Login lub e-mail Hasło   

Bohaterowie wyklęci

Komentarze pod wpisem andrzejas o wyklętych świadczą o tym, że nie wszyscy się z nim zgadzają, niech więc ten wpis będzie komentarzem do tych komentarzy.
Wyświetlenia: 1.735 Zamieszczono 08/03/2012

Nie przesadzałbym za mocno z gloryfikowaniem takich ludzi jak pan major Łupaszka lub Ogień. Nasi obecni publicyści i pisarze mają tendencję do przeginania faktów w przeciwną stronę niż były one do tej pory przegięte. Tak to już jest, że nawet historia się zmienia w zależności od punktu widzenia. Nie można zapominać, że w świetle każdych kryteriów ci panowie byli wrogami, działającym na szkodę istniejącego już i funkcjonującego państwa oraz wszystkich jego obywateli, którzy chcieli spokojnie żyć. Grabili, palili i mordowali, kierując się własnym osądem. Nie były dla nich istotne przekonania polityczne, inteligencja czy przynależność klasowa. Oceniał ludzi według tego co mieli w kieszeniach i nie chciałbym spotkać żołnierzy takiego na przykład pana Łupaszki mając przy sobie np. kwit na węgiel z pieczątką, któregoś organu władzy ludowej. Musiałbym go zjeść, a w trakcie jedzenia, zakończyłbym życie zabity strzałem w tył głowy.

IPN podkreśla legendarny patriotyzm i poświęcenie tych bohaterów. Na podstawie czego jednak zakłada, że patriotyzm innych, walczących z hitlerowcami żołnierzy niż ci z AK był mniejszy, mniej ważny? Można tłumaczyć, że za bestialstwa i niegodne zachowanie poszczególnych oddziałów partyzanckich winę ponoszą brutalni ludzie, tak zwane czarne owce. Jak jednak wyjaśnić współpracę z hitlerowcami całych AK-owskich organizacji, która miała miejsce tuż przed wkroczeniem Sowietów? Czy to też jakoś inaczej pojęty patriotyzm?

O co więc tak naprawdę ci ludzie walczyli po zakończeniu wojny? Czy na pewno o niepodległość? IPN teraz twierdzi, że były ich kilkaset tysięcy – zaangażowanych w różnym stopniu. Według nich około 10 tysięcy zginęło, 21 tysięcy zmarło w więzieniach, a 5 tysięcy skazano na śmierć, więcej niż połowę wyroków zostało wykonanych. To smutny fragment naszej historii z drugiej jednak strony trudno sobie wyobrazić co innego ówczesne władze miałyby z nimi robić. Wszak gwałt się gwałtem odciska. Co mieli zrobić z kimś kto w nocy pali żywcem rodzinę chłopską za to, że w dzień zajęła część majątku swojego dawnego pana?. My współcześni już nie czujemy tamtych realiów i nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie strachu i dezorientacji zwykłych ludzi. W dzień władze państwowe mówiły jedno, a w nocy „partyzanci” grozili i zabijali. Ludzie byli zmęczeni wojną, pragnęli tylko spokoju.

 Identyfikowanie stosowania tortur z władzą ludową, też nie wydaje mi się właściwe i do końca przesądzające sprawę. Tortury i nękanie więźniów są zapewne dziełem poszczególnych ludzi o brutalnej psychice i sadystycznych skłonnościach. Wszyscy przecież doskonale pamiętamy okrucieństwa Serbów i Chorwatów, żyjących do pewnego czasu we względnej zgodzie. Wydaje się więc, że w każdym społeczeństwie jest pewna ilość ograniczonych, brutalnych ludzi o niskich pobudkach, którzy po dobraniu się do władzy .... Utożsamianie z tymi ludźmi całego ustroju państwa wydaje mi się błędem. Czy Stany Zjednoczone są bestialskim państwem dlatego, że grupa amerykańskich żołnierzy pastwiła się nad irackimi jeńcami?

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1114
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 918
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 829
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 648
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 580
9
komentarze: 75 | wyświetlenia: 476
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1131
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 812
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 980
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 675
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 485
8
komentarze: 105 | wyświetlenia: 580
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





No na architekturze to się facet nie znasz , podobnie jak jotko. A Żołnierze Niezłomni i ich historia jest panu zupełnie obca.

  barkarz  (www),  08/03/2012

Dzięki za pouczenie.

  hussair  (www),  08/03/2012

Kontrowersyjne, ale niepozbawione słusznych argumentów.

  barkarz  (www),  08/03/2012

Masz rację kontrowersyjne na pewno, bo dzisiaj propaganda działa w drugą stronę. Zauważ jednak kim byli ci, którzy najdłużej "walczyli". Czy można powiedzieć o nich, że chcieli dobra Polski i Polaków? spokoju? rozwoju? Przecież czytałem pamiętniki żołnierzy AK, którzy natychmiast po wojnie szli do szkół i na studia.

"Przecież czytałem pamiętniki żołnierzy AK, którzy natychmiast po wojnie szli do szkół i na studia."
I z entuzjazmem wyjeżdżali do ZSRR aby zdobywać wiedzę.....

  Iwona Akwas  (www),  08/03/2012

e - w tytule poproszę;)
moja św. pamięci babcia mówiła tak: chłopy szły do lasu i latały z pistoletami, od czasu do czasu przychodzili po czyste kalesony i wałówkę... A baby musiały pola obrabiać i dzieci wychowywać. Jedną sąsiadkę ubecy skatowali, bo nie chciała powiedzieć, gdzie mąż, a on tymczasem był u tej ku.... Z drugiej strony ta ku... sypiała również z wysoko postawionym ubekiem i b ...  wyświetl więcej

  ,  08/03/2012

Moja babcia skończyła 6 klas szkoły podstawowej. Jest bardzo mądra kobietą, ale złożonych problemów nie ogarnia. Mam wrażenie, że wielu autorów ma sposób myślenia mojej babci.

@barkarz, podaj fakty.

  ,  08/03/2012

Z braku tych faktów odrzucam.

  barkarz  (www),  08/03/2012

Fakty mogą podać tylko ci, którzy tamto piekiełko przeżyli. Mogę to tylko zinterpretować, podobnie jak każdy z Was.

  oculus,  08/03/2012

Ten artykuł mógł napisać tylko człowiek nie kochający Polski i jej historii.

  barkarz  (www),  09/03/2012

Krzywdząca opinia. Czuję się z tym krajem związany, tu się urodziłem, wykształciłem i tu żyję. Nie uciekłem do innego kraju, w którym można więcej zarobić. Prawdą jest, że nie kocham oszołomów i oszołomstwa. Przez 45 lat komuchy wmawiali mi, że jedyni prawdziwi patrioci to czterej pancerni, pies, J-23, wszyscy inni to bandyci i reakcjoniści. Teraz IPN wmawia, że jedyni patrioci to ci co po wojnie ...  wyświetl więcej

Podam wam, co warto przeczytać, żeby nie palnąć głupstwa: http://eiba.pl/p

  hussair  (www),  09/03/2012

Więcej czytać Szymona Bachira, mniej się emocjonować.

  ulmed,  09/03/2012

Więcej czytać! I tyle.
"Długie ramię Moskwy" na przykład.

Czytając bahira to tylko można głupoty się nabawić, wiedzy tam nie ma.

  oculus,  09/03/2012

W 1939 r. atakują bez wypowiedzenia wojny i zajmują połowę terytorium. Wileńszczyznę oddają Litowcom, choć mieszka tam ich zaledwie 1%. Wprowadzają terror, zajmują majątki, wywożą na Sybir. Wiosną mordują polską inteligencję w Katyniu i innych kaźniach. Zapierają się tego czynu przez z górą 50 lat a Polakom każą milczeć. Kwiat młodzieży ginie w Powsaniu Warszawskim. W 1944 tworzą żydowski rząd pol ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  09/03/2012

To jakby trochę inny temat - okupacja sowiecka, Katyń, Warszawa - o niczym takim nie wspominałem w powyższym wpisie. Pomijając Warszawę są to zbrodnie bezdyskusyjne. Zbrodnie stalinowców. Nie zyskamy chyba zbyt wiele podjudzając Polaków i obarczając za nie winą dzisiejszych Rosjan, którzy zresztą mają o tej sprawie słabe pojęcie.
Jeżeli chodzi o Warszawę to mój pogląd już wyraziłem: ...  wyświetl więcej

Pozwalam sobie zacytować pana generała Okulickiego: "„W WARSZAWIE MURY BĘDĄ SIĘ WALIĆ I KREW POLEJE SIĘ STRUMIENIAMI, AŻ OPINIA ŚWIATOWA WYMUSI NA RZĄDACH TRZECH MOCARSTW ZMIANĘ DECYZJI Z TEHERANU”.
Gen. Leopold Okulicki – wypowiedź na naradzie Komendy Głównej AK
w lipcu 1944 (według zachowanych stenogramów)

  barkarz  (www),  10/03/2012

Skrajny "patriotyzm".

@barkarz:
Inaczej: bezdenna głupota i nieodpowiedzialność.
Władysław Anders (1892–1970) – generał Wojska Polskiego - o Powstaniu Warszawskim:
"Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą p ...  wyświetl więcej

  ulmed,  09/03/2012

oculusie! Pokolenie wychowane na propagandzie, jeśli nie zostało uodpornione, na ten powszechny, durny relatywizm, jest słabe. Bierze serial o szarikach i słowa maleszków za prawdę historyczną. To wmawianie dało efekty, okazało się bardzo skuteczne!
Do dziś, media 'kształtują' opinię...daleko nie trzeba szukać. Kłamstwa, które tak ciężko wybić z makówek debeściakom.
Do dziś, jako nar ...  wyświetl więcej

Poprzez mieszanie wszystko się spłyca. Z bohaterów robi się bandytów, a bandyci piszą książki w których dowodzą , że są obrońcami Narodu Polskiego. Ale ktoś to wydaje te brednie. Kiedyś ktoś powiedział WYKSZTAŁCIUCHY. Nnnnoooo, dokładnie.

Brawo za odważny wpis. Jestem ciekawy ,ile będzie minusów? :)))))

To świadczy o nas. Jakim my sami jesteśmy i czy potrafimy stworzyć wartości ponadczasowe. Czy łatwo nami zachwiać moralnie poprzez pomówienia i sianie nieprawdy. To świadczy o naszej sile wewnętrznej. Wszystko się zmienia ale ganić naszą historię i główne instytucje, nawet jeżeli nie są zupełnie kryształowo czyste to niepoważne. To podcinanie gałęzi na której się siedzi.

P. Henryku, za wysoka poprzeczka.

Za wysoka poprzeczka? Dla Henryka i dla ciebie Marku – NA PEWNO ZA WYSOKA.
Chcesz przykład? Poczytajcie sobie o sobie o mjr.”Ogniu” albo o „Burym”!

„W 1995 roku Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił wyrok śmierci na Romualda Rajsa, uzasadniając, że „walczył o niepodległy byt państwa polskiego”, a wydając rozkazy dotyczące m.in. pacyfikacj białoruskich wsi, „działał w sytuac

...  wyświetl więcej

panie molnar, porównywanie osoby i działanlności pana kapitana Romualda Rajsa do takich instytucji jak NKWD czy UB to nie tylko nadużycie, to PODŁOŚĆ. Teraz, gdy nie ma tamtej sytuacji łatwo się m ą d r o w a ć i pieprzyć trzy po trzy.
A dlaczego nie napisał pan ani jednego artykułu potępiającego działalności UB czy SB w stanie wojennym. Proszę powiedzieć dlaczego?

  barkarz  (www),  11/03/2012

Niektórzy są jak widzę prędcy w rozliczaniu:)))

Bo to nie moja działka panie sakiewicz! Ja staram się być obiektywny, w przeciwieństwie do takich naprawiaczy historii, jak pan! To pan jesteś specjalistą od wydawania pośpiesznych i jedynie słusznych opinii!

Cytat, panie Sakiewicz:
"Ślepym być – to ułomność, zamykać oczy – to błąd. Patrzeć i nie widzieć – to już kalectwo".

  hussair  (www),  12/03/2012

Cytat z Twoich pereł, Zbysławie. Trafia ze skutecznością torpedy, jak zawsze.

No to padło niektórym na oczy, to prawda.
Jak to nie pana działka to niech pan nie zabiera głosu. To jest podłość
I jeszcze ta torpeda, hahahaha. Ktoś kiedyś pisał o jełopach, no właśnie się odezwało paru. Niektórzy to nawet wiedzą gdzie przecinek postawić.

>> No to padło niektórym na oczy, to prawda. Jak to nie pana działka to niech pan nie zabiera głosu. To jest podłość  I jeszcze ta torpeda, hahahaha. Ktoś kiedyś pisał o jełopach, no właśnie się odezwało paru. Niektórzy to nawet wiedzą gdzie przecinek postawić. <<

Oczywiście. panie sakiewicz! Podłością jest określać: kto, kiedy i w jakiej sprawie może zabierać głos! Ktoś, kiedy

...  wyświetl więcej

Jakżesz łatwo dziś, z historycznej perspektywy, siedząc na kanapie w mięciutkich bamboszkach wyrokować, kto był bohaterem a kto bandytą. Tyle, że wówczas większość srała w nachy ze strachu. A było to bardzo niewygodne a i smrodliwe wielce.
Cóż., pampersy to znacznie późniejszy wynalazek...

  awers,  11/03/2012

Masz rację Grzegorzu, dlatego muszę się przełamywać, żeby napisać o historii najnowszej. Barkarz narzuca kryterium "świętego spokoju", w/g którego np. nie faszyzm był zły tylko niektórzy zboczeni hitlerowcy. STALINIZM BYŁ ZŁY, znęcał się nad ludźmi z zasady barkarzu i broniąc go się wygłupiasz. A ferując skrajne osądy nie podawaj marginalnych argumentów.

  awers,  11/03/2012

Niech się Litwini rozliczą ze swojej współpracy z SS ; mordowania Żydów, Polaków i komunistów oraz walk w dywizji SS. Na to dowodów jest mnóstwo, ale jakoś im ta hańba umyka ze świadomości. Moczą innych we własnym szambie, żeby odwrócić uwagę od swoich dawnych i współczesnych nazi.

Takie jest usprawiedliwienie dla rodzimych kolaborantów robiących za bohaterów?

  awers,  11/03/2012

Nie, ale nie ma też usprawiedliwienia dla upodlania wszystkich i wszystkiego. A już szczególnie przez upapranych w okrucieństwie i kolaboracji. Ja też przez lata wierzyłem w sojusz z Litwinami, a nie w opinię żołnierza i dowódcy Kedywu z Wilna, że to się nie uda. I możecie mnie minusować, ale ja trzymam się faktów.

Dla pełnej jasności, ten plus to ode mnie :)

  awers,  11/03/2012

To jest twoja opinia. Gdyby wyrażono się w takim uogólnieniu o środowisku, w którym się obracasz, pewnie poczułbyś się obrażony, albo olał jako zwykłą plotę.

Niczego nie uogółniam. Podałem dwie postacie robiące za żołnierzy wyklętych, a naprawdę to byli bandyci mordujący ludność cywilną. Nigdy nie twierdziłem, że wszyscy byli tacy sami, ale gloryfikujmy w imię politycznej poprawności tych, co na to nie zasługują!

  barkarz  (www),  11/03/2012

Stalinizmu nie bronię, był bezwzględny i nietolerancyjny nie znaczy to jednak wcale, że wśród polskich komunistów nie było patriotów i bohaterów. Zbrodnie Stalina nie były przecież jeszcze znane w powojennej Polsce. Wielu ludzi widziało w nim tylko pogromcę hitlerowców. Informacje o jego zbrodniach przedostały się do opinii publicznej dopiero po 1953 roku.

  awers,  11/03/2012

Tak trzeba było też mówić o wyklętych. Trochę umiaru Jeśli czytałeś moją "Balladę", to zrozumiałeś chyba, że nie jest peanem lecz raczej przestrogą. Masz swój subiektywny pogląd i zapominasz, że oni go też wtedy mieli. A ich "wtedy" było zupełnie inne niż twoje dzisiejsze poglądy na ten temat. Takie rzeczy pamiętam jeszcze z propagandy "utrwalaczy".

  barkarz  (www),  11/03/2012

Na tych wyklętych - jednych i drugich - trzeba spojrzeć spojrzeć bez zaciekłości. Nie można przecież oceniać ich ówczesnego postępowania na podstawie naszej dzisiejszej wiedzy.

  awers,  11/03/2012

Ale nie mieszać, bo i oni tego nie chcieli; znałem jednych i drugich, wiem jak się różnili.

  ulmed,  11/03/2012

Wolność jest zawsze krwią znaczona. Wyklęci stanęli do walki z okupantem, ruskim. Ci, przywiezieni z ojczyzny okupanta, namiestnicy, katowali ich, na śmierć. Ściany ubecji zbryzgane ich krwią. Wielu nawet groby nie ma.
Co tu gadać o subiektywnych poglądach. To oni walczyli o Polskę.
Trzeba wiedzieć po której stronie kto stał i z kim kolaborował, i za co brał pieniądze, i dostawał stanowiska.
Łatwo się sprzedać! Na szczęście nie wszyscy są do kupienia.

  ulmed,  11/03/2012

To już nowsza historia, ale obrazuje ludzkie zachowania; "Fronczewski złamał sobie życie. Zamiast, jak należy, przyjąć propozycję współpracy ze służbami jedynego państwa polskiego, jakie wtedy istniało - uniósł się niewczesną dumą i odmówił. Gdyby zachował się wtedy właściwie, po dzisiejszej publikacji w "Dzienniku" autorytety składałyby mu wyrazy solidarności "w tej trudnej dla niego chwili", sła ...  wyświetl więcej

Bo to widzisz ulmed, trza mieć jaja a nie wydmuszki...
Pozdrawiam:-)

  ulmed,  12/03/2012

Nareszcie wiem, dlaczego ten Y, coraz krótszy. Pomału same skorupki... Świat się 'feminizuje'?

... albo cipieje...
:-)

Niewątpliwie walczyli o wolność i niepodległość RP. O Polskę w jakiej zostali wychowani, tę odbudowującą się przez 21 lat ,tę scalająca różne systemy prawne, komunikacyjne,mentalne. Walczyli z okupantem tak samo bezwzględnym jak Niemcy. Walczyli nie tylko o indemporabilia ,ale również o fizyczne przetrwanie swoje,swoich dzieci, -Walczyli o wszystko w co wierzyli-przeciwko wszystkiemu co wydawało s ...  wyświetl więcej

Madry, wywazony art...
Nie tworzmy historii na zamowienie kolejnych "elit" politycznych.

http://eiba.pl/86pl



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska