Login lub e-mail Hasło   

Jak nie brać rzeczy osobiście

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://danielwozniak.pl/jak-nie-brac-rze(...)biscie/
Jak nie brać rzeczy osobiście i zależeć tylko od własnej opinii? Zacznij traktować każdą opinie drugiej osoby jako informacje i korzystaj z wiedzy jaką daję ci inni.
Wyświetlenia: 2.385 Zamieszczono 12/04/2012

Fot. smokedsalmon / freedigitalphotos.net

Do napisania artykułu zainspirowała mnie wczorajsza sytuacja:

W trzy osoby stoimy przed przejściem dla pieszych i czekamy, aż zapali się zielone światło. Obok nas stoi chłopak ubrany w dresy idący w tym samym kierunki. Kiedy zaczęliśmy przechodzić przez pasy spojrzałem na zielone światło i zacząłem komentować, że jest tam wizerunek człowieka, który stoi na rowerze, jedną nogą na kierownicy, drugą na siodełku i dopiero jak tak stoisz możesz przejść przez przejście. Robiłem to dosyć głośno, koledzy nie komentowali wywodu o zielonym świetle, doszliśmy do końca pasów i nagle chłopak, który szedł przed nami odwrócił się i rzekł: Ej o mnie mówiłeś?.

Uderz w stół a nożyce się odezwą, mówi stare polskie przysłowie. Mają one to do siebie, że niosą ogromny przekaz i ludzie je pamiętają od wielu pokoleń, co świadczy o ich ponadczasowości. 

Chłopak, który z nami przechodził przez pasy jest właśnie takimi nożycami. Pokazuje nam perfekcyjny przykład tego, jak ludzie biorą rzeczy osobiście – czyli ich Ja odnajduje się w tym co ktoś inny mówi o nich lub ogólnie.

Dlaczego z perfekcyjnie neutralnych słów ktoś wybiera akurat te i w danym momencie postanawia się odezwać, zapytać, czy to o nim mowa lub zaczyna tłumaczyć, bronić danej racji?

Fot. smokedsalmon / freedigitalphotos.net

- jeżeli myślisz, że jesteś inteligentny, o wiele bardziej utożsamisz się z słowami, sytuacjami, które pasują do tego obrazu. Natomiast będziesz odpychał od siebie te słowa sytuacje, które mogą sugerować, że inteligentny nie jesteś. Możesz przechodzić po ulicy i usłyszeć od grupy osób, zobacz jaki głupi. Akurat wtedy postanowisz się odezwać, bo będziesz bronił schematu osoby inteligentnej i każde zaprzeczenie takiego schematu będzie rodziło Twój sprzeciw

- jeżeli myślisz, że nie wolno się śmiać z ciebie, to kiedy przypadkowo usłyszysz śmiechy na ulicy, jest duża szansa, że weźmiesz je osobiście

- myśląc, że jesteś piękna, to słysząc przypadkowo podczas robienia zakupów: ale ona jest brzydka, są dwie opcje.

Pierwsza - odwrócisz się i sprawdzisz czy to o Tobie (może to wynikać ze schematu, że sama w to nie wierzysz, szukasz potwierdzenia za zewnątrz swojego piękna i jak ktoś mówi o osobie brzydkiej patrzysz czy to przypadkiem  nie o Tobie).  

Druga – nie odwrócisz się i od razu pomyślisz, że to nie o Tobie. Wtedy masz obraz na swój temat jako bogini piękna i nie dopuszczasz nawet informacji, że mogłaś źle nałożyć makijaż i wyglądasz koszmarnie.

Myśl na swój temat nie jest problemem,  może nim być brak równowagi w myślach. Brak równowagi oznacza, że w kontekście X myślisz o sobie zbyt ekstremalnie i rzeczywistość musi Cię wyrównać i sprowadzić do balansu.

Myśląc, że jesteś inteligentny, otoczenie będzie Cię balansowało pokazując ci Twoją głupotę np. w postaci komentarza o głupkach na który zareagujesz. Mówiąc o balansie mam na myśli dostrzeganie w sobie inteligenta i głupka jednocześnie, abyś sam się balansował w tym kontekście.

Fot. kongsky / freedigitalphotos.netTak więc główną przyczyną brania rzeczy osobiście, jest brak balansu w określonym obrazie na swój temat i wtedy musimy tego obrazu bronić. Mając dostępne całe spektrum postrzegania swojego Ja, nie bierzesz rzeczy osobiście, bo jesteś głupi i inteligentny jednocześnie.

Wtedy zaczynasz traktować każde słowo, sytuację jako perfekcyjnie neutralną informację, która informuje cię o Twoim aktualnym sposobie myślenia i może okazać się przydatna, jeżeli uznasz.

Idziesz ulicą i ktoś mówi zobacz jaki brudas – będąc zbalansowanym masz wybór, możesz spojrzeć na siebie i zobaczyć, że wdepnąłeś w kupę, wyczyścisz buta i podziękujesz osobie za informacje, bo inaczej cały dzień chodziłbyś z kupą. Możesz również wziąć to osobiście i udać, że nie słyszysz, możesz być oburzony na tą osobę, że śmie ci zwracać uwagę i … tu wpisz zachowanie, którym posługiwałeś się do tej pory.

Na pewnym poziomie możesz nie brać rzeczy osobiście, a na innym bierzesz WSZYSTKO, bo wiesz, że nie ważne co kto powie i tak ma rację. Wtedy uczysz się zawsze i wszędzie korzystając z dobrodziejstw i pomocy innych osób (ich komunikacja nie zawsze będzie dla ciebie wygodna, dlatego tak ważne jest odklejenie się od swojego modelu świata).

Jeroen van Oostrom / FreeDigitalPhotos.netĆwiczenie

  1. Weź kartkę i długopis
  2. Podziel ją na pół
  3. Jak ci się nie chcę z powodu X, to zrób to koniecznieJ
  4. Po lewej stronie na górze napisz: Chcę być postrzegany jako?

Np.: inteligentny, piękny, zaradny, zabawny

  1. Automatycznie po drugiej stronie napisz na górze: Nie chcę być postrzegany jako?

Tu będą przeciwieństwa pierwszej tabelki czyli: głupi, brzydki, niezaradny, niezabawny

  1. Teraz już wiesz jaką stronę chcesz ukryć przed światem i co możesz brać osobiście
  2. Teraz znajdź po 3 przykłady dla każdej rzeczy z lewej i prawej strony. Czyli dlaczego jestem zaradny, dlaczego nie jestem zaradny i po 3 przykłady wypisujesz

 

Po co to ćwiczenie?

Ćwiczenie jest po to, abyś poznał tą stronę, której nie chcesz pokazać światu i sam przed sobą się do niej przyznał. Wypisanie powodów dla jednej i drugiej strony pozwoli ci znaleźć balans i zaakceptować fakt, że jesteś i głupi i mądry.  Tym ćwiczeniem dysocjujesz się również od swojego modelu świata, co jest podstawą do nie brania rzeczy osobiście. Wtedy jak ktoś krzyknie ty głupku automatycznie znajdziesz 3 przykłady za i przeciw temu stwierdzeniu, pozostając w balansie i ucząc się z tej informacji.

Jakie to ma zastosowania

- podczas spotkania z klientem, który negatywnie oceni Twój produkt, nie weźmiesz tego osobiście, tylko znajdziesz za i przeciw i będziecie mogli dalej rozmawiać. Nie będzie już w Tobie chęci udowadniania, że produkt X jest najlepszy, możesz się dużo nauczyć od klienta, jak zapytasz co miał konkretnie na myśli

- w związku, kiedy żona mówi mi, że jestem leniwy nie walczę z tą informacją, tylko ją przyjmuje i rozpatruje pod kątem korzystności i podejmuje działanie

- w pracy kiedy szef powie ci, że nie przykładasz się do obowiązków. Nie weźmiesz tego osobiście, bo nie będzie obrazu który musisz bronić i znajdziesz rozwiązania

 

Jakie jeszcze inne korzyści widzisz w stosowaniu tej metody?

Pozdrawiam i czekam na Twoje rozwiązania

Podobne artykuły


159
komentarze: 44 | wyświetlenia: 45464
158
komentarze: 114 | wyświetlenia: 72481
93
komentarze: 27 | wyświetlenia: 21272
70
komentarze: 33 | wyświetlenia: 14583
39
komentarze: 18 | wyświetlenia: 5853
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19627
36
komentarze: 13 | wyświetlenia: 12448
29
komentarze: 17 | wyświetlenia: 20460
28
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2163
26
komentarze: 7 | wyświetlenia: 10225
23
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4266
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3571
20
komentarze: 16 | wyświetlenia: 6606
19
komentarze: 1 | wyświetlenia: 12572
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6911
 
Autor
Artykuł



Danielu skąd ja znam sytuacje, o których piszesz :-) plusik

Każdy je zna Kingo, tylko już nieliczni się do nich przyznają:). Jak się przyznasz przed sobą masz możliwość zmiany:)

Znam ludzi, którzy wręcz uwielbiają mówić: "do mnie to było?" :-)

  hussair  (www),  13/04/2012

Ciekawa analiza socjologiczna. :)

  JA to ja,  13/04/2012

Przychylam się do Twojego zdania :)

Podstawy asertywności... Takie opinie też się dzielą na takie, które można postrzegać jako konstruktywną krytykę (powiedzmy, że taką konstruktywną krytyką byłoby stwierdzenie czegoś konkretnego, a nie ogólniki, jakie podałeś), ale jest też opinia, która ma na celu wyładowania frustracji nawet w formie atakującej (i tu większość Twoich przykładów: brzydka, głupi, brudas). Oczywiście można sobie je ...  wyświetl więcej

Jasne, dlatego każdy czytając weźmie mu najbardziej pasuje, analizując na swój własny sposób:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska