Login lub e-mail Hasło   

Nie skowycz do księżyca

Nawarzonego piwa za ciebie nikt nie wypije..
Wyświetlenia: 1.189 Zamieszczono 04/07/2012
Odejść nagle  , bez pożegnania  tam ,gdzie  kwiatki od dołu wąchają , to jest to!Nie żałuj  mnie wtedy  ,a współczuj sobie -  żyć będziesz   na własny rachunek .Nie rozpaczaj na   polu moim, wiatr na nim zasieje niezapominajki,wić z nich we snach twoich będę wianki  aż o mnie zapomnisz. A puki co,wyjdz  tam pewnego ranka  ,na niezapominajki dłonie złóż  i ucałuj jak kochanka...
Co się stało, nie odstanie,tak od stworzenia świata, człowiek umiera  raz i  nigdy więcej! .
Tylko ponoć  Maria  nieśmiertelnika spłodziła,żywcem do nieba za nim wstąpiła ,a ciebie powinni tam  też   wziąć   , ogłosić błogosławioną,jako-żeś męczennicą  przez    męża  pijaka od lat na tym padoleAngara!
Nie żałuj   jego  ,  niech chla,aż zipnie,nagrobek postawisz "tu leży mąż,dręczył wciąż,teraz w grobie, ulżył mnie i sobie"
. W mogiłę tylko wtedy  nie spoglądaj , by nie wirowało w głowie, jak kiedyś od  miłości w nocy poślubnej.. .
 Z lęku  nogi  też  drżą. Kto stał nad przepaścią  życia , patrzył na dno grobu kopanego latami , to   powie,"co było ,a nie jest, nie pisze się w rejestr",najważniejsze   tu i teraz,bo życie krotko trwa...!
Lecisz między ziemią ,a niebem ,a samolot płonie,płyniesz okrętem,a  on tonie, a kiedy zipniesz ,  zawalczą o duszę. Piekło , albo raj?. Jeden czort ,wszędzie są rodacy!
A póki co mocno siedź w siodle i nie pozwól by przed metą strącono. Wielu spadało z konia w pogoni za złotym runem. I nie wszyscy  go ponownie  dosiedli i ryzykując złamaniem karku pędzili z szablą nadziei do zwycięstwa.

Cieszyłem się kromką czerstwego chleba i gwiazdką na niebie.,a kiedy sił brakowało , nie stałem  w miejscu ,a pełzłem,nie odwracałem się do tyłu ,jak  brama więzienna otwarła się  przede mną  , czekał  białogrzywy rumak. Pogalopowałem nim w Polskę.

Brakowało nadziei, wiarę  w siebie miałem,  za grzywę marzenia trzymałem  i galopowalem, drogi z nimi  łatwiejsze.,a  tory pzeszkodjak małe piwko...
Moją prawdą   doświadczenia, medytuję nimi i serce łaczę  z rozsądnikiem  ,a ble ble ,to szambo i błoto..
Politykierzy-   blagierzy  wmawiają jednak  kowalskim,że błoto to   złoto i  sprzedają  jak  czeki bez pokrycia., wielu oddało za nie  życie. I dla tego   Ojczyzna  wartosciami    żyje,bez  nich , JP2. i Radia Marii kowalski  by  nie  znał!
 Ale  mnie ,to zwisa i powiewa , wewnętrzny głos, medytacja,rozmowa ze    sobą ważniejsze od tych wartości ,w sobie znaleść boga to  moja dewiza  i  być nim dla siebie - to sztuka  życia!

Pies, druh wierny,  krzyżuje  spojrzenia  ze mną,kiedy   tak  szukam  boga.,w jego oczach  widzię  bezgraniczne oddanie...
.Krzyżować oddechy , udawać orgazmy,płodzić niedowiarków  idiota potrafi, skrzyżować myśli i marzenia ,tworzyć z polówek harmonijną całość,to wyższa jazda kawaleryjska-osiagalna tylko w ogrodzie marzeń.
.Dwunożne demony w szatach  ŚWIETOSZKOW czuwają , by  ta jazda   się nie udala,a   marzenia o prawdzie ,u stop boga ,niezdobyte leżały.
.Kopałem  grób dla swego druha  ,a on patrzył., westchnął,podał łapę i zamknął powieki,nad nim.  teraz  wiatr zasiewa   niezapominajki  i on w nich żyć będzie.,a puki co pachną  w moich wspomnieniach..
"pierwsza miłość matczyna,druga psia,a trzecia dziewczęca-medytuję

.W życiu tak bywa,ze tych co kochamy odchodzą najprędzej .Skrzypce roztrzaskane twoje,to pozwól innym grać ,nie zagłuszaj ich skowytem i zgrzytaniem zębów-powiedział mnie  dawno temu ojciec.

Lepiej  wejdź na dach i policz gwiazdy,i chociażbyś w wilkołaka zamienił,to  i tak wypijesz do dna co nawarzyłeś   .Ale na boga,  co z tymi ,co  dręczą innych  skowytem modlitewnym, nieudanym związkiem ,CHOROBAMI  duszy i  pretensją ,że nikt  nie chce   ich  bzykać.?








Podobne artykuły


12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1239
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1106
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 909
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 642
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 823
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 672
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 575
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 971
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 799
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1122
9
komentarze: 75 | wyświetlenia: 444
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Sylwia.,  04/07/2012

Niezapominajki są piękne, wspomnienia jeszcze piękniejsze, choć wspominając czuje się ogromny ból, od którego chciałoby się uciec, to jednak te wspomnienia były częścią naszego życia i nie da się od nich uciec, a ten ból przy przeżywaniu ich ........ szkoda, że nie można się tego bólu pozbyć. Świetny tekst Szymonie. Pozdrawiam i niezapominajkę dla Ciebie zostawiam.:)

Dziekuje, Eiobowy szamanie za ten tekst.
"Lepiej wejdź na dach i policz gwiazdy" ta prosta zlota mysl jest bardziej intelektualnie i moralnie inspirujaca/stymulujaca niz nadal wyznawana przez niektorych zasada "Wejdź na dach/drabine a bedziesz blizej Boga" :-)

P.S.
Czy zalaczone zdjecie pochodzi z twojej syberyjskiej wyprawy ?

Tak,te krajobrazy syberyjskie

  Elba,  05/07/2012

Tak na prawdę bardziej boimy się bólu, niż śmierci, która dotyczy tylko ciała i naszej fizyczności, otwierając przed nami przestworza... A może poprzez śmierć ludzie tak jak motyle,
oswobodzają się z krepującego ich ziemskiego kokona, a ich dusze ulatują ku światłości? Wniebowstąpienie podobno jest łatwe do osiągnięcia.
To, co jest trudne, to uwolnienie się od iluzji ziemskiego czasu ...  wyświetl więcej

Płyń pod prąd, nigdy ze zidiociałym tłumem.-p[dziękuję za te słowa!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska