Login lub e-mail Hasło   

Co to jest Sumienie? Czy to dowód istnienia Boga?

Jeżeli odrzucić hipotezę interwencji Boga, która zawsze prowadzi do paradoksów, to czym właściwie jest sumienie?
Wyświetlenia: 2.350 Zamieszczono 05/06/2012
...
 
Kiedyś do mojego Antykwariatu przyszedł ksiądz, który ogłosił, że ja tu propaguję ateizm, sprzedając nieodpowiednie książki.

Zorientowałem się, po przepytaniu kilku osób, że dla „prawdziwego katolika" sprzedaż książek pisanych przez ateistów albo książek mało krytycznych wobec innych religii jest przejawem zła, czyli grzechem.

Jeden z klientów, usłyszawszy historyjkę o obrażonym proboszczu wyrzuconym za drzwi Antykwariatu stwierdził, co następuje: - Ja nie jestem takim fundamentalistą, uważam, że każdy powinien w swoim sumieniu przeanalizować ten problem i odpowiednio się zachować.

Ten człowiek uważał, że ja gwałcę swoje sumienie, handlując niekatolickimi książkami z niskich pobudek, czyli z chęci zysku. Ten człowiek dostrzegał we mnie podobieństwo do Judasza, który za pieniądze wskazał prześladowcom, kto w tej sekcie pierwszych chrześcijan jest przywódcą.

Tymczasem ja, przez trzydzieści lat pracy w Antykwariacie, uważałem za największą swoją, heroiczną wręcz, zasługę, pełną różnorodność swojej oferty, zgodnie z treścią zapisaną na szyldzie.

Wyciągnąłem stąd wniosek, że nareszcie wiem, co to takiego jest sumienie. Zastanawiałem się nad tym od dłuższego czasu.

Katolicy utrzymują, że sumienie jest to dar Boga, który otrzymują wszyscy ludzie, nawet nieochrzczeni, nawet niewierzący, który powoduje, że ci źli ludzie nie popełniają zbrodni bez przerwy, ale jedynie od czasu do czasu. Jest to nawet według nich dowód na istnienie Boga.

Tymczasem ten sam czyn (sprzedaż niekatolickich książek) jeden (mój klient) uważa za powód strasznych wyrzutów sumienia, zaś drugi (ja) za zasługę (znaczący udział w obaleniu komunizmu) i powód do dumy.

Co też ten Bóg wyrabia, przydzielając ludziom tak różne sumienia?

 

Jeżeli odrzucić hipotezę interwencji Boga, która zawsze prowadzi do paradoksów, to czym właściwie jest sumienie?

U bardzo wielu zwierząt zauważono zjawisko (syndrom) odrzucenia inności. Można by go nazwać syndromem czarnej owcy albo brzydkiego kaczątka. Na przykład ptaki wyrzucają z gniazda niektóre pisklęta. Matki ssaków odrzucają niektóre ze swoich dzieci.

Podobne zjawisko występuje u ludzi, szczególnie intensywnie wśród dzieci. Towarzyszy mu strach przed byciem innym. Zarówno odrzucenie inności, jak i strach przed byciem innym, to instynktowne zjawiska związane z dążeniem do zachowania stabilności gatunku. Gatunek, który nie odrzuca inności, ulega destabilizacji (na przykład psy).

 

U ludzi instynkt ulega przekształceniu w zachowania społeczne. Dzieci chcą być takie same jak ich rodzice, takie same jak ich rówieśnicy. Takie, jakie być powinny.

Dzieci bardzo cierpią z tego powodu, że są np. rude, piegowate, za wysokie, za niskie, za grube, za chude. Wyszukują w sobie odmienności, nawet takie, których nikt nie dostrzega, nie mówiąc o rzeczywistych ułomnościach.

Chodzi także o odmienności w zachowaniu.

Ten instynkt, pod wpływem oddziaływań społecznych, przekształca się w sumienie ludzi dorosłych.

W wyrabianie sumienia, z wielką ochotą, włączają się kapłani. Jest to dla nich niezwykle istotna sprawa. Tak nakazuje każda religia.

Ale nie tylko to. Jest to sprawa niezwykle istotna ze względów czysto praktycznych. Najwięcej można zarobić na wyrzutach sumienia. Korzystnym także jest nazwanie grzechem zachowań dość powszechnych, nawet nieszkodliwych społecznie. Im więcej grzeszników, tym więcej ofiar na uspokojenie sumienia. Im lepiej wyrobione sumienia, tym więcej pieniędzy w kasie Kościoła.

 

Przeczytaj: >>> O odpowiedzialnosci zbiorowej

 

Adam Jezierski

...

Podobne artykuły


99
komentarze: 224 | wyświetlenia: 45286
43
komentarze: 38 | wyświetlenia: 5354
33
komentarze: 113 | wyświetlenia: 6001
32
komentarze: 51 | wyświetlenia: 8876
30
komentarze: 54 | wyświetlenia: 6361
24
komentarze: 43 | wyświetlenia: 3763
29
komentarze: 47 | wyświetlenia: 4672
17
komentarze: 28 | wyświetlenia: 12510
16
komentarze: 22 | wyświetlenia: 12915
130
komentarze: 65 | wyświetlenia: 39846
57
komentarze: 37 | wyświetlenia: 10807
70
komentarze: 71 | wyświetlenia: 24057
26
komentarze: 68 | wyświetlenia: 4272
40
komentarze: 32 | wyświetlenia: 6319
111
komentarze: 226 | wyświetlenia: 33032
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  05/06/2012

Sumienie, to zgaga dręcząca umysł, po wyrządzeniu krzywdy bliżniemu. Prowadzi do ciężkich chorób, głównie raka. Jej przebieg może złagodzić psychiatra otumaniając je lekami. Wierzący idzie do spowiedzi, odbywa pokutę i nie choruje. Ogólnie to niepokój duszy świadczący o jej obecności. Przeciwieństwem jest święty pokój jakim Bóg obdarza sprawiedliwych i prawych ludzi.

  Elba,  05/06/2012

Oczywiście, że warto zastanowić się, czym jest sumienie lub tzw. moralność. Na pewno moralność nie jest wytworem ewolucji. Większość ludzi posiada moralność nigdy nie ucząc się jej reguł. To Bóg wpisał swoje Prawo w serca ludzkie, dlatego instynktownie wiemy, co jest dobre - a co złe. Co jest moralne, a co nie.
Moralność nie mogła wyewoluować - albo się ją ma, albo nie ma. Żadna nauka nie j ...  wyświetl więcej

  ulmed,  05/06/2012

Sumienie to stygmat Boga. Ten kto nie ma sumienia jest wykluczony z Jego opieki.
Sumienie jest szansą od Niego.
Szansą którą można podnieść i iść. O tą szansę można się też potknąć, przekląć i... jej nie widzieć.
Odmienność, odrzucenie nie ma wiele wspólnego z sumieniem. Ma wiele wspólnego z selekcją gatunku. Począwszy od apoptozy, a skończywszy...

  awers,  05/06/2012

U nas, tzn. w Kraju ojczystym promowany był taki model nauczania religii, który w efekcie użytkowników sutanny kojarzył z sumieniem społecznym i biczem bożym. To spowodowało wiele chorobliwych skutków, jak choćby ten, że kler to po prostu zawodowcy od wycinania problemów.

Ja wiem jedno własny system wartości silnie modyfikuje sumienie. I nie chodzi mi o to co się deklaruje, ale to co uważa podświadomość. A czy w podświadomości ma do gadania dusza czy Bóg to już wg. mnie kwestia wiary.

Sumienie to taki tester spójności postępowania z własną hierarchią wartości. Sumienie jest narzędziem biologii by nasza osobowość była spójna, niesprzeczna, a więc również szc

...  wyświetl więcej

  awers,  05/06/2012

"Narzędzie biologii" powiadasz? Interesuje mnie naukowa podstawa tego oświadczenia?

  Elba,  05/06/2012

A każdy system gwarantuje nam los... analogiczny do losu świnek z filmiku: http://www.youtube.com/watch?v(...)zGctkjQ

Wg. mnie by móc ewoluować, trzeba móc zweryfikować swoje podejście, paradygmat. Nie można jednoznacznie wydać sądu, gdy mamy sprzeczne przekonania i robimy raz tak, a raz siak. Żeby móc ewoluować, znajdywać lepsze przekonania potrzeba jakieś motywacji by usuwać sprzeczności.
W tym miejscu samozwańczo na podstawie własnych subiektywnych obserwacji siebie i rozumowania stwierdziłem, że sumien ...  wyświetl więcej

  awers,  05/06/2012

Wiele wyjaśnia formuła "moi zdaniem", zaś lektura obowiązkowa resztę. Moim zdaniem mógłbyś podobne wnioski wysupłać takż jakiegoś schematu pamięci elektronicznej androidalnego urządzenia nowej generacji. Zapewniam, że nie wszystkie osobniki ludzkie posługują się sumieniem. Co to oznacza?

Że albo ma chory system wartości, albo żyje w strachu i niskiej samoocenie (czyli notorycznie ignoruje sumienie, co też mogło stać się nawykiem), albo ma jakąś dysfunkcję. Być może częściowo pierwsza i druga opcja razem.
PS: mówisz z żywym człowiekiem, nie znasz mnie. Jedyne co możesz stwierdzić to, że nie mam dowodów naukowych, które są ci wymagane by mi zaufać.

@Waldemar Wosiński.
Myślę, że masz rację. Nie ma podstaw naukowych, ponieważ należy je dopiero stworzyć. Warto, żebyś spróbował coś zrobić w tej sprawie. Ja również się postaram.
Pozdrowienia.

Adam Jezierski.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska