Login lub e-mail Hasło   

Czy 1 stycznia 2012 jest początkiem DYKTATURY DEMOKRACJI w USA?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.amerbroker.pl/?go=content&act(...)&id=378
Wieczorem 1 stycznia 2012 prezydent USA – Laureat Pokojowej Nagrody Nobla – Barack Hussein Obama, podpisał najważniejszą ustawę od ponad 220 lat, czyli od 25 września 1789 roku.
Wyświetlenia: 1.062 Zamieszczono 24/02/2012

Jeszcze w sylwestra 2011 roku składając inwestorom korzystającym z serwisu giełdowego amerbroker.pl życzenia, ironizowałem, że zapowiadany koniec świata 2012 roku przeżyjemy zapewne równie szczęśliwie jak poprzednie daty zagłady.
Niestety myliłem się. Wystarczyło przeżyć jeden dzień więcej i już dzisiaj wiemy, że koniec świata nastąpił 1 stycznia 2012 roku. Przynajmniej koniec świata w Stanach Zjednoczonych.  Co to takiego się stało, że wyciągam tak śmieszne wydawałoby się wnioski ?  Przecież w mediach nie było żadnej szokującej informacji która usprawiedliwiałaby wyciągnięcie takich spostrzeżeń. No właśnie, ach te …. „wolne media”.

Wieczorem 1 stycznia 2012 prezydent USA – Laureat Pokojowej Nagrody Nobla – Barack Hussein Obama, podpisał najważniejszą ustawę od ponad 220 lat, czyli od 25 września 1789 roku. A jaki dokument ustanowiono wówczas?

Otóż 25 września 1789 roku Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdził listę 10 poprawek do konstytucji USA znanych pod nazwą Bill of Rights. Prawdziwy powód do dumy obywateli tego kraju. Od tego momentu Ameryka była niekwestionowanym liderem wolności i demokracji. Prawdziwą ziemią obiecaną.

Te dziesięć poprawek do konstytucji US gwarantowało prawdziwe swobody i wolności obywatelskie. Większość ówczesnego świata mogła jedynie marzyć o takich prawach. Bill of Rights gwarantowała prawo do własności prywatnej, wolności wyznania i sumienia, wolności prasy i swobody wypowiedzi, prawo do swobodnego gromadzenia się oraz prawo do posiadania i noszenia broni.
Do 31 grudnia 2012 roku Amerykanie mieli też prawo bycia dumnymi z tych wolności. A co się stało 1 stycznia 2012 roku ? Otóż 1 stycznia nastąpił koniec świata w Ameryce. To data która w historii będzie datą przełomową, będzie cezurą dzielącą okres wolności od czasów zniewolenia.

Wojna w Ameryce ?
Wieczorem 1 stycznia 2012 roku prezydent Stanów Zjednoczonych w wielkiej tajemnicy podpisał „The National Defense Authorization Act” (NDAA).  Informacja o tym wydarzeniu pojawiła się tylko na jednym z portali w Teksasie, ale po kilku godzinach została zdjęta. Przez kilka godzin po podpisaniu dokumentu pracownicy ONZ gorączkowo komentowali między sobą ten fakt, a cechą charakterystyczną tego wieczoru były nagminnie  przerywane rozmowy telefoniczne oraz połączenia SKYPE. Nie wiem czy tego dnia było to normą w całych Stanach czy tylko w tej placówce. Możliwe, że był to zbieg okoliczności – ale jeśli tak to trochę dziwny.

Dzisiaj mamy 3 stycznia i w żadnym z oficjalnych mediów nie ma nadal ŻADNEJ informacji na ten temat. Prawdopodobnie jako pierwsi w Polsce podajemy te fakty. Tymczasem w cieniu sylwestrowych zabaw tłumów wielcy tego świata  przygotowują się w sposób prawny do realizacji swoich planów.

Nowa Era w Ameryce !

1 stycznia 21012 roku umarła w Ameryce wolność. Rozpoczęła się Nowa Era. Era Dyktatury Demokracji.  Podpisany przez Obamę „The National Defense Authorization Act” unieważnia pierwszych dziesięć poprawek do Konstytucji Stanów Zjednoczonych i deklaruje Amerykę polem walki gdzie każdy obywatel amerykański może zostać aresztowany, osadzony w więzieniu, torturowany a nawet zabity bez procesu. Nie trzeba być nawet oskarżonym gdyż dzięki nowemu prawu które podpisał Obama wojsko i służby policyjne mogą bez powiadamiania rodziny przeprowadzać tajne porwania podejrzanych osób.

Wcześniej projekt ustawy napisany potajemnie przez Senatora Carla Levina  i Johna McCaina, został przepchnięty za zamkniętymi drzwiami na posiedzeniu komisji bez żadnego czytania  !

Obama zrobił wielki krok w kierunku wojny domowej w Ameryce. W takiej sytuacji wydaje się ona być nieunikniona, wydaje się być tylko kwestią czasu. Możemy się zakładać czy nastąpi już w tej dekadzie czy dopiero w następnej. Teraz oczekuję wkraczania US na etap poszukiwania kolejnych wrogów aby ograniczać wolności obywatelskie w praktyce. O terroryzm oskarżyć można KAŻDEGO. Z doświadczenia wiemy że “zaplutym karłem reakcji” może być każdy kto nie jest z nami. Najlepszymi wrogami są tacy których można długo ścigać i trudno będzie ich złapać.

 

FEMA  – zapamiętajcie tę nazwę 

To będzie instytucja która już za kilka lat może przejąć absolutną, totalną i niczym nie ograniczoną władzę w Stanach Zjednocznych. Nie chciałbym być złym prorokiem ale obawiam się, że prezydent Obama najprawdopodopodobniej wprowadza świat w erę faszymu, totalitaryzmu i dyktatury władzy.

Grzegorz Nowak
Serwis giełdowy  www.amerbroker.pl
  • Źródłem wiadomości są informacje bezpośrednie od amerykańskich pracowników ONZ w Nowym Jorku
  • Z uwagi na wagę publikowanych informacji wyrażam zgodę na rozpowszechnianie wiadomości umieszczanych na stronach otwartych serwisu giełdowego amerbroker.pl za wyjątkiem analiz publikowanych w serwisie zamkniętym

Podobne artykuły


77
komentarze: 227 | wyświetlenia: 148160
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 7064
33
komentarze: 49 | wyświetlenia: 3538
18
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3432
47
komentarze: 32 | wyświetlenia: 148588
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 26802
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 6487
28
komentarze: 37 | wyświetlenia: 62571
24
komentarze: 5 | wyświetlenia: 20519
23
komentarze: 15 | wyświetlenia: 4227
21
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3915
21
komentarze: 14 | wyświetlenia: 66451
20
komentarze: 10 | wyświetlenia: 16998
 
Autor
Dodał do zasobów: amarant
Artykuł



To niestety smutna prawda. Czytałem już o tym kilka informacji na Facebooku i wszystko wskazuje, że to dopiero początek poważniejszych zmian w polityce międzynarodowej.

  phak,  03/03/2012

Trochę to dziwne że taka rewelacja pozostaje bez echa wśród czytelników Eioby.
Czyż by strach nie pozwalał na komentowanie tego artykułu.

Nie wiem czy to strach. Myślę, że ludzie nie traktują tej informacji zbyt poważnie. No bo jak taki demokratyczny kraj może zrobić coś co ma więcej wspólnego z faszyzmem. Poza tym cisza medialna robi swoje. A prezydent Barrack Obama odgrywa rolę jakby nie wiedział w ogóle co podpisuje, jakby nic się nie działo i tylko pięknie się uśmiecha. Niestety ludzie mu ufają i to kupują.

Tak, tak ja też słyszałem od wróżki w TVN'ie że Ameryka szykuje się do wielkiej przeprowadzki na marsa. Tam nie ma kryzysu paliwowego. Podobno w USA maja byc wprowadzone kartki na benzynę, a wszystkie samochody powyżej 2 litrów przerobione na gaz z Rosji. Już budują gazociąg w nowej technologii rury kwadratowej.

Również już wcześniej o tym słyszałem. Nie wiem, czy to prawda, ale domniemywam, że tak. Za dużo puzzli od lat układa się w logiczną całość...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska