Login lub e-mail Hasło   

Bez odwołania

Marcinowi Sznajderowi - dedykuję moje przemyślenia po egzystencjalnych wątkach z ostatnich jego artów
Wyświetlenia: 1.187 Zamieszczono 05/02/2013

 

Czy bać się śmierci?  - Przyjmę ją spokojnie
jak się przyjmuje niebieski  balonik
z ręki zmęczonej i starej kobiety,
która dorobić musi na odpuście
i wiesza złoto - czerwone korale,
i liczy dziewczyn kolorowe chustki.

~

A może śmierci nie boję się wcale,
tylko postrzegam jak brzozy odbicie,
kiedy płacząca muska wody fale,
które wiatr marszczy  jakby budził życie…

~

Czy śmierć to łaska ?  O tym nie chcę wiedzieć,
i takich pytań nie będę zadawał
dopóty można komuś podać rękę
i opowiadać o Aniołów  twarzach,
co siedzą w małych, przydrożnych kapliczkach…

Z nimi usiądę i będę plotkował …
czy panna młoda  przyniesie tu wianek?

obrazki z zasobów google

© Janusz D.

y

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1447
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1104
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 807
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1062
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 372
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 652
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1126
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 864
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 456
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1010
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 667
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 602
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 731
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  05/02/2013

Chciałam coś napisać, ale nie mogę. Tyle wzruszeń w sercu się obudziło... Przepiękny wiersz.

  ewfor  (www),  05/02/2013

Już któryś raz czytam u Ciebie o tych dziewczęcych wiankach, czy Ty aby nie jesteś zbyt zachłanny? Nawet po śmierci chcesz dostawać te wianki :)) Ale ja też usiądę z Aniołkami na plotki, bo nie boję się śmierci.

  seta1212,  05/02/2013

Droga ewfor, niewątpliwie masz rację. Coś w tym jest. To coś jest nawet historycznie uzasadnione.
Każdy faraon na wszelki wypadek zabierał do grobowca, żeby się nie nudzić, wszystkie swoje żony, zużyte i niezużyte. A i w zaprzyjaźnionej religii bracia męczennicy mają jak w banku obiecane 40-ści dziewic po zejściu.
W tym kontekście zgłębianie tematu dziewiczej moralności dla duszy pok ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  11/02/2013

@seta1212: O nie, nie. O polityce nie mam zamiaru rozmawiać ani przed zejściem ani po, jak tylko odnajdę Twoją kapliczkę, to wpadnę na pogaduszki, chociaż... wianka już nie mam :(

  Remter,  05/02/2013

Jak trudno zrozumieć nam wieczność... to jest jak z ziarnem.. dopóki nie obumrze w ziemi - nie wyda plonu .. tak samo jest z człowiekiem... http://www.youtube.com/watch?v(...)54zmQtK

  seta1212,  06/02/2013

@Teresa Rembielińska: Wolfgang Goethe napisał '' kto chce zrozumieć poetę musi udać się do kraju poety"
dziekuję Ci za Twoje myśli,kolor, podróż...

  berni*,  05/02/2013

Może jestem prostakiem. Zabrakło mi słów! Plusa stawiam jak dzwon!

  seta1212,  07/02/2013

@Bernard: Klasę człowieka określa jego wrażliwość :))

  Noemi*,  05/02/2013

Tak wciąż nie ma szczepionki na umieranie i śmierć... O śmierci pięknie pisał Leśmian w „Zielonej godzinie”
[…]Śni, że idę nie wiedząc, ni dokąd, ni za czem —
Ku bezcelom zapadłym w nieprzebytą ciszę,
Gdzie wszystko jest – bez nazwy, bez granic, bez tchu […]

Przepiękne! Nie mam słów...ani odwagi by cokolwiek napisać, pomysleć... na temat tego pełnego milości i mądrości Twojego wiersza. Ale poczułem znane mi drgnięcie serca.. takie jak odczuwam wpatrując się w wschodzące Słońce.
I nie tylko... Kobiety!? Ech, kobiety Drogi Seto.. chyba je kochamy wszystkie i w tym nasz problem... Życia może zabraknąć ... i co wtedy? Nostalgia? Gdzieś tam w zawies ...  wyświetl więcej

  seta1212,  06/02/2013

Czy one tam są?... ciekawe.
Halina Poświatowska napisała "...nie ma przestrzeni między słowem i miłością...oswajanie słów jest trudniejsze niż oswajanie tygrysów...trzeba pokochać je wszystkie, żeby popis wypadł pomyślnie"
Myślę, że i Twoja niesamowita technika zatrzymywania w kadrze jest dla niejednej kobiety gwarancją uniwersalności...)))

@seta1212: Masz rację. To "pstrykniecie" aparatu, ten moment i cud darowany przez Stwórcę to jak pierwsze spojrzenie w głąb oczu kobiety kochanej i podróz do jej duszy - miłość od pierwszego wejrzenia. To istnieje i na to sie czeka... i pisze takie cudowne wiersze. Szczęściarzu!!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska