Login lub e-mail Hasło   

Czekam mój przyjacielu

abyś zajrzał tu do mnie...
Wyświetlenia: 3.758 Zamieszczono 05/04/2013

Czekam mój przyjacielu, abyś zajrzał tu do mnie. Chodzę wieczorami po opustoszałych ulicach, zaglądam do okien, przypatruję się fasadom domów i krzewom w przydomowych podwórkach. Bratam się ze światem, uspokojonym, łagodnym i przygotowującym się do snu. To jest moja medytacja, a zarazem modlitwa, rozważania i pokłon składany życiu. Układam w myślach plan wspólnej wędrówki po tym niezwykłym miasteczku. Wiem, że docenisz wszystkie te urocze miejsca, które chcę Ci pokazać. Ich żywa uroda łaskawie przytula się do serca, a Ty masz wrażliwe serce, więc zapewne to dostrzeżesz.

To miasteczko leży na krańcu Wyżyny Łódzkiej, częściowo na kilku wzgórzach, ale północno-wschodnia część miasta to już równina gładka jak stół, sięgająca daleko, hen po horyzont. Pójdziemy nad zalew, bo to kilka kroków od mojego domu. Tuż obok zalewu jest i łąka i rzeka. Widowiskowo piękne są tam zachody słońca, które kładą się purpurowo-złotą wstęgą na wodzie. Ruch ptactwa wtedy przybiera na sile i nim zapadnie noc zaczyna się prawdziwy ptasi jarmark i stołowanie.

Pójdziemy na mało uczęszczany ewangelicki cmentarz, który od strony zalewu tworzy półkoliste wzgórze, skąd roztacza się piękny widok na cały zalew i najbliższą okolicę. Tam właśnie, myślę że właśnie tam znalazły azyl nietoperze, które pracowicie żerują nad wodą w swych chimerycznych, groteskowych pląsach. Zupełnie śmiało przelatują nad spóźnionymi spacerowiczami, jakby chciały się im przyjrzeć a jednocześnie przepłoszyć ze swych łowieckich rewirów. I w tej okolicy jest ulica Graniczna, bo chyba kiedyś stanowiła granicę miasta. Mam do niej sentyment nie tylko ze względu na cudowny widok na pola obsiane zbożem, na widniejące na horyzoncie poszarpane ściany lasów, na wielką przestrzeń jaka tam się rozciąga, ale to było kiedyś zapewne miejsce zabaw mojego ojca za czasów dzieciństwa.

Tam wśród pól, które już częściowo zostały przejęte przez szybko rosnące osiedle domków, tam jest wzgórze. Pamiętam jak w upalny letni dzień skowronek wisiał uparcie w powietrzu, słoneczny mocarz, jakby chciał wskazać miejsce skąd rozciąga się widok na miasto, leżące jak u stóp.

Tu jest to co tak lubię i myślę, że Ty też, tyle przestrzeni i tyle powietrza. Przyroda tak pięknie współistnieje tu z siedzibami ludzkimi, nie tylko w postaci łąk, pól uprawnych i lasów, ale również w postaci licznych przydomowych ogródków a nawet mini sadów. Bajecznie kolorowo jest tu wiosną w zalewie kwiatów i rozradowanych ptasich głosów. Ptaki śpiewają również w naszym imieniu hymn pochwalny Stwórcy.

I takie to zaczarowane miejsce, gdzie ponad ogrodzeniami poprzez podwórka zobaczysz nagle wycinek dalekiej, sięgającej kilometry panoramy. Gdzie jest ulica, do której dotrzesz po stromych, kamiennych schodkach. Gdzie za domami głównej ulicy, niezwykle szerokiej, z jednej strony rozciągają się łąki i pola uprawne a z drugiej strony płynie rzeka umocniona wałami, na których rosną monumentalne topole.

Może pójdziemy wiosną na rynek, będący kwintesencją małomiasteczkowego życia. Tu można kupić wszystko, czego potrzeba do życia i nagadać się do syta. Niepowtarzalny klimat handlu pod gołym niebem.

A wieczorem specjalnie dla Ciebie rozpalimy niedaleko domu ognisko. Wiatr, będzie rozwiewał dym i od czasu do czasu ciskał nim w nasze twarze. Iskry będą strzelały w górę, a my jak zahipnotyzowani będziemy patrzeć w cudowny ogień tak jak nasi przodkowie przed wiekami. Ten ujarzmiony żywioł, dający ciepło i niezwykłość swej postaci, ma zadziwiające właściwości bratania ludzi, którzy wspólnie przy nim zasiadają.

Czekam, więc cierpliwie na Ciebie mój przyjacielu, aby ta przyroda i mój uśmiech ukoiły Twoją Duszę.

 

Podobne artykuły


38
komentarze: 19 | wyświetlenia: 31636
29
komentarze: 67 | wyświetlenia: 1821
26
komentarze: 40 | wyświetlenia: 3804
25
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2447
24
komentarze: 4 | wyświetlenia: 23401
24
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2304
23
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1497
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4700
23
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2670
18
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1638
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3902
16
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1442
16
komentarze: 4 | wyświetlenia: 93223
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 969
 
Autor
Artykuł



Piekne!
Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze piszesz w klimacie poetyckiej prozy Turgieniewa...

  mugol  (www),  06/04/2013

@youngcontrarian: Pisze Poemat Boga Człowieka, gdyby tylko zechciał się zbawić

  greenway,  06/04/2013

@youngcontrarian: Dziękuję. Też poszłabym z Tobą na długi spacer. :)

@mugol:
A Ty, mugol, czy masz przyjaciół? Czy masz Boga za przyjaciela, którego zapraszasz do siebie np. na spacer?
Masz Go za surowego nakaziciela, owszem, lecz czy za PRZYJACIELA??

  slawko72,  21/04/2013

@greenway: Witam.
Dawno tutaj nie zaglądałem, a tu proszę... Takie klimaty łąkowe z nietoperzami i wzgórzami skąd można to wszystko podziwiać, że musiałem napisać :)
Jak kędyś pisałem, kunszt pisania jest u Ciebie niespotykany. Zatem liczę,że nie porzucisz jego popularyzowania i doczekam się w końcu papierowej wersji.
Z serdecznościami z Gaju. :)

  greenway,  21/04/2013

@slawko72: bardzo miło mi widzieć Cię tutaj i bardzo serdecznie dziękuję za uznanie, tym bardziej drogi Sławko, że u Ciebie na blogu znajduję u brzegów Wisły prawdziwy duchowy azyl.

  Elba,  06/04/2013

Stan Borys pasował by tu do tego tekstu... http://www.youtube.com/watch?v(...)dXiOPbY

  greenway,  06/04/2013

@Elba: piękna piosenka. Nigdy nie przestanę tęsknić za przyjaźnią, to najpiękniejsze co może nas spotkać tu na Ziemi.. :)

  Noemi*,  06/04/2013

@greenway: Aż chce się w tym miejscu przytoczyć strofy:
„Czego tu szukasz mój stary przyjacielu?
Po latach spędzonych w oddaleniu przybywasz,
niosąc ze sobą wspomnienia,
któreś przechowywał pod obcym niebem,
z dala od swej ziemi... „ J. Seferis

  Elba,  06/04/2013

@greenway: Też mam taki sam krajobraz i to już 100 m od domu: "...mało uczęszczany ewangelicki cmentarz [z drewwnianą kapilczką], który od strony zalewu tworzy półkoliste wzgórze, skąd roztacza się piękny widok na cały zalew i najbliższą okolicę"... do tego jest jeszcze lasek "małpim gajem" zwany oraz starorzecza i zakola rzeki...
Piękna jest nasza ziemia! A może czas zacząć odwiedzać te ma ...  wyświetl więcej

@Elba: "Jaskółka" jest nie do przebicia!

Pamiętam takie ogniska w lesie, gdy gitary pudło szarpaniem strun grało, a odór wódki zatykał gardło, i "jaskółkę" której wysoki lot, wrzaskiem noc rozdzierał. Ileż ja wtedy piłem, i jak mnie ta "jaskóka" niosła ... byłem szczęśliwy ... do rana.

http://www.youtube.com/watch?v(...)YTsbTM4

  greenway,  06/04/2013

@Elba: wspaniała propozycja. Kajaki, wiosenna przyroda, ognisko, gitara. Wow. :)))

  greenway,  06/04/2013

@gwizdek: a ja potrafię być szczęśliwa bez odrobiny alkoholu. Ale rozumiem innych. Trochę. ;)

  Elba,  06/04/2013

@greenway: Gitar mam ze trzy a i walizka grzechotek ogniskowych się znajdzie... można brzdąkać aż do porannych mgieł lub wschodu słońca :)

  Elba,  06/04/2013

@gwizdek: Kojarzę - tegoroczna wiosna jest jak jakółka uwięziona... Pani Naturo prosze wypuścić wiosnę z objęć zimy!

@Elba: Do tego jest potrzebny czarny sztylet Słońca, który zabije białą niewinność Zimy. My przyklaśniemy temu nieszczęściu, bo lubimy być chłostani ciepłem, i nie znosimy radosnego objęcia mroźnych poranków.

  Noemi*,  06/04/2013

Oj Green! Podoba mi się ta sielankowa ciepła wizja, cudnie zazieleniona łąka, wielobarwne kwiaty i kolorowe motyle….A za oknem skrzeczy biało-szaro- bura rzeczywistość. Byle do wiosny!

  greenway,  06/04/2013

@Noemi*: ale my zdolność wyobrażeń i dzięki tęsknotom można wywoływać z pamięci kolorowe, piękne obrazy. :)

  JA to ja,  06/04/2013

Pięknie, podziwiam Twoją wrażliwość :)

  greenway,  06/04/2013

@JA to ja: dziękuję. :))

  ewfor  (www),  06/04/2013

Tak osobiste, a zarazem tak szeroko napisane zaproszenie, każdego może pochłonąć myślą, że to właśnie "ja chce zostać tym przyjacielem". Mam nadzieję, że ten, do którego te słowa miały trafić przeczyta je i naocznie wróci do tych wszystkich miejsc, aby przekonać się, że z Tobą warto iść wszędzie.

  greenway,  06/04/2013

@ewfor: dziękuję za piękny, wrażliwy komentarz. :)

  eugen,  06/04/2013

greenway: bardzo ciekawe zaproszenie, pełne tajemnic i obietnic... dla "bratniej duszy".
"Bratnia dusza" to towar niezmiernie cenny dla każdej ze stron na całe ziemskie życie. Coś jak towar z górnej półki, a najlepiej odłożony ( przez Boga) na zapleczu dla wyjątkowych ludzi. Trafić na niego jest bardzo trudno ale
- czasami się zdarza to nie sen lecz jawa ...
A jeśli zdecydowano, że zasłużyłam (zasłużyłem) ?
może warto poczekać?

  greenway,  06/04/2013

@eugen: wiesz, myślę, że jak człowiek jest gotowy na przyjaźń to ona przychodzi. Tak jak miłość. Zresztą przyjaźń to też miłość, głęboka pełna szacunku, lojalna miłość. Tylko ktoś dba usilnie, aby "format" ludzi wciąż malał, żeby wygoda była nadrzędnym celem życia. A my przecież powinniśmy się przez całe życie doskonalić i wzrastać a nie dziecinnieć i rezygnować z celów takich właśnie jak przyjaźń ...  wyświetl więcej

  eugen,  06/04/2013

@greenway: Sens istnienia tkwi w poszukiwaniu celu życia. "Szukajcie a znajdziecie" - to jest prawda.
Jesteś bardzo "ciekawą osobowością" i wartą szczególnego docenienia.

  greenway,  06/04/2013

@eugen: dziękuję.:) Ty również. :)

@greenway: Twoje miasteczko nabiera wyjątkowych walorów turystycznych...będę się rozglądał .I te nietoperze -super!-)) art b.intrygujacy

  greenway,  07/04/2013

@seta1212: drogi Seta, codziennie jestem w Łodzi, bo tam pracuję i mieszkałam tam kilkanaście lat. A nietoperze jest to nie tylko niezwykły widok jak sobie o zmierzchu wiosną pląsają nad zalewem, ale również ekscytujące przeżycie. :)

Klimat "W poszukiwaniu straconego czasu" uwielbiam od zawsze. Tu go odnajduję. :-)

  greenway,  07/04/2013

@Jacek Wąsowicz: cóż powiedzieć, cieszę się. :)))

Kto nie zaznał przyjaźni jest biedniejszy o jedno życie .Wierzę w przyjaźń tą jedyną niepowtarzalną która, przychodzi cicho się i trwa wiecznie. Tą jedyną, która jest zdolna pokonać tysiące kilometrów, wołana potrzebą choroby, pożegnania. Nigdy nie zapomnę chwil w których łzy więziło gardło ,wypowiadając pociechę. Czy kłamało? .Tak chciałam żebyś żyła ciesząc się prozą swojego życia .Widząc swych ...  wyświetl więcej

  berni*,  07/04/2013

W typowym dla siebie stylu, opisujesz swoje okolice. Aż się prosi by poznać te uroki. Mnie interesuje ten staw i rzeczka, może kiedyś zobaczymy jakieś fotki? Pozdrawiam serdecznie!

  greenway,  08/04/2013

@berni*: dziękuję i też pozdrawiam. Postaram się, gdy już się zazieleni zrobić kilka zdjęć. :)

  greenway,  08/04/2013

@maria fróg: pożegnanie przyjaciela to jedna z najsmutniejszych chwil życia. Ale zdarza się, gdy ból ucichnie, że wspólne wspomnienia ogrzewają serce. Bo doznać prawdziwej przyjaźni to wielkie szczęście. :-) Bardzo serdecznie pozdrawiam.

  hussair  (www),  08/04/2013

Po takim zaproszeniu bądź gotowa przyjąć nie jednego, lecz dwudziestu przyjaciół. Szykuj koce i menażki. ;)
PIĘKNIE NAPISANE.

  greenway,  08/04/2013

@hussair: już szykuję. :)

  hussair  (www),  08/04/2013

@greenway: Aleś Ty błyskawica. ;)

  greenway,  08/04/2013

@hussair: akurat tak się złożyło. :)

  hussair  (www),  08/04/2013

@greenway: OK. Aczkolwiek wiara w przypadki jest passe. ;)
Muszę się rozejrzeć, bo wbrew docierającym do mnie komunikatom, że Eioba jest uśpiona, zamrożona, porośnięta rdestem i perzem - jest tu multum fajnych utworów do nadrobienia.

  greenway,  08/04/2013

@hussair: eioba śpi krótko.:)

  hussair  (www),  08/04/2013

W Twoim mieście są uliczki ze schodkami?

  greenway,  08/04/2013

@hussair: jest jedna ulica ze stromymi schodkami. Miasto leży na wzgórzach i daje to malownicze, urokliwe panoramy. :))

  hussair  (www),  08/04/2013

@greenway: To cudo, takie lubię. Może jakieś foty? :)

  greenway,  08/04/2013

@hussair: będą fotki, gdy się zazieleni. :)

  hussair  (www),  08/04/2013

@greenway: Czekam zatem. :)

Dopiero teraz przeczytałem! Urzekające...i ta Twoja zupełnie niezwykła wrażliwość. Do tego umiejętność tworzenia nastrojów. Czapki z głów.

  greenway,  09/04/2013

@Jan Stasica: dziękuję, Janie. :)

Piękne :) chylę czoła :)

  greenway,  14/04/2013

@przeprogdansk: bardzo dziękuję. :)

greenway, :D i ja Ciebie tez pozdrawiam, piękna, wrażliwa Duszo, gdziekolwiek jesteś....

  greenway,  14/04/2013

@Hanna Bolda: dziękuję i z miłością pozdrawiam. :)

  hussair  (www),  20/11/2013

A można zajrzeć drugi raz? ;)

piękne słowa i wiosna będzie niedługo mozemy pospacerować!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska