Login lub e-mail Hasło   

Znaczenie Jezusa Chrystusa w naszych czasach

Prawda nas wyzwoli... dlaczego więc zabrania się ludziom osobistego doświadczania i poznawania mistycznej koncepcji Jezusa?
Wyświetlenia: 2.450 Zamieszczono 03/03/2013

Czas tłumów i wstawiennictwa za innych przemija. Musimy wreszcie jako ludzkość – dorosnąć, obudzić się na rzeczywistość!
Ziemia podlega ciąglej transformacji i ludzkość co jakiś czas jest zmuszona dostosować się do zachodzących zmian. Czy kto tego chce, czy nie - świat przechodzi z „masówki” do indywidualności. Nikt za nikogo już niczego nie załatwi. Zbawienia zbiorowego też raczej nie będzie. Z tego co da się zaobserwować gra drużynowa ludzkości również nie wchodzi w rachubę. Każdy będzie finiszował sam…
Chociaż wygodniej jest być w grupie. Nie trzeba samemu o wszystkim decydować i za wszystko odpowiadać. Łatwo też jest ukryć się w tłumie i wykręcić od odpowiedzialności. Nie widzimy tylko, jaką cenę za to płacimy, że jesteśmy niewolnikami i zakładnikami tłumu i że to droga do nikąd… Świat się jednak zmienia.

A do nowego etapu będzie możliwe przejście tylko dla tych po totalnym oczyszczeniu. Nie tylko ciała z toksyn, ale i duszy z programów wielopokoleniowych. Wszystkie religie od wieków zajmowały się masowym procesem oczyszczania, który na tym etapie należy zakończyć, bo jest za bardzo pobieżny i nieskuteczny.
Czyli czas wyjść z tłumu i postawić na samodzielność.

Myśli i świadomość tłumu naładowane są zazwyczaj niskimi energiami świadomości takimi jak żal, nienawiść osądzanie innych i narzekanie. To bardzo złe energie. Nietrudno zgadnąć, jaki może być skutek takiego skupionego myślenia wysyłanego z ziemi w kosmos i powracającego po odbiciu się od powłoki magnetycznej. Na pewno nic dobrego z tego nie powstaje!
I w tym kontekście zaczynam rozumieć przekazy informujące nas, że Jezus zdejmuje ręce i wycofuje swoje światło z chrześcijaństwa.

Nadchodzi czas przebudzenia się człowieka do nowej roli we wszechświecie. Wiek modlitw i kontemplacji kończy się. Człowiek musi się zbudzić do nowego życia. Zacząć dbać o czystość ciała, myśli i otoczenia. Wprowadzić zdrowy styl życia na bazie naturalnych produktów spożywczych, takich bez chemii i zmian genetycznych. Nie będzie to łatwe... ale trzeba zacząć przygotowywać się do przejścia i jak najszybciej zabrać się do oczyszczania swego otoczenia oraz siebie z brudów przeszłości. Nie oglądać się i przestać liczyć na pośredników. Stać się świadomym panem samego siebie i swojego życia.

Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, a często nawet i z samą biblią, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony,  stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja.
Malujecie jajka na Wielkanoc, bo babcia tak robiła stawiacie choinkę, bo babcia stawiała, wierzycie w gusła, bo babcia wierzyła i przekazała wam stare egipskie mity i legendy, zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie, przetransponowane do nowej religii.
Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam tego nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby  potem robić, jak niczego nie nauczono ich oprócz kościelnej wiedzy. Taką drogę życiową wybrali.
Zanim się zorientowali, jaka jest prawda, weszli w to tak głęboko że teraz nie mają już innego wyjścia, tylko pchać ten karawan do przodu za wszelką cenę...

Jezus to grecka forma (Iesous) hebrajskiego imienia męskiego JESZUA - piszemy IHShVH i oznacza to w języku hebrajskim "Zbawienie", lecz zrozumienie tego na poziomie  podstawowym nic nie daje, to jest już wyższa szkoła jazdy.
Imię Boga to IHVH - tzw. tetragrammaton - tak żydzi zapisują to imię bo mają zakaz zapisu i wymawiania PRAWDZIWEGO IMIENIA - więc zaginęło.
Czym jest litera Sh? Litera Sh to hebrajskie SHIN. Każda litera ma tutaj wartość liczbową. Ta ma 300. Żydowscy mistycy zauważyli, że taką samą wartość liczbową, czyli 300, ma zapis RVCh ALHIM (ruach elohim) co oznacza dosłownie TCHNIENIE "BOGA", lecz najczęściej tłumaczy się to jako DUCH BOŻY (por. Genesis) i teraz imię IHVH zostaje dopełnione DUCHEM BOŻYM w postaci litery Sh i powstaje nam IHShVH czyli Jeszua - Iesous – Jezus.
Jezus jest synoninem zapisu okultystycznego (z łac occultum znaczy - ukryty) zrozumiałym w pełni jedynie przez najwyższych magów…
Chrystus to greckie słowo CHRISTOS i oznacza dosłownie POMAZANIEC, czyli NAMASZCZONY, a w konsekwencji MESJASZ.

I teraz prztyczek w nos KK i chrześcijaństwa:
NIGDY NIE BYŁO KOGOŚ TAKIEGO JAK JEZUS CHRYSTUS.

Nie wiadomo jak miał na imię TAMTEN CZŁOWIEK. Słowa "Jezus Chrystus" to hebrajsko-grecki zapis JESZUA CHRISTOS i oznacza "ZBAWIENIE POMAZANIEC". Nikt temu nie zaprzeczy, bo takie jest znaczenie tych słów.

NIGDY NIE BYŁO ŻADNEGO JEZUSA I NIKOGO NIE UKRZYŻOWANO!!! Był Iesous (z greckiego tłumaczenia), a po hebrajsku Jeszua - a to nie JEZUS!!!  Nie było też żadnego ukrzyżowania. Jest za to opis kosmicznego duchowego misterium, którego żaden prosty umysł nigdy nie zrozumie. Jedyne, co z tego możemy zrozumieć, to odkryć piękną przypowieść o dojściu do najwyższej możliwej doskonałości - człowiek stał się BOGIEM - i tyle. Jest to opis przeżyć duchowych. Ci, którzy doświadczają religijnych uniesień, doskonale wiedzą, co jest przekazane w Biblii. Jest to jednak tak pomieszane, że normalnie jest ciężko odnaleźć w tym wszystkim jakiś głębszy sens, a który jest widoczny, jak się wie, czego szukać...

Konkluzja - JEZUS CHRYSTUS to pewna odwieczna koncepcja - dążenie do boskości oraz chęć zbawienia siebie i wszystkich!
Idąc dalej tym tokiem myślenia - "Jezus Chrystus" to także Kryszna, Budda i wszyscy reprezentujący te archetypy...

Według przekazów Plejadian "Jezus Chrystus" to fraza wymyślona w 189 r. n. e. Z tym, że samo brzmienie słowa "Christos" negatywnie oddziałuje na podświadomość (każde słowo, brzmienie, jakoś wpływa - to są wibracje dźwiękowe, które odbieramy); Immanuel był synem ziemianki Marii i jakiegoś Gabriela z innej planety. Możliwe że dzieckiem z probówki, a jego narodziny to była "wola Boga" w tym sensie, że bogami nazywano najbardziej rozwinięte jednostki ludzkie mieszkające po różnych planetach - tak mądre, że ich wolę powinno się respektować. Oryginalne nauki Immanuela spisane przez Judasza Iskariotę, które odkopał w latach 60-tych prawosławny duchowny Isa Rashid, który możliwe, że właśnie z tego powodu nie dożył starości - to, co udało się odtworzyć, funkcjonuje już m.in. po niemiecku i angielsku (jako "Talmud of Immanuel") http://www.wtl.us.edu.pl/pdf/zak/Ewangelia_Judasza.pdf

....41. "Dopiero za dwa razy po tysiąc lat nastanie czas, gdy moje nauki będą głoszone na nowo, nie będąc zafałszowanymi. Stanie się to wtedy, gdy fałszywe doktryny i błędne kulty, gdy kłamstwa i oszustwa, iluzje wywołujących zmarłych i duchy, wróżbiarzy i jasnowidzów, oraz wszelkich szarlatanów prawdy będą u szczytu."

42. "Do tego czasu jednak fałszywe kulty, oraz kłamcy, oszuści, szarlatani, wywołujący zmarłych i duchy, fałszywi wróżbici, jasnowidze i fałszywe media udające, że mówią za nadnaturalne, pozawymiarowe i pozaziemskie istoty z głębi kosmosu, będą w takiej liczebności, że dłużej nie da się ich policzyć".....

Chrzest Jezusa - obraz namalowany w 1486 roku przez Carlo Crivelliego.

 Z kolei jakie znaczenie ma"Jezus Chrystus" przedstawiany przez katolików jako martwy facet wiszący na krzyżu - ekhemm, przybity na dodatek do tegoż krzyża (piękny symbol, nie ma co!).  Czym jest kochanie zmarłego, jak nie nekrofilią (nekros - zmarły, filios - kochać)...? Tak to wymownie na zewnątrz wygląda… niestety i żadne tłumaczenia nie pomogą, że jest inaczej.

A tak na prawdę - Jezus dla każdego z nas może być kimś innym. Na pewno jest on bardziej symbolem niż człowiekiem. Natomiast sprawą zupełnie drugorzędną jest dochodzenie, czy taki mężczyzna żył faktycznie, czy nie ( tego nie wie nikt, my raczej też się tego nie dowiemy).

Dla mnie jest on symbolem Mistrza, który w zawoalowany sposób (poprzez przypowieści – znane też jako koany) przekazuje wiedzę o tym, jak dążyć do rozwoju (w zasadzie we wszystkich gałęziach życia). Dla innych będzie on Odkupicielem, Zbawcą, albo Świętym Graalem… Wskazuje na to choćby symbol przelania krwi - napełnianie Graala. Graal byłby tu symbolem przemiany, wstąpienia na ostatni poziom rozwoju duchowego. Ma to sens!

Obrażanie się zawsze jest blokadą, a rozważania i dochodzenie prawdy - rozwojem.
Dlaczego więc zabraniać ludziom osobistego doświadczania i poznawania mistycznej koncepcji Jezusa?

W zasadzie Jezus pokazuje nam prostą drogę do urzeczywistnienia się, czyli doświadczenia samego siebie. Jest to jasny  drogowskaz, jaką drogą podążać.
Z analizy jego słów jasno wynika, że wiedział on, że jesteśmy świadomością. Świadomością i niczym innym, a ciało jest tylko i wyłącznie naszym narzędziem doświadczenia i doświadczania.

Już pierwsze ruchy chrześcijaństwa zniekształciły obraz i niezwykły sens przekazu tego esseńczyka, a na przestrzeni dziejów katolicyzm zrobił z tego totalny bełkot.
Jezus jest dzisiaj taki, jak odpowiada to ludzkim ego (ich wyobrażeniom o świecie).
Gdyby dzisiaj w jednym zdaniu powiedzieć, co chciał Jezus przekazać, to brzmiałoby to tak: nie czekaj, nie trać czasu, zacznij wreszcie odkrywać swoje prawdziwe JA, prawdziwą świadomość, którą  w istocie Jesteśmy.
Dlatego Jezus powiedział, że „… gdy poznasz siebie, zostaniesz poznany.”
Pytania typu, czy Jezus istniał, czy nie istniał,  czy był ukrzyżowany, czy nie - są w ogóle nie istotne. To są tylko takie dziennikarskie triki, by coś udowodnić lub temu zaprzeczyć.
Ważne jest tylko to, co miał nam do zaoferowania i przekazania oraz jaka treść i jaka wartość dla nas pod tym się kryje.
Amen.

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2244
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1133
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 570
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 498
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 687
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 651
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 992
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Córko Elbo - zawróć z tej drogi i nie idź nią więcej!
CYT.: "Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, a często nawet i z samą biblią, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony, stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja."
I co z tego, że wiara katolicka jest oparta na tradycji?! Przecież Santa Ecclesia - Mater Nostra ...  wyświetl więcej

  Elba,  03/03/2013

@Janusz Dąbrowski: Jak prawda, to prawda - bez obwijania w bawełnę. Fakt, że jest to moja prawda na obecny stan wiedzy. Inni mogą być w innym miejscu poznania swojej prawdy... Wszak wolno im dochodzić do niej w innym tempie!
A tradycja rzeczywiście ma wielu zwolenników, choćby z prawdą nie miała nim wspólnego. Pewnie więc będę miała w tym temacie wielu przeciwników... Tym bardziej, że Wielk ...  wyświetl więcej

@Elba:
I znów zgadzam się z Tobą! :)

  mugol  (www),  03/03/2013

Miliony ludzi doświadcza spotkania z Jezusem w czasie NDE. Ty też go spotkasz i szczerze współczuje z powodu tego obciachu i wstydu. Negowanie Świętej Trójcy, to zydowsko masonska dywersja,, by z koscioła zrobic synagogę bez Jezusa, Matki Boskiej, Józefa i apostołów.

  Elba,  03/03/2013

@mugol: Skoro Jezus Chrystus jest postacią wymyśloną, wzorowaną na najlepszych zdaniem urzędników Konstantyna duchowych wzorcach, to spotkanie go może być tylko wytworem naszej wyobraźni.
Podobne to jest do spotkania z bliższym naszym czasom np. Napoleonem. I choć ten fizycznie istniał, to obraz rzeczywistego Napoleona, z tym wytworzonym w naszej wyobraźni na podstawie historycznych przekaz ...  wyświetl więcej

  mugol  (www),  03/03/2013

@Elba: Coś ci strażacy wryli Ci się w swiadomość. Wiadomo, że bez wyprania mózgu i przyzwoitki nie pozwalają na agitację. Jezus to Bóg syn Stwórcy, załozyciel jedynej prawdziwej objawionej religii. Wierzę Mu, że rzucanie pereł prawdziwej wiary, intelektualnym wieprzom, nie ma sensu.

  Elba,  03/03/2013

@mugol: To jest, jakby tu rzec, Twoja osobista prawda, z którą nie da się dyskutować, ze względu na brak wspólnego mianownika. Życzę więc Ci miłych niebiańskich odlotów i spotkań... Po przyjacielsku ostrzegam tylko nie używaj tam tej swojej maski, bo jak mi Bóg miły, zmylisz swoich w zaświatach... i wylądujesz nie tam, gdzie chciałeś... A może tam...?!

@Elba:
:))

  Amicus,  03/03/2013

@mugol: "jedynej prawdziwej objawionej religii"
Uwielbiam takie stwierdzenia! "Mniód - malyna" jak mawia mój sąsiad :) Mugol, a może ty po prostu jesteś klechą i walczysz o utrzymanie miejsca pracy? ;)

  mugol  (www),  03/03/2013

@Amicus: skoro wiedza na poziomie gimnazjum, wyklucza ewolucję, to pora byś tam wrócił, zanim zabierzesz głos w sprawie Boga i wiary!

@Amicus:
Tym razem przyłączam się do apelu Mugola - do kONta, Amicusie, do kONta - na kolana mnie!!! A wcześniej grochu tam podsyp z dwie garście! :))

  ,  03/03/2013

@Janusz Dąbrowski: i rozga po lapach ! :-))

@Janusz Dąbrowski: A groch ma być surowy czy gotowany? :P :D

@palomita50:
O nie - linijką, nie rózeczką, po łapkach, a moczonymi we wrzątku powrózkami - w gółkę, w gółkę!!! :))

@Robert Molnar:
Lepszy byłby grys budowlany... :)

  greenway,  03/03/2013

@Janusz Dąbrowski: widzę, że Janusz jest w swoim żywiole. ;)

@greenway:
No baaa! Przypominają mi się stare, dobre czasy (pod każdym względem dobre!)... Łezka w oku się kręci... :))

  greenway,  03/03/2013

@Janusz Dąbrowski: miło powspominać i po kątach rozstawiać nieposłusznych Eiobowiczów. ;)

@greenway:
Natura ciągnie wilka do lasu... Widać już taki drapieżca i mięsożerca ze mnie, ale nie szkodnik :)).

  greenway,  03/03/2013

@Janusz Dąbrowski: wiem, wiem i uśmiecham się. :)))

  mugol  (www),  04/03/2013

@Janusz Dąbrowski: jesteś eiobowym Don Kichotem, niestety oślepionym przez pychę, myląc dobro ze złem

@mugol: Aby znaleźć Boga cza iść do kościoła?

  Remter,  03/03/2013

Cóż.. mieszane uczucia po przeczytaniu tego arta .. Przydomek Chrystusa nadali uczniowie na znak odczuwanego zbawienia.. kto tego nie odczuwa .. nie można się dziwić temu iż powstają w nim takie a nie inne skojarzenia.. nizej podaję link do pieśni , która mnie subiektywnie daje odczuć moje własne pragnienia .. ;)

http://remter3.wrzuta.pl/audio(...)_zla...

Mit, czy nie mit - znaczenia to nie ma dla kogoś, kto wierzy - bo wiarą w kogoś/coś rzeczywistość naszą stwarza.

1. Załóżmy, że Jezusa nie było - wiara w jego uczynki i zasady moralne z nich wynikające, byt tego Jezusa, w oczach wierzącego czyni realnym. On jest, bo w niego wierzymy. (naukowcy wierzą, w czarna materie, więc ona jest - nawet w podręcznikach).
2. Założmy, że Jezus był

...  wyświetl więcej

Wiele ciekawych przemysleń z którymi się zgadzam. Też od dłuzszego czasu nurtowało mnie jaki naprawdę był Jezus bo to co Biblia mówi o nim to tylko relacja o kimś, a co nie znaczy że taki był. Osobiście wierzę że był i nadal jest gdzieś tam tylko w innej formie. Dlaczego? Bo juz sam fakt że na jego naukach zbudowano chrześcijaństwo oznacza że fundament musiał być silny tylko że Jego nauki musiały ...  wyświetl więcej

  ,  03/03/2013

@violetbutterfly:.... ale i dla mnie sluszne :-)

  Elba,  04/03/2013

@violetbutterfly: Pytanie brzmi: Kto i po co zbudował Chrześcijaństwo...? Wiedza na ten temat jest jednak porażająca...

  mugol  (www),  04/03/2013

@Elba: to niewiedza, czyli ignorancja podszyta lenistwem intelektualnym jest porażajaca. Wystarczy zapoznać sie z współczesną ewangelią podyktowana przez Jezusa, Marii Valtorcie i orędziami Vasuli Ryden.

  Elba,  04/03/2013

@mugol: Najpierw poznaj siebie, byś mógł poznawać świat... i byś mógł głosić przez siebie doświadczoną prawdę, a nie papugować prawdy kogoś innego, głoszone w jego interesie.
Nie można znaleźć na zewnątrz, tego co jest ukryte wewnątrz.... Nie sądzę, by Ojciec nasz niebieski wyposażył nas, swoje dzieci, w wadliwe organy i instrukcje. Ktoś je tu na Ziemi psuje i przekręca! Pytanie - kto...? ...  wyświetl więcej

  Amicus,  04/03/2013

Poznawanie siebie jest trudne. "Papugowanie" jest łatwe. Wybór należy do nas. Koniec komentarza.

  Elba,  04/03/2013

@Amicus: Ano właśnie! :)

@Elba: Bardzo ciekawe pytanie. Właśnie czytam "Księgę Urantii" i znajduje tam wiele odpowiedzi, także na twoje pytanie. Myślę że zadaniem Jezusa na Ziemi nie było ustanowienie jakiejkolwiek religii on chciał poprzez swoje życie inspirować innych do odkrywania Boga w sobie i poznawania Boga Ojca. Nie chciał by Go naśladować ale chciał inspirować innych swoim przykładem w myśl że jeśli jemu się udał ...  wyświetl więcej

  Elba,  04/03/2013

Dlaczego na świecie źle się dzieje? Śledząc uważnie historię biblijnych lewitów, szybko dojdziemy do wniosku, że to oni stworzyli ideologię, która rządzi ludzkoścą, sami pozostając w cieniu zainteresowań. Żadna instytucja jakiegokolwiek państwa, zajmująca się problemami rozwoju kraju, nie może się równać z lewitami. Powód jest bardzo prosty . Lewici przekazywali swoją wiedzę ezoteryczną z pokoleni ...  wyświetl więcej

@Elba: "Rozum dzieci Boga" - z woli Boga? A może Bóg też jest jedynie produktem manipulacji tych co " ... stworzyli ideologię, która rządzi ludzkością, sami pozostając w cieniu zainteresowań."? Niewiedza podanych wobec ogromnej mocy nieznanego, pozwalała łatwo maluczkimi sterować.

... a co, jeśli Twoje krytyczne spojrzenie, też jest efektem tej manipulacji? Wierzyć, nie wierzyć - każdy zby

...  wyświetl więcej

  Elba,  04/03/2013

@gwizdek: Zakładam, że ktoś nas powołał do życia, stworzył, urodził, itp., czyli jakiś Bóg, Istota Nadrzędna, czy Stwórca musiał być. Sami z prochu nie powstaliśmy. Co to nie... Manipulator wodzący nas za nos, wykorzystujący naszą łatwowierność, podporządkowujący nas sobie, albo używający do woli - pojawił się później. I jak ten paskudny robal toczy zdrową tkankę współbraci... do końca jej lub jeg ...  wyświetl więcej

  nse,  04/03/2013

@Elba:
"Dlaczego na świecie źle się dzieje?" ... hmm, może dlatego że zamiast przeznaczać swoją energię na wyciąganie wniosków i wdrażanie ich w życie trwoni się ją na poszukiwanie ofiar na które można zrzucić winę za ludzką bezmyślność .. ??

@Elba: Czasami dusi nas umiejętnośc myślenia!

Zaraz, zaraz, czyż nie widać tego jak na dłoni, że to co mówisz, jest wrośnięte w Tobie jak mech w dachówkę! Czyż nie jest to oczywiste, że cały gniew, który Tobą obraca, jest tylko zapętleniem myśli wołającej o wolność dla siebie?
Czasami dusi nas to, co możemy powiedzieć, pomyśleć. Czasami myśl nas przerasta ... I nie mogąc jej wykrztu

...  wyświetl więcej

  Elba,  05/03/2013

@gwizdek: Spierać się nie ma o co.
Moja religia to szacunek i współczucie.
Moją matką jest Ziemia zaś ojcem Słońce.
Bóg nie jest dogmatem ani żadną religią,
jest prostym stanem trwania w miłości.
Bóg we mnie pozdrawia Boga w Tobie.
Wszyscy jesteśmy jednością!

@Elba:
Jeśli jest stanem trwania w miłości
to Bóg zawsze błądzi, bo miłość,
jest ciagłym poszukiwaniem jedności.
Bóg jest więc naszym zwątpieniem
naszą tęsknotą i naszym złudzeniem
o miłości, której nie da się zaspokoić.

Dlatego, są takie chwile kiedy Kocham Ciebie
i wtedy nic więcej nie znaczy na świecie.
W niewysłowionym ułamku spragnionych chwil
kiedy tracisz, swój chłodny rozsądek ...

  Elba,  05/03/2013

@gwizdek: Miłość jest żywa, naturalna, podlega więc zmianom jak pory roku, jak pory dnia... Wszak natura zmienną jest... Ludzie żle ją pojmują, stąd problemy... Kochać to zachwycać się, podziwiać - nie zrywać, nie niszczyć, nie więzić, nie zawłaszczać, nie tworzyć blokad energetycznych, zachować harmonijny przepływ uczuć...itd. itp.

  dobry7,  06/03/2013

No tak, każdy ma swoją prawdę:) No i gdzie tu prawda? Ta prawdziwa. Nawet w linku do Ewaangielii Judasza na głównej stronie jest wersja, że ufoki stworzyły Jezusa. A więc był czy nie? Na pewno różni się od tych przekazów kościelnych, ale...istnial czy nie? Był mądry czy nie? Niektórzy ponoć pamiętają go karmicznie. A może tylko podłączają się do jakichs myślokształtów? Pewnie dopóki nie powstanie ...  wyświetl więcej

http://www.youtube.com/user/an(...)&view=1

Uwielbiam apokryfy i tłumaczenia dosłowne wraz z podaniem charakterystyki słów czy tła wydarzeń.
Ale czy wydawcą w polsce tych rzeczy nie jest KUL? Ano tak, mam nawet kilka pozycji. Podoba mi się też sposób katolicki czytania poprzez wielokrotne czytanie teks

...  wyświetl więcej

  oculus,  04/03/2013

Pewnie Elbo czytałaś, a jeśli nie, to polecam, drukawana w Berlinie, jak pamiętam ok połowy lat 90. Jezus mężczyzną Barbara Thiering. Po tej lekturze wszystko stało się dla mnie jasne.

  Elba,  05/03/2013

@oculus: Moje oczy otworzyły się szerzej po przeczytaniu książki: "Jezus-Chrystus. Życie Mistrza", w której wyjaśniono w prosty i piękny sposób, kim był Jezus, jakie było prawdziwe znaczenie jego życia i działalności oraz w jaki sposób każdy człowiek może urzeczywistnić w swoim własnym życiu to samo, co osiągnął Jezus - http://www.dobreksiazki.pl/b17(...)rza.htm

  adam4,  04/03/2013


W godzinie swej śmierci na Golgocie przeobraził tak dalece niewidzialną aurę ziemi, że dzisiaj wszyscy, szukający szczerze i wolę swą zwracający w sobie od mroku ku światłości, zbawieni być muszą, jeśli z całą żarliwością serca o to w sobie proszą. . .

Dzięki niemu łatwo się stało dzisiaj , co przed jego czynem miłości na Golgocie z trudem osiągnąć były zdolne siły najmocniejszych

...  wyświetl więcej

Droga Elbo.Z wielką odwagą, którą szanuje i podziwiam "wsadziłaś kij w mrowisko". Podejrzewam, ze świadomie - jak to u Ciebie z kazdym mądrym tekstem. Był czy nie? - oto pytanie. Gdyby nawet nie był to Ludzie go stworzyli uczuciami i myślami, medytacją i modlitwą ' Myśl i modlitwa tak wielu istot - stwarza Istote, Boga... Bóg Miłości (uczacy przez przykład) to Wspaniały Bóg. kazdy z nas ma Jego cz ...  wyświetl więcej

"(...) i fałszywe media (...)" - czy ktoś ponad dwa tysiące lat temu operował takim słownictwem?

To, co wyprawia KK (do tego w imię niby Chrześcijaństwa) każdy widzi, to fakt. Ale że taka osoba jak Jezus Chrystus nigdy nie istniał, to już tylko opinia. Ale żem ani nierychliwy, ani religijny fanatyk, to Autorce za bluźnierstwo nie przywalę. Wszak o "gustach" się nie dyskutuje, a zresztą Jezus takim wybaczał, bo "nie wiedzą co czynią". ;-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska