Login lub e-mail Hasło   

Sowa Domowa A Teoria Darwina

Sowa Płomykówka występująca w 36 podgatunkach jest najbardziej rozprzestrzenionym ptakiem lądowym na naszym globie.
Wyświetlenia: 2.252 Zamieszczono 21/01/2012

SOWA     „DOMOWA”

A    T E O R I A    D A R W I N A

Przesuwanie granic poznania w kierunku od niewiedzy do wiedzy daje nam obserwacja przyrody żyjącej swoim rytmem, z przemożnym wpływem na zachowania ludzkie.

Drugim po bocianie białym bardzo ważnym zwierzęciem , które w systematematyce nie doczekało się przymiotnika „domowa” jest Sowa Płomykówka.  Bocianowi jeszcze możemy wybaczyć, że opuszcza na czas zimy domowe pielesze udając się w cieplejsze strony, co nastąpiło na skutek bardzo wolnego przesunięcia osi ziemskiej i spowodowało przesunięcie stref klimatycznych, pozbawjając go możliwości zdobycia pożywienia. Być może z czasem doczeka się nazwy „ciocionia ciocionia domestika’’, zgodnej z jego naturalnym zachowaniem. Znacznie gorzej przedstawia się sprawa ze Sową Płomykówką mimo tego, że znacznie więcej cech osobniczych tej sowy przemawia za uzyskaniem takiego dopełnienia nazwy systematycznej. Przy tej sowie, a szczególnie przy jej nazewnictwie pojawia się problem nazwa systematyczna  Tyto Alba, która nie odpowiada nazwie łcinskiej Alula,  co ciekawe pod bardzo zbliżoną nazwą występuje na wyspach Pacyfiku gdzie, w języku Tonga, nazywa się Lula. Darwin przemierzając świat z gotową już błazeńską  „Teorią Ewolucji” spotkał Sowę Płomykówkę na Galapagos i nie wspomniał o niej ani słowem, gdzie reprezentowała zachowania sobie właściwe, gdyż sowa ta swoim występowaniem obala tą nieprawdziwą teorię. Bezwzględnie Karol Darwin Sowę Płomykówkę spotkał też w innych rejonach ziemi   i jeżeli w ogóle był zainteresowany teorią którą wciskał światu, jako człowiek nauki powinien ustosunkować się do tego zjawiska.

Sowa Płomykówka występujaca w 36 podgatunkach jest najbardziej rozprzestrzenionym ptakiem lądowym na naszym globie.  Zamieszkuje wszytkie lądy po za terenami Arktyki i najzimniejszej części Rosji i Kanady, oraz centralnej Sahary. Jako jedyny przedstawiciel przyrody ożywionej i jako jedyny przedstawiciel swego gatunku żyje we wszystkich rodzajach środowisk naturalnych, które spełniają jakiekolwiek warunki do przeżycia, w których to na przeżycie może liczyć także  człowiek. O rozpiętości przystosowawczej tego ptaka do przeróżnych środowisk świadczą fakty zmaieszkiwania niemalże wszyskich wysp Atlantyku... Pacyfiku.... i Oceanu Indyjskiego( Seszele , Andamany, Papua, Nowa Gwinea czy Indonezja i Wyspy Sundajskie, a także Cejlon). Sowa płomykówka nie będąc ptakiem wędrownym zamieszkuje wszstkie lądy stałe obie Ameryki, Europę i Azję, a także Australię. Początkowo sądzono, że są to ptaki endemiczne dla wielu rejonów świata, ale jednak tak nie jest są to podgatunki różniące się niewiele między sobą i tylko kolorem upierzenia, co nie daje żadnych podstaw do zliczenia ich do gatunków odmiennych.

 Występowanie za Wikipedią

Wyróżnia się 36 podgatunków, zamieszkujących odpowiednio:

płomykówka zwyczajna (T. alba alba) – Wyspy Brytyjskie i środkowozachodnia Europa oraz Maghreb

T. alba affinis – Afryka na południe od Sahary

T. alba bargei – Curaçao

T. alba bondi – Wyspy Bay na morzu Karaibskim

T. alba contempta – północne Andy

T. alba crassirostris – Archipelag Bismarcka

T. alba deliculata – Australia, Tasmania, Timor i Wyspy Salomona

T. alba deroepstorffi – południe Wysp Andamańskich

płomykówka ciemna (T. alba detorta) – Wyspy Zielonego Przylądka

T. alba erlangeri – Grecja, Kreta i Cypr oraz Bliski Wschód

T. alba ernesti – basen Morza Śródziemnego

T. alba furcata – Kuba, Jamajka i Kajmany

T. alba gracilirostris – Wyspy Kanaryjskie

T. alba guatemalae – Nikaragua, zachodnia część Gwatemali oraz Panamę

T. alba guttata – środkowa i wschodnia Europa (w tym Polska)

T. alba hauchecorni – Chile

T. alba hellmayri od Gujany i Surinamu po Amazonkę.

T. alba hypermetra – Madagaskar i Komory

T. alba insularis – Małe Antyle

T. alba interposita – Wyspy Santa Cruz, Vanuatu i Wyspy Banksa

płomykówka malajska (T. alba javanica) – Birma, Półwysep Indochiński, Półwysep Malajski, południowo-wschodnie Chiny, Sumatra, południowe Borneo i Jawa

T. alba lucayana – Bahamy

T. alba lulu – Nowe Południowe Hebrydy, Nowa Kaledonia, Fidżi, Tonga, Samoa, Wyspy Towarzystwa.

T. alba meeki – południowa część Nowej Gwinei

T. alba nigrescens – Dominika

T. alba niveicauda – Ile des Pins u wybrzeży Nowej Kaledonii.

T. alba poensis – wyspa Biomo

T. alba pratincola – Ameryka Północna i Środkowa

T. alba punctatissima – Galapagos

T. alba schmitzi – Madera

T. alba stertens – Pakistan, Indie, Cejlon i Birma

T. alba subandeana – niziny Kolumbii i Ekwadoru

T. alba sumbaensis – Sumba

płomykówka płowa (T. alba thomensis) – Wyspy Świętego Tomasza i Książęca

T. alba tuidara – Ameryka Południowa na wschód od Andów i na południe od Amazonki po Ziemię Ognistą

T. alba zottae – południowa Argentyna

Na jednorodność gatunkową wskazuje wiele zachowań tego ptaka zapisanych w pamięci genetycznej, nigdzie nie buduje gniazd, a miejsca lęgowe zajmuje po innych ptakach bądż szuka załomów skalnych, najchętniej jednak  miejsc lęgowych szuka w pobliżu siedzib ludzkich i tam też najchętniej żeruje. O dużym przywiązaniu do człowieka  Sowy Płomykówki świadczy szbkie przywiązywanie się do człowieka, na Falklandach wcześniej bezludnych wyspach , po zasiedleniu natychmiast rozpoczęła swe lęgi w pobliżu osad ludzkich, tak samo lęgów dokonuje na stacjach badawczych i obiektach militarnych na Galapagos. Takie zachowania Sowy Płomkówki zaobserwowano w wielu miejscach na ziemi. Podstawowym pokarmem płomykówki są małe gryzonie szkodniki upraw, zbiorów i zapasów. Podczas żerowania penetruje pola uprawne i łąki  w starych obejściach stodoły i stajnie,w miastach parki, bardzo rzadko przekracza granice lasu. Dzisiejsze budownictwo szczególnie wiejskie, a także stosowanie środków chemicznych, w połączeniu z nowoczesnymi sposobami magazynowania płodów rolnych w bardzo poważnym stopniu ogranicza możliwości lęgowe,co przyczynia się do wolnego wzrostu populacji. Na przestrzeni dziejów Sowa Płomykówka spełniała rolę kota czy małego psa, oczyszczjąc obejscia ludzkie ze szkodników. Cywilizacja Zachodu w bardzo złym świetle przedstawia tą sowę mimo jej towarzystwa przy Atenie czy Izydzie, jak i odwieczne towarzystwo Wielkiej Niedżwiedzicy, w której to brzuchu  znajduje się mgławica Sowy wraz z Alula Australis i Alula Borealis, czyli Sową Płomykówką Południową i SowąPłomykówką Północną. Wprost na siłę przedstawiono tą sowę jako zwiastuna czegoś najgorszego łącznie ze śmiercią, jednak w rzeczywistości powinna nam kojarzyć się z życiem o czym jeszcze napiszę.

Trzebnica dnia 21.01.2012r.

Tadeusz  Mroziński

Zapraszam na bloog „ apokalipsa-eden.bloog.pl”

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 677
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 714
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 904
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 432
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 762
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 680
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 736
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 451
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 712
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 613
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 469
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 421
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 501
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 505
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 453
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Co Pan sądzi o pierwszym członie imienia Hubert? Jako Hu - mądrość czy intelekt? Ogólnie pisza że hu pochodzi ze staro germańskiego i to właśnie znaczy, pytanie co to jest ten starogermański skoro wiemy że niemcy to mieszanka R1a , R1b, I plus 10% semitów czyli jeszcze starszy starogermanski to pewnie uproszczony słowianski ludzi nie mający dostępu do wedy, przepraszam wiedzy :) Czy Hu bert kiedyś ...  wyświetl więcej

Samogłoska "H" synbolizuje w chrzescijaństwie hostię , a przy transformacji na "G" daje poczatek słowu Gost-Host czyli Duch Święty. W postaci "CH" czytane jako "SZ" a raczej "SZU" używane było jako dżwięk - zawołanie wśród Szuanów uczestników wojen Wandejskich, którzy używali podwójnej szlary Sowy Płomykówki, jako swojego symbolu, zaś ów dżwięk SZU naśladował wołanie tejże sowy. Według mnie sylaba ...  wyświetl więcej

@Tadeusz Mroziński: Stąd guślarz, huslar? Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska