Login lub e-mail Hasło   

Quo vadis ziemio?

Do samozagłady?
Wyświetlenia: 1.821 Zamieszczono 18/06/2012

20 lat – to sporo w życiu człowieka.

 

Ci co się narodzili wtedy dziś już są dorośli, decydują sami za siebie.

Ci co mieli wtedy 20 dziś osiągnęli zapewne jakąś tam pozycję, są dojrzali.

Ówcześni 40-letni powoli myślą o emeryturze, a 60-letni częściej o śmierci.

Na eiobie pierwszy mój artykuł był  gorącym apelem o ratowanie świata, wygłoszonym przez Severn Suzuki 20 lat temu: http://www.eioba.pl/a/2pdw/18-lat-temu

 Wydawałoby się, że żyjąc prawie naturalnie w ogródku nie powinniśmy produkować zbyt wielu śmieci. Ale wystawione tam (na działkach) kontenery są często przepełnione, śmieci leżą obok. Przejażdżka rowerem po leśnych dróżkach ujawnia nielegalne wysypiska na których można znaleźć stare fotele, lodówki, nie wspominając już o skutych starych kafelkach czy odpadkach po budowach. Wiele lat temu, w czasie przymusowego, dłuższego postoju na wąskiej drodze wiodącej na Wezuwiusz (zepsuł się autobus przed nami, niemożliwe było ominiecie go) niemile uderzyły mnie olbrzymie ilości śmieci zalęgające pobocza, większość nie biodegradowalnych. Wracam do domu – otacza mnie na klatce schodowej niemiły zapach dobiegający z pionu zsypów.

Nie zdajemy sobie sprawy, że w Polsce jedna osoba wytwarza dziennie 0,6-0,9 kg odpadów, co rocznie daje wartość 380-420 kg. Na każdą tonę śmieci z gospodarstw domowych przypada sześć ton odpadów wytworzonych przez handel, przemysł, budownictwo. Mieszkańcy miast górują w tej statystyce nad mieszkańcami wsi, a państwa bogate – nad mniej rozwiniętymi. Dlatego we współczesnym świecie kwestia śmieci staje się coraz bardziej naglącym problemem do rozwiązania. Powstawanie odpadów staje się coraz poważniejszym problemem w skali światowej ze względu na rosnącą liczbę ludności, zwiększającą się produkcję dóbr konsumpcyjnych oraz coraz szybszy postęp technologiczny. Mimo coraz powszechniejszego zastosowania recyklingu, nie zmniejsza się ilość śmieci podlegająca składowaniu.

Wyrzucając śmieci, nie pozbywamy się ich na zawsze. Co piąty śmieć w naszym koszu to opakowanie – coraz bardziej kolorowe i coraz trudniejsze do utylizacji. Niestety, większość naszych śmieci - aż 73 proc. - ląduje na wysypiskach śmieci. Do spalarni trafia zaledwie 1 proc. odpadów, 18 proc. śmieci poddaje się recyklingowi a 8 proc. kompostuje.

Recyklingowi podlega  papier, aluminiowe puszki, szkło, plastykowe butelki i inne tworzywa sztuczne. Tesco wprowadziło niedawno zamiast dotychczasowych „ foliówek” torby z trzciny cukrowej wielokrotnego użytku, całkowicie do recyklingu. Niepozorne torebki foliowe, produkowane współcześnie w bilionach sztuk rocznie, rozkładają się w przeciągu 100-400 lat.

Ale nie wszędzie i nie wszyscy segregują śmieci

Dryfująca sztuczna wyspa,utworzona przez prądy oceaniczne, powstała w wyniku nagromadzenia śmieci i plastikowych odpadów. Odkryta w 1997 przez Charlesa Moore’a. Wyspa powstała w północnej części Oceanu Spokojnego między Kalifornią a Hawajami. Druga, podobna, znajduje się na bardziej na zachód, pomiędzy Hawajami a Japonią. Szacowana masa dryfującej wyspy wynosi 3,5 mln. ton. Zbudowana jest w 90% z tworzyw sztucznych, z czego większość to materiał fotodegradowalny, który nie ulega pełnemu rozkładowi, lecz rozpada się na pył. Większość plastikowej materii unoszącej się w oceanach jest rozłożona do postaci pyłu tworzącego nie zwartą masę, lecz zawiesinę. Ilość tego typu plastikowych odpadów unoszących się w północnym Pacyfiku bywa szacowana z grubsza na 100 mln ton. Niektórzy szacują, że jest ona tak duża jak stan Teksas (niemal 700 000 km2) inni twierdzą, że przewyższa rozmiarami kontynentalne USA (ponad 7 milionów 600 tysięcy kilometrów kwadratowych). Ustalenie jej wielkości utrudnia fakt, że Plama nie ma stałych granic. Nie widać jej też na zdjęciach satelitarnych. Cząstki plastiku znajdowane są na różnych głębokościach, przy czym na otwartym oceanie więcej ich unosi się blisko powierzchni niż w głębi, podczas gdy w strefie przybrzeżnej zagęszczenie zawiesiny jest podobne w całym słupie wody. Niestrawne elementy, blokując układ pokarmowy, powodują śmierć zwierząt morskich, w tym ponad miliona ptaków i bez mała 100 000 ssaków rocznie.

 

Przekleństwem naszego wieku mogą być także produkty jednorazowe. Tanie, proste w użyciu i zaraz po tym akcie wyrzucane. Mam tu na myśli wszelkie tanie długopisy, jednorazowe maszynki do golenia (lepiej wymieniać samą żyletkę a nie całą maszynkę), zapalniczki itp. itd. Czyż nie lepiej, kupić coś co jest lepsze, wielokrotnego użytku i może nieco droższe? Wydatek i tak się zwróci bo jest dokonywany rzadko. A zamiast kilku śmieci mamy jeden.

Trwałość urządzeń „trwałego” użytku znacznie się zmniejsza, a produkowane są w taki sposób aby były także jednorazowe (nienaprawialne prawie pralki, telewizory, lodówki itp.)

Oczywiście zagadnień ekologii  nie da się wyczerpać. Chemia (nawozy i pestycydy) w rolnictwie, żarówki dawniej „prawie” ekologiczne zastępowane trującymi i szkodliwymi, dziura ozonowa (podobno już się nie powiększa), emisja pyłów i setki innych problemów.

Robię rachunek sumienia. Staram się jak mogę, ale przecież tak wiele spraw  nie zależy ode mnie. Straszenie kalendarzem Majów i innymi „końcami świata” nie wzrusza mnie.

Przyszłość moich wnucząt przeraża.

”Wśród wielu ludzkich spraw
pamiętaj - nie jesteś sam
ptak przelatuje, kwitnie kwiat...
To ona - to Ziemia.
ZIEMIA OJCZYZNA LUDZI”         Muz: Juliusz Loranc, Słowa: Jonasz Kofta

]

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Pacyficzna_Plama_%C5%9Amieci

i Google

Podobne artykuły


20
komentarze: 3 | wyświetlenia: 8024
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2439
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 64141
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 10316
29
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4004
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 10983
15
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3491
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 9767
157
komentarze: 73 | wyświetlenia: 255601
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107099
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91197
19
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2732
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 6416
55
komentarze: 15 | wyświetlenia: 39510
 
Autor
Artykuł



Moim komentarzem niech będzie ten wiersz:)
http://eiba.pl/3

Reklamówki można wytworzyć z Konopi, torby takie ulegają biodegradacji. (konopna celuoza zastępuje ropę!)
Więcej info na http://spliff.com.pl/index.php(...)w&id=88

  Bar_ka  (www),  18/06/2012

W czasach mojej młodości nie było reklamówek i jakoś się żyło. Były torby i siatki. Dzisiaj też można iść (myślę raczej pojechać) do marketu czy sklepu z torbą wielokrotnego użycia, z wiklinowym koszem w bagażniku.
A nawet z plastykowym składanym pojemnikiem - kontenerkiem do którego z wózka przekłada się zakupy.

Można ale można też wyprodukować torbę biodegradalą i nic nikomu nie narzucać..zresztą nie chodzi tu tylko o reklamówki bo przecież Plastik obecny jest praktycznie wszędzie. Napisałbym więcej jednak jakie to ma znaczenie? Tylu teraz oświeconych ludzi można spotkać napewno przez swoją medytacje i pisanie kolejnych artykułów o "dupie maryny" zmienią rzeczywistość i powrócą do wiedzy-cokolwiek to zna ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  19/06/2012

Niestety zbyt wielu z nas jeszcze nie zdaje sobie sprawy ze swoich często bezmyślnie podjętych decyzji. Moim zdaniem w szkołach na każdym szczeblu nauki powinno się dzieci i młodzież uświadamiać w tym, że sami możemy sobie pomóc. Nie za pomocą liczb ale za pomocą drastycznie wpływających na umysł młodego człowieka filmów, które "przemówiłyby" do świadomości. To przykre, ale niestety naszym życiem ...  wyświetl więcej

No dobrze, ekologia ekologią, ale co my możemy zrobić? Moim zdaniem cała urbanizacja i masowa produkcja zaszła już tak daleko, że nie da się tego wszystkiego cofnąć i naprawić. Owszem możemy segregować śmieci, używać biodegradowalnych siatek, ale ... czy to naprawdę sprawi, że zauważymy różnicę? Trzeba po prostu budować więcej spalarni śmieci, a nie próbować ograniczać ich przyrost. Na świecie żyje 7 miliardów ludzi, trudno w takich warunkach zachować sterylną czystość ...

  Bar_ka  (www),  19/06/2012

Myślę, że gdyby każdy zrobił sobie taki "ekologiczny " rachunek sumienia znalazłby się sporo grzechów. Nie zawsze jest możliwa segregacja, nie zawsze możemy kupić coś co później wywoła mniejszą szkodliwość dla środowiska. Często jest to wina producentów. Ale śmiecenie, wyrzucanie wszystkiego byle gdzie to sprawa świadomości i kultury chyba.
Kiedyś blisko mnie zatrzymał się samochód, wyskocz ...  wyświetl więcej

Takie zachowanie to już nawet nie kwestia kultury, a wiedzy i intelektu. Ciężko byłoby mi nie używać przekleństw, gdybym miał powiedzieć coś o tym człowieku.

  ewfor  (www),  20/06/2012

Mieszkam na dalekim poboczu miasta, idąc na przystanek autobusowy drogą, która zajmuje mi około 7 minut czuję się jakbym przechodziła przez wysypisko śmieci. Miasto tych śmieci nie sprząta, bo nie wiadomo do kogo tak właściwie należy droga, a samochody nie tylko z workami ale również ze sprzętem AGD, który w domu już przestał spełniać swoją funkcję zajeżdżają bardzo regularnie. Po każdym większym ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska