Login lub e-mail Hasło   

Epidemia autyzmu

Moje spostrzeżenia. Artykuł pisałem w roku 2011 - część pierwsza. Obecnie - 2014 - praktycznie już nie mam wątpliwości co do przyczyn epidemii autyzmu - część druga.
Wyświetlenia: 11.086 Zamieszczono 09/02/2013

Część pierwsza

Chciałbym się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat statystyki diagnozowania autyzmu w USA. Gdy zobaczyłem poniższy wykres przyznam lekko osłupiałem:

W Usa w ciągu 20 lat odnotowano wzrost ludzi chorych na autyzm o - bagatela - 600%!

Zmiana sposobu diagnozowania spowodowała, że autyzm wykrywano częściej o 26 % w rozpatrywanym okresie. 

Ostatnie szacunki mówią o 1 przypadku autyzmu na 88 dzieci w USA.

Wykres nasuwa też inne wnioski – prawdopodobnie są tu skumulowane jakieś czynniki za które są odpowiedzialne geny/choroby rodziców/dziadków dzieci u których wystąpił autyzm. Przykładowo – w obserwowanym okresie prawdopodobnie nie nastąpił bezpośredni wzrost jakiegoś czynnika aż w takim stopniu jak nasilenie autyzmu na wykresie. Taki charakter wykresu wskazuje na to że jakaś choroba kumuluje się stopniowo w organizmach przodków.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że prawdopodobnie autyzm ma wiele przyczyn:

 

-badania wykazują związek występowania autyzmu z wiekiem matki

 

-związek autyzmu ze szczepieniami dzieci szczepionkami zawierającymi rtęć – trzeba wyjątkowo złej woli aby negować świadectwa rodziców, których dzieci po szczepieniach zapadły na autyzm, przestały mówić etc. Potwierdza to też, że sporo państw zrezygnowało z wykonywania określonych szczepień np. Japonia, ograniczono rtęć w szczepionkach.

Związek ze szczepieniami i przebieg wykresu mógłbym jedynie powiązać z oddziaływaniem szczepień dziadków - rodziców niemowlaka.
Różnie można mówić o środowisku ale obiektywnie jego stan w USA i Europie od lat 90 ulega systematycznej poprawie - coraz mniejsza produkcja, mniej trujących toksyn, lepsza jakość wód, lepsze oczyszczalnie, mniej spalin etc. Inne choroby cywilizacyjne też mają raczej tendencję spadkową - nawet rak w niektórych krajach. Szukałem innych uzasadnień.



Badania naukowe nie potwierdzają szczególnego związku występowania autyzmu ze szczepieniami, np. w Japonii po po odejściu od szczepienia dzieci przypadki autystyczne nadal rosły.

 

Zrobiłem analizę występowania autyzmu w różnych krajach:

-Polska  przypadki autyzmu zaczęły rosnąć lawinowo po 1990 roku – to tak jakbyśmy coś wchłonęli z zachodu wraz z transformacją ustrojową. Chętnie bym zobaczył  statystykę z całego okresu powojennego – może ktoś dysponuje ?

Obecnie 1 przypadek na ok 250 dzieci.

-Izrael jeszcze ok 8 lat temu występował 1 przypadek na 5000 dzieci obecnie 1 przypadek na 1000 dzieci – choć można znaleźć bardzo różne dane na ten temat tak czy owak wszyscy potwierdzają że przypadków autyzmu jest wyjątkowo mało.

-populacja Amiszów w USA - bardzo nikły odsetek dzieci autystycznych. Pomimo potencjalnych defektów genetycznych tej populacji - od XVII wieku  bardzo mały dopływ świeżych genów. Tutaj nadal zagadka, Amisze prawie nie przyjmują szczepionek, ale też nie spożywają niepotrzebnie lekarstw, maja zdrową żywność, unikają wielu zdobyczy cywilizacji technicznej.

-Kuba - bardzo znikoma liczba przypadków autyzmu (statystycznie kilkaset razy mniej niz w USA), wyszczepienie dzieci takie jak w USA - ponad 95 %.  Paracetamol - nie jest stosowany na Kubie do leczenia gorączki u dzieci - właśnie na ten aspekt coraz więcej osób zwraca uwagę !

-Dzieci w rodzinach emigrantów somalijskich w USA czy Szwecji bardzo często zapadają na autyzm, u ich krewnych w Afryce prawie nie ma takich przypadków !

-Super ciekawy jest przypadek obu Korei – w Południowej 1 przypadek na 38 dzieci !!, natomiast wróble w sieci ćwierkają, że w Północnej prawie nie występują takie przypadki !!!!

Zwracam uwagę, że do Korei Północnej ze względu na różnorodne embarga nie dotarły nowoczesne medykamenty wprowadzone do obiegu na Zachodzie w ostatnich 50 latach ! Wg mnie naukowcy  związani z medycyną powinny spróbować zrobić  badania populacji obu Korei – może jakieś wnioski się zrodzą?

 

Ponieważ w żaden sposób nie jestem związany z medycyną to przytoczę szereg bardzo subiektywnych spostrzeżeń:

 -kuchenki mikrofalowe - wg mnie dość prawdopodobne - w USA na początku lat 70 - tych liczone w dziesiątkach tysięcy, natomiast rok 1975 - dziesiątki milionów - proszę popatrzeć na wykres wzrostu autyzmu

 http://en.wikipedia.org/wiki/Microwave_oven  : 

''Sales volume of 40,000 units for the U.S. industry in 1970 grew to one million by 1975. Market penetration was faster in Japan, due to a re-engineered magnetron allowing for less expensive units.''  - ciekawe że w Japonii wzrost autyzmu nijak koreluje się ze szczepieniami - pomimo zaniechania niektórych nadal rósł,  Kuba i Korea Płn zupełnie zapóźnione w kuchenkach mikrofalowych, o Amiszach nie wspominam...

-antykoncepcja hormonalna zaczęła być stosowana na świecie od lat 60 -tych stopniowo stając się coraz bardziej popularna. W Polsce w latach 60 – 70 tych raczej raczkowała, później od lat 90 -tych stosowana coraz powszechniej.

W Izraelu młode kobiety stosują antykoncepcję za rada Rabina, najczęściej po urodzeniu 2 dzieci. Korea Północna, Somalia – nie mam informacji.

 

-leki przeciwbólowe typu paracetamol wprowadzone do obiegu na Zachodzie w latach 60 -tych, w Polsce bardzo się rozpowszechniły w latach 90 -tych,

 

-szczepienia MMR zawierające rtęć– wprowadzone w latach 60 -tych, w Polsce po 1990.

Korea Północna ich nie stosuje, w Izraelu Żydzi szczepią się trochę rzadziej niż ich arabscy sąsiedzi.

Na koniec kilka cytatów z Wikipedii:

 (hasło Glutation, Paracetamol):
''Nadmierne lub długotrwałe podawanie tego leku (paracetamol, czyli 4’hydroksyacetanilid), przy równoczesnej małej podaży metioniny w pokarmie, powoduje zużycie glutationu zawartego w ustroju.
Glutation koncentruje się głównie w wątrobie, gdzie odgrywa funkcje głównego czynnika detoksykacyjnego. Jest on głównym, występującym naturalnie detoksykantem w komórkach.
Glutation jest najważniejszym nieenzymatycznym czynnikiem antyoksydacyjnym, jakim dysponuje organizm.''

Tłumacząc powyższe na prosty język - być może autyzm powoduje rtęć lub inne związki toksyczne,  jednakże w normalnie funkcjonującym organizmie istnieje odtrutka - zawarty w wątrobie glutation wyłącza działanie toksyn.  Co się dzieje gdy brakuje Glutationu ?

Moja bardzo subiektywna opinia: rozwój spożycia paracetamolu wręcz idealnie koreluje się z rozwojem autyzmu w takich krajach jak USA czy Polska. Radzę zwracać szczególną uwagę na ten lek.

Rtęć dostaje się do atmosfery np. podczas spalania węgla kamiennego i innych paliw kopalnych.

Wolę nie podawać nazw leków zawierających Paracetamol - wystarczy posłuchać reklam w TV......

Żywność bogata w glutation to: awokado, szparagi, brokuły, brukselka, czosnek, cebula, kapusta.

 

Część druga

 

 Powyższy wykres pokazuje zależność występowania Autyzmu od Glisofatu - aktywnego składnika herbicydu Roundup.

Najważniejszy fakt - najwięcej Glifosatu zawiera szczepionka MMR, po której stwierdza się najwięcej regresji u dzieci...- stwierdzono tam zawartość ok 2660 pb, w kolejnych szczepionkach - poniżej 1 ppb - czyli ponad 1000 razy mniej.  Prawdopodobnie to szczepienie to tylko przełącznik końcowy wywołujący chorobę...

Fakty dotyczące historii Glifosatu:

Wynaleziony i opatentowany przez firmę Monsato na początku lat 70-tych. W 1974 rozpoczęto produkcję. Od lat 80-tych najlepiej sprzedający się herbicyd. 2000 r wygasła ochrona patentowa w USA i popularność Glifosatu rośnie jeszcze bardziej. Stosowany bardzo powszechnie i w dużych ilościach  przy roślinności GMO .

Unia Europejska po dopuszczeniu do stosowania kukurydzy GMO – MON 810 podniosła dopuszczalny poziom pozostałości  Glifosatu w roślinach z 0,1 mg/kg do 20 mg/kg  (200 razy)

Fakty medyczne – polecam zapoznanie się z publikacjami Stephanii Seneff:

http://people.csail.mit.edu/seneff/

- Glifosat został wykryty w mleku matek w USA – 3 próby na 10 zawierały ponad 75 ug/l  (99, 76, 166 ug/l), - przekroczona europejska norma na wodę 100 ug/l - norma amerykańska 700 ug/l

-Glifosat wykryto w moczu mieszkańców Uni Europejskiej – Polacy są tu w ścisłej czołówce - w 70 %  próbek naszych rodaków  udaje się wykryć .

-W moczu w USA zawartość Glifosatu waha się od 18,8 do 8 ug/l i jest 10 razy wyższa niż w Europie.

Sekret ludzkiego zdrowia  tkwi w trawieniu przyjmowanej żywności – stanie  jelit.  Co się dzieje gdy aktywny składnik - Glifosat, którego zadaniem jest sianie spustoszenia wśród żywych roślin dostaje się do naszych jelit,  zasiedlonych miliardami pożytecznych bakterii ?  Zaburza się dosłownie wszystko.

Przyładowy opis (wg Anthony Samsel  - emerytowanego współpracownika rządu US ds. środowiska)

''Każdy kto je zachodni typ żywności, pryskanej i suszonej przez herbicyd Monsanto – Roundup, może się spodziewać znalezienia aktywnego składnika tego herbicydu – Glifosatu w swoim ciele. Glifosat chelatuje  różne składniki chemiczne istotne dla naszego istnienia, zaburza syntezę witamin i enzymy detoksykacyjne takie jak Glutation i CYP 450, jak również wiele istotnych amino kwasów.  Glifosat jest antybiotykiem zdolnym zabijać setki rodzajów bakterii odpowiedzialnych za funkcjonowanie naszego systemu immunologicznego i całego zdrowia.  To jest chroniczna toksyna, broń chemiczna jak żadna inna, zdolna zabijać organizm w sposób zarówno bezpośredni  jak i pośredni.   Herbicydy oparte na Roundupie firmy Monsanto mogą być najbardziej niszczącymi związkami dla naszej biologii i naszego środowiska.  Próbki mleka zawierające od 76 do 166 ug/l Glifosatu  stanowią zagrożenie dla zdrowia niemowląt.  Myśl, że niemowlęta otrzymują dawki glifosatu przez mleko matek jest przerażająca  i pokazuje , że praktycznie nie ma ucieczki od tego antybiotyku chemicznego.''

Glifosat zaburza syntezę siarki i jej transport,  przez co pogarsza produkcję Tryptofanu w jelitach, aminokwasu odpowiedzialnego za produkcję serotoniny. Serotonina jest odpowiedzialna za regulację poziomu cukru i poziomu insuliny oraz tzw. czynnika IGF-1.   IGF-1 odpowiada za neurogenezę – produkcję nowych neuronów w naszym ciele.  Czyli innymi słowy gdy tracimy nasze neurony ze względów na oddziaływanie niekorzystne środowiska np szczepionki, stres, dietę to IGF-1 powinien zapewnić nowe neurony.  Jak IGF-1 nie działa właściwie to możemy spodziewać się: Autyzmu, Demencji, obniżenia zdolności poznawczych….

Tu można obejrzeć film w którym Antony Samsel opisuje oddziaływanie Glifosatu :

http://www.momsacrossamerica.com/gmos_and_glyphosate_or_a_bankrupt_america

Na koniec przykładowe choroby do których przyczynia się Glifosat wg Stephanie Seneff:

http://people.csail.mit.edu/seneff/glyphosate/Seneff_AutismOne_2014.pdf

-Autyzm  (duża synergia Glifosatu ze szczepieniami i paracetamolem)

-Demencja

-Otyłość – rośnie od wielu lat – lecz punkt przegięcia widoczny po dopuszczeniu GMO

-Cukrzyca jak wyżej

-Nietolerancja Glutenu ( plus Cekalia)– niestety miesza w jelitach

-Nowotwory (zwłaszcza piersi , prostata)

-poronienia

-bezpłodność

-wady wrodzone noworodków

-zaburzenia rozwoju kości

-Candida

-wzrost agresji

-depresja

Zużycie Glifosatu w Polsce rośnie - w ciągu ostatniego 10 - lecia wzrosło parokrotnie. Zapytałem zaprzyjaźnionego rolnika dlaczego tak się dzieje. Po pierwsze cena obecnie litra Roundupu można kupić już za ok 20 PLN. Do hektara pola potrzeba ok 4 litrów. Oprysk hektara trwa ok 15 minut z pełną gwarancją usunięcia chwastów. Bronowanie zajęłoby ok. 2 godzin i byłoby niezupełnie skuteczne.  Podobnie wygląda z desykacją (sztucznym zasuszaniem tuż przed zbiorem) zbóż, rzepaku, kukurydzy - w różne opryski trzeba zainwestować parę tysięcy na hektar,  więc szkoda ryzykować plonowaniem nie wykonując prostego i taniego zabiegu tuż przed zbiorem.

I jeszcze jedno - przykład Kuby  do tej pory ze względu na biedę i rozmaite sankcje rozwinęło jest tam rolnictwo organiczne. Autyzm praktycznie nie występuje choć szczepionki są powszechne, w części pierwszej łączyłem to z paracetamolem i pyralginą -też coś w tym jest.  Obecnie czytam że Kuba myśląc o samowystarczalności przymierza się do produkcji Glifosatu i upraw monokulturowych soi - mam nadzieję że nie rozwinie się to tam za bardzo....

Robert Rudnik

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1425
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 794
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1098
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1053
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 363
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 850
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 643
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 474
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1112
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 696
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 447
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 583
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 666
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  09/02/2013

Autyzm nie jest nową chorobą. Możemy przypuszczać, że istniał zawsze, chociaż został wyodrębniony jako jednostka chorobowa w 1943 r. Termin “autyzm” pochodzi od greckiego słowa “autos” – sam. Wychowana w znacznej mierze w USA, pani prof. Maria Majewska uważa, że autyzm to choroba cywilizacyjna, ale jatrogenna, wynikająca z patologii współczesnej medycyny, która od pierwszych godzin życia szpikuje niemowlęta toksynami w szczepieniach.

  robertr,  09/02/2013

@Noemi*: Z różnych powodów zacząłem szukać informacji o autyźmie. Zainspirował mnie ten wykres dotyczący USA. Gdyby chodziło o toksyny dawane niemowlakom to powinien mieć stałą wartośc - być może nawet lekko opadać - coraz więcej rodziców odmawia szczepień, ilość toksyn np rtęci też jest systematycznie zmniejszna. Związek ze szczepieniami i przebieg wykresu mógłbym jedynie powiązać z oddziaływanie ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  09/02/2013

@robertr: Pojawiły się również teorie, że najnowsza plaga autyzmu jest po prostu asymilacją genetyczną (wg. Jeana Piageta)wynika to z zachowań do jakich się z konieczności przymuszają, zwłaszcza mężczyźni pracujący w najbardziej rozwiniętych krajach na świecie. Uważa się, że to środowisko do jakiego musieli, względnie chcieli się przystosować rodzice, zwłaszcza ci płci męskiej, wpływa na pojawieni ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  09/02/2013

Biją dzwony, biją.

  berni*,  09/02/2013

Jeśli faktycznie w Korei Północnej, brak zachorowań - daje to do myślenia!

Autyzm to krążenie informacji wewnątrz, która nigdy nie wydostaje się na zewnatrz. Układy chaotyczne - przeładowane informacją zewnetrzną - mogą wywoływać samowzbudzającą się myśl wewnetrzną. Życie w prostocie, w układach informacyjnych ograniczonych i odwołujących się do podstawowych czynności, chroni przed zamknięciem autycznym.

Wydaje się, że nadmiar informacji może powodować mutacje w

...  wyświetl więcej

Właśnie czytam "Ptaśka" i widzę pewne podobieństwa, Gwizdku.

Dieta oraz szczepienia, kochani.
Znam osobiście rodzinę, w której dziecko zapadło na autyzm po przyjęciu szczepionki. Postaram się dowiedzieć przeciw czemu szczepienie byłó wykonane, ale najwyraźniej na pewno nie przeciw autyzmowi. :-/

  Kasia T.  (www),  14/02/2013

Dane dość alarmujące, ale w sumie to nic dziwnego - po pierwsze, po prostu więcej przypadków jest zdiagnozowanych. Z drugiej strony, ciekawi mnie, jak wiele osób posiada źle postawioną diagnozę - ale tego się nigdy nie dowiemy. A odnośnie szczepionek itd - nie wypowiadam się na ten temat, bo za mało wiem o tym informacji:)

  erase,  17/02/2013

Ja bym szukał przyczyn w lekach i hormonach przyjmowanych przez matki bo akurat to nie uległo zmianie a wręcz przeciwnie wzrasta. Odnośnie szczepionek może coś w tym szczególnie jeśli zawierają toksyczną rtęć. Ale jak wiadomo organizm ludzki jest bardzo skomplikowany i przyczyny tego stanu mogą być różne.

@erase:
Mam podobny ogląd sprawy do Ty. Graba!
Ponadto, polecam wszystkim doskonały dokument mówiący o podobnych kwestiach pt. "Jedzenie ma znaczenie": http://www.youtube.com/watch?v(...)GEkYbOI

  Rotek  (www),  19/02/2013

Kiedyś ogłądałem film, zakładam, że był oparty na faktach, o dziecku z autyzmem. U niego choroba była następstwem alergii pokarmowej. Gdy spożywał produkty, na które był uczulony, wytwarzały się substancje, które źle wpływały na centralny układ nerwowy. W dzisiejszych czasach mamy coraz więcej żywności, która powoduje alergie, może zatem to jest przyczyną?

@Rotek:
Z pewnością jest, choć zapewne nie jedyną.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska