Login lub e-mail Hasło   

Trochę kultury...

Z cyklu "Schabowy z recyclingu"... Ku pamięci WPG:)
Wyświetlenia: 1.338 Zamieszczono 20/03/2012

Jeśli ktoś liczy na tekst umoralniający, w którym zbluzgam brak kultury we wszechświecie, to niestety się zawiedzie.  Jest to jedynie zbiór nieskładnych, moich prywatnych przekonań, pomysłów oraz sposobów na stoicki spokój.

Gdy byłam mała, mój dziadek często powtarzał: ”Do byka nie podchodź od przodu, do konia od tyłu, a do idioty w ogóle”. Niestety, w dzisiejszych czasach takie postępowanie jest praktycznie niemożliwe. Wystarczy się rozglądnąć, odwiedzić jakiś urząd, czy włączyć wiadomości. Przykro mi dziadku… Się nie da. Potem swoje prawdy zaczął wygłaszać mój osobisty ojciec, który ze stoickim spokojem zawsze mawiał: „komuś, kto zgubił rozum nie wytłumaczysz, że zgubił rozum, bo zgubił…” wiadomo co.:)

Trudno się z tym nie zgodzić…

Gdy rozpoczynałam swoją (khem:P) karierę zawodową, już po kilku dniach, dzięki osobie mi życzliwej, na moich drzwiach pojawił się napis: ”Denerwować się , to mścić się na swoim zdrowiu za głupotę innych”. Święta prawda, tylko jak to zrobić? Jeśli chodzi o głupotę w czystym wydaniu to jedynym wyjściem jest błogosławiona ignorancja. Tłumaczenia nic nie dadzą zgodnie z zacytowaną wcześniej maksymą. Tu należałoby przytoczyć definicję głupoty:

Głupota: grzyb powszechnie panujący w ludzkim umyśle, rozmnaża się przez pączkowanie i rozprzestrzenia z prędkością światła, niszcząc po drodze wszystko, co włókniste, zakręcone lub choćby pofalowane. Istotę białą, szarą i jakąkolwiek inną przekształca w jaskrawo zieloną, galaretowatą maź o właściwościach termokurczliwych. Kontakt z zakażonym może wywołać demencję. Brak możliwości leczenia….

Nerwy nic nie pomogą. Jedyne, dla mnie słuszne postępowanie to:

  1. Zaakceptować rozmówcę, jakim jest,

  2. Ignorować błędne spostrzeżenia,

  3. Tolerować głupie zachowanie z politowaniem w duszy,

oczywiście jedynie do momentu, gdy swoją głupotą nie krzywdzi otoczenia. W przeciwnym razie należy wezwać odpowiednie służby. Jedno jest pewne, trening czyni mistrza. Jeśli jednak spotkacie na drodze kogoś, kogo głupota przerasta waszą wyrozumiałość, to dobrze radzę, wiejcie ile sił w nogach.

Dużo gorszą odmianą głupoty jest chamstwo. Zasadniczą różnicą między pospolitą głupotą a chamstwem jest to, że to drugie często bywa zaraźliwe. Generalnie przy spotkaniu z „chamem” wyjścia są dwa:

  1. Dać się wyprowadzić z równowagi.

  2. Nie dać się wyprowadzić z równowagi.

Sposoby na postępowanie zgodnie z punktem pierwszym są ogólnie znane i stosowane, więc nie ma sensu o nich pisać.

Punkt drugi wymaga jednak pewnej wiedzy. Przytoczę najpierw kilka definicji (Słownik języka polskiego):

Kretyn: przest. med. osoba dotknięta wrodzonym zespołem niedoboru jodu;

Debil: przest. med. osoba upośledzona umysłowo w stopniu lekkim;

Imbecyl: przest. med. osoba upośledzona umysłowo w stopniu umiarkowanym;

Idiota: przest. med. osoba upośledzona umysłowo w stopniu głębokim;

Wniosek jest jeden. Żeby przejąć się taką diagnozą, musiałabym usłyszeć to od kogoś z tytułem doktora nauk medycznych. Obecnie jednak żaden szanujący się doktor takich określeń nie używa.

Jest wiele innych zwrotów, których używają osobnicy z ograniczonym myśleniem. Trafiły one do mojego prywatnego słownika z wyraźnymi wskazówkami dotyczącymi postępowania. Są też takie, z którymi należy się zgodzić… Na przykład, jeśli usłyszę, że jestem nienormalna. Jak tu nie przyznać rozmówcy racji… Przecież norma w naszym kraju jest tragiczna.

Nie mogę pominąć jeszcze jednej sprawy. Gestykulacji. Obraźliwe gesty mogę skwitować jednym zdaniem. Kojarzą mi się z wkładaniem palca do d… no i nasuwa się pytanie:

Jeśli komuś włoży się palec do dupy, to kto ma palec w dupie? Ten, komu włożono czy ten, co włożył?

Oto jedynie kilka moich spostrzeżeń. Dla chętnych rozwijania tematu polecam książkę  autorstwa Krystyny Kwiatkowskiej „Jak rozmawiać z idiotą…”.

 

Ze stoickim spokojem

The Meaning:)

 

Podobne artykuły


14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 767
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 830
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 657
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1297
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 583
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 121
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1360
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1211
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 737
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 507
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 882
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 641
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 788
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 288
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  JA to ja,  20/03/2012

Bardzo pouczający artykuł :)

Dziękuję:)
Chociaż tak naprawdę to pochwały należą się moje ówczesnej "muzie":)

  JA to ja,  20/03/2012

muzie, że tej Apollina? ;p Czy muzie, że tej, lalala? Kto zainspirował?:)

Wielokrotnie wspominany Piotr Grunt, a raczej jego wirtualny, środkowy palec:P

  Gamka  (www),  20/03/2012

Ku chwale środkowemu :D !! :) wirtualnemu Piotrowi :-)))

Co racja, to racja, Gamko:)

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

No pięknie, Pani Doktor! :)

A dziękuję Profesorze Malec:P

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

Nie trzeba, Malec wystarczy. Ale Pani musisz mieć coś z medycyną wspólnego.

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

HA!!! Trafiony(a) - zatopiony(a)

Trafiona, zatopiona? Całkiem nieźle pływam:P A co do medycyny... czemu tak uważasz?

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

Sposób formułowania przez Ciebie myśli tak mi podpowiada.

Czyli muszę zmienić ten sposób:P

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

Nie sądzę.:)

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni:)

  drseth,  20/03/2012

Wielce pouczajace. Osobiscie polecam jeszcze jeden sposob- jesli wykryjesz debila, kretyna lub idiote, natychmiast zrob mu tracheotomie. Zapewniam, ze przestanie mowic juz w trakcie owegoz zabiegu :)))

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

A to nie byłoby trochę, przepraszam za wyrażenie, chamskie zagranie?

Ojtamojtam, każdy ma jakiegoś bzika:P

Doktorku, co ja ci będę "chleb" zabierać:))

  drseth,  20/03/2012

Hihih xD zapraszam jednak do probowania. Na przyklad zwyklym zaostrzonym olowkiem ;)

Eee, może lepiej nie... jeszcze mi się spodoba, a potem gazety będą o mnie pisać:P

  Paweł Malec  (www),  20/03/2012

To dosyć trudne, gdy debil się rusza.

  drseth,  20/03/2012

hmmm...unieruchomic tluczkiem do miesa gdy nam sali operacyjnej brak?

Muszę zapamiętać... ewentualnie wykorzystam jak mnie pani "kontrol" jutro wkurzy:P
Uciekam spać, miłej nocki, chłopcy i dziewczynki:)

  Paweł Malec  (www),  21/03/2012

Miłej.

  Areva,  21/03/2012

W naszym kraju ciężko nie skorzystać z tych rad;)

W naszym kraju nikt nie korzysta z rad, wszyscy wiedzą wszystko najlepiej, Areva:p

  berni*,  21/03/2012

A czy z idiota się da rozmawiać? Da się - zadawać pytania aż się zorientuje ze jest idiota. Pozdrawiam

Myślisz, że się zorientuje?

Nie zgadzam się z definicją idioty, więc nie mogę artykułu polecać.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska