Login lub e-mail Hasło   

Woda Żywa- Woda Życia

W O D A Ż Y W A – W O D A Ż Y C I A Małe Epoki Lodowe - niezbędny stan klimatu dla życia na ziemi Znalezienie wspólnego mianownika , który był je...
Wyświetlenia: 1.399 Zamieszczono 15/01/2012

      

 

 W O D A   Ż Y W A – W O D A    Ż Y C I A

 Małe Epoki Lodowe - niezbędny stan klimatu dla życia na ziemi

         

Znalezienie wspólnego mianownika , który był jednym i podstawowym  być może wspomaganym  przez inne okoliczności,  który to właśnie  decydował o powstaniu , rozwoju i upadku starożytnych cywilizacji da nam możliwość , poznania istoty klimatu ze wszystkimi jego cyklicznymi aspektami , jako że kluczem do poznania przyszłości jest znajomość  przeszłości. 

Tworzenie tez i hipotez , teorii oraz przypuszczeń, a w konsekwencji dowodów  na bardzo szeroko pojmowany rozwój człowieka i cywilizacje przez niego stworzone, da nam bez wątpienia poruszanie się w naszych rozważaniach , w czasach i miejscach najdokładniej poznanych dotychczas historycznie. Dlatego też, wprowadzanie teorii  jednostkowych odnoszących się tylko do jednego  faktu,  lub ciągu faktów zachodzących  na bardzo ograniczonym obszarze i zanikających  po dłuższym lub krótszym  okresie, jak też wizjonerskich prób przedstawienia  losów rodzaju ludzkiego należy uznać za bezzasadne.  

Takim kluczem-wytrychem  niezbędnym i najbardziej wiarygodnym ; otwierającym kolejne drzwi  na drodze wiedzy, jest klimat  ,  całkowicie pozbawiony  zwodniczej myśli ciągle obecnej w naturze ludzkiej. Stan  obecny wiedzy  na temat klimatu i jego obraz w dziejach ziemi jest niemalże pełen i nie budzi  wątpliwości , a prace nad tematem tą wiedzę ciągle poszerzają prowadząc do  coraz dokładniejszych danych.  Jest jasne , że najlepiej poznano i udokumentowano klimat  w bezpośredniej przeszłości. Warunkiem podstawowym i zasadniczym jest dostęp wszystkich organizmów żywych na ziemi do WODY ŻYCIA-WODY z LODU . Drugim , niemal równoważnym czynnikiem mającym bardzo istotny wpływ na przebieg rozwoju cywilizacji ludzkiej jest aktywność sejsmiczna ziemi, równie dobrze zbadana  przez współczesną naukę,  gdzie wiedza i stan rzeczy jest pozbawiona  sfer domysłów. Warunkiem trzecim  jest   dostęp do pokładów soli kamiennej , lub  nabycie umiejętności jej pozyskiwania  na przykład z wody słonych jezior , czy morza.  

Najlepiej poznane,  a tym samym można przyjąć za modelowe  są cywilizacje  Egiptu i Mezopotamii, choć rozwój ich przebiegał w znacznej odległości geograficznej to  w elementach zasadniczych  są  identyczne. Na około 4000 lat p.n.e.  w górach z aktywnymi lub wygasłymi wulkanami , gdzie początek biorą rzeki pobierające wodę z lodowców,  a nieopodal znajdują się słone jeziora,  przy czym miejsca te historia identyfikuje jako mityczne raje , rusza pochód cywilizacji ludzkiej poruszając się w górę tych rzek aż do ich ujścia.  Rozwój trwający   4000lat obfitował  w  okresy ekspansji i dobrobytu jak też w okresy mniej pomyślne( bezwzględnie zależne od klimatu).  Upadek nie nastąpił nagle, a był procesem długotrwałym  i polegał na cofaniu się  cywilizacji w górę rzek do punktu wyjścia, a efektem końcowym w sferze kultury było  w III w n.e. przyjęcie chrześcijaństwa. Tak przebiegał los cywilizacji Egiptu biorącego swój początek u źródeł  Nilu na Wyżynie Abisyńskiej oraz wyżynie Wschodnio Afrykańskiej , z ich wulkanami i słonymi jeziorami , przy czym pokrytych lodowcami  tworząc  Górny, a następnie Dolny Egipt zanikająca cywilizacja staroegipska wróciła  na Wyżynę Abisyńską  z chrześcijaństwem Koptyjskim. Tak samo rzecz miała się z cywilizacją Mezopotamii  biorącej swój  początek  na wyżynie Armeńskiej  otoczonej górami Kaukazu, Taurusu oraz Elbursu  ze stożkami wulkanicznymi pokrytymi lodowcami, z których to lodowców brały swój początek Eufrat i Tygrys , wyżyna zaś pokryta jest słonymi jeziorami. Tak  zgodnie z biegiem rzek powstały Górna i  Dolna Mezopotamia  i po 4000 tysiącach lat istnienia  wycofała się na wyżynę Armeńską z przyjęciem chrześcijaństwa ormiańskiego. Trwające ciągle ocieplenie klimatu powodowało  zanik lodowców po przez wytapianie , a coraz łagodniejsze  zimy nie były w stanie uzupełnić masy śniegowo-lodowej. Wprowadzenie elementów kulturowych do naszych rozważań nie zmienia faktu     , że czynniki przyrodnicze są ważniejsze, a najważniejszym jest woda z lodu przebogata woda życia, kiedy twórcy a  zarazem uczestnicy  owych starych cywilizacji posuwali się w górę rzek woda życia podążała za nimi, zwiększając przepływ jednostkowy wody  wraz  z postępującym ociepleniem.

Życie w oceanie a woda z lodu

Wszystko co można powiedzieć i napisać o wodzie pochodzącej z lodu nie doceni,  a nawet nie przeceni jej wartości tam gdzie ona powstaje i dociera tam trwa i rozwija się życie.  Wartością samą w sobie jest budowa fizyko-chemiczna na poziomie molekularnym, co z kolei przyczynia się do stworzenia środowiska dla planktonu, który  wytwarza lwią część tlenu atmosferycznego . Taki proces przyrodniczy jest zjawiskiem ciągłym i odbywa się nie tylko  wokół czap lodowych biegunów ziemskich , skąd woda z lodu zimnymi prądami morskimi rozprowadzana jest po oceanie światowym  w kierunku równika .Według misternie ułożonego planu zimne wody bogate w tlen wypierają zubożałe w tlen ciepłe wody od równika w kierunku biegunów, a przy trafieniu na siebie mijają  się na różnych poziomach. Przeszkody  geograficzne jakie napotykają na swej drodze prądy morskie w postaci lądów , płycizn  czy też podwodnych łańcuchów górskich powodują, że nasza życiodajna woda nie jest w stanie dotrzeć tam gdzie jest na nią zapotrzebowanie . Natura z tym zagadnieniem poradziła sobie znakomicie i do wielu zakątków  oceanu światowego woda z lodu dociera , a ze względu na istniejące ocieplenie z żalem musimy stwierdzić że docierała  i przy wskazywaniu opisanych prawidłowości  w niektórych rejonach świata  powołać do życia  musimy lodowce czyli MEL.

W wodę z lodu Zatokę Meksykańską  zaopatrywały z lodowców Gór Skalistych  Rio Grande del Norte oraz Missisipi z Missouri (lodowce dziś nie istnieją natomiast jest woda ze śniegu) , po dziś dzień woda  ze śniegu Wyżyny Meksykańskiej również tam płynie. Lodowce istniejące w górach  Gwatemali ,  Kostaryki,  Kolumbii  i Wenezueli  w wodę z lodu  zaopatrywały Morze Karaibskie, nawet mała zatoka Kalifornijska miała swojego dostawcę w postaci rzeki Colorado. Morze Południowo Chińskie zaopatruje Mekong wraz z Rzeką Czerwoną, a Morze Żółte i Wschodnio-Chińskie rzeki Jangcy i Huang ho. Morze Japońskie wodę z lodu otrzymuje z Amuru. Na  innego typu przeszkodę natrafia  woda z lodu płynąca prądami morskimi  z rejonu bieguna południowego na Ocean Indyjski.  Tą przeszkodą są wysokie temperatury strefy około zwrotnikowej znacznie ogrzewające wodę,  co prowadzi do  straty życiotwórczych właściwości.  Tu natura skierowała wiele ogromnych  rzek: Saluin, Irawadi, Brahmaputrę, Ganges , Indus ,Tygrys i Eufrat. Morze Norweskie uzupełnia wodę z lodu otrzymywaną z rejonu Arktyki wodą z Gór Skandynawskich , a Morze Północne z lodowców alpejskich.  Morza wewnętrzne, to zatoki oceanu światowego z bardzo wąskimi  cieśninami , które stoją na przeszkodzie wymiany i uzupełnienia wód  z zasobów globalnych. W tym miejscu natura poradziła sobie również. Bałtyk otrzymuje taką wodę ze śnieżnych Gór Skandynawskich , z rok rocznie pokrytej śniegiem i lodem Finlandii i północno-wschodniej części Rosji  z zamarzających tamtejszych jezior, przy czy zamarza bardzo często zatoka Botnicka oraz Fińska. Basen Morza Śródziemnego  i Morza  Czarnego to rejon  obecny na arenie dziejowej  od zawsze. Tu układ rzek niosących wodę z lodu do wszystkich zakątków tych mórz jest arcyciekawy.  Do rzeki Ebro  płynącej równolegle do Pirenejów , pomniejszymi rzekami woda  z gór odprowadzana jest do morza , następnie woda z lodowców alpejskich spływa  Rodanem . Pad płynąc  równolegle do Alp wodę z lodu dostarcza  do ciasnej zatoki Morza Śródziemnego jakim jest Adriatyk, brak lodowców  a czasami nawet śniegu w  Górach Dynarskich  i Apeninach warunkuje  postępującą degradację tego morza. Morze  Egejskie zaopatrują Rodopy , góry Grecji i Peloponezu ,a także wysoczyzny Turcji skąd również woda płynie do wschodniej części Morza Śródziemnego. Nil musi przepłynąć 6000 km , aby przynieść wody  z Wyżyn Abisyńskiej i Wschodnio- Afrykańskiej, także woda z Atlasu spływa do Morza Śródziemnego. Dunaj  wodę z lodowców alpejskich toczy przez 3000 km aby zasilić Morze Czarne , przy czym  tam też płynie woda  z Wyżyny Anatolijskiej i Kaukazu. O życiodajności wody pochodzącej z lodu niech posłuży porównanie czystości wód Bajkału do którego  wpada około 300 rzek i strumieni, przy czym niemal każdy niesie ścieki,  jednak wszystkie zamarzają łącznie z samym jeziorem  i  w Bajkale woda jest krystalicznie czysta. Natomiast stan wód Wielkich Jezior Afryki pozbawionych wody z lodowców Wyżyny Wschodnio-Afrykańskiej jest coraz gorszy i są  pozbawione siły samooczyszczenia. W rzece Mekong, bazującej na wodzie z lodu roczne połowy ryb są równe połowom jakich się dokonuje na  Morzu Śródziemnym. Bardzo ciekawie  rozkłada się stan zaopatrzenia w  wodę z lodu wielu akwenów miedzy wyspami Indonezji, Filipin, Borneo i Nowej Gwinei złożywszy oczywiście nieznaczne ochłodzenie klimatu .Biorąc pod uwagę jeden z czynników cywilizacyjno-twórczych jakim jest dostęp do wody z lodu poddajmy  analizie powolny zanik cywilizacji Harappiańskiej  którego powodem było przejęcie wód rzeki Saraswati przez  Indus na skutek zmian geograficznych, co z kolei spowodowało rozkwit cywilizacji Indusu,  która trwa do dziś. Podobne przesunięcie koryta rzeki Mekong skazało na zapomnienie świątyni w Angkor  w Kambodży . Fenicjanie byt swojej wysoko rozwiniętej cywilizacji opierali na wodzie z lodu gór Libanu i Antylibanu  i kiedy biblijny Hamman zanurzał swoje chore  ciało   w Jordanie płynęła w nim woda z lodu, natomiast kiedy Jan dokonywał chrztu Jezusa był to już tylko symbol, zaś Fenicjanie  przenieśli się do krain o bardziej sprzyjających warunkach. Podczas najazdu Hiszpanów na  Nowy Świat cywilizacje Inków i Azteków były w stanie rozwoju mając zapewniony dostęp do wody z lodu,  jedni z Andów drudzy zaś z Transwersalu i Wyżyny Meksykańskiej. Cywilizacja Majów w tym czasie była w końcowej fazie zaniku wywołanego postępującym ociepleniem i stopnieniem lodowców Gwatemali. Trwające tysiąclecia cywilizacje Chin i Indii swoje istnienie i rozwój zawdzięczają wodzie z lodu pochodzącą  z Wyżyny Tybetańskiej i Himalajów ich rozwój trwa nieustannie . Przykład cywilizacji Chińskiej i Indyjskiej należy brać pod uwagę przy rozpatrywaniu  drugiego czynnika cywilizacyjno twórczego jakim jest podwyższona aktywność sejsmiczna i tektoniczna ziemi, są to dwa najbardziej zaludnione obszary na ziemi na przestrzeni tysięcy lat .Podobnymi  pod tym względem rejonami jednak na mniejszą skale są Jawa , Filipiny oraz Meksyk czy Japonia.

Oziębienia klimatu zwane Małymi Epokami Lodowymi, są niezbędne dla utrzymania życia na naszej planecie, tylko tym sposobem powiększa się masa lodu. Bogu dzięki, żę Matka Natura zadbała o cyklicznie występujące MEL.

 We  wszystkich niemalże religiach cześć boską oddawano zjawiskom i wytworom przyrody, a siedziby bóstw umieszczano na ośnieżonych szczytach gór szczególnie stożków wulkanicznych.  Budowa piramid przez starożytne cywilizacje to nic innego jak oddawanie czci boskiej górom pokrytym lodem, co podkreślały wykonane  ze złota zwieńczenia piramid egipskich, aby w słońcu połyskiwały jak góra lodowa.  Jeszcze dalej poszli budowniczowie z Mezopotamii i Ameryki, którzy na szczytach piramid osadzali świątynie, jakby odwoływali się do Apokalipsy 22/1 „I ukazał mi rzekę wody życia lśniącą jak kryształ wypływającą z tronu Boga i Baranka”. Należy zauważyć, że piramidy budowano także na ziemiach słowiańskich i to znacznie wcześniej w Polsce w Beskidach oraz w Bośni w Visoko. Na Naszym Dolnym Ślasku geometryczny układ dwóch szczytów Wielkiej Sowy i szczytu Małej Sowy odpowiada układowi piramid w Gizie.  Moim zdaniem elementu architektoniczne znajdujące się we wnętrzu tych gór są o prę tysięcy lat starsze niż sądzimy.

 Bardzo odległym tych wierzeń są połyskujące elementy architektoniczne (kopuły pokrywane złotem) umieszczane na świątyniach wielu religi z chrześcijaństwem włącznie.

Wszystkie istotne zmiany w układach sił politycznych i kulturowych w histori następowały na skutek  MAŁYCH EPOK LODOWYCH i to nas czeka w najbliższej przyszłości.

Nie wyjaśnione upadki przeróżnych kultur, o których świadczą pozostałości archeologiczne na całym globie nastąpiły z braku dostępu do wody z lodu.

Dla współczesnych wzorcami zdrowia są Hunzowie, Kalasze i Dardowie mający ciągły dostęp do wody z lodu.

Trzebnica 25 listopada 2010r. Przesłano do EKO Radia

Tadeusz Mroziński

Zapraszam na bloog „apokalipsa-eden.bloog.pl”

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 416
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1671
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 424
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 701
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 927
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 260
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 303
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 603
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 346
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 373
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 447
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 543
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 294
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 595
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 582
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska