Login lub e-mail Hasło   

Sedno Życia

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.kefann.pl/coaching/pdf/058/co(...)cia.pdf
Najważniejsza w Życiu jest lekkość, która jest wynikiem oddychającego Tu i Teraz serca.
Wyświetlenia: 2.247 Zamieszczono 30/12/2012

Można powiedzieć, że życie polega na jedzeniu i oddychaniu. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że jemy i trawimy, każdy to robi. Problemem jest ewentualnie to, że marnotrawimy pozyskaną energię na samo tylko ponowne jedzenie i trawienie. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na robieniu mnóstwa rzeczy. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że wciąż coś robimy, każdy coś robi. Problemem jest ewentualnie to, że stajemy się nałogowcami robienia. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na myśleniu i rozumieniu. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że myślimy i staramy się zrozumieć, każdy to robi. Problemem jest ewentualnie to, że to, co my nazywamy myśleniem jest właściwie bezmyślnością. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na czekaniu. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że na coś czekamy, każdy czeka. Problemem jest ewentualnie to, że temu czekaniu brak dynamiki, że cud istnienia zmieniamy w stan nieruchomości. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na przeżywaniu radości. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem, że szukamy radości, każdy to robi. Problemem jest ewentualnie to, że dokonaliśmy niefortunnej zamiany i uwierzyliśmy, że radość znaczy szczęście. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na miłowaniu. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem, że pragniemy miłości, każdy z nas jej pragnie. Problemem jest ewentualnie to, że chcemy być miłowani, ale sami nie miłujemy, że nie wiemy, czym miłość jest. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na podwyższaniu swojej świadomości. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że rozszerzamy własną świadomość, każdy to czyni. Problemem jest ewentualnie to, że sama świadomość nie wystarczy. Nawet sama najwyższa świadomość nie zastąpi działania. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Można powiedzieć, że życie polega na istnieniu. Trochę to smutne, ale dla wielu z nas prawdziwe. Nie jest problemem to, że istniejemy, każdy z nas istnieje (przynajmniej fizycznie). Problemem jest ewentualnie to, że samo fizyczne istnienie nic nie znaczy poza wegetowaniem, czyli jedzeniem, trawieniem, łapaniem powietrza i marnotrawieniem energii. Jeszcze większym problemem jest brak świadomości, że tak właśnie jest.

Więc, na czym polega życie?

Trudne pytanie. Nie wiem, czy istnieje jedna, dobra odpowiedź.
Jeden człowiek powie, że życie polega na …, i wymieni setki różnych rzeczy. Drugi człowiek powie, że Życie na niczym nie polega, bo nie musi. Owszem zawiera te i wiele innych rzeczy, ale nimi nie jest i na pewno na nich nie polega.
To może być „ślepa uliczka”.
Wierzymy, że życie musi na czymś polegać. Chcemy je opisać w sobie znanych kategoriach, ale Życie jest ponad jakiekolwiek nasze i nie nasze kategorie. Życie wymyka się jakimkolwiek słowom.
Życie jest Pełne samo w sobie.
Być może życie polega po prostu na tym, żeby to sobie uświadomić.

Być może chodzi o to, by zrozumieć, że żyjąc można Życia doświadczać lub nie.

Życie jest.

To esencja wszystkiego, co jest. Życie jest jedynym, co jest żywe. Życie jest wieczne i zawsze w Tu i Teraz.

Wszelkie stworzenia są jedynie mgnieniem oka i przejawem Wiecznego Życia. Przychodzą i odchodzą w tańcu nieskończonej przemiany. My również jesteśmy jedynie jej częścią.

Doświadczamy Życia, lecz nie dostrzegamy, że jest to Dar, który niezmiennie i niezmienny przechodzi z „rąk do rąk”. Obdarzono nas wielkim zaszczytem uczestnictwa, lecz my popadliśmy w przywiązanie i z cudu chcemy uczynić swoją własność. To zamiast radości i szczęścia przysparza nam jedynie lęku i cierpienia.

Jesteśmy tu, by doświadczyć Życia, a nie po to, by je posiąść na własność. Nie możemy posiąść czegoś, czego jesteśmy częścią. Tak trudno to pojąć? To zupełnie logiczne. Nawet dla naszego ograniczonego, (żeby nie powiedzieć tępego) umysłu powinno to być oczywiste. I jest, tyle, że on nie chce tego przyjąć do wiadomości. Wymyślił sobie, że od niego zależy nasze życie. Wymyślił sobie, że jest większy od samego życia i że jest w stanie je „przeżyć”.

Zobaczył pierwsze lepsze drzewo, które „przeżyło” nie jednego człowieka i wyciągną mylny wniosek. Oto cała prawda o naszym umyśle. Nie ma o niczym pojęcia. Drzewo nikogo nie „przeżyło”, ono po prostu Żyje. Nie wydaje mi się, by martwiło się tym, że nie może chodzić, że nie zna się na zegarku i na komputerach, że „rok temu…” lub „za rok…”. Ono uczestniczy i doświadcza cudu. Szepce z wiatrem, dotyka się z deszczem, oddycha. Nam się wydaje, że drzewo rośnie, a my żyjemy, ale to jedynie nasze kolejne złudzenie. To wynik naszej ignorancji, arogancji i braku zrozumienia. To efekt naszego braku pokory. Drzewo Żyje bardziej niż my, ponieważ jest jedynie w Tu i Teraz. Nas nie ma najczęściej w Tu i Teraz, więc najczęściej nie Żyjemy. Drzewo, zespolone w wiecznym tańcu z Życiem w Teraz, Żyje bardziej niż może nam się wydawać.

Tylko Życie trwa wiecznie, choć zawsze tylko Teraz.

Wszystko, co istnieje przemija. To naturalny proces. Wszystko, co jest, jest obdarzone Życiem, ale samo w sobie Życiem nie jest. Życie jest nieskończonym, wiecznym procesem.

Życie obdarza wszelkie Stworzenia Życiem, czyli samym sobą. Nam, ludziom się wydaje, że to my dajemy Komuś życie. Ale prawda jest inna. Otrzymaliśmy ten Dar nie od samych siebie. Nie możemy dać czegoś, czego nie mamy na własność. Właściwie należałoby powiedzieć, że nie możemy dać czegoś, „czym sami nie jesteśmy”. Stąd też bierze się problem z wieloma „rzeczami” w naszym życiu.

Dla przykładu weźmy Miłość. Nie możemy obdarzyć kogokolwiek Miłością dopóty, dopóki sami nie jesteśmy Miłością. Umysłowi nie wystarczy istnienie, on chce mieć na własność.

Lecz czy widziałeś kiedykolwiek kogoś, kto ma Miłość? Oczywiście, że nie! Doświadczamy Miłości i to nie od Kogoś, kto Miłość „ma” lub jest Miłością wypełniony, ale od Kogoś, kto JEST Miłością. To jedyna możliwość. Umysł jest zbyt ograniczony, by pojąć, że nie chodzi o to, by „mieć”, ale o to, by „być”. A ponieważ tego nie rozumie, wmawia nam, że musimy mieć Miłość, by móc Miłością obdarzyć. Pięknie brzmi, ale to bzdura, a co gorsze my w nią uwierzyliśmy. To dowodzi jedynie, że nie mamy zbyt dużego pojęcia o tym, czym właściwie jest myślenie. Myślimy, że myślimy i to nam wystarcza – niestety. No i tak biegamy w poszukiwaniu Miłości. Niestety marnujemy czas. Dopóki sami nie staniemy się Miłością, nigdzie Miłości nie znajdziemy.

Życie nie przemija, to my przemijamy.

Nasz umysł uwięził nas w czasie i uwierzyliśmy, że chodzi o to, by żyć jak najdłużej. Im dłużej w to wierzymy, tym trudniej jest nam pojąć, że chodzi o jakość, a nie o ilość. Chodzi o „Żyć”, a nie o „długo”. Myśląc o czasie tracimy Życie. Życie nie podlega czasowi, a przynajmniej nie tak, jak nam się wydaje. Jeżeli nie nauczymy się być w Teraz i Tu nie doświadczymy ani jednej chwili Życia, choćbyśmy mieli do dyspozycji wieczność. Teraz czas na niespodziankę. Owa niespodzianka jest naprawdę zaskakująco zaskakująca. Mamy do dyspozycji Wieczność – ona jest Tu i Teraz. To jedyny moment, który istnieje i ten moment jest wieczny. W nim toczy się Życie i tylko Tu i Teraz można Żyć. Dlatego Życie jest Wieczne. Dopóki nas nie ma w Tu i Teraz po prostu nie Żyjemy. Jesteśmy martwi, a dodatkowo boimy się, że umrzemy. Właściwie nie my się tego boimy, lecz nasz umysł. Jeżeli zaś Żyjemy, to jednocześnie doświadczamy Życia Wiecznego.

Nasz umysł ma niesamowitą zdolność „stwarzania” czegoś, czego nie ma. Najdoskonalszym i najważniejszym ze wszystkich jego wynalazków jest czas. Czas jest tak doskonałą iluzją, że trudno nam to w ogóle dostrzec, że to iluzja. Nasze pojmowanie czasu jest jedynie naszym pojmowaniem. We Wszechświecie taki czas w ogóle nie istnieje. Taki czas istnieje jedynie dla człowieka. Sam go sobie wymyślił. Dla drzewa, psa, motyla czy jakiegokolwiek innego stworzenia taki czas jest niczym. Właściwie nawet nie jest niczym, bo go nie ma. Oczywiście możemy sobie wmówić to, co zechcemy – ostatecznie jesteśmy ludźmi. Możemy sobie wmówić, że drzewo odczuwa stres przed nadchodzącym jutrem lub zamartwia się zimą stulecia sprzed roku. Możemy sobie wmówić, że motyl boi się wiatru, że wiatr cierpi z powodu dziury ozonowej. Możemy sobie wmówić, że deszcz doświadcza „suchej fobii”, a śnieg przeżywa „ciepłą depresję”. Mimo tego nie sądzę, by przeszłość lub przyszłość dla kogokolwiek poza człowiekiem miały jakiekolwiek znaczenie. Nie mogą mieć znaczenia, ponieważ w ogóle nie istnieją. Jest jedynie Tu i Teraz – Wieczne Tu i Wieczne Teraz.

Umysłowi niezbędna do „życia” jest przeszłość i przyszłość.

Umysł zamartwia się o przyszłość, rozpamiętuje przeszłość, pamięta, o co należy się gniewać i wymyśla sposób na zemstę. Produkuje lęki, czarne scenariusze, problemy i teoretyczne sposoby ich rozwiązania. No właśnie, gdyby nie było czasu, to czymże by się umysł zajął? Mogłoby się okazać, że umysł jest zbędny – oto jego podstawowy lęk, zresztą tak samo wydumany, jak wiele innych rzeczy. Dlatego wymyślił czas. Dzięki czasowi umysł ma dowód, że jest niezbędny. Na tym właśnie polega prosty, a za razem skuteczny sposób, w jaki umysł zniewolił człowieka. Niestety umysł w ten sposób więcej problemów stwarza, niż rozwiązuje. Wysyła nas w bezcelowe, bolesne i niekończące się podróże. Najgorsze jest jednak nie to, że „podróżujemy”, najgorsze jest to, że nie jesteśmy w Teraz i Tu, czyli nie Żyjemy.

Umysł wierzy, że „ma przeszłość za plecami” i „przyszłość przed sobą”. Lecz, co to znaczy, że „ma”? Cóż „ma” poza swoją fikcją? Jak można „mieć” coś, co nie istnieje? No cóż, nasz umysł potrafi wiele rzeczy. Potrafi mieć „coś”, czego nie „ma”.

Ale rozejrzyj się. Nie używaj przez chwilę umysłu. Używaj jedynie oczu. Popatrz za siebie, spójrz przed siebie, co tam jest? Przeszłość? Przyszłość? Co widzisz?

Ja spostrzegam jedynie przestrzeń. Nieograniczone „nic”, Pustkę, w której jest wszystko, co jest. To nie jest ani przeszłość ani przyszłość – to jest Teraz. W tej chwili na to patrzę, Tu i Teraz tego doświadczam. Nie ma tu nic, co jest wczoraj lub jutro. Cokolwiek jest, Jest Teraz. Przestrzeń otacza nas, ale my (właśnie) jej nie widzimy. Podobnie nie słyszymy ciszy pomiędzy słowami, mimo, że bez niej słowa nie mogłyby brzmieć.

Człowiekowi niezbędne do Życia jest teraźniejszość.

Nie może Żyć tydzień lub rok temu. Nie może też Żyć jutro lub za rok. Człowiek może Żyć tylko w teraźniejszości. Jeżeli „podróże” pomagają teraźniejszości jest wszystko w porządku, ale najczęściej ją niszczą. „Wyrywają” nas z Teraz. Nie ma nas Tu, więc gdzie jesteśmy? W przeszłości lub w przyszłości. Ale przeszłość już nie istnieje, a przyszłość jeszcze nie nadeszła. Przeszłość istniała i była wtedy Teraz, przyszłość nadejdzie i również będzie wtedy Teraz. Istnieje jedynie Teraz. Wszelki inny czas jest jedynie iluzją, fantazją, wytworem naszego umysłu. Nie ma znaczenia jak straszna lub jak piękna jest to wizja – realnie jej nie ma. Poza istnieniem w umyśle nigdzie więcej nie istnieje. Każdy to wie, oczywiście poza samym umysłem.

Umysł zbudował „więzienie” samemu sobie, ale ironia polega na tym, że to my w nim „siedzimy”, a nie umysł. Zresztą „więzienie” również jest doskonałą iluzją. To stan nie miejsce. Gdy zyskujemy świadomość, rozglądamy się i nie ma „więzienia”, ale gdy tylko ją tracimy, natychmiast w nim z powrotem lądujemy. Świadomym można być jedynie w Tu i Teraz, a w Tu i Teraz nie funkcjonują wytwory naszego umysłu. Bycie w „więzieniu” umysłu przypomina zamknięcie w bańce mydlanej. Niby jesteś w bezkresnym wszechświecie, ale nie doświadczasz go w pełni, bo jesteś oddzielony. Bańka jest ruchliwa, plastyczna i kolorowa, ale wystarczy dotknąć jej „palcem świadomości, a zniknie. To piękny moment doświadczania bezkresnej przestrzeni i pełni Życia. To doświadczanie stanu Istnienia. To doświadczanie lekkości oddychającego Tu i Teraz serca.

Ale umysł krzyczy: „nie pękaj!”.

Gdy tylko odlatujemy w przeszłość lub w przyszłość, natychmiast potrzebujemy „wehikułu” – „kolorowej mydlanej bańki”. Jesteśmy w „bańce”, a jej cienka i prawie niewidzialna powłoka wystarczy, by oddzielić nas zupełnie od Teraz i Tu.

Potem znów przychodzi chwila świadomości, „bańka” pęka i tak w kółko. Między innymi właśnie dlatego mówimy, że Życie składa się z chwil. Można oczywiście dodać takie słowa, jak „niestety” lub „szkoda” lub można to zmienić. To kwestia wyboru – naszego wyboru.

Może to jest właśnie Sedno Życia?

Chwila świadomości, to chwila Życia w Tu i Teraz.

Życie, to wieczna chwila.

Wieczność, to chwila.

Jeżeli Żyjemy, to Żyjemy w Wieczności. Nie trzeba jej ani szukać, ani stwarzać, bo już JEST. WIECZNOŚĆ właśnie się dzieje – Tu i Teraz, właśnie TU i właśnie TERAZ. Nie tylko nie trzeba na nią zasłużyć, ale wręcz nie można się od niej uwolnić, ponieważ właśnie trwa i zawsze tak będzie, w każdej chwili.

Ale zagadka.

Robimy tak wiele, żeby zasłużyć na Wieczność, a przecież już w niej tkwimy. Najgorsze jest to, że w ten sposób marnujemy swoją Wieczność. Rezygnując z bycia w Teraz i Tu, rezygnujemy z Życia, czyli z Wieczności. A najciekawsze jest to, że robimy to, by Żyć Wiecznie. Jedyne, co w ten sposób osiągamy, to „wieczne życie” poza Życiem Wiecznym. To również kwestia wyboru – naszego wyboru. Co za („wieczna”) ironia?

Nie ma sensu się nad tym zastanawiać, bo to „ślepa uliczka”. Umysł na to czeka i już ma gotową „bańkę” na tę „podróż”. Trzeba się zbudzić. Tu i Teraz.

Nie myśl.

Nie analizuj.

Wyłącz umysł.

Zaniechaj słów.

Skup się na tym, co jest pomiędzy słowami.

Oddaj się ciszy.

Zachwycaj się.

Doświadczaj pełni.

Oddychaj wiecznością.

Otocz się światłem.

Zanurz się w bezkresną przestrzeń pustki.

Dotykaj głębi.

Wyjdź poza złudzenie umysłu zwane czasem.

Niech Serce stanie się lekkie.

Uwolnij Duszę z „imadła”.

Doświadczaj.

Czuj.

PrzeŻywaj.

Bądź Tu.

Bądź Teraz.

Bądź cały.

Nasyć się Istnieniem.

Nasyć się Wiecznością.

Nasyć się Życiem.

To jedyne, co istnieje w tej Chwili.

To jedyne, co się naprawdę liczy.

Nie martw się, że znikniesz lub, że stracisz wieczną chwilę. Bojąc się tracisz.

Właśnie nie robiąc tego znikasz i tracisz nie tylko wieczną chwilę, ale i Wieczne Życie.

To zaskakujące, ile potrafimy zrobić dla swojego lęku.

To zaskakujące, ile potrafimy nie zrobić dla swojego szczęścia.

  

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2038
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1765
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1171
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1026
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1003
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 347
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 934
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 747
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1075
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 603
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 921
 
Autor
Dodał do zasobów: Elba
Artykuł

Powiązane tematy





  Remter,  30/12/2012

Nic Życiu nie podpowiadaj.. naucz się Go słuchać... i nie stwarzaj życia , ani nie ustawiaj.. nie krytykuj ... gdyż jesteś jedynie Jego naczyniem... :)

  Elba,  30/12/2012

Obserwacja życia i pokora w interpretacji tych obserwacji, prowadzi ku prawdzie... Fakt! Nie wiem, a więc stąpam ostrożnie, uważnie ...
Nasze ziemskie ciało jest raczej nie naczyniem, a świątynią dla naszego ducha - świątynią nie zbudowaną ludzką ręką. Piękniej to brzmi w naszym współczesnym jezyku.
Osho powiedział kiedyś: ,,Nie możesz zaprosić nowego do swojego życia, nowe samo przy ...  wyświetl więcej

  Remter,  31/12/2012

@Elba:A czymże jest prawda ? Zawsze to tylko 50 % przekonania .. Zachodzą pytania; Czy można coś uczynić od siebie.. odp. jaką ja znam - nie spodoba się wielu.. gdyż powiem ; NIC. Natomiast niektórzy z nas namawiają do przyjmowania nauk ezoterycznych z wyłączonym umysłem.. Nigdy tego nie pochwalałam.. gdyż każda praca duchowa we mnie odbywa się w świadomości, czyli jest związana z umysłem i z prac ...  wyświetl więcej

  Elba,  03/01/2013

@Teresa Rembielińska: Mówmy za siebie, bo tylko to poznanie jest nam dostępne! Taka jest Prawda! Mądrość ludowa podpowiada nam, że każdy sądzi według siebie. Nawet, gdy o tym nie wie i wpiera coś innym, to to co mówi, zawsze dotyczy tylko jego samego. Dyskutując ze mną, przeglądasz się w moich słowach, ale moich myśli nie znasz... Możesz się tylko domyślać, co podpowiada Ci Twoja dusza (nie moja), ...  wyświetl więcej

  Remter,  03/01/2013

@Elba: Elu pragniesz być uwolniona a jednocześnie robisz coś przeciwnego.. katujesz życie własnym sednem przetrwania .. w dominacji nad nim ... To słowa zdradzają myśli człowieka .. kiedy nakazujesz;

" Nie myśl.

Nie analizuj.

Wyłącz umysł.

Zaniechaj słów.

Skup się na tym, co jest pomiędzy słowami.

Oddaj się ciszy.

Zachwycaj się.

Doświ

...  wyświetl więcej

  Elba,  03/01/2013

@Teresa Rembielińska: W cokolwiek zdecydujesz się uwierzyć, tak będzie. Wybierz więc to, co jest właściwe dla Ciebie, w co chcesz wierzyć. Ja nikomu niczego nie nakazuję. Pokazuję tylko jedną z wielu dróg...
"Według wiary waszej, niech wam się stanie!" I tak się dzieje.
Nie potrzebuję pośredników, ani mistrzów do kontaktów ze Stwórcą-Ojcem zwanym też Bogiem.
Czasami idę z kimś ...  wyświetl więcej

  greenway,  30/12/2012

Piękny artykuł. :) Życia się doświadcza, sercem, rozumem, wolą. Najpierw nasyca się młodych ludzi fałszem i lękiem a potem ubolewa, że nie potrafią żyć, a niekiedy niestety trzeba bolesnego wstrząsu, by ta skorupa kłamstwa pękła i nas uwolniła. :) Do życia. :)

  Elba,  30/12/2012

@greenway: Też jestem pod wrażeniem trafności tych spostrzeżeń dotyczących sedna życia :)
Do Siego Roku Green!

  greenway,  30/12/2012

@Elba: Dziękuję i odwzajemniam, wszelkiej pomyślności w Nowym Roku droga Elbo.:)

  swistak  (www),  30/12/2012

Zycie, które nie jest modlitwą do Swiętej Trójcy, jest wegetacją, kończacą się, dzięki miłosierdziu Jezusa, czyścem

  Elba,  30/12/2012

@swistak: Pożyjemy zobaczymy Swistaku! Nigdy niczego nie wiesz na pewno! W ciekawych czasach przyszło nam żyć... A może czas zacząć nowe, po nowemu...? Ciekawe, co przyniesie ten 2013 rok...?

Podzielam,bardzo mi się podoba,tak to już jest jeśli postaramy się choć trochę życie zrozumieć.Im szybciej tym lepiej szczególnie dla nas,szybko przemija czas.W życiu ważne są tylko chwile.Pozdrawiam i przy okazji Szczęśliwego Nowego Roku życzę.

  Elba,  30/12/2012

@jurek wojcik: Dzięki za życzenia. Odwzajemiam życząc Szczęścia i Radości prawdziwej!

Wspaniały wykład Elbo. Gratuluje. "Jeżeli zaś Żyjemy, to jednocześnie doświadczamy Życia Wiecznego." - i to jest Najlepsza Nowina. Wynika z tego pewność, ze nic nam nie grozi i nie mamy, zadnego powodu do jakichkolwiek lęków.
Ciekawe jest i to, że bez naszej jakiejkolwiek "komóreczki"ciała , uczucia, myśli ten Wszechswiat nie mógby istnieć. Jesteśmy niezniszczalni... I niech tak będzie w 2013 roku tez... Pozdrawiam Serdecznie i Wszystkiego Najlepszego

  Elba,  30/12/2012

@Marcin Sznajder: Dzięki za wspólne spędzone eio-chwile, indukujące w nas dobre i pożyteczne myśli... Wszystkiego Najlepszego przez cały czas, Marcinie :)

Sorry, ale sedno brzmi podobnie jak sedes ... może trochę inaczej ... ale po tej całej ukwilonej i ozdobniczo nabrzmiałej przepięknie złudnej nadbudowie ... ropieję. Może to jakiś rak? A może rakiem jest to co piszesz. Takie samouspokojenie, jak w domu umierania, czyli hospocjum? Zawsze trzeba prawić banały, by banany lepiej smakowały pod kocykiem. Ale żeby aż tak, w środku nocy? umieram ... z nad świadomości - bo świadomość zostaje trawiona duchem pospolitości ... sorry!

  Elba,  01/01/2013

@gwizdek: Niestety nic na Twoje skojarzenia nie poradzę! Stare przysłowie mówi, że najtrudniej jest zrozumieć najprostsze sprawy. Życie jest proste Często sami je sobie komplikujemy, nawet nie wiedząc o tym...
"Umysł zbudował „więzienie” samemu sobie, ale ironia polega na tym, że to my w nim „siedzimy”, a nie umysł. Zresztą „więzienie” również jest doskonałą iluzją. To stan nie miejsce. Gdy ...  wyświetl więcej

  Elba,  01/01/2013

Panie, połóż zbytkowi granice
i pozwól granicom być zbytecznymi.

Nie pozwalaj ludziom fałszować pieniędzy,
ale i pieniądzom fałszować ludzi.

Zabierz żonom ostatnie słowo
i przypomnij mężom ich pierwsze.

Daruj naszym przyjaciołom więcej prawdy,
a prawdzie więcej przyjaciół.

Polepszaj urzędników,
przedsiębiorców i robotników,

...  wyświetl więcej

  greenway,  01/01/2013

@Elba: i chyba jeszcze długo będą aktualne. :)

  Tomasz Het  (www),  02/01/2013

życie jest takie jakie się je kreuje i takie jakie możemy wyobrazić sobie oraz o niej jak mocno zawalczyć.

Życie jest pojęciem wymyślonym przez człowieka i dla człowieka. Każde zwierzę wymyśla swoje - inne - pojęcie życia. Ludzkie pojęcie życia polega na ciągłym wymyślaniu słów, które próbują wyjaśnić każdy szczegół jego życia. Ptaki i inne zwierzęta potrzebują mniej słow by uzasadnić swoje istnienie.

Nasz mózg musi "oddychać" słowami, bo "udusiłby się" od ich nadmiaru.

I wcale nasz móz

...  wyświetl więcej

Wróciłem ze spaceru - szalejący wiatr łamie drzewa ... ale wyszliśmy cało z tej zawieruchy ... z jedną świdrującą myślą:

Człowiek myśli, z powodu pewnego błędu w naturze. Ogromnym obciążeniem dla mózgu było przyjęcie przez człowieka postawy stojącej - umożliwiającej poruszanie się tylko na dwóch kończynach. Mózg, aby to kontrolować musiał się powiększyć. Ale ograniczała go twarda skorupa c

...  wyświetl więcej

  nse,  28/01/2013

@gwizdek:
..., spójrzmy na liczbę PI; niby prosta definicja http://pl.wikipedia.org/wiki/Pi ,a obliczenie jej z pełną dokładnością pomimo współczesnej technologi do dzisiejszego dnia nie zostało ukończone ...
Może sedno naszego myślenia tkwi w okręgu myśli, a nie w prostej liniowej niekończącej się myśli ...; więc jakkolwiek nie myśląc owa myśl będzie obarczona błędem zataczającym coraz szersze kręgi .. ??

@Mariusz Kajstura: Liczby odzwierciedlają nasze myśli-słowa. Liczby same w sobie są słowami. A wszystkie słowa, wymagają bardzo niewielu liter by coś wyrażać. Zaledwie kilka samogłosek i kilkanaście spółgłosek. Liczba pi mówi nam o niemożności obliczenia czegoś (ilorazu obwodu do średnicy koła) - a przecież obliczanie czegoś polega na słowach. Niemożność obliczenia jest więc równoważna niemożności ...  wyświetl więcej

  Elba,  02/02/2013

Ciekawy film znalazłam na temat stworzenia świata. Polecam: http://www.youtube.com/watch?v(...)s_video

  nse,  04/02/2013

@Elba:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gra_w_chaos
http://pl.wikipedia.org/wiki/T(...)4skiego

Spójrzmy co mamy w trójkącie Sierpińskiego:
1.)matryca ...
2.)zasady jego tworzenia ...
3.)zakres losowości ...

..., hmm i

...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Powiedziales: matryca ... zasady jego (jej) tworzenia ... zakres losowości ...
Stwierdzając możliwość tych opcji dokonałeś ich realności ... to co wyrażasz jest faktem i się dzieje ... tak samo jak dzieją się wątpliowości po nich następujące ... wszstko odbywa się zgodnie regułą chaosu .... wtedy, gdy osiągniesz w tym myśleniu poziom bifurakcji następuje rozszczepienie: m ...  wyświetl więcej

  nse,  04/02/2013

@gwizdek:
..., może dlatego że dostrzegasz rozmnożony nonsens ;)

@Mariusz Kajstura: ... może ... pewnie ... tak.

  Elba,  07/02/2013

Podobno życie ma się tylko jedno,
zbyt krótkie, by odnaleźć jego sedno...

Cóż więc warte jest to nasze życie,
gdy na drabiny potrzeb szczycie
nie ma tego,
co najistotniejsze dla niego...?

To nie pieniądz, ni złoto...
tylko miłość,
jest naszego życia cnotą...

  no3e,  17/01/2014

każde życie jest dobre byle by robić to świadomie ....
czyli obserwować swoje ciało, myśli' uczucia - czyli doświadczać
tylko tyle i aż tyle .....
a przy okazji wyłączać analizujący umysł który wszystko psuje
niektórzy mówią aby żyć sercem a nie rozumem



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska