Login lub e-mail Hasło   

Doświadczenie

Podstawą jest: Odróżnić zarozumialstwo od zdrowomyślenia.
Wyświetlenia: 1.981 Zamieszczono 05/12/2012


Podstawą jest: Odróżnić zarozumialstwo od zdrowomyślenia.

Spotkałem się z takim tekstem na temat zdrowo myślenia i powiem szczerze, że mnie trochę zaciekawił. Zaciekawił mnie mianowicie dlatego, że osoba pisząca ten tekst kompletnie nie zrozumiała przekazu jaki niesie ze sobą owo „Zdrowo Myślenie”. Przytoczę teraz ten post, a potem postaram się odnieść do treści w nim zawartej.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Cytuj:
Re: Zdrowomyślenie - N_one napisał:

Cytuj:
hydrino napisał:
Magiczna ( smile ) moc cyfry 7 pochodzi od 7 kolorów tęczy. Cała filozofia.

To prawda, tęcza reprezentuje pewne... hmm... zagadnienie. Jednakże to nie jest cała filozofia, a nawet nie jej początek. Jednakże to całkiem inny temat i być może kiedyś zostanie poruszony. Wróćmy do meritum:
 
Cytuj:
hydrino napisał:
Według zasad zdrowomyślenia, należy zawsze zwrócić się do przodków z problemem

Zdrowomyślenie czyli prawidłowy proces decyzyjny oraz właściwy sposób pozyskiwania i weryfikacji informacji, w następstwie czego budowanie swego światopoglądu.

Termin "Zdrowomyślenie" został rozpropagowany przez Trehlebova, rosyjkiego pisarza, uważającego się za znawcę Wed i prasłowiańskiej tradycji. Terminu "uważającego się" nie użyłem przypadkiem. Trehlebov ma imponującą wiedzę i to trzeba mu przyznać. Brak mu jednak zrozumienia tej wiedzy lub posiada całkiem opaczne jej zrozumienie. Nie mniej wielu ludzi jest nim zafascynowanych i powiela, dodam, że zupełnie bezmyślnie radosną twórczość Trehlebova, przez co ten bardziej lub mniej nieświadomie wyrządza im ogromne szkody. Myślę, że Trehlebov nie czyni tego umyślnie lecz jest to efekt "dobrych chęci". Niestety, jest takie powiedzenie, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

Dlatego też postaram się w tym temacie omówić wady nauk Trehlebova oraz przedstawić PRAWDZIWE metody, które są stosowane przez adeptów tzw "szkół tajemnych".

Zdrowomyślenie wg Trehlebova opiera się na 3 elementach:
1. Doświadczenie kompetentnego człowieka
2. Doświadczenia Przodków
3. Doświadczenie osobiste


Tu należy zwrócić baczną uwagę na fakt, iż Trehlebov od razu na 1 miejscu stawia AUTORYTETY! Tym czasem we wszystkich znanych mi metodach rozwoju duchowego wszelkie autorytety idą precz! My jesteśmy najwyższym autorytetem; nasz rozum, nasze doświadczenia, zasady etyczno-moralne i nasza jaźń wyższa, nasze wyższe JA. Nadświadomość! Ale o tym później.

Człowiek kompetentny to autorytet. Autorytet w danej dziedzinie. Dlaczego to jest niebezpieczne? Z wielu powodów. Po pierwsze Trehlebov jest niekonsekwentny w swych "naukach". W jednej z wypowiedzi mówi o "administratorach", ale sam pcha ludzi w ich objęcia, jednocześnie pretendując do tej roli!

Administratorem nie zostanie człowiek, który nie ma posłuchu, nie jest autorytetem! Tylko człowiek mający posłuch, będący autorytetem może być administratorem!!! Tak tworzy się sekty i religie!

Poniżej trywialny przykład "błędnego" działania "zdrowomyślenia" w wydaniu Trehlebova:

Szczepienia. Szczepić się czy też nie? Szkodzą czy też nie szkodzą? Nie wiemy więc postępujemy według instrukcji:
Idziemy do lekarza i pytamy się czy szczepienia są szkodliwe. Tu są 2 opcje: albo trafimy na człowieka uczciwego, który uczciwie nam powie, że szczepienia są szkodliwe, to tylko napędzanie karteli farmakologicznych, dla których zdrowy człowiek to kiepski klient, albo też na lekarza, który "siedzi" w kieszeni przymysłu farmakologicznego i "ma działę" od przepisania określonego specyfiku. Nie możemy wiedzieć z jakim człowiekiem mamy do czynienia.

Zasięgneliśmy opinii kompetentnej osoby. Kolejny punkt to Doświadczenie Przodków. Hmm... przodkowie milczą, bo w Wedach nic nie ma na ten temat. Już jest problem, ale zostaje ostatni punkt - własne doświadczenie. Zastanawiamy się. Mnie szczepili i nic mi nie jest, cieszę się zdrowiem, sąsiadów, znajomych, ich dzieci szczepili i im też nic nie jest.

Jaki wniosek? Lekarz powiedział, że tak, przodkowie milczą, a doświadczenie też mówi, że tak... Szczepienia są zdrowe, bezpieczne i wręcz wskazane. A jaka jest prawda? O tym później.

Inna sytuacja, w której nie da się zastosować metody Trehlebova to konieczność podjęcia "szybkiej decyzji". Dosłownie w kilka minut czy nawet sekund. Czy wówczas damy radę zasięgnąć opinii Autorytetu? A co jak nie mamy własnego doświadczenia? Czy w takiej sytuacji mamy działać "bezmyślnie"?

Oczywiście przykłady można mnożyć w nieskończoność lecz nie o to tu chodzi, a o wykazanie bezsensu takiego sposobu decyzyjnego.

Jaka więc jest recepta na poprawny sposób decyzyjny oraz pozyskiwania i weryfikacji wiedzy? Są takie stare powiedzenia:

"Chcesz dużo wiedzieć, to dużo czytaj. Chcesz być mądrym - naucz się obserwować, przewidywać skutki swych działań i wyciągać prawidłowe wnioski ze swych doświadczeń".

"Mądrym nie jest ten, który dużo wie, lecz ten, który potrafi przewidzieć skutki swych działań i wybrać optymalne rozwiązanie"

Jesteś jedynym AUTORYTETEM!

Jeśli będziesz z rezerwą traktować słowa innych ludzi - nie zdołają Cię zwieść. Jeśli zaś zaufasz autorytetowi i będziesz bezkrytycznie powielać jego rewelacje, a ten się myli lub celowo wprowadza w błąd, to nie tylko Ty błądzisz, ale zwodzisz także i tych, którzy Ci zaufają, a to już Vikarma czyli szkodliwa karma.

Są 3 sposoby weryfikacji, które stosuje się zależnie od potrzeb. Tu opiszę tylko 2 metody stosowane w życiu codziennym, gdyż trzecia - działanie intuicyjne mogłaby zostać niezrozumiana lub zrozumiana opacznie, a po za tym... na tym etapie nie jest nikomu potrzebna.

1. Proces decyzyjny:
Najczęściej mamy do czynienia z tym przypadkiem. W każdej chwili, każdego dnia musimy podejmować tysiące decyzji, często nie zdając sobie z tego sprawy. Wielokronie podejmujemy decyzje bezwiednie. Również fakt, że czytasz moje wypociny znaczy, że taka właśnie jest Twoja decyzja. Czy była w pełni świadoma? Cóż, niech każdy sam sobie odpowie.
Gdy obserwujemy ludzi z naszego otoczenia, a często i siebie - zauważymy, że bardzo wielu "najpierw robi, a dopiero później myśli co właściwie zrobili". Działają pod wpływem impulsu, chwilowego zaślepienia, który pchnął ich do takiego, a nie innego czynu czy zachowania. Często nazywają to "intuicją". Niestety, z reguły to nie ma nic wspólnego z intuicją, lecz jest przejawem emocji, pragnień, pożądań lub innych niskich emocji. Najczęściej działania te charakteryzują się nieprzewidywaniem skutków długofalowych. "Teraz jest to dla mnie dobre" bez dbania o późniejszy skutek. Niestety, wszelkie nasze działania mają jakieś skutki w przyszłości, o czym wiele osób zapomina.

Potrzeba działania - nie podejmuj żadnych decyzji bez wcześniejszego rozważenia celu i potrzeby działania. Jeśli nie widzisz logicznego sensu w potrzebie działania, tego zaniechaj. Szkoda Twej energii mentalnej. Nie pozwalaj sobie także na podejmowanie decyzji pod wpływem nastroju, chwilowych impulsów, itp. Jest takie powiedzenie, że emocje są bardzo złym doradcą. Tego się trzymaj, a uchronisz się od popełnienia wielu czynów, których później możesz żałować.

Warianty - Gdy stwierdzisz, że działanie jest wskazane lub wręcz konieczne, wówczas rozważ WSZELKIE MOŻLIWE opcje, możliwości jakie masz w danej chwili starając się przewidzieć wpływ; skutek każdej z decyzji. KAŻDĄ RZECZ I CZYNNOŚĆ można wykonać na wiele sposobów. Wybierz optymalny. Jednakże jeśli stwierdzisz, że posiadane przez Ciebie informacje są zbyt skąpe by móc przewidzieć lub podjąć właściwą decyzję, a czas na to pozwala (np decyzję możesz podjąć w przeciągu kilku dni) - postaraj się zdobyć dodatkowe informacje. Jednym ze źródeł są inni ludzie, przy czym szukaj wiedzy u osób, które według Ciebie mogą posiadać cenne i pomocne informacje. Nie trwoń czasu na pleciugi i zrzędy. Staraj się zdobyć kilka opinii, nawet sprzecznych i nigdy nie opieraj się na jednej! Pamiętaj! Rady są po to by ich wysłuchać, przemyśleć, lecz nie zawsze się do nich stosować! Nie zawsze osoba, która doradza ma wiedzę na temat realnych warunków, w których się znajdujesz.

Logika - rozważ czy decyzja i metoda działania jest spójna i logiczna. Czy pewne działania nie wykluczają innych działań lub też nie będą wymagać kolejnych, być może niemiłych dla nas.

Zasady Moralne - Zastanów się czy określona decyzja jest zgodna z Twoimi zasadami moralnymi; czy taki sposób działania kogoś nie krzywdzi. Wiele osób podejmując decyzje patrzy tylko na to czy skutek jest przyjazny im całkiem zapominając o innych ludziach często ich krzywdząc lub też uzyskują korzyści ich kosztem. Często lepiej jest zrezygnować lub wybrać mniej korzystną dla nas opcję niż uzyskać korzyść kosztem cudzej krzywdy.

Gdy w ten sposób przanalizujemy nasze możliwości - wybieramy taką opcję, której skutki godzimy się zaakceptować. Niekiedy przykre działanie początkowe daje korzystny efekt końcowy. Jak gra w szachy. Niekiedy trzeba poświęcić jakąś figurę by wygrać całą partię, a życie to przecież wielka gra.

2. Zdobywanie wiedzy:
Nie odrzucaj żadnych informacji, nawet absurdalnych, o ile wcześniej ich nie przemyślisz, nie obrobisz własną pracą myślową. To, że coś się nam "w pale nie mieści" nie znaczy, że jest to niemożliwe. Po za tym rzeczywistość jest wielowymiarowa. Być może ta osoba widzi problem z zupełnie innej strony? Z innego punktu widzenia? Naucz się zadawać pytania DLACZEGO i W JAKI SPOSÓB! Staraj się dotrzeć do źródeł informacji tej osoby. Być może ta osoba błędnie interpretuje posiadane informacje? Jeśli zaś nie potrafi uzasadnić swojego punktu widzenia ani przedstawić przekonujących źródeł, tudzież powołuje się na "autorytety" - zignoruj taką osobę i jej informacje. Z reguły to osobnik, przemądrzały, którego wiedza jest bezwartościowa lub wręcz szkodliwa.

Unikaj stereotypów; katalogowania; szufladkowania. Do każdej rzeczy, informacji podchodź indywidualnie. Przemyśl, rozważ. Nie zawsze "coś podobne" jest "takie samo". Bardzo często tylko z pozoru jest "podobne", a gdy przeanalizujesz okazuje się skrajnie różne.

Niekiedy by coś zrozumieć należy sobie to wyobrażać, spróbować odczuć lub "postawić się w roli". Słowa to klucze do wyobraźni. By coś poznać - należy to zrozumieć. Wiedza nieprzemyślana jest bezużyteczna. To tylko bezwartościowa baza danych. Wyciągaj własne wnioski; nie używaj cudzych słów. Staraj się zrozumieć dlaczego jest tak, a nie inaczej i co by było, gdyby...

Pamiętaj o logice. Wiedza, która jest niespójna, przeczy sobie, w pewnych punktach wzajemnie się wyklucza nie jest żadną wiedzą, a dezinformacją. Wiedza powinna być spójna, logiczna, jedno wynikać z drugiego tworząc spójny łańcuch logiczny. Powinna być dobrze uzasadniona faktami oraz potwierdzona przez wiele źródeł. NIGDY NIE OPIERAJ SIĘ NA JEDNYM ŹRÓDLE! Prawda zawsze jest jedna - interpretacji wiele! Dlatego nie powielaj informacji uzyskanych od innych osób jeśli ich nie przemyślisz. Unikaj autorytetów!

Unikaj paralogizmów. Tylko pozornie wydają się sensowne, spójne i logiczne lecz opierają się na fałszywych załączeniach, na błędnej wiedzy lub kłamstwach!

Przykład skrajnego paralogizmu:

Dom zaczynam budować od dachu, gdyż dzięki temu później mogę wykonywac inne prace bez względu na aurę.

Powyższe twierdzenie, choć sensownie wyglada wiemy, że jest błędne, gdyż dach nie może być zawieszony "w powietrzu". Dlatego najpierw kopiemy i wylewamy fundamenty, stawiamy ściany nośne, a dopiero później zadaszamy.

Dyskutuj o swych przemyśleniach z innymi "Stare Wedy tylko żywym słowem dają się poznać". Tylko dyskutując, wymieniając się poglądami stwierdzisz, czy Twoja wiedza jest spójna i logiczna czy też ma mankamenty, luki, nieścisłości. Czy wszystko na pewno rozumiesz, potrafisz dać przykłady z życia; odnieść do rzeczy znanych innym. Gdy nie potrafisz uzasadnić jakiejś tezy - pracuj nad nią. Zdobywaj informacje i je przemyśl. W każdej chwili bądź gotów zmienić swój pogląd na dany temat, gdyż w każdej chwili możesz otrzymać nową porcję informacji.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moja kolej!
Cytuj:
Nie mniej wielu ludzi jest nim zafascynowanych
 
Zacznę od tego. Ja osobiście przyznam się szczerze, że Trexlebovem zafascynowany nie jestem, ale jestem bardzo zainteresowany wiedzą, którą ze sobą niesie. Wiedza, którą przekazuje jest warta uwagi i to wszystko.
 
Cytuj:
Dlatego też postaram się w tym temacie omówić wady nauk Trehlebova oraz przedstawić PRAWDZIWE metody, które są stosowane przez adeptów tzw "szkół tajemnych".
 
Spotkałem na „swojej drodze” prawdziwe metody, stosowane przez adeptów tzw. „szkół tajemnych”, dobrze się stało, że „ktoś” mnie od tego uchronił. Żeby zdrowo myśleć, nie trzeba być jakimś tam adeptem, ale człowiekiem, który używa mózgu, zamiast tyłka.
 
Cytuj:
Zdrowomyślenie wg Trehlebova opiera się na 3 elementach:
1. Doświadczenie kompetentnego człowieka
2. Doświadczenia Przodków
3. Doświadczenie osobiste

Tu należy zwrócić baczną uwagę na fakt, iż Trehlebov od razu na 1 miejscu stawia AUTORYTETY! Tym czasem we wszystkich znanych mi metodach rozwoju duchowego wszelkie autorytety idą precz! My jesteśmy najwyższym autorytetem; nasz rozum, nasze doświadczenia, zasady etyczno-moralne i nasza jaźń wyższa, nasze wyższe JA. Nadświadomość! Ale o tym później.
 
Osoba Kompetentna to nie żaden autorytet, lecz człowiek, który:
Po pierwsze ma realne doświadczenie z przebytej drogi i potrafi nam jak na tacy wyjaśnić co na tej drodze możemy spotkać, a co się będę wysilał, sami przeczytajcie…
Jak piszą Wedy – Zdrowo myślenie opiera się na trzech filarach poznania świata. Pierwszy filar, to zdanie kompetentnego człowieka w danej kwestii. Zgadzacie się z tym, że na dowolny problem, można znaleźć kompetentnego człowieka? Dla każdego; są oczywiście szarlatani, samozwańcy - o nich nie mówimy. Faktycznie istnieją doświadczeni, kompetentni ludzie? Istnieją? Tak więc, najprostszy sposób poznania świata, to zapytać takiego człowieka... Tak, czy nie tak - czyli, którą drogą lepiej podążyć, która jest prostą drogą. Pójdziesz tak, lub tak. Jeśli jest on doświadczony, jeśli on przeszedł te drogi, np. te religie... - On dowiedzie Ci, że dojdziesz tu lub tu, tutaj taki ślepy zaułek... Najlepiej - Tak. Dlatego, że on już to przeszedł. To jest doświadczony człowiek; - Jeśli on tego nie przeszedł, to jest niedoświadczony, niekompetentny. Kompetentny jest tylko ten, który przeszedł. Trzeba powiedzieć, którą drogą lepiej pójść. To najlepszy sposób poznania świata. My dzisiaj posługujemy się tą metodą... Np. Jeśli chcemy nauczyć się muzyki idziemy do dobrego muzyka, kompozytora. Chcemy nauczyć się malarstwa, idziemy do artysty. Chcemy nauczyć się szyć obuwie, idziemy do szewca. My posługujemy się tą metodą.

Wedy mówią, że najlepszy sposób poznania świata do zdanie kompetentnego człowieka - tj. doświadczonego człowieka. Dlatego Pierwsze Kryterium Poznania Świata to - Zdanie Kompetentnego Człowieka.

Mam pytanie: Jak odróżnić przekonywującego, doświadczonego samozwańca od doświadczonego, wiedzącego człowieka? Istnieją bardzo przekonywujący ludzie, tak jakby wierzący w swoją... słuszność działania.

Takich co zakazują, jest dużo - są przekonani, że tylko oni mają słuszność. Po pierwsze: Czy on przejawia zdrowo myślenie?. Oni jednoznacznie bazują na zarozumialstwie. Dlatego mówię - Jeśli my dzisiaj nauczymy się odróżniać zarozumialstwo od zdrowo myślenia, od razu pojmiemy, czy to zdrowo myślący człowiek, czy też trzyma się swojego punktu widzenia. Ci co zakazują (chodzenia innymi drogami), trzymają się swojego punktu widzenia. Oni nie przejawiają zdrowo myślenia. Jedno z bardzo wyraźnych kryteriów to... - Wedy rozróżniają Doinformowanie od Wiedzy. Istnieje informacja, którą otrzymujemy i istnieje wiedza. W Wedach wylicza się 21 punktów - co okazuje się być wiedzą. Pierwszy punkt: skromność... - 1.Skromność 2. Pokora 3.Wyrzeczenie się przemocy 4.Tolerancja 5.Prostota 6.Nakierowanie się na wartościowego nauczyciela duchowego 7.Czystość 8.Stabilność 9.Samodyscyplina 10.Wytrwałość 11.Odwrócenie się (wyrzeczenie) od obiektów zaspokajania zmysłów 12.Wyrzeczenie się kłamliwego ego 13.Świadomość tego, że narodziny, śmierć i starość oraz choroby są złe 14.Pozbycie się przywiązań 15.Niezależność od ujarzmienia poprzez żonę, dom, dzieci, domowe gospodarstwo i pracę. 16. Spokój w obliczu tak przyjaznych jak i nieprzyjaznych zdarzeń 17.Ciągłe i czyste poświęcenie/oddanie się swojemu Rodowi 18.Oświecenie umysłu i zamiana spotkań towarzyskich oraz skupisk ludzkich na odosobnienie 19.Samowystarczalność 20.Przyłożenie nacisku dla osiągnięcia doskonałości, nieprzerwanego głębokiego poznania ducha , światła oraz Istoty/sedna "ja" 21.Mądremu poszukiwaniu doskonałego sedna.

I mówią: Wszystko to jest wiedzą. A wszystko inne jest niewiedzą. Jeśli człowiek, tymi cechami nie włada, to po prostu trzyma się on swojego punktu widzenia, bazuje na zarozumialstwie, a zdrowo myślący człowiek, będzie władał tymi cechami. To jedno z kryteriów. Tutaj się nie pomylicie. Dowolny zdrowo myślący człowiek, trzyma pod kontrolą chęć gadulstwa. Trzyma pod kontrolą język, żołądek i genitalia - okazuje się kompetentnym człowiekiem. Tylko ten, który to kontroluje. To zawiera się w tych 21 punktach dot. wiedzy. Trzymajmy się zdrowo myślenia, żeby je do końca objaśnić. Pierwszym filarem poznania świata jest zdanie kompetentnego człowieka. Zrozumiałe dlaczego - to najprostszy sposób poznania świata.

W tym artykule - http://www.eioba.pl/a/40c4/zdrowo-myslenie objaśnione jest 21 punktów wiedzy. Niektóre zostały przetłumaczone i wyjaśnione w języku polskim, a niektóre są opublikowane w oryginale po rosyjsku. Tutaj można znaleźć małe wyjaśnienie co to jest „kłamliwe ego” - http://forum.przebudzenie.net/post49224.html#p49224

Czyli osoba kompetentna to po pierwsze taki człowiek, który ma realne doświadczenie, jest wytrenowany w praktyce, a nie posiadający tylko teorię. Kompetentny człowiek to nie jest ten, który nazywa siebie kompetentnym człowiekiem, lecz ten który Rzeczywiście Jest Doświadczony – Należy Wykorzystać Doświadczenie tego człowieka, a nie to co on sobie tam mówi: - „Ja posiadam dyplomy i jestem kompetentny” – Nie. Jeżeli on rzeczywiście posiada doświadczenie (są ludzie bogaci w teorie i są ludzie wytrenowani). Jeżeli on jest wytrenowany, jeżeli on posiada Realne Doświadczenie, to dlaczego tym doświadczeniem się nie posłużyć? – Od Żyjącego Człowieka.

Osobą kompetentną może być każdy, kto ma realne doświadczenie, to po pierwsze. Osoba kompetentna powinna również dążyć do osiągnięcia 21 punktów wiedzy, czyli tych które podałem wcześniej, a mianowicie między innymi:

Skromność – Oznacza to, że człowiek nie powinien dążyć do tego, aby go czczono; nawet w tym przypadku, jeżeli on osiągnął wysoki poziom duchowy, a ściślej dokładnie w skutek tego osiągnięcia, jego samoocena zawsze powinna być obiektywnie powściągliwa. Dla wielu ludzi próżność przejawia się jako przeszkoda nie do przezwyciężenia na drodze duchowego wzrostu, prowadząca nawet czasem do rozbicia rodziny, poprzez własne wygórowane aspiracje.

Wyrzeczenie się przemocy – Oznacza to, że dowolny człowiek w jakichś okolicznościach nie powinien być przyczyną cierpienia innych istot. Tutaj również można uwzględnić niedopuszczenie ukrycia wiedzy prowadzącej do uwolnienia od cierpienia.

Tolerancja – Oznacza to, że człowiek powinien przeciwstawić się wymaganiom swoich uczuć, wytrwale przejść wszystkie zewnętrzne lęki i doświadczenia spowodowane niepożądanymi naturalnymi zjawiskami i wrogo usposobionymi istotami.

Prostota – Oznacza to, że uświadamiając sobie prawo związku przyczynowo-skutkowego, Prawo Karmy, człowiek staje się na tyle szczerym, że nie ukrywa prawdy, jaka by ona nie była, nawet przed swoimi przeciwnikami.

Prostota, sam po sobie widzę, że już nie muszę ukrywać prawdy. Kiedyś dużo kłamałem, robiłem to z nieświadomości i niewiedzy, ale zawsze i tak moje kłamstwa wychodziły na wierzch i doskonale wiem, że kłamstwo ma krótkie nogi i dlatego teraz jaka by prawda była niewygodna dla mnie, to jednak wolę mówić prawdę dlatego, że to dla mnie i moich bliskich przynosi o wiele większy pożytek. Dlatego:
Cytuj:
Człowiek kompetentny to autorytet.
 
Kłamstwo, człowiek kompetentny to nie autorytet, lecz realnie doświadczona osoba. W ideale powinno być tak, że człowiek kompetentny to nasz krewny, czy to dziadek, pradziadek itd. Dajmy na to, że ja będę miał kiedyś wnuki i mój syn będzie chciał wyjaśnić swojemu synowi, czyli mojemu wnukowi: Czym jest religia?, to przyprowadzi go do mnie, do przodka, który nie dość, że będzie władał 21 cechami wiedzy lub będzie się starał je posiąść, co już samo przez się mówi, że osoba posiadająca wiedzę będzie mówiła prawdę i sumienie nie pozwoli jej skłamać, to na dodatek między mną a moim wnukiem będą wyczuwalne więzy krwi, co tym bardziej nie pozwoli mi okłamać mojego potomka. Ja jako osoba kompetentna, realnie doświadczona, ponieważ już jednej religii doświadczyłem, mianowicie religii chrześcijańskiej, przekażę całe swoje doświadczenie mojemu potomkowi, lecz to on sam zdecyduje czy ja mówię prawdę. Tutaj najważniejsza zasada to: Nikomu nie wierzyć!, nawet swoim krewnym, przodkom, nawet Bogom, tutaj trzeba zdrowo myśleć i brać doświadczenie osób kompetentnych, przodków pod uwagę, lecz nigdy nikomu nie należy do końca wierzyć: A kto wie, może oni wszyscy kłamią? Trzeba samemu się przekonać, tak czy nie tak.
- Trzeci Filar Poznania Świata jak pisze się w Wedach, to - Osobiste Doświadczenie. Jak mówią - Póki nie dotknę, nie uwierzę. Trzeba samemu się przekonać - tak, czy nie tak. A może mnie okłamują? Trzeba nie dowierzać nikomu do końca. Nawet Bogom, Przodkom nie dowierzać, póki sami się nie przekonacie. Nasi Przodkowie Tak Przykazywali. Inaczej będziemy fanatykami, to ślepa wiara. Jeśli sami nie sprawdzimy w praktyce - A może nas okłamują? A może zwodzą nas? A kiedy sami to sprawdzimy, to wtedy już dokładnie będziemy wiedzieć, że tak to jest. Dlatego Wedy mówią, że Zdrowo Myślenie polega na tym, żeby te Trzy Kryteria Poznania Świata Sprowadzić do Wspólnego Mianownika. Jeśli te trzy kryteria mówią – tak, można nie wątpić, na pewno będzie tak. Jeśli wszystkie trzy kryteria mówią - nie, to nie tak, to na pewno nie będzie to tak. A jeśli choć jedno z tych kryteriów przeczy dwóm pozostałym - Trzeba wątpić. Trzeba sprowadzić wszystkie te trzy kryteria do wspólnego mianownika. Wedy mówią, że jeśli człowiek w dobrej wierze sprowadza te trzy kryteria poznania świata do wspólnego mianownika, gwarantuje mu to, że on nigdy w niczym się nie pomyli. Nie będzie - błędu (grzechu). Nikt, nigdy nie zdoła go Okłamać. Kłamstwo nie będzie na niego działało, nie uda się go zwieść. To bardzo proste: 1. Zdanie Kompetentnego Człowieka, 2. Zdanie Przodków i 3. Sam Sprawdź. Kto go może oszukać? Kto może takiego człowieka zwieść? To nazywa się Zdrowo Myśleniem. Dostrzegacie różnice między zarozumialstwem – prymitywnym, według, którego większość ludzi żyje. Kierują się zarozumialstwem. - Oni błądzą na lewo, na prawo i chłepczą cierpienie pełnym programem. Jeśli ludzie rozumieliby korzyści, wygodę zdrowo myślenia, to nie dopuszczali by do błędów. Ewolucja szła by pełną parą i dostawaliby mniejsze cierpienie. Zrozumiałe. Widzicie jak ważne jest posługiwanie się Zdrowo myśleniem!.
 
Cytuj:
Administratorem nie zostanie człowiek, który nie ma posłuchu, nie jest autorytetem! Tylko człowiek mający posłuch, będący autorytetem może być administratorem!!! Tak tworzy się sekty i religie!
 
Oczywista sprawa, że administratorem może być osoba, która ma posłuch, lecz autorytet będzie miał posłuch tylko wśród fanatyków, którzy ślepo wierzą w to co im ktoś powie. Człowiek zdrowo myślący myśli zdrowo, a nie fanatycznie, czyli ślepo.
 
Cytuj:
Szczepienia. Szczepić się czy też nie? Szkodzą czy też nie szkodzą? Nie wiemy więc postępujemy według instrukcji:
Idziemy do lekarza i pytamy się czy szczepienia są szkodliwe. Tu są 2 opcje: albo trafimy na człowieka uczciwego, który uczciwie nam powie, że szczepienia są szkodliwe, to tylko napędzanie karteli farmakologicznych, dla których zdrowy człowiek to kiepski klient, albo też na lekarza, który "siedzi" w kieszeni przymysłu farmakologicznego i "ma działę" od przepisania określonego specyfiku. Nie możemy wiedzieć z jakim człowiekiem mamy do czynienia.
 
Warto znaleźć lekarza kompetentnego, który będzie starał się posługiwać lub będzie posługiwał się 21 punktami wiedzy, a to właśnie jest sztuka, aby odróżnić zarozumiałych ludzi, od zdrowo myślących. Osoba władająca tymi cechami zupełnie inaczej odbiera życie. Mogę mówić tylko za siebie, ale przybliżając coraz bardziej te cechy swojemu sercu widzę, że staję się innym człowiekiem, zupełnie inaczej patrzę na świat i na mechanizmy kierujące życiem. Osoba, która nie będzie władała tymi cechami, bądź nie będzie starała się ich osiągnąć to ewidentnie będzie widać, że trzyma się swojego punktu widzenia, czyli jest zarozumiała. Takich ludzi warto omijać i dlatego dziś wypadałoby nauczyć się odróżniać zarozumialców od zdrowomyślących ludzi. Jeżeli szczerze szukamy odpowiedzi na swoje pytanie, to i osoba kompetentna się odnajdzie i powie swoje zdanie na temat szczepień:

http://www.youtube.com/watch?v=tueYeWO4954&feature=player_detailpage#t=3146s

Ale wcale jej nie musimy wierzyć, w to co ta osoba powie, warto również odszukać doświadczenia przodków.

Cytuj:
Zasięgneliśmy opinii kompetentnej osoby. Kolejny punkt to Doświadczenie Przodków. Hmm... przodkowie milczą, bo w Wedach nic nie ma na ten temat. Już jest problem, ale zostaje ostatni punkt - własne doświadczenie. Zastanawiamy się. Mnie szczepili i nic mi nie jest, cieszę się zdrowiem, sąsiadów, znajomych, ich dzieci szczepili i im też nic nie jest.
 
Wedy milczą. Obecnie dostępne Wedy są okrojone i nie mamy dostępu do wszystkich Wed. Jest jeszcze taka kwestia, że jednak te pełne Wedy gdzieś mogą istnieć i są kompletne, może ktoś ma do nich dostęp, dlatego warto:
Drugim kryterium poznania prawdy jest Zdanie Naszych Przodków. Ponieważ tylko nasi przodkowie dawali rady, które dotyczą nas - białych ludzi. Inne narody mogą dawać inne rady, ale one nam nie pasują, dlatego, że wszystkie inne narody są zainteresowane swoimi korzyściami, nie naszymi. A nasi przodkowie dawali nam idealne rady, oni mieli kolosalne doświadczenie w każdej dziedzinie. Wszystkie pytania, które mogą się u nas pojawić były znane naszym przodkom - oni je rozwiązali, znaleźli odpowiedzi i przekazali je nam w pismach. Wszystkie odpowiedzi przechowały się w Wedach. W Wedach znajdują się odpowiedzi na wszystkie najważniejsze pytania, które mogą się u nas pojawić. Dlatego trzeba sprawdzić: A co w danej kwestii napisane jest w Wedach. Jeśli człowiek nie jest w stanie sam znaleźć odpowiedzi w Wedach na dane pytanie, on powinien zwrócić się do kompetentnego człowieka, tj. do Wieduna i zapytać:- "A co napisane jest w Wedach?". Wiedun powinien podpowiedzieć, że w takiej księdze, na takiej stronie znajduje się odpowiedź i dać przeczytać człowiekowi. Tzn. Jak odpowiedzieli przodkowie na to pytanie.

Warto zwrócić się do Wieduna, żeby on pomógł odnaleźć odpowiedź na nasze pytanie. On nam pokazuje gdzie co jest, ale sami już zagłębiamy się w tę wiedzę.

Doświadczenie Przodków może być zapisane choćby w „Kronikach Akaszy” – w sferze astralnej. Nieważne w jaki sposób dotrzemy do Doświadczenia Przodków, ważne żebyśmy posługiwali się Ich Doświadczeniem - My Powinniśmy Opierać się na Doświadczeniu, a nie na Zarozumialstwie.
 
Cytuj:
Jaka więc jest recepta na poprawny sposób decyzyjny oraz pozyskiwania i weryfikacji wiedzy? Są takie stare powiedzenia:

"Chcesz dużo wiedzieć, to dużo czytaj. Chcesz być mądrym - naucz się obserwować, przewidywać skutki swych działań i wyciągać prawidłowe wnioski ze swych doświadczeń".

"Mądrym nie jest ten, który dużo wie, lecz ten, który potrafi przewidzieć skutki swych działań i wybrać optymalne rozwiązanie"

Jesteś jedynym AUTORYTETEM!
 
Zdrowo Myślący człowiek powinien:
Po Pierwsze.

Kontrolować Gniew. Gniew to bardzo negatywna emocja, która niekontrolowana powoduje zniszczenie: - Co to takiego jest Przyczynowa Materia?

Jajo-OR (Nasienie Diabła)

- Wedy mówią, że kiedy tworzy się ten materialny świat - nowy wszechświat, tworzą się nowe realności.
- W których to główne żywatmy tworzą metagalaktyki, galaktyki, tworzą słoneczne systemy, tworzą planety, organizują życie.
- Aby się tym wszystkim posługiwać, trzeba posiadać jakieś doświadczenie.
- I właśnie to doświadczenie zbierają żywatmy.
- Kiedy pojawi się wszechświat, to żywatmy - indywidualne samo promieniujące cząsteczki pierwotnego światła, one jakby formują ten świat i gromadzą indywidualne doświadczenie.
- I kiedy zaczyna się kurczenie tego wszechświata, tj. unicestwienie, one całe to doświadczenie składają w jeden kocioł, bagaż.
- W Wedach porównuje się żywatmy do pszczół, które to lecą na łąkę, zbierają nektar i potem składają to do jednego kotła, tak tworzą miód.
- Ten miód, nektar bądź doświadczenie tych żywatm nazywa się "przyczynową materią".
- To jest doświadczenie wszystkich przejawów i skurczenia się wszechświatów.
- Inaczej się to nazywa Inglia - przyczynowa materia.
- In - to pojęcie gliny, lub prochu, to z czego składa się Pierwotny Świat.

- Kiedy zaczyna tworzyć się Nowy Wszechświat, każda żywatma przenikając do tego świata, tak jakby przyobleka się w obłoczek przyczynowej materii, w którym zawiera się całe doświadczenie, które znajduje się w tym przyczynowym oceanie lub przyczynowej materii, ponieważ kropelkę można porównać pod względem jej jakości i składowi(np. chemicznemu) z całym oceanem.
- Każda żywatma posiada swoją "kroplę" i ta kropelka daje możliwość posługiwania się doświadczeniem wszystkich żywatm.
- Wykorzystując to doświadczenie, tworzy się nowy materialny świat.
- Ta przyczynowa materia "niesie" w sobie także doświadczenie zniszczenia, dlatego niektórzy mistycy nazywają to „jajo-or”, lub „nasieniem diabła”, które jest w każdej istocie.

- Ona daje jeszcze możliwość dowiedzenia się, czym jest tak negatywne, jak i pozytywne doświadczenie.
- To negatywne doświadczenie zaczyna się pojawiać, kiedy żywatma zaczyna się doskonalić - żywatma nie dostaje większego doświadczenia, niż jest w stanie wytrzymać.

- Dlatego na określonym poziomie ewolucji, to "jajo-or" coraz bardziej zaczyna wpływać na świadomość żywatmy.
- Jest takie przysłowie: "Droga doskonałości, to droga walki poety i kata w swoim wnętrzu".

- W każdym z nas, prędzej czy później, pojawia się energia zniszczenia, ponieważ zniszczyć można tylko to, co istnieje w tym świecie.
- Jeśli popatrzeć z punktu widzenia morale, to jest bardzo źle, od słowa mor - śmierć, ludziom stojącym na tym poziomie ewolucyjnego rozwoju jeszcze nie jest dane tego zrozumieć.

- Kiedy żywatma coraz bardziej się rozwija, człowiek wchodzi na dużo wyższe poziomy poznania, to on zaczyna żyć według praw Światłych - od słowa Ra - Światło, wtedy on zyskuje większe możliwości do walki z tymi przejawami samodestrukcji.
- W rezultacie tej walki, wytwarza się kolejne doświadczenie, jeszcze bogatsze niż żywatma otrzymała do czasu, zanim tu przyszła.
- Jajo-Or zawiera w sobie całe doświadczenie, wszystkich wcieleń - wszystkich żywatm i żeby opanować to doświadczenie trzeba przejść określone drogi, wyzwania.

- Jeśli żywatma zdecyduje się iść drogą negatywną, wychodzi naprzeciw tym emanacjom, to wtedy ta materialna przyczyna nazywa się "Karob" (ona się zagęszcza, kondensuje) - to demoniczna droga ewolucji.
- W czym tkwi różnica między jasnymi a ciemnymi drogami?
- Jeśli żywatma podąża drogą "ciemnych" - to ona myśli takim sposobem:
- "Jest Ja i jest Nie Ja, wszystko czym nie jestem, stanie się mną" - takim sposobem ona podąża drogą pochłonięcia wszystkiego w siebie.
- Takim sposobem materialność się zagęszcza.
- W materialnym świecie można porównać to do czarnej dziury, która wszystko w siebie pochłania, tj. materialność się zagęszcza - jest to demoniczna droga ewolucji.
- U jasnych jest na odwrót.
- Żywatma mówi: - "Jest Ja i jest Nie Ja, wszystko co nie jest mną, Ja się tym stanę" - ona stawia na ekspansję, ona obejmuje sobą wszystko co istnieje wokół niej, łączy się z tym, wtedy poszerzenie jeszcze bardziej się wzmaga - to droga jasnych sił.
- Ten kto podąża drogą - przyjmijmy lewej, on materialność zagęszcza, ten kto stoi na drodze jasnej, ten tą materialność wykorzystuje, tzn. on bierze tę przyczynową materię i uduchowia ją.
- Jeśli ta zebrana materia nazywa się "Karob" - od słowa kondensacja, to materia już przetworzona, przesiąknięta tym doświadczeniem i przynosząca pożytek wszystkiemu i wszystkim, tj. powodująca poszerzenie nazywa się "S j e a i r a" - jasna materia, takim sposobem tworzą się świetlane ciała.
- Są więc dwie drogi do wyboru - na lewo i na prawo.

- Takim sposobem żywatma zbiera tak i negatywne, jak i pozytywne doświadczenie.
- Przyświeca temu taki cel - jak piszą Wedy, że Wszechmogący w ten sposób się doskonali.
- Tzn. kiedy On się "rozszerza" - żywatmy to swego rodzaju jego palce, ręce z pomocą których On poznaje Samego Siebie, tak jakby "bada" Samego Siebie.
- To nazywa się pojawieniem nowego Wszechświata, czy też nowej Rzeczywistości.
- Żywatmy zbierają doświadczenie w tym materialnym świecie, a kiedy zaczyna się jego kurczenie, wszystko to składają do jednego kotła.
- Przyświeca temu taki cel - dzięki temu Wszechmogący dużo głębiej poznaje Sam Siebie i dzięki temu, może rozszerzyć się jeszcze bardziej, jeszcze mocniej.
- Może stworzyć kolejne, jeszcze większe, bardziej perfekcyjne rzeczywistości.
- Takim sposobem opisana jest ewolucja Wszechmogącego, lub inaczej Pierwotnego Światła - RA.
- Nasi Przodkowie, którzy tworzą RASĘ wybrali początkowo drogę prawej ręki, tzn. jasną drogę, drogę ekspansji - przetwarzanie tej pierwotnej materii w - "S j e a i r ę".
- My Jesteśmy w Swej Naturze - Bogami, a nie Demonami.
- Demony wybierają drogę lewej ręki, oni mają swoją ewolucję, są zupełnie innymi istotami, po prostu mają inną drogę, absolutnie nam obcą.
- My, jako biali ludzie stoimy na jasnej drodze, drodze ekspansji(rozszerzania) - przynoszenia innym dobra.
- My odróżniamy się od innych narodów odpowiedzialnością - to właśnie my jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie inne narody, dlatego, że nasi przodkowie stali się Wielkimi Bogami, oni dają wszystko: stworzenie tego materialnego świata, dają nam powietrze, wodę, grawitację - podtrzymują świat - on jest utrzymywany przez naszych przodków.
- I nasza droga, to droga uporządkowywania przestrzeni wokół siebie i danie możliwości wszystkim innym żywatmom, tj. wszystkim innym narodom możliwości porządkowania przestrzeni wokół siebie.
- To nasza Natura, to nasz Rod i Cały Ród, tj. RASY - białych ludzi stoi na takiej pozycji.


Dobrze, więc kontrolowanie swoich emocji to nic innego jak zapanowanie nad Jajem-OR(Nasieniem Diabła), które znajduje się w każdej żywej istocie. Swoim doświadczeniem mogę tylko to potwierdzić. Kiedy człowiek już nie jest w stanie wytrzymać cierpienia, czy to fizycznego, czy też duchowego, wtedy mówi dość, już więcej nie dam rady – w tym momencie zmienia się świadomość takiego człowieka i zaczyna rozumieć, że potrafi kontrolować coraz potężniejsze napływy gniewu(Nasienia Diabła) – dostaje „kopa” do życia, do działania. To bardzo ważne, aby w momentach napływu gniewu i mega „wkur…nia” zachować spokój oraz…


Po drugie.

Zdrowo Myślący człowiek powinien Zachować Równowagę Wyciąganych Wniosków, czyli po prostu powinien skorzystać z Intelektu, ponieważ intelekt to nic innego jak „bagaż wykonanych wniosków”. Polega to na tym, że rozum poprzez umysł dostrzega „bodźce” z otaczającego nas świata, rozum analizuje te „bodźce” i robi taką fajną rzecz, odkłada wyciągnięte wnioski na takie „półki w głowie”, segreguje i uporządkowuje wyciągnięte wnioski, jak książki na półkach w „bibliotece”. Na energetycznym i subtelniejszym poziomie przejawia się Ciało Intelektu jako „aureola” wokół głowy – widać to na obrazach świętych ludzi. To nic innego jak „bagaż wyciągniętych wniosków” z życiowych lekcji.

Kiedy człowieka ogarnia gniew – siła zniszczenia, wtedy konieczne jest wyciągnięcie prawidłowych wniosków, czyli niezbędnie trzeba posłużyć się ciałem intelektu. Tutaj należy zachować – Niewzruszony Spokój, ponieważ tylko na spokojnie można wyciągnąć prawidłowe wnioski konkretnie pasujące do danej sytuacji. Kiedy człowieka dopada gniew, wtedy trzeba go kontrolować i wyciągać wnioski, znać przyczynę i skutek. Wiedzieć należy co czynimy, jakie będą konsekwencje naszego działania, co się stanie jeżeli nie zapanujemy nad gniewem.

Bardzo ważne jest posługiwanie się intelektem.


Po trzecie.

Zdrowo Myślący człowiek powinien Kontrolować Język – to jasna sprawa - „Mowa jest srebrem, milczenie złotem”.


Po czwarte.

Zdrowo Myślący człowiek powinien Kontrolować Swój Żołądek, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni za Żiwatmy, które budują nasz organizm. Poza tym jedzenie odpowiada za stan naszej świadomości, kiedy jemy „złe” pożywienie wtedy nasza świadomość robi tzw. „odjazd” na niskie czakramy i wtedy człowiek dosłownie zamiast myśleć głową, myśli zadkiem.


Po piąte.

Zdrowo Myślący człowiek powinien Kontrolować Genitalia. Tutaj chodzi o energię seksualną, czyli po prostu energię życiową, potrzebną na wykonywanie Obowiązków. Kiedy tracimy energię, wtedy nie mamy sił na wykonywanie naszych „Przypisanych Obowiązków”.



Oczyszczenie się od błędów to nic innego jak zmiana myślenia, zmiana, transformacja świadomości i podniesienie jej na wyższe czakramy energetyczne. Nie popełniać kolejnych błędów. Jak tego dokonać? – To bardzo proste, należy Myśleć Zdrowo. Zdrowo Myślenie to nic innego jak sposób na wykluczenie błędu z naszego życia. Należy wykorzystać Swój Intelekt Prawidłowo.

Życie to szkoła, określone lekcje. Określone lekcje to sytuacje, które nam się przytrafiają. Jeżeli popadliśmy w daną sytuację to mamy wszystkie możliwości – materialne, oraz duchowe, aby wyjść z danej sytuacji z godnością. W sytuacjach należy trudzić się ze spokojem, miłością(uwagą i troską) oraz należy zachować harmonijne, zdrowe myślenie. Sytuację należy dostrzec umysłem jak najlepiej. Należy dostrzec „cały obraz”. Kiedy już dostrzeżemy cały obraz, wtedy rozum może przeanalizować każdą część obrazu osobno, jak i cały obraz, wtedy ma maksymalny wgląd w sytuację. Widzi wtedy przyczynę jak i skutek działania. Wtedy dopiero może wyciągnąć prawidłowe wnioski, kiedy dokładnie przeanalizuje daną sytuację. Kiedy rozum wyciągnie wnioski i ułoży je na swoje miejsce w intelekcie, wtedy my przechodzimy do kolejnej lekcji, czyli kolejnej sytuacji, która ma na celu nauczyć nas czegoś nowego.
 
Cytuj:
Jesteś jedynym AUTORYTETEM!
 
Jestem jedynym autorytetem? Czyli co, jestem najmądrzejszy, jestem mądralą, jestem przemądrzały. Całe życie byłem dla siebie autorytetem, wiedziałem wszystko lepiej od innych, wymądrzałem się i nikogo nie słuchałem. Powiem wam szczerze mam już tego dość, mam dosyć bycia zarozumiałym palantem. Wolę być zdrowo myślącym człowiekiem.

Nie ufaj kolego i koleżanko nikomu, ponieważ ten ktoś sam może się mylić, bądź też celowo wprowadza Cię w błąd.

Myśl Zdrowo! Ot i już.
 
Zdrowomyślenie!

Osobiście sam nie mam żadnych autorytetów, mam jedynie szacunek do wiedzy i nie ważne kto tę wiedzę ze sobą niesie, ważne jest, że ta wiedza, mądrość idealnie współpracuje z moim wnętrzem, z moją duszą, z moim sercem. To, że Алексей Васильевич Трехлебов akurat jest przekaźnikiem tej wiedzy nie ma żadnego znaczenia, równie dobrze mogłaby być to inna osoba. Znaczenie ma za to przydatność tej wiedzy w życiu.

Chciałbym mieć w swoim życiu do czynienia ze zdrowomyślącymi ludźmi i coś czuję, że już niedługo moje marzenia się spełnią.

Życzę Zdrowia i Zdrowo Myślenia!
Łukasz
 
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 104 | wyświetlenia: 2238
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1129
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 802
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 563
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 628
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 685
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 991
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 650
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 497
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Elba,  05/12/2012

Z czasem do każdego z nas przychodzą lekcje życia, podczas których niby doskonale wimy, jak postąpić należy, a jednak postępujemy wbrew sobie. Niby jesteśmy świadomi, że coś jest złe, nieszlachetne i że nie można tak postępować, a mimo to postępujemy tak,... bo tak jakoś samo wyszło, złożyło się. Zdarzało się tak w waszym życiu? To są właśnie te nasze lekcje, które musimy przejść, egzaminy z życia ...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  06/12/2012

I to jest dla mnie kwintesencja, świetnie ujęte Elbo.

Wesołych i Spokojnych Świąt!

Za życzenia dziękuję i odwzajemniam. Zdrowomyślących ludzi zawsze dobrze spotykać :)

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Zawsze miło jest porozmawiać z normalnymi ludźmi, z fanatykami miałem już wątpliwą przyjemność polemiki i to nie należy do chwil, które chciałoby przeżywać się w nieskończoność, raczej są to chwile, które natychmiast należy ostro przerwać i zakończyć. Trochę logiki i racjonalnego myślenia zawsze w życiu się przyda. A tutaj coś... Na mikołaja!

Renifer Rudolf już grzeje kopyta,
Mikoła

...  wyświetl więcej

  antyk,  06/12/2012

cyt: "Jeśli zaś nie potrafi uzasadnić swojego punktu widzenia ani przedstawić przekonujących źródeł, tudzież powołuje się na "autorytety" - zignoruj taką osobę i jej informacje"
dziękuję czytać dalej nie muszę.

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Źródło jest jedno, tyle tylko, że dobrze by było, żeby potwierdziło je trzy niezależne, niezawisłe, odpowiedzialne, inteligentne, wiedzące, mądre, zdrowomyślące istoty. Tym źródłem jest: Doświadczenie, опыт, ervaring, përvojë, experience, تجربة, təcrübə, esperientzia, вопыт, опит, iskustvo, zkušenost, erfaring, sperto, kogemus, karanasan, kokemus, expérience, experiencia, εμπειρία, გამოცდილება, અન ...  wyświetl więcej

  antyk,  06/12/2012

tak, źródło jest jedno i to z niego płynie nauka, że są także faływe źródła. Inaczej czego się wystrzegać? Fałszywość jest również realna i dotykalna. ktoś kto jest na począczątku drogi zawsze jest głupcem, a skoro jest głupcem to po czym odróżni jedno od drugiego? zarówno mędrcy jak i głupcy wyciągają sieci a z nich wyrzucają dobre jak i złe rzeczy. Jeden na podstawie zdobytej wiedzy a drugi głup ...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  06/12/2012

A jeżeli ten kto nas naucza to Bóg, Rod, Twórca, Wszechmogący, Prarodzic, Wszechmocny, Ojciec, Miłość, Pierwotne Światło, a jeżeli to On nas naucza, jeżeli to On nas uczy, to On to wszystko rozpoczął, zapoczątkował, jeżeli On jest pierwszym i jedynym tak naprawdę nauczycielem, to równie dobrze można powiedzieć, że jest głupcem i ślepcem, ale to już decyzja każdego z nas z osobna.

Każdy wie

...  wyświetl więcej

  antyk,  06/12/2012

Cześć i Pa! no no
Jakbyś chciał się wczytać w to co napisałem, to nie odniosłem się do Boga jako głupca i slepca. Wiec nie ja to powiedziałem. i nie mówię. Ale skoro tak uwazasz, ze mozna? pewnie że mozna.
widzę ze próbujesz mnie bezpośrednio poniżyć, jeśli ma to Ci w czymś pomóc, to proszę bardzo. Będąc głupcem i chcąc wybrać którąś z dróg mając jedynie kiepskiemyslenie bo to zdrowo ...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Fałszywe źródła istnieją, oj istnieją. Prawdziwe źródła również istnieją, a dlaczego istnieją zarówno pierwsze jak i drugie? Ano...

- "Wedy mówią o tym, że gdy najwyższy Prarodzic stworzył ten świat to oczywiście zrodził zarówno Bogów, Demony jak i ludzi. Wszystkim im przekazał Wedy - czyli prawa posługiwania się tym światem. Jest to podobne do faktu, że każde skomplikowane urządzenie ma i

...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Bogów można nazwać prawą ręką najwyższego Prarodzica. Oni uczą poprzez Cześć, Dostojeństwo, Sumienie i Miłość. Demony nazwać możemy lewą ręką Najwyższego Prarodzica, która uczy poprzez wiarołomstwo, wystawianie na pokusy... - Można też powiedzieć, że: - "W jednej ręce Najwyższy Prarodzic trzyma piernik, a w drugiej trzyma bicz".
Prawda i Kłamstwo... Bogowie i Demony... Dobra droga i Zła droga... Pstryk... Obudź się.

  antyk,  06/12/2012

nic nie napisałeś o fałszywych żródłach. na razie mam ulotkę pt: "jakie to proste"

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Kabała to fałszywe źródło, przynajmniej dla mnie osobiście. Był kiedyś czas, że zainteresowałem się Franzem Bardonem i jego przesłaniem. Ktoś jednak nad Łukaszem czuwał i uchronił go od powiedzmy tak, wtopy. Nieźle bym się przejechał na tej całej Kabale, gdyby coś się nie stało. Do dziś pamiętam doświadczenie, które wręcz odrzuciło mnie od tego tematu i pamiętam, kto mi wtedy pomógł. Może to być z ...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  06/12/2012

Kultura Wedyjska to jest moja droga, tę drogę wybrało moje serducho, a ono wie co robi. Serducho jak już sobie coś postanowi, to nie ma zmiłuj, a jak na dodatek idea zakorzeni się w duszy, to "umarł w butach".

Myślę, że Kultura Wedyjska już niedługo zostanie odbudowana, myślę, że już niebawem.

  Elba,  07/12/2012

Przypomina mi się fragment z don Miguela:
“Wolność nie jest prawem do bycia tym, kim się chce. Wolność to prawo do bycia tym, kim się jest.”
Niby niewielka różnica, a efekt zupełnie inny.

  antyk,  07/12/2012

"Myślę, że Kultura Wedyjska już niedługo zostanie odbudowana, myślę, że już niebawem." a ja prawie tego pewien. prawie, bo bedzie trochę inna zmieszana z humanizmem którym przyserwowałes mi trochę :-) zahaczyłem o to w magach świadomosci cz1. (jesli wolno:)

"To może się wydać fantastyką,.. " akurat tego nie uważam za fantastykę, tak samo jak tego ze na Szatana mozna patrzeć jak na narzedzi

...  wyświetl więcej

  Elba,  07/12/2012

Z tego co piszesz Antyku wyłania mi się obraz człowieka zniewolonego oficjalna religijną propagandą. Wyglada to tak, jakbyś posługiwał się tylko wgranym Ci oprogramowaniem. Dobrze, że czegoś szukasz pod tego typu artykułami. Po omacku szukasz swojej prawdy. A kto szuka, znajduje... Pamiętaj, że Twoja prawda nie jest nigdzie napisana, musisz odkryć ja sam, złożyć ze zlepków prawd odkrytych przez in ...  wyświetl więcej

  antyk,  07/12/2012

nie musisz mnie przepraszać za to co często sam robię:) Czy ona jest taka oficjalna? Gdyby tak było miałbym szerokie poparcie. Ale nawet wtedy nie chodziło by mi o poparcie. No, chyba że program by mi się zmienił w bąbelki i z chęcią zamiast taniego dla wielu wina piłbym szampana.
Miałem kiedyś takie o to spojrzenie, na część rzeczywistości. zobaczyłem most przerzucany przez wąwóz, przepaść ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska