komentarze: 41 | wyświetlenia: 6129
37
komentarze: 32 | wyświetlenia: 12208
22
komentarze: 39 | wyświetlenia: 3899
 
Autor
Artykuł



  Areva,  06/12/2011

Już dzieci zabawiły się w batmana i wierzyły że umieją i co się skończyło-czerwoną plamą na ulicy. Wiara w to że nawet jezus obdarzył moc cudów (np tu znane stygmaty) jeszcze nikomu na zdrowie dobrze nie wyszło.

Nie mowa tu o stygmatach, lecz o wierze w żywego Boga (test był przenośnią). :-)
A druga rzecz to kto powiedział, że stygmaty to cuda "prawdziwe", te Boże?

A do czego Ci potrzebna jest wiara w Jezusa i jego cuda?

Darek - to nie jest trafne pytanie "do czego mi potrzebne" – ja po prostu idę za prawdą, za poszlakami, jak Sherlock... :-) A co Ty zbadałeś i za czym idziesz, jeśli wolno?

  swistak  (www),  06/12/2011

Wszystko po za złem jest cudem, Ale kto w to wierzy !



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska