Login lub e-mail Hasło   

Bulwar niskich słońc...

ciągnął się w bezkresną przestrzeń horyzontu w poświacie świateł lamp,spowity mgiełką wilgoci i zupełnym brakiem zainteresowania ze strony zawieszonych pod sklepieniem gwiazd.
Wyświetlenia: 1.005 Zamieszczono 15/01/2012

Spacer

Kiedy znajdziesz się na początku, zobaczysz zaczarowany krajobraz migoczących świateł i odległych głosów kuszących Twoją spostrzegawczość do zrobienia tego pierwszego kroku - bolesnego w swej nieznajomości dalszych.Ból,który poczujesz nigdy nie będziesz w stanie powtórzyć.

Stawiając nogę na szarych płytach nie będziesz miał odwrotu - zaczniesz spacer popchnięty olbrzymią siłą wykraczającą poza własną percepcją postrzegania.

Idąc powoli poczujesz mieszaninę pierwszych doznań,które będą przenikać Twoje ciało jak ostry,mrozny wiatr.Strach?Ciekawość?Czasami mijając latarnie zauważysz jak przygasa jej światło.W pewnej chwili zatrzymasz się w miejscu i spojrzysz za siebie.Przestraszony dostrzeżesz fakt,że za Tobą nie ma już chodnika.Nawet jak byś chciał popełnić krok wstecz - nie masz możliwości.Zmuszony idziesz wciąż do przodu...

Idąc, zaczynasz zastanawiac sie nad celem tej wędrówki ( twoje przemyślenia nie przerywają spaceru,wrecz przeciwnie).

Rozglądasz sie bojazliwie w około.

Z pewnym rozbawieniem stwierdzasz ,że takich bulwarów jak ten po którym stąpasz jest o wiele więcej,równolegle do Twojego...

Złudnie wmawiasz sobie,że nie jesteś sam.

Dopóki nie zrozumiesz.

Ten chodnik to Twoja droga.Jeszcze nie zdajesz sobie sprawy,że na jego końcu jest tylko Nicość.Pytanie o cel jest zarazem odpowiedzią.Idziesz dla samego spaceru.

Powodzenia :)

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1212
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 916
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 668
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1089
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 648
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 462
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 372
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 355
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 912
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 379
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 768
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 960
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  liwa,  15/01/2012

zupelnie jak moj "ostatni spacer"... mnie sie podoba :)

Ehh... jeden chodnik, wiele dziur, parę wzgórz do wspięcia się na szczyty, doliny rozkoszy... życie, po prostu... i trzeba je doznawać jak samą przyjemność ze spaceru...

  Amicus,  16/01/2012

Się mi to dość podoba nawet. W oddaniu głosu trochę mi tylko przeszkadza "percepcja postrzegania".

Ten jeden chodnik ją ogranicza:)))

  hussair  (www),  16/01/2012

Okej. ;)

  Amicus,  16/01/2012

No dobra, głosuję...

  hussair  (www),  16/01/2012

No, i w porządku, kamracie. Ostatecznie są pewne spacery, których nie unikniemy. ;)

Ano... ale przyjemnie spaceruje się po cmentarzach... taki spokój...

  Amicus,  16/01/2012

Sam mam dzisiaj problemy z percepcją, przyznaję...

  Gamka  (www),  16/01/2012

Takim chodnikiem często - choć trudno powiedzieć „spaceruję” … ale rozglądam się powoli i uważnie!
To miejsce magiczne, pełne zagadek , smutków i pomimo wszystko „życia” …zadumy, nostalgii …nad życiem ! ….tam czuję jakiś dziwny spokój …lecz i lęk…lęk przed nieznanym ….
----
Kiedy w szarości pradawnego czasu Bóg czynił rzeczy
Stworzył słońce:
I słońce przychodzi i ...  wyświetl więcej

  Elba,  16/01/2012

Dla kontrastu brakuje tu jeszcze tylko Mistrza Trupiej Ceremonii... Polecam
http://fiatowiec.nowyekran.pl/(...)na-lawe

Wybacz Sajgon. Na rozkaz Łukasza.?
"Ból,który poczujesz nigdy nie będziesz w stanie powtórzyć." ??
"(...) zaczniesz spacer popchnięty olbrzymią siłą wykraczającą poza własną percepcją postrzegania."
Spacer jest popchnięty? Percepcja to postrzeganie.
Popełnić krok?
Reszty się już nie czepiam, jeszcze tylko kilka przecinków byś wstawił...

Wszelki Duch Darkwatera chwali!

Naskalna, nie strasz!!! W pierwszej chwili myślałam, że wrócił:P:P:P

W twojej osobie...ale się czepiasz ;P

Dopiero zaczynam:)

  Amicus,  16/01/2012

To ja już nic nie napiszę...

Wróbelka się nie czepiała:)))

  Amicus,  16/01/2012

...bo dopiero zaczyna... strach się bać ;)

Oj tam oj tam. Do Darkwatera mi daleko, serio. Poza tym TWA się narazić nie chcę więc już wymiękłam:P



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska