Login lub e-mail Hasło   

Samotność... humoreska egotyczna.

...
Wyświetlenia: 1.486 Zamieszczono 24/03/2012

SAMOTNOŚĆ

(humoreska egotyczna)

JESTEM -

jak kropla deszczu na wietrze,

jak cząstka tlenu w powietrzu,

jak krater gdzieś na Księżycu,

jak płatek śniegu w śnieżycy,

jak łza rozpaczy na licu,

jak liść pożółkły na dębie,

jak dziura w bolącym zębie,

jak borówka w leśnym runie,

jak stokrotka w traw poszumie,

jak na czubku wierzby gruszka,

jak w żyjątkach nibynóżka,

jak szarańcza w głodnym pędzie,

jak zmokła kura na grzędzie,

jak zając wśród swych przyjaciół,

jak lokator w chmur drapaczu,

jak ten nicpoń wciąż w opałach,

jak ta w kącie samochwała,

jak ta cyfra w ludolfinie,

jak ta prawda w każdym winie,

jak odstępstwo od formuły,

jak wyjątek od reguły,

jak sens w niepojętym celu -

SAMOTNY... wśród WIELU.

(c) Piotr Stanisław Issel

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1093
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 446
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1014
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 744
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 597
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 782
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 520
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 544
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 792
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 972
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 477
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 376
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 378
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 813
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 466
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Kasia,
Myślę o genetyce. Czy Skrzat też pisze wiersze?

Uhm... popełnił parę tygodni temu swoją pierwszą fraszkę o Psotku Chichotku :)))

"Mieszkał sobie Psotek Chichotek
był taki psotny jak mały kotek
Raz we wsi wyplótł figla takiego,
że cała wieś krzyczy na niego."

Mój dziadek - ojciec mojego taty - też pisał wiersze... Mało tego, jeszcze śpiewał je mojej mamie - był zakochany w swojej synowej:)

  hussair  (www),  24/03/2012

Czyli wszystko jasne, Alicjo. :)
Skalny Kwiatku, to naprawdę fantastyczny debiut!

  Hamilton,  24/03/2012

Pozdrowienia dla pana Piotra Stanisława i Psotka Chichotka.

Dzięki Hamiltonie:) Obaj pozdrowieni.
Masz na ogonie armię czerwoną z NWO E... Oni są jak zaraza...

  hussair  (www),  24/03/2012

Śledzą nas przy pomocy mikrochipów? ;)

  Hamilton,  24/03/2012

Oni są jak szarańcza w głodnym pędzie, jak dziura w bolącym zębie.

  JA to ja,  25/03/2012

" Samotny wśród ludzi, którzy myślą on nigdy nie jest sam..." chylę czoła przed ojcem i przed Skrzatem, i chichotkiem, również :)

Eh... dziedziczne obciążenia... I dobrze mi z tym:))) Skrzat i mój rodziciel pozdrawiają serdecznie:) Dzisiaj znowu spędzą dzień razem na rowerach, gdy ja, słonka pozbawiona, będę na Festiwalu PROGRESSteron z czytelnikami gaworzyć... Dobrze, że następny weekend mam wolny i na zielloną trawę pojadę oczy wiosną nacieszyć :)

Niektóre dziedziczne obciążenia są całkiem przyjemne :) i łatwo jest je zaakceptować. Pozdrawiam również i życzę, całej trójce miłego dnia :)

Eee... jakby o mnie... szczególnie z tą dziurą:)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska