Login lub e-mail Hasło   

Prawo Pierwszej Nocy. (łac. ius primae noctis)

Istniało kiedyś w Polsce coś takiego, co nazywało się "Prawo pierwszej nocy". Pan feudalny, szlachcic miał prawo do zdeflorowania (pozbawienia dziewictwa) swoich poddanych (chł...
Wyświetlenia: 9.651 Zamieszczono 23/08/2012

Istniało kiedyś w Polsce coś takiego, co nazywało się "Prawo pierwszej nocy". 

Pan feudalny, szlachcic miał prawo do zdeflorowania (pozbawienia dziewictwa) swoich poddanych (chłopek). Za komuny pisali o tym w podręcznikach szkolnych. Chodziło o to, żeby pokazać jak to dawniej lud pracujący był gnębiony.

Dziś mało kto o tym wie. Ludzie w ogóle nie interesują się historią. I niepolityczne to jest bardzo. Coś podobnego? W katolickim kraju. Kościół nie popierał, ale było.

To prawo było reliktem obyczajów przedchrześcijańskich.

A co to ma wspólnego z Teorią Gier?

Teoria gier służy, między innymi, do analizy takich problemów.

Było takie prawo. Zadajemy sobie pytania.

1). Kiedy i w jakich warunkach to prawo powstało?

2). Czemu i komu to prawo służyło?

3). Kiedy, dlaczego i w jakich warunkach to prawo przestało obowiązywać?

Teoria Gier. Nieprawdaż?

Odpowiedzi rzucają nowe światło na wiele zjawisk, które występują nadal, i które słabo rozumiemy.

Prawo pierwszej nocy było reliktem pogaństwa. Rodzimowierstwa. (To taka nowomodna nazwa).

Przestało obowiązywać na skutek przyjęcia chrześcijaństwa (między innymi powodami), ale opór społeczny był duży. Trwał przez kilka wieków. Należałoby wyciągnąć z tego wniosek, że było to prawo bardzo stare. Mocno ugruntowane w świadomości społecznej.

Kto i jakie korzyści odnosił z powodu obowiązywania Prawa Pierwszej Nocy?

Pan dysponent tego prawa. No tak, ale...

Z całą pewnością, nie każdy z niego korzystał. Powody mogły być najróżniejsze. Choroba, starość, homoseksualizm i inne. W końcu nie każdy mężczyzna heteroseksualny może z każdą, jak leci i na każde zawołanie.

Ale gdyby tylko jemu to służyło, to takie prawo można byłoby wprowadzić jedynie terrorem i z całą pewnością nie utrwaliłoby się ono na wieki. Musiało służyć również tym chłopkom i chłopom.

W Teorii Gier szukamy hipotez dotyczących powodów powstania  określonego stanu faktycznego.

Przez analogię do innych podobnych problemów szukamy, w tym przypadku, korzyści z punktu widzenia genetyki, oraz z punktu widzenia utrwalania więzi społecznych występujących w danej zbiorowości.

Jeżeli przyjmiemy założenie, że wiejskie małżeństwa były zawierane w wąskiej grupie mocno ze sobą spokrewnionych osób, mieszkańców tej samej wsi, a małżeństwa panów w innej grupie (okolicznej szlachty), to prawo to przynosiło korzyść genetyczną. Przepływ genów z jednej grupy do drugiej, który musiał zdarzać się od czasu do czasu zapobiegał chowowi wsobnemu, czyli krewniaczemu, albo mówiąc innym językiem zapobiegał powszechnemu kazirodztwu.

Chów krewniaczy (kazirodztwo) powoduje utrwalanie się wad genetycznych występujących w niedominujących genach i co za tym idzie znaczne osłabienie społeczności.

Drugą korzyścią była (najprawdopodobniej) edukacja seksualna młodych dziewczyn przez doświadczonego mężczyznę. Przeprowadzenie defloracji w sposób bezbolesny, ułatwiało późniejsze uzyskiwanie satysfakcji seksualnej przez kobiety współżyjące ze swoimi mężami. A to zapewniało trwałość małżeństw.

Jeżeli pierwotnie (w pogaństwie) taka defloracja miała charakter rytualny. Tzn. Była obowiązkiem religijnym, to nie była traktowana jak zdrada albo grzech. Najprawdopodobniej był to pierwotnie rytuał religijny, ponieważ jest to najbardziej sensowny i logiczny sposób wprowadzenia tego rodzaju prawa.

Byłby to proceder analogiczny do małżeństwa na próbę (Nocy Kupały), podczas której dziewczyny pozbywały się rytualnie swojego wianka (symbolu dziewictwa), żeby wypróbować kandydatów na mężów.

Teraz zaglądamy, co na to uczeni?

Wpisujemy do Google „prawo pierwszej nocy”:

W Wikipedii jest totalnie co innego.

Wpisujemy jeszcze do Google'a: „prawo pierwszej nocy w Polsce”.

Ogólny wynik poszukiwań:

Wniosek nie jest oryginalny, podobne tezy występują w internecie z powołaniem się na hodowców zwierząt rasowych, gdzie również występują problemy z degeneracją spowodowaną niedominującymi wadami genetycznymi:)

Przeczytaj: >>> Jak skorzystać na zmianie prawa  

 

Adam Jezierski

...

.

Podobne artykuły


29
komentarze: 11 | wyświetlenia: 35314
20
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9820
14
komentarze: 147 | wyświetlenia: 5312
21
komentarze: 5 | wyświetlenia: 2412
11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 808
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 749
7
komentarze: 81 | wyświetlenia: 982
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 622
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1001
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 142282
119
komentarze: 23 | wyświetlenia: 242700
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Według Twojej teorii wszystko odbywało się za zgodą chłopstwa?

To ze źródeł historycznych wynika, że chłopi szanowali ten starodawny zwyczaj.
Dlatego to jest tak ciekawe zagadnienie w teorii kształtowania się prawa.

Ze źródeł historycznych napisanych przez chłopów?

Chłopi byli niepiśmienni, ale istnieją źródła sądowe, kościelne, źródła dotyczące buntów chłopskich.
Ciekawe jest, że KK jako pan feudalny posiadał prawo pierwszej nocy. W źródłach są dane na temat sprzedawania tego prawa poddanym chłopom. (Wykupywania prawa pierwszej nocy).
Relikty prawa pierwszej nocy przetrwały aż do likwidacji poddaństwa na ziemiach polskich przez cara, w połowie ...  wyświetl więcej

Wiem, że byli niepiśmienni. Czy naprawdę uważasz, że w źródłach pochodzących w 100% od szlachty, napisałby ktokolwiek, że chłopka nie chciała ze swym panem? Mnie się nie chce wierzyć.
A udowodnienie, że dziecię jest pana szlachcica polegało na czym?

Nie wiem jak udowodniano. Zwyczaje dotyczące przypadku zajścia w ciążę są opisane w wielu źródłach. Na pewno były przypadki, gdy chłopki nie chciały.
Trzeba jednak uwzględniać niską pozycję kobiety w Średniowieczu. Kościół Katolicki dopiero około 400 lat temu uznał, że kobieta posiada duszę. Wcześniej był innego zdania.
Na świecie są różne zwyczaje dotyczące wierności małżeńskiej. Es ...  wyświetl więcej

Obawiam się, że źródła, które by mnie interesowały, zwyczajnie nie istnieją. Nie jest tu istotne jak traktowano i za co uważano kobietę. Co jej przypisywano lub nie. Istotne jest jak one same się traktowały, co same sobie przypisywały lub nie. Dopiero wtedy można by kreślić takowe przypuszczenia. Pozdrawiam.

  Areva,  23/08/2012

Prawo do pierwszej nocy bardzo dobrze służyło w szerzeniu wirusom i innych chorób werenycznych. Jeśli Kościół to popierał to był naprawdę zdrowo obłudny bo jak wymuszać od kobiety wierności małżeńskiej mężowi a zarazem zmuszać ją do zdrady z innym? "Nie cudzołóż" w tamtych czasach to był najśmieszniejszy i najkrótszy znany dowcip;).

Prawo pierwszej nocy to prawo spędzenia nocy poślubnej posiadane przez szlachcica, rycerza, pan feudalnego w stosunku do swojego poddanego chłopa, który wchodził w związek małżeński. Nie słyszałem, aby kiedykolwiek jakikolwiek chłop był z niego zadowolony, występowało i utrzymywało się w całej Europie do końca feudalizmu a nawet później, miejscami do końca rozpadu feudalnych struktur kraju.
Słabo się przygotowałeś Autorze, brakuje nawet tej podstawowej wiadomości.

To jest tak.
1) Nie słyszałem, żeby ktokolwiek był zadowolony ze zwyczaju obrzezania dziewczynek.
Mimo tego, zwyczaj ten jest powszechnie praktykowany w wielu kulturach.
2) Tematem mojego artykuły nie jest atak na polski Kościół Katolicki, który tolerował ius primae noctis. Chodzi mi o skutki ewolucyjne (dla ewolucji gatunku homo sapiens) stosowania tego prawa.
Przeczytaj mój artykuł jeszcze raz.

Ale ja nie o dziewczynkach ani tym, co tolerował, a co nie KK, a o tym, że pan miał się lepiej od chłopa, choć to żona chłopa.

@szubrawiec:
Ten artykuł nigdy nie był w "popularnych".
Przeczytało go prawie 10.000 osób.
Dostał 2 głosy+,. w tym od Z. Sadowskiego ... -:)))) i nadal jest intensywnie czytany.

@Adam Jezierski: Panie Adamie,zapytam teraz całkiem poważnie(sic).Czy według pana(zaznaczam,że nie interesuje mnie co na ten temat mówi wiki i inne źródła-interesuje mnie pańskie zdanie)związek rodzeństwa ciotecznego jest kazirodztwem?Jeżeli tak,to jakie mogą(jeżeli mogą)być tego konsekwencje?

@szubrawiec:
Tak zwane kojarzenie krewniacze powoduje wzrost ryzyka ujawnienia się chorób genetycznych.

Popularny artykuł:

@Adam Jezierski: Delirium? Nie przespane noce, senne majaki, znowu zapędziły cię w twych marzeń krzaki. A wystarczyłyby ze trzy szklanki z rodzimej Motławianki, byś zasnął spokojnie nieco przytłumiony snem filozofów zadżumionych...

Evergreen nikomu się nie podoba, ale po kilku latach ma 10.000 odsłon.

@Adam Jezierski: ło matko świnto, Adaśko
3 punkty i 10 tys. - spaćć nie mogę po nocach. Tak ci 'zawiszczam' :
http://eiba.pl/2

http://eiba.pl/2
http://eiba.pl/2
http://eiba.pl/y

  Serpico,  15 dni temu

@jotko49:
Nieprzespane, korekta nie łapie, strasznie mi przykro, z drugiej stront ten lap z xp, ma się ku końcowi pewnie i raczej się nie reinkarnuje :).
Tia ... cóż ... w sumie wiesz, dużo takich jak ty, tojfel itd :)
Taki zasmarkany, a jednak trochę ortografię zna, ty tak sobie.

Zdajesz sobie sprawę złośliwy pyskaty dziadziu, do części sam się przyznajesz :), że ty n

...  wyświetl więcej

@Adam Jezierski: hahaha - Adaśko napisz znowu - 'większość już zapomniałem i zapominam coraz więcej. Dlatego piszę coraz gorzej i gorzej i dlatego coraz bardziej kurma wać. " Do tego dodaj, że jestem owrzodzony z całą rodziną i się dowartościujesz jak na ślachetnie urodzonego hrabonsca przystało. Pa, genialny Eugieniuszu.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska