Login lub e-mail Hasło   

Myślisz, że robisz się coraz młodsza?

APEL
Wyświetlenia: 4.624 Zamieszczono 14/03/2012

Minęła kolejna zima i patrząc z pewnej perspektywy wieku z łatwością zauważam, że z każdym rokiem człowiek staje się bardziej niedołężny i mniej aktywny. Jeden lekarz mówi – musi pan dużo spacerować, żeby zachować aktywność i zdrowie, a drugi, ortopeda mówi – uuuu, panie te kolana to ma pan tak zużyte, że lepiej za dużo nie chodzić. Na pewno znasz to powiedzenie, że jak jesteś po pięćdziesiątce i rankiem nic cię nie boli, to znaczy, że już nie żyjesz. Mogę Cię zapewnić, że wcale nie ma w tym wiele przesady. Nie narzekam na jakieś szczególe dolegliwości ale zawsze coś tam pobolewa, gdzieś tam strzyka. Wygląda na to, że ludzkie ciało, kości i stawy przystosowane są do jednego życia, a nie do dwóch, ani do pięciu.

Muszę się przyznać, że przed trzydziestką wcale tak nie myślałem, byłem przekonany o niezniszczalności mojego ciała. Nie docierało do mnie, że za wszystko trzeba będzie kiedyś zapłacić. Nawet często przytaczany przez mojego ojca przykład piłkarza słabo chwytałem. Okazuje się, że taki zawodowy piłkarz zazwyczaj w ciągu 15 lat zużywa cały limit biegania, który są w stanie znieść ludzkie ścięgna i stawy. Później może już tylko chodzić, a właściwie człapać, a i to słabo mu idzie jeśli miał pecha i kilka kontuzji.

Teraz przejdźmy do sedna tego wpisu. Przeprowadziłem ostatnimi czasy kilkanaście rozmów z młodymi kobietami. Nie były to żadne badania statystyczne, raczej przypadkowa konwersacja. Okazało się, że większość tych pań (każda około 30 lat) chciałaby mieć dziecko ale go nie ma. Dlaczego? Podawały różne powody, które jednak najczęściej związane były z pracą.

  • Rozkręcam firmę, najpierw muszę stanąć na nogi, później będzie czas na dziecko.
  • Teraz mam dobry układ z pracodawcą, służbowy samochód itd., dziecko kiedy indziej.
  • Muszę do końca doprowadzić tą sprawę, a potem...

Potem będzie następna sprawa. Nie łudźcie się Drogie Panie nie będzie żadnego później. Później przyjdzie starość, nie będzie Wam się chciało wstawać po nocy, ani chodzić na zebrania do szkoły. Żaden układ z pracodawcą nie jest wart tego, żeby rezygnować ze swoich życiowych priorytetów. Tylko od Was zależy czy będziecie młodymi mamami, czy starymi i zmęczonymi. Sądzę, że każdy dzieciak potrzebuje młodej mamy, więc DZIEWCZyNY DO ROBOTY.

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1601
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 667
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1161
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 771
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 655
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1027
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 735
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 394
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 453
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 353
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 627
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 471
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 522
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 521
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 966
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Paweł Malec  (www),  14/03/2012

Posłuchają? Wątpię.

  barkarz  (www),  14/03/2012

Może nie tak od razu. Taki wpis jest jednak kroplą, jedną z wielu.Jak powszecnie wiadomo kropla drąży skałę.

Wątpienie jest słusznym kierunkiem, Pawle...

Same sobie zrobią dziecko, jak w "Seksmisji"? Jeśli spotkają odpowiedzialnego partnera nie będą szukaly wymówek, tylko gdzie go znaleźć?

Chyba cię wirtualnie uściskam za to zdanie, Alodio:))) Odpowiedzialny partner w dzisiejszych czasach to wielka rzadkość...

  JA to ja,  15/03/2012

Gdyby tak można było samej sobie zrobić ;p

  hussair  (www),  15/03/2012

Z kauczuku czy poliestru? ;p

  JA to ja,  15/03/2012

he he he, jaki dowcipny ;p
z gliny :p

  hussair  (www),  15/03/2012

To na deszczu Ci chłop zginie! ;PP

  Gamka  (www),  14/03/2012

Barkarzu.... przyznaję ..... niestety! ....ale masz racje ! :)

  Gamka  (www),  14/03/2012

Szkoda tylko, że ignorujesz każdy mój komentarz !

  Gamka  (www),  14/03/2012

Za minusa też ....dziękuję :)

W imię kobiecej solidarności, plusuję i niweluję, Gamko, choć przyznaję, w czerwieni pięknie ci do wirtualnej twarzy :)

  Gamka  (www),  14/03/2012

Wiesz Kwiatku, nawet nie chce mi się komentować ostatnio czegokolwiek! Choć minusant przynajmniej czyta wszystko co napiszę :) więc i to ma swoje plusy ! :))) a czy mi w czerwonym do twarzy czy nie to przestaje mnie już to wszystko bawić !

No coś ty... Kiedyś była Gra w zielone, ale teraz inne czasy... Na daltonistów w 3 poziomie stanu świadomości nie ma rady - grajmy więc w czerwone:)))

Teraz, drogi Barkarzu, kobiety rodzą dzieci później - pomiędzy 35-40 rokiem życia, gdy tak naprawdę decydują się na świadome macierzyństwo. Dziecko potrzebuje dojrzałej do macierzyństwa mamy, nie młodej, tylko dojrzałej, choć czasem wiek nie jest przeszkodą w jej osiągnięciu. Wybacz szczerość, ale to twoje zdanie:
"Nie łudźcie się Drogie Panie nie będzie żadnego później. Później przyjdzie s ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  14/03/2012

Ja nie uważam, by Barkarz przemawiał tonem z ambony. Można się z nim zgodzić albo nie (ja zgadzam się częściowo), ale pierwsza część artykułu klarownie zdradza jego nastrój i odbieram całość jako zwyczajnie ŻYCZLIWY głos doświadczonego człowieka.
Zgadzam się:
wiele kobiet marzących świadomie lub podświadomie pozwala się wpędzać w jakieś dziwne biznesowo-karierowe trendy, wbrew swej n ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  14/03/2012

Przepraszam jeżeli to wypadło trochę jak kazanie to zapewniam, że nie miałem takich intencji.

Kurczę, panowie, tu nawet nie o to chodzi w jakim wieku kobieta będzie rodzić i czy w ogóle na to się zdecyduje, tylko o zaprzestanie traktowania kobiety instrumentalnie, odbierając jej godność decydowania o swoim ciele, odpowiednim czasie, słuchaniu intuicji i głosu serca w podejmowaniu decyzji, które nie tylko zmienią jej ciało, ale i życie. Wracając do wypowiedzi Alodii, coraz większa nieodpowi ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  14/03/2012

Ale Ty, Czarownico droga, takie "kazanie" odebrałaś nieco zbyt serio, mam wrażenie. :)
Nawet strofowanie jest często ciepłym w gruncie rzeczy komunikatem. Zanim mi tu jakieś zaklęcie rzucisz na utratę sił witalnych, przytulam z husarska. ;p
PS - idę w ciemno, że Barkarz jest dżentelmenem i żadna Bydgoszczanka mu "instrumentalizmu" nie zarzuci. :)

Hussair, ja już po prostu nie mam dalszej chęci na kontynuowanie tematu. Zaklęciami się nie szafuje, więc dobrej nocy wszystkim życzę, a NWO E owocnej pracy nocnej nad kolorystycznym naprawianiem mojej czakry podstawy :)

  hussair  (www),  15/03/2012

Nigdy nie umiałem rozszyfrowywać tych wszystkich skrótów, na które moda zapanowała na eiobie...
Dobrej nocy. Trzymaj się.

New World Order Eioba :) Nighty night...

  hussair  (www),  15/03/2012

Dobre. :)

  Gamka  (www),  14/03/2012

Zgadzam się, że kobiety rodzą teraz później, masz racje Kwiatku, ale świadomość niestabilnej sytuacji na rynku pracy oraz potrzeba zapewnienia dziecku stałej opieki bez udziału osób trzecich sprawiają, że przed podjęciem decyzji o powiększeniu rodziny partnerzy stają przed wieloma dylematami. Obecnie wysoki status społeczny i wykształcenie idą w parze z dużymi aspiracjami zawodowymi i większą świa ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  14/03/2012

Okej. :) W każdym razie życie zadziwia fajnymi wyjątkami i wymyka się konwenansom. Co ja w nim sobie chwalę. Oczywiście, że lepiej być młodym, w pełni sprawnym rodzicem...
...ale zadajmy sobie pytanie, dlaczego sprawność i energetyczność ludzi spada tak raptownie po 40. Genetyczna brama? A może jednak fatalna dieta i nawyki kradną nam 10-20 lat młodej sprawności i witalności?...

Gamko, wybacz, ale forma Barkarzowej odezwy pozostawia wiele do życzenia. Dlatego nie głosuję - nie ma w tym "artykule" przedstawienia wielu aspektów tego problemu. Ja nie powinnam się domyślać o co komu chodzi, gdy pisze, gdyż wówczas ustosunkowanie się do treści nie byłoby możliwe.

  barkarz  (www),  14/03/2012

Żywienie na pewno w dużym stopniu, a poza tym pewna beztroska w młodości, takie mylne przeświadczenie, że młody człowiek nie musi o siebie dbać.

  hussair  (www),  14/03/2012

Oczywiście, Barkarzu. Lista moich aktów autosabotażu przeciw dzisiejszej formie zaczęła robić się tak długa, że zacząłem myśleć o chłoście... i wywaliłem tę listę. :) Nieważne. Żyjemy. Wpływamy na otoczenie. Czerpiemy. Jest klawo. :)

  Gamka  (www),  14/03/2012

Ja nie odebrałam tego jako odezwy ...zrozumiałam ..o dziwo:) intencje Barkarza, nie musiał napisać laboratu, ...
przy krótszych artykułach o mniej ważniejszej treści toczyły się boje, przepychanki i kontrowersyjne dysputy.
Twierdzę, że poruszył temat bardzo ważny!...sama ostatnio krążyłam artykułami zataczając duuużżę koła wokół tego tematu :)))).

  hussair  (www),  15/03/2012

Brawo! Muszę Ci powiedzieć, że emanujesz tym pierwiasteczkiem, który lubię. ;)

  Gamka  (www),  15/03/2012

:) ha ha ha ...jaki to pierwiastek się Tobie marzy Hussario! :)

Gamko, ja pracuję bardzo intensywnie z kobietami w Kobiecych Kręgach i na warsztatach rozwojowych, moje słowa wypływają z doświadczenia i bólu niezrozumienia kobiet wokół mnie. Niejeden facet, gdyby zobaczył problemy z jakimi kobiety borykają się - traumy porodowe, zagubione cząstki godności, które im kiedyś zostały zabrane przez ludzi o skostniałych poglądach, opinię publiczną, i przez chcące dla ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  15/03/2012

Gamko, jak już wczoraj gdzieś w komentarzu pisałem, mnie ujmuje u kobiety czułość i niewojowniczość. :)
Skalny Kwiecie - to oczywiście niepodważalne, że wielu mężczyzn nie docenia poświęcenia i zaangażowania kobiet. Rzekłbym więcej: wielu nie docenia należycie samej kobiety, Kobiecości, którą przyszło tymże mężczyznom oddychać i się napełniać jak światłem. Szkoda.
Ja byłem przy rodzą ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  15/03/2012

Doskonale Ciebie rozumiem Kwiatku i doskonale rozumiem Twoje rozżalenie.Masz doświadczenie, nie zaprzeczam i nawet nie śmiem....
Ale nie każdy facet to świnia i nie każdą kobieta przechodzi takie traumy, więc nie można wszystkiego o czym się pisze i czego dotyczy problem wrzucać do jednego wora! A dzieci.... sama wiesz, to kwiaty w naszym ogrodzie życia ...więc jak ich nie chcieć i nie rodzić :)

  hussair  (www),  15/03/2012

Z tym komentarzem utożsamiam się w stu %-ach.

Chwali ci się... teraz tą wiedzę poślij w świat i rozwiń temat w męskim świecie. Jeszcze jeden kolec z Kaktusa pozostawiam... Wojowniczość kobiet jest wynikiem nagminnego zaniku cech Wojownika u mężczyzn. Dobranoc.

  hussair  (www),  15/03/2012

Możliwe. Zrobię, co mogę. Ściskam na spokojne sny podksiężycowe.

Gamko, nie wszystkie kobiety mogą być matkami i nie wszystkie chcą - i to należy uszanować, a nie nawoływać do rodzenia pod groźbą konsekwencji zepsucia się zegara biologicznego... Aaa, idę spać, bo już mnie nerwy ponoszą.

  Gamka  (www),  15/03/2012

Ano i tak bywa, że nie chcą i nie będą miały....wiem.....i to doskonale o tym wiem!!
Nie złościaj się ... >>>>>>>>cmok...spokojnej nocy :)

Uważam, że przesadzasz. W krajach najbardziej rozwiniętych wiek kobiet, rodzących pierwsze dziecko, podnosi się. Jest tendencja, by najpierw zyskać materialną niezależność a później - świadomie i planowo - bawić się w rodzicielstwo. Ja to pochwalam, bo tak lepiej dla dzieci.
Postęp medyczny umozliwia pójście tą drogą.
A mężczyznom zegar biologiczny też tyka. Dlatego w przyszłości kom ...  wyświetl więcej

Do 120 lat, w optymalnych warunkach, nasze telomery się odnawiają...potem już nie, więc teoretycznie można dociągnąć do 150, ale tylko będąc w idealnym stanie zdrowia i przede wszystkim, jak nam jakiegoś nowego wirusa nie wyprodukują... ;) Wyobrażasz sobie, jak by to było, gdyby rządy płaciły nam emerytury do 150 roku życia? Utopia...
Pozdrawiam, Alu :)))

  Mirka_ B,  16/03/2012

Ale jakby było to fantastyczne ;) dożyć 120 - 150 lat! w zdrowiu, szczęściu i miłości :)
Wizja młodej emerytki w wieku 67 lat zaczynającej drugie życie- to bajka a niech się rząd martwi!
Świat przed nami się otworzy :D

Witaj Mirko:) byłoby , byłoby i by się działo, ojjjjjjj! spokojnie można byłoby wówczas myśleć o wychowywaniu własnych dzieci będąc na emeryturze, szczególnie, że jak wspomniała Alicja, metody "poczęcia" byłyby technicznie i medycznie możliwe z wcześniej pobranego materiału biologicznie najlepszego wieku rozrodczego:)

  Mirka_ B,  16/03/2012

Witaj Kwiatku, ojjj działoby się działo, już to widzę, oczami ogromnej nieskończonej nadziei :( i te niesamowite wymarzone podróże, bo pomarzyć to jest bardzo od-stresująca czynność :)
Ja na te dzieci to już się bym nie pisała :D ale te wnuki :-))
Pozdrawiam!

Emerytura to tylko forma udziału w konsumpcji wyprodukowanych dóbr i usług. Jak wszystko inne, nie jest wieczna.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska