Login lub e-mail Hasło   

Wyrzut sumienia

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://wojciechdydymski.wordpress.com
Często wspominam osoby, których nie znałem, a wyryły się w mojej pamięci jako wyrzut sumienia.
Wyświetlenia: 1.870 Zamieszczono 12/02/2013

 

Często wspominam osoby, których nie znałem, a wyryły się w mojej pamięci jako wyrzut sumienia.

I nie jest to podyktowane bezpośrednim, osobistym grzechem czy przewinieniem względem tych osób, ale winą społeczną, za,która odpowiedzialne jest państwo i każdy żyjący lepiej od tych osób obywatel...

To swoisty grzech społeczny, zasłonięty sekretem milczenia, milczenia pełnego obaw o własną przyszłość i byt. 

Nędza, głód, bezsilność, choroba, bezrobocie, alienacja, wstyd,samotność, na,którą zostały skazane te osoby i rodziny- to w 80-90% wina państwa i nawyków społecznych, które odrzucają tych ludzi w niesprawiedliwy dla nich sposób jako patologię społeczną ...

Tak naprawdę prawdziwą patologią jest państwo żyjące na koszt społeczny, co sprzyja propagacji bogactwa, cwaniactwa i sitwy na każdym stopniu piramidy władzy ...

Demoralizacja najwyższych kręgów władzy i hierarchii opartej na piramidzie władzy i zysków, doprowadza do ogromnych różnic klasowych w wyniku, których niszczy się najwrażliwsze i najbardziej wartościowe jednostki społeczne, które nie potrafią kraść, oszukiwać, kłamać i żyć na podłożu czysto materialnym ...

Zabijając wyższe wartości moralne,zabijamy wrażliwość i uczciwość ludzi, którzy nie potrafią być "zaradnymi" (twórca - według państwa nie jest zaradny, zaradny jest złodziej, bankster, lichwiarz...) w chaosie dnia codziennego... 

Pisarze, idealiści, poeci, malarze, osoby starsze, chore, niepełnosprawne, samotne matki, opozycjoniści, naukowcy, badacze... To według państwa patologia,zagrożenie, wstyd i obawa... którą trzeba uciszyć i stłamsić.

Ci wszyscy ludzie odrzuceni,zniszczeni, wyalienowani przez własne państwo i rodzinny... powinni być społecznym wyrzutem sumienia dla całego państwa i każdego przechodzącego obojętne obok biedy, głodu, ubóstwa i bólu obywatela ...

Większość z was mija takich ludzi obojętnie, traktuje ich jako medialną statystykę, niewygodną prawdę, o,której nie należy głośno mówić ... 

Więc większość z was szepta o tym we własnym sumieniu... Rozdrapując rany własnego wnętrza ...
Nie potrafiąc przełamać własnej obojętności na los innych ... 

O wiele łatwiej dać coś komuś na pokaz WOŚP, małym dzieciom, na tacę i słodkim pieskom - ale gdzie w tym jest człowiek, prawda, prawdziwe wsparcie czy zrozumienie ?! 

Dam kasę, ale nie chce tego widzieć, dotykać i nie chce o tym wspominać ... 
Najlepiej schować wszystko to, co rani naszą duszę, poczucie estetyki... Bowiem boimy się starości, choroby, bólu i biedy ...

To wszystko, to ludzkie zakłamanie,którego państwo uczy obywatela pokazując bogactwo, elity, gwiazdy i piękno... jako cel, do, którego należy dążyć kosztem innych ...

Tak pragniecie uciszyć głos swego sumienia... Tak samo zachowujecie się w stosunku do własnych dzieci - pieniądze mają uleczyć brak czasu i miłości ?!!!

Obojętność, bezradność... wobec cierpienia jest wpojonym nawykiem i rytuałem społecznym, który odrzuca biedę i ból jako przemilczany wyrzut sumienia, na, który reagujemy strachem, agresja, obojętnością...postrzegając ten problem jako zagrożenie dla naszej - własnej pozycji ...

Wszystkie wyżej wymienione grzechy społeczne są tworem państwa, systemu, struktury nienawiści społecznej - państwa względem zbyt wrażliwego i inteligentnego obywatela,który ma czelność posiadać własne zdanie, cel i marzenia !

Zabijając własne sumienie zabijamy coś, co jest w życiu najważniejsze: miłość i Boga... odrzucając te naczelne wartości kierujemy nasze życie w kierunku samolubnej pustki okultyzmu i fetyszu pieniądza... a, to najprostszy krok ku moralnej oziębłości i obojętności względem losu innego człowieka ...

Wojciech Dydymus Dydymski

 dydymus moments

Podobne artykuły


33
komentarze: 20 | wyświetlenia: 3198
25
komentarze: 32 | wyświetlenia: 5096
23
komentarze: 73 | wyświetlenia: 4878
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1274
31
komentarze: 18 | wyświetlenia: 8603
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 6045
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 225732
7
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1909
39
komentarze: 18 | wyświetlenia: 5740
44
komentarze: 38 | wyświetlenia: 6067
19
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5721
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5871
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4942
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  12/02/2013

Bóg o tym wie i chce, by ludzie wrażliwi ofiarowali to cierpienie Bogu, jako kapitał zadośuczynienia za grzechy dusz czyścowych. Ci cierpiący, łatwiej dystansuja sie od płytkiego i prozaicznego zycia, ukierunkowanego na konsumcje i moralną pustke pozbawioną nadziei, szybciej odnajdują Boga i sens zycia na ziemii. Najwięcej człowieczeństwa, wiary w Boga i gestów miłości było w Auschwitz, niż latem w Międzyzdrojach na wakacjach.

  Phasola,  12/02/2013

Boga w to bym nie mieszał, a przede wszystkim powstrzymałbym się od twierdzenie czego Bóg chce, a czego nie. Ludzie kiedy nie potrafią sobie z czymś poradzić, przeważnie uciekają w bezsilność i rozgrzeszają się mówiąc "Bóg tak chciał", "Los tak chciał". GÓWNO PRAWDA. Za WSZYSTKO, odpowiadamy my, ludzie. To nasze decyzje, nasze działania, lub ich brak, maja wpływ na to co się dzieje.
Problem ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska