Login lub e-mail Hasło   

2012 rok bez lata

2012 ROK BEZ LATA Taką nazwę przymiotnikową może otrzymać rok 2012 podobnie jak rok 1816, do sierpnia 2012 będziemy mieć do czynienia z pogodą o bardzo znacznych odstępstwach od...
Wyświetlenia: 2.081 Zamieszczono 02/01/2012

2012   ROK BEZ LATA

Taką nazwę przymiotnikową może otrzymać rok 2012 podobnie jak rok 1816, do sierpnia 2012 będziemy mieć do czynienia z pogodą o bardzo znacznych odstępstwach od normy. Zima w styczniu i lutym, a także w pierwszej połowie marca będzie bardzo ciepła, co zaburzy procesy w szeroko pojmowanej przyrodzie. Wymieniony okres czasu obędzie się bez ostrzeżeń pogodowych po każdym kątem, jednak dalsza część wiosny i lata przyniesie skrajnie dynamiczne zjawiska przyrodnicze stanowiące bardzo istotne zagrożenia o znaczeniu gospodarczym. Niekorzystne zjawiska przyrodnicze o charakterze ciągłym , wiatry (huragany, tornada czy orkany) w połączeniu z bardzo intensywnymi opadami deszczu ( w miejscach predysponowanych śniegu) w połączeniu z niskimi i bardzo niskimi tempereturami będą stanowiły znaczne zagrożenie dla ludzi jak i dla infrastruktury.

W tym czasie zima na półkuli południowej wystąpi z niezwykłą ostrością i ze znacznie powiększonym zasięgiem w wysokich górach aż po równik.

Wykaz rejonów najbardziej zagrożonych skrajnymi  działaniami atmosferycznymi  w Polsce około dwa lata temu przesłałem do EKO Radia oraz do IMGW, gdzie został zignorowany. Przy określaniu zasięgu niekorzystnego działania zjawisk przyrodniczych na cywilizację można posłużyć się kluczem Gustawa Utestroma, który stworzył bardzo trafną teorię umiejscawiając kataklizmy przyrodnicze w miejscach uprzednio wystepujących niepokojów społecznych i konfliktów zbrojnych. Tym to sposobem zagrożenia dotyczą Europy Zachodniej, krajów basenu Morza Śródziemnego, krajów Zatoki Perskiej jak też USA. Mimo pozornie niekorzystnego położenia anomalie pogodowe w niewielkim stopniu dotkną północną Ukrainę, Białoruś, a także całą Rosję i Kanadę,  tak też będzie   w latach następnych. W Polsce mniej zagrożona jest część północna  i wschodnia wraz z północną częścią NRD.

Podstawą moich prognoz klimatycznych i pogodowych są wieloletnie badania  Małych Epok Lodowych i ich działanie na przeobrażenia kulturowo-cywilizacyjne. Stan pogody i klimatu jaki czeka nas w najbliższych latach to Mała Epoka Lodowa, która zdominuje klimat przez najbliże osiem do dziesięciu lat, przy czym nie jest to nic nadzwyczajnego, gdyż takie stany na globie występują co ok. 200 lat, żadnego końca świata nie będzie, ci którzy go głoszą stoją w tym samym szeregu co teoretycy globalego ocieplenia.

Podwyższenie stanu wód w Oceanie Światowym, jeżeli takowe nastąpi będzie wynikiem znacznej aktywności sejsmcznej i tektonicznej ( nowe lądy na oceanach lub powiększenie starych), co jest jednym z elementów MEL czego należy się spodziewać jeszcze w tym roku.

Lata następne będą równie ciekawe, a może bardziej.

Część podstaw moich dociekań przedstwaiam na swoim bloogu  Apokalipsa-eden.bloog.pl

31.12.2011.

Tadeusz Mroziński

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 425
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 416
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1673
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 704
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 318
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 604
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 447
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 585
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 298
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 288
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 366
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 595
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 544
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 341
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





No ja nie wiem, czy to tak ciekawie patrzeć na klęski żywiołowe i ludzkie cierpienie, bo skoro ignorują twoje prognozy, to szanse są znikome, że jakiekolwiek działania, by ulżyć ludziom doświadczających tych anomalii, będą podjęte... może coś więcej powiesz na temat anomalii jakich powinniśmy się spodziewać i w jakich rejonach Polski?

Niebawem na swoim bloogu umieszczę dokładniejsze dane o zagrożeniach hydrologiczno-meteorlogicznych z podaniem przebiegu w czasie tych zdarzeń a także rejonów najbardziej zagrożonych. Pierwsze ostrzeżenia wydane będą już na początku astronomicznej wiosny tj. 21-23. 03 2012.r.
Tadeusz Mroziński

No, jak na razie to nie zapowiada się to wszystko obiecująco... 8 stopni ciepła w styczniu, a w Szkocji wichury 160km/h.

Tadeuszu, pobuszowałam na twoim blogu. Bardzo szczegółowa jest twoja prognoza. Jesteś z Trzebnicy? Ja oscyluję pomiędzy Wrocławiem a wiejskim domem w Dolinie Baryczy, więc mogę dokładnie prześledzić twoje prognozy. Trochę mnie zmartwiłeś deszczowym latem i huraganami...

W Polsce też należy się spodziewać silnych i bardzo silnych wiatrów jeszcze w styczniu,09.01.2012 mocno powieje. z małą przerwą i wiatrem nieco słabszym kiedy to od 13-14.01.do końca miesiąca będzie mocno wiało z huraganami włącznie.
Tadeusz Mroziński

A co z powodziami? Odetchniemy chociaż na tym polu?

W Polsce jak i w Europie pierwszego zagrożenia powodziami należy spodziewać się w drugiej i trzeciej dekadzie lutego.

Powódź w lutym, upał w styczniu i siano w głowie autora....



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska