Login lub e-mail Hasło   

Miłuję

Miłuj blizniego,aż koszula spadnie z niego..
Wyświetlenia: 1.365 Zamieszczono 28/01/2012



Kiedy przyjaźń zamieni się w nieufność należy liczyć na siebie i strzec jak źrenicy w oku godności życia. Człowiek  brzmi dumnie i stanowi najważniejszą istotę, tylko wtedy, kiedy go dostrzegam w sobie, kiedy w sercu nie mam gniazda żmij zwanych miłością bliźniego, kiedy nie kopię leżącego, a tonącemu zamiast brzytwy podaję dłoń, chociaż wiem, że wdzięczności będę miał z tego, co kot napłakał, bo żyję przecież wśród ludzi z wartościami chrześcijańskimi, w kraju nad Wisłą, gdzie, co ulica to kaplica, a kościołów, krzyży i pomników świętych więcej niż u mnie włosów na głowie. Ale rodaków trzeba kochać, chociaż lubią chlać, w mordę lać i szabelką grozić Moskwie za Katyń.

Zwierzę nasycone nie zabija, człowiek im więcej ma, tym więcej pragnie, z powodów ideologicznych, religijnych itp. wyruszy do walki o judaszowe srebrniki.
Za Ojczyznę, Boga i honor, za naszą i waszą wolność od stuleci zabijali i ginęli. W imię tych bzdetów  walczą krzyżami  burzą to, co dotychczas zbudowali, byle postawić na swoim, katolicka  musi być , grzmią z ambony namiestnicy boga ,  do boju w imię tej prawdy wzywają  naród media kościelne.
Za sanacji   na kresach,  topiono,  łamano   kości odszczepieńcom,  teraz   tylko bluzgają  w majestacie prawa., władza  murem stoi   za  nimi, im koryto zawdzięcza,a nie zmanipulowanym kowalskim.

Od  wieków kościół góruje  nad władzą świecką ,a    za  nieprawidłowości i zbrodnie swoje   odpowiada tylko przed Bogiem, a ty dobry człeku, módl się i pracuj, a będziesz zbawiony!

Zaufanie do sutanny straciłem w celi  więziennej,tajemnicę spowiedzi przekazywał ubowcom, za szpiclowanie więźniowie go potem poduszką zadusili. Świętym, błogosławionym  zbrodniarz nie jeden został,wśród papieży ich tez bez liku,ale  kochać bliźniego swego jak siebie samego potrafi tylko chyba matka i pies
 Chrystus ponoć opuścił polski kościół, bo draństwo i oszukaństwo tam jest. Chodzi  bosy i rozmnaża chleb bezdomnym, daje ciepłą strawę.,denaturat zamienia  im w wino z ostatniej wieczerzy ,a księża   za pieniądze podatników  rozkosze  świata garściami czerpią, a ty Kowalski módl się, pracuj, zabijaj w Iraku, Afganistanie inaczej wierzących, a jak kulkę dostaniesz kapelan beknie "spoczywaj w pokoju wiecznym".

Z tych powodów, prawdy i miłości nie szukam  u nich , a  w sobie. I chociaż strzelałem do ubowców i noszę  ich kulę w ramieniu, to nie zionę  nienawiścią   do  nich jak ci co  ucierpieli od nich co kot napłakał , a plują , że pożal się Boże. I co to daje? Bezsilność i głupota leżą u podstaw nienawiści i złości, przerabiałem to przez pięć lat za kratkami.

Wiara w siebie czyni cuda większe niż biblijne, pomaga iść ku swemu przeznaczeniu bez lęków sądu ostatecznego. I tak nauczać  powinni w szkołach, a nie straszyć ogniem piekielnym, zatruwać Katyniem i Syberią. Są rachunki krzywd, których i Bóg nie wyrówna, Polacy jednak na przekór prawdzie historycznej chcą mieć swoją rację, może dlatego wśród nas tyle niezadowolonych  z życia, pijanych i bluzgających?

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1225
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1025
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1103
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 778
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 749
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1901
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 586
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1045
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 550
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 555
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 898
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  awers,  29/01/2012

Ok: " Bezsilność i głupota leżą u podstaw nienawiści i złości...", ale skąd masz Szymonie wiadomość, że Bóg na pewno jakichś rachunków krzywd nie wyrówna? Czy to jest ta prawda, którą nosisz w sobie?

Tak,gdyby istniał to nie dopuściłby do twego,co człowiek robi drugiemu człowiekowi, pomijając ludobójstwo i udział w nim ,Watykanu,c o dały i dają dobrego modły światu,świątynie?Bojaźń dla maluczkich,czy przekonanie,ze ty robaczku boży módl się i pracuj,a my ponad wami...itp gin,ale tam raj...U A;lacha zginać za takie ideały to gwarantowany raj...To moje osobiste rozważania i nie mam zamiaru ich komuś narzucać,wiara to prywatna sprawa...pozdrawiam

  awers,  29/01/2012

Masz pretensje o burzenie świątyń i jednocześnie o ich istnienie. Jeśli nie ma Boga, to jedno i drugie też nie ma większego znaczenia (poza zainteresowanymi wyznaniem). Gwarancje za śmierć w imię boskie dawane są zażycia na tym łez padole i nikt jeszcze ich nie potwierdził, ale i tak udzielane są na dość surowych warunkach. Zatem też nie takie hop-siup, bum - stu ludzi i gotowe. Zaprzeczasz sam sobie, gdy wdajesz się w dywagacje i tyle.

Dziękuję za komentarz,pozostańmy przy swoim ,pozdrawiam

  Remter,  01/02/2012

Moralność wypija się z mlekiem matki.. nikt nie nauczy ani nie nakaże moralnym być innej jednostce , co można jedynie dla siebie uczynić , to przebaczyć i odejść .. do przebaczenia winowajca nie jest potrzebny .. natomiast nasza ludzka sprawiedliwość to nasze " widzi mi się" . I trudno nawet mierniki dla niej wyznaczyć , chyba , że dla samego siebie ..

No właśnie ,jak z tą moralnością?
mówią o świeckiej,katolickiej,nacjonalistycznej itp.A twierdzą też,ze to pojęcie tylko dla maluczkich ,ubogich.Moim zdaniem żyjemy moralnością narzuconą,a ta wyssana z piersi matki jest bezbronna w zgiełku rozwydrzonych, jest bezradna ,jak niemowlę...pozdrawiam

cyt: "Chrystus ponoć opuścił polski kościół..."
I nie zamierza tam wracać...
:-)

  Amicus,  01/02/2012

O ile kiedykolwiek był w jakimkolwiek kościele...

Dobrze gadasz...
:-)

  Amicus,  01/02/2012

Rzadko, bo rzadko, ale zdarza mi się ;)

Mam takie przekonanie

A tak naprawdę ile w kraju mamy kościołów,jaki koszt ich utrzymania,a ile tych czarnych płci obojga,kto wie,bo ja nie!

Panie Szymonie, teoretycznie czarni sami się utrzymują, tzn. dzięki ofiarności wiernych. Teoretycznie, ponieważ - jak mawiali starożytni Rosjanie - praktika tieoriu wsiegda jebiot.
;)

Zgadzam się i jeszcze mówili"zyć busziesz,no jebać nie zachoczysz",pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska