Login lub e-mail Hasło   

Orgazm siostry zakonnej

Ale czy tak samo jest z orgazmem wielokrotnym, to już nie jeden błąd
Wyświetlenia: 1.558 Zamieszczono 14/11/2012

Oglądałem film, w którym bohater tego dokumentu opowiadał swojemu znajomemu o poznanych kobietach z różnych stron świata. Kiedy wspomniał o Polsce i o tym, że poznał piękną kobietę, katoliczkę, słuchacz przerwał mu w tym momencie i zapytał, czy raczej zdefiniował: katoliczka? To taka kobieta wiecznie smutna i z niemijającym poczuciem winy? Przejaskrawił, ale czy nie trafił w sedno. Ta opinia z czegoś wynika. Ile jest wierzących kobiet żyjących według doktrynalnych zasad wiary, z których większość zaczyna się słowem: nie wolno i straszy karą pośmiertną za nieprzestrzeganie „kodeksu moralności”. Zgrzeszyć można nawet myślą, czyli lepiej nie myśleć. Słuchać i dostosować się. Jeżeli już zgrzeszyłeś, pokutuj i żyj w przekonaniu, że gorszy jesteś od tych, co nie grzeszą. Gdzie oni są…w habitach? Mam świadomość, że zbytnio polaryzuje, że świat nie jest czarny i biały, a najbardziej szary. Nie ma tylko dobrych i tylko złych. Za to są ci, co myślą i niemyśliciele (idioci). Z drugie strony są naukowcy, doktorzy, nieprzeciętni humaniści, ludzie wybitni, zarazem głęboko wierzący. Wiara to nie emocja, którą się analizuje, to raczej wychowanie, kierunkowskaz, potrzeba nieskończoności. To rozumiem. Nie rozumiem tego wszystkiego, co przyczepione przez wieki do czystej wiary w Boga. Oni, wiedzący, co dobre a co złe, co wolno a co nie wolno, kiedy wolno i komu. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kobiecie wolno było uprawiać seks z mężem tylko w celach prokreacji. W związku, z tym, że przepis był tak nie życiowy, Oni postanowili to zmienić i teraz wolno, ale tylko z kalendarzykiem. A co z tytułowym orgazmem kobiety. No cóż, jak przypadkowo się zdarzy, można wybaczyć. Ale czy tak samo jest z orgazmem wielokrotnym, to już nie jeden błąd. Szanuję ludzi, którzy wierzą z potrzeby serca i dobrze się z tym czują; chociaż nie rozumiem. Śmieszni są ci, którzy kierują się strachem a przy tym zupełną ignorancją w tym, o co tak naprawdę chodzi. Pozdrawiam.

 

Usual40

Podobne artykuły


17
komentarze: 93 | wyświetlenia: 2220
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1126
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1072
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 801
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 558
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 625
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 684
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 988
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 648
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 495
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 510
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  bozonik,  15/11/2012

Ja odniosłem takie dziwne wrażenie, że ten art odnosi się do czasów średniowiecza, albo ja nigdy czegoś takiego nie wywnioskowałem z otaczających mnie kobiet. Może babci zapytam. : ) Jeszcze nie poznałem kobiety która żałuje swoich orgazmów i mam nadzieję, że takiej nigdy nie spotkam. Z drugiej strony 3,5 miliarda kobiet jest na świecie - wszystko jest możliwe.

  pirx,  15/11/2012

Temat dyskusji, jak i sam art, zda mi się odrobinę żenującym. Jednak pragnę odnieść się do zdania "Jeszcze nie poznałem kobiety która żałuje swoich orgazmów" poszedłbym dalej w swoich wnioskach: wręcz się ich domagają.

  pirx,  15/11/2012

Dokładnie!!! Są bezlitosne;)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska