Login lub e-mail Hasło   

Ty też jesteś chory?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://thelinked.pl/index.php?option=com(...)emid=74
Sprawdź czy również i Ty nie padłeś ofiarą poważnej choroby!
Wyświetlenia: 2.192 Zamieszczono 04/02/2012

Czasowica (łac. chronowpierdzielaczus) - ciężkie, zakaźne zaburzenie osobowości, wywoływane kilkoma głównymi czynnikami patologicznymi, polegające na całkowitym zautomatyzowaniu podstawowych zachowań, osłabieniu świadomości, notorycznym braku czasu i przepuszczaniu życia między palcami. 

Etiologia i patogeneza
Powstawanie czasowicy nie jest do końca znane. Współczesna medycyna rozpoznaje jednak kilka głównych czynników patologicznych, które mogą przyczynić się do powstania lub zarażenia się chorobą od innych ludzi. Samo zaburzenie jest typową, współczesną przypadłością dotykającą głównie ludzi młodych. Największą zachorowalnością cechuje się grupa wiekowa w przedziale 21-35 lat choć znane są przypadki spoza tych granic.

Same przyczyny powstawania podzielić możemy na trzy grupy:

 

  • Wrodzone (oraz będące efektem wychowania) – przykładem może być osobowość histeryczna oraz złe nawyki z dzieciństwa
  • Nabyte – do tej grupy zaliczyć możemy: brak konsekwencji w działaniu, złą organizację, błędne określanie priorytetów, niewłaściwą ocenę posiadanego czasu
  • Zewnętrzne – wpływ najbliższego środowiska zawodowego, urządzenia oszczędzające czas


Objawy

  • złudne wrażenie szybciej biegnącego czasu
  • wieczne niewyspanie
  • notoryczny brak czasu na cokolwiek
  • natrętne przeświadczenie o konieczności wykonania danego zadania natychmiast lub najdalej tego samego dnia
  • wrażenie że nikt poza nami nie podoła konkretnemu zadaniu
  • przyjmowanie na siebie kolejnych zadań pomimo że nie wykonało się dziesięciu poprzednich
  • rozpoczynanie kilku zadań jednocześnie i nie kończenie żadnego z nich
  • złudzenie że „kiedyś jakoś czasu było więcej” lub „kiedyś dzień był dłuższy”
  • trwałe zatracenie zdolności nie robienia niczego
  • trwałe zatracenie zdolności relaksu (wrażenie że czas wolny jest czasem zmarnowanym)
  • osłabienie pamięci
  • osłabienie świadomości (wrażenie „biegu we śnie”)


Przebieg choroby
Zaburzenie może powstać samoczynnie lub być efektem zarażenia poprzez drogi zmysłowe oraz przebywanie wśród chorych osobników. Zazwyczaj zaczyna się niewinnie, od konieczności posiedzenia dłużej w pracy lub spędzania czasu nad jakimś zadaniem do późnych godzin nocnych. Po dłuższym czasie i notorycznym powtarzaniu powyższych, dochodzi częste odmawianie znajomym oraz rodzinie, którzy chcą się spotkać z chorym. Ten zazwyczaj przekonany jest że nie ma ani jednego wolnego dnia (choć wcale nie zaplanował jeszcze pracy ale na wszelki wypadek lepiej odmówić „bo na pewno coś będę robił”).

Po kilku kolejnych tygodniach chory zaczyna czuć jakby dni błyskawicznie zaczynały się i kończyły, jeden po drugim. W większości przypadków pojawia się refleksja i tęsknota do dni kiedy doba była dłuższa. Refleksje podszyte są jednak bezradnością i uczuciem konieczności pędzenia naprzód.

W momencie pełnego rozwinięcia zaburzenia chory wykonuje coraz więcej czynności, które pozornie pozwolą mu oszczędzić czas. Jest to typowy objaw mechanizmy błędnego koła – chory, przerażony brakiem czasu na spokojny spacer, długą kąpiel lub po prostu obserwacje ptaków na chodniku, zaczyna doszukiwać się obszarów w których mógłby zaoszczędzić troszkę cennego czasu. Rozpoczyna się rozpaczliwe i notoryczne oszczędzanie (często z udziałem urządzeń przeznaczonych do owego oszczędzania). Częstym symptomem jest również wykonywanie kilku czynności jednocześnie. Paradoksalnie, po wykonaniu czynności oszczędzających czas, chory przeznacza go na kolejne czynności mające na celu oszczędzenie jeszcze większej ilości czasu co w efekcie końcowym doprowadza do zajęcia absolutnie każdej wolnej chwili dnia. Po wykonaniu jednej czynności, chory dochodzi do wniosku że teraz nie może marnować tego czasu, który dzielnie wypracował i trzeba znów coś zrobić żeby go wykorzystać lub zaoszczędzić.

Po pewnym czasie przychodzi etap wycieńczenia oraz całkowitego osłabienia organizmu. Chory przeżywa refleksje oraz czuje że takie życie dalej nie ma sensu. W tym miejscu możemy umiejscowić punkt przełomowy. Jeśli choremu uda się wyrwać z błędnego koła i choćby raz zdrzemnąć popołudniu odkładając arcyważne zadania na dzień kolejny – będziemy świadkami zakończonej ostrej czasowicy. Jeśli jednak chory zatracił zdolność relaksowania się i spędzania beztrosko czasu na wg niego „zbędnych bzdetach” jak słuchanie muzyki, spacery czy po prostu drzemka lub rozmowa z partnerem – będziemy mieli do czynienia z przekształceniem się choroby w czasowicę przewlekłą, która nieleczona może ciągnąć się miesiącami oraz latami a doprowadza zazwyczaj do całkowitego wypalenia i osamotnienia chorego.

Skutki czasowicy
Do najpoważniejszych skutków choroby zaliczyć możemy:

  • osłabienie świadomości (chorzy często żalą się że nie potrafią już dostrzegać takich detali otoczenia jak dawniej)
  • osłabienie pamięci (w natłoku prawdziwych oraz iluzorycznych ważnych zadań umykają istotne szczegóły dnia codziennego)
  • pogorszenie jakości życia towarzyskiego
  • automatyzm wykonywanych czynności (np. jedzenie staje się tylko zapchaniem żołądka a nie rozkoszą samą w sobie – przecież nie ma na to czasu)
  • paranoje czasowe i natręctwa pośpiechu
  • w najgorszych przypadkach załamanie nerwowe oraz stany depresyjne



Leczenie
W leczeniu najważniejsze jest przerwanie mechanizmu błędnego koła i zrozumienie że nie zawsze trzeba działać. Organizm, jak wszystko w przyrodzie, potrzebuje równowagi i po okresie działania musi przyjść okres nie-działania. Po 2 godzinach pracy, potrzebujemy 2 godzin relaksu.

Pierwszym etapem leczenia jest nauczenie chorego aby jednocześnie wykonywał tylko jedno zadanie. Bardzo istotne jest również realne planowanie i gospodarowanie czasem. Jeśli chory ma do wykonania jakieś zadanie lub musi być w jakimś miejscu o konkretnej godzinie powinien przygotować się dużo wcześniej, tak aby nie miał wrażenia wiecznego pośpiechu (czego idealnym przykładem może być wcześniejsze wstawanie do pracy – dla organizmu, 30 minut snu nie będzie miało większego znaczenia lecz na psychikę człowieka, który spokojnie zje i będzie mógł delektować się herbatą czy kawą, będzie miało to wpływ zbawienny).

Kolejnym krokiem jest udowodnienie choremu że kiedy już zorganizuje sobie czas i wykona wszystkie niezbędne czynności, wolnej chwili nie musi przeznaczać na rozpoczęcie kolejnego zadania (jeśli już jesteśmy przy przykładzie wstawania do pracy to nawiążmy do tego; chory wstaje wcześniej, je śniadanie, myje się po czym okazuje się że ma jeszcze 25 minut wolnego czasu, który może poświęcić na oglądanie wschodzącego słońca, relaks lub spokojny spacer do samochodu czy środka komunikacji miejskiej).

W terapii ważne jest aby chorzy nauczyli się spędzać czas beztrosko lecz świadomie. Bardzo dobre efekty daje stosowanie podejścia „tu i teraz” dzięki któremu umysł chorego na czasowice nie szuka czegoś w przyszłości lecz skupia się na chwili obecnej, rozumiejąc że każde doświadczenie jest tak samo ważne i żadne z nich nie jest marnowaniem czasu.

Wszelkie czynności pozwalające zaabsorbować umysł chorego, bez określania konkretnych ram czasowych (jak obserwacja przyrody, innych ludzi, spokojne gotowanie, stosowanie technik relaksacyjnych, rekreacyjne uprawianie sportu czy spacerowanie) sprawiają że nabiera on zaufania do wolnego czasu, nie traktując go więcej jako swojego wroga.

O pełnym wyleczeniu możemy mówić w momencie, w którym człowiek nie odczuwa wiecznej presji spowodowanej koniecznością wykonywania różnych czynności i kiedy w jego umyśle rozkwita zrozumienie że aby żyć w zdrowiu, konieczna jest równowaga i balans.

Więcej naszych artykułów na thelinked.pl

Podobne artykuły


37
komentarze: 33 | wyświetlenia: 354035
21
komentarze: 11 | wyświetlenia: 33324
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 35956
7
komentarze: 160 | wyświetlenia: 428
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370259
29
komentarze: 140 | wyświetlenia: 4235
26
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5329
25
komentarze: 70 | wyświetlenia: 5087
25
komentarze: 48 | wyświetlenia: 2463
23
komentarze: 4 | wyświetlenia: 3766
22
komentarze: 17 | wyświetlenia: 4314
18
komentarze: 48 | wyświetlenia: 2468
17
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4428
17
komentarze: 6 | wyświetlenia: 4004
 
Autor
Artykuł



  Elba,  04/02/2012

Wyścig z czasem to choroba. Niestety wszyscy jesteśmy nią zawirusowani jak w tej piosence: http://www.youtube.com/watch?v(...)-NZOb-E
Takie czasy! Czyja to wina, że daliśmy się aż tak zapędzić...?

Ha... Wyleczona:P

  thelinked  (www),  05/02/2012

Gratuluje:P Ale trzeba uważać, choroba znana jest ze swoich nawrotów!

Z pewnością jestem chora, ale się leczę :)

  Bar_ka  (www),  20/02/2012

Też stwierdzam u siebie dość poważne objawy czasowicy (łac. chronowpierdzielaczus).
Ale już dziś zaczynam kurację, a jutro zastosuję sobie dawkę szokową.:))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska