Login lub e-mail Hasło   

Kolejny cud nad Wisłą

dlaczego podniesiono stawki VAT
Wyświetlenia: 16.105 Zamieszczono 13/04/2013



Chrystus rozmnożył chleb i wino. Skala tego cudu zamykała się w kilku tysiącach bochenków i kilkuset litrach wina. Polski rząd cudownie mnoży urzędników i ich zarobki, które podobno wstrzymał..

W ubiegłym roku płace w administracji wzrosły o 800 złotych - mimo, że formalnie piąty rok z rzędu są zamrożone.

Powodem są nagrody, które w samych ministerstwach są czterokrotnie wyższe niż wymagany limit. Padł też kolejny rekord w wydawaniu budżetowych pieniędzy na bonusy. W 2012 roku wydano na nie o 14 milionów złotych więcej niż rok wcześniej. Łącznie to już suma blisko 600 milionów.

W Polsce mamy ok. 400 tys. urzędników samorządowych i 120 tysięcy etatów w administracji rządowej. Urzędników mamy ponad pięć razy więcej niż wojska. A ich liczba wciąż rośnie. Im większe nakłady na informatyzację i cyfryzację tym więcej urzędników.  Ilość urzędników na początku transformacji ustrojowej w roku 1990 była na poziomie poniżej 200 tysięcy.

Jak to działa?


Weźmy pod lupę moloch zwany ZUS-em. Dotychczasowe nakłady na informatyzację to około 3 miliardy złotych. Dla porównania całkowite koszty wysłania sondy Pathfinder na Marsa oddalonego o 670 mln km - to 7.5 miliarda złotych. Wydatki związane z obsługą informatyczną tego przedsięwzięcia wyniosły ok. 1 mld zł - to największe, najbardziej skomplikowane  i najcenniejsze zlecenie informatyczne na świecie.

Zatrudnienie w ZUS - 48 tys. urzędników, średnia płaca w centrali to 5 075 zł, w terenie 3 519, rocznie pensje i premie to 2 miliardy zł.

Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanęła w jednej z bardziej prestiżowych dzielnic stolicy, na warszawskim Żoliborzu i kosztowała... 189 mln zł.

Liczba emerytów i rencistów to około 7 mln 360 tys. osób. Jeden urzędnik wyposażony w sprzęt komputerowy i nowoczesne oprogramowanie obsługuje średnio 153 emerytów i rencistów miesięcznie, siedmiu dziennie. Z ołówkiem kopiowym, liczydłem i gumką  też dałby radę.

To nic jednak w porównaniu z zarządem OFE. W zarządach towarzystw emerytalnych zasiada ok. 40 osób, które zarobiły 24,5 mln zł. Przeciętnie dostali też po 6 tys. zł podwyżki.

Tak wynika ze sprawozdań przesyłanych do Komisji Nadzoru Finansowego. To zbiorcze informacje z tych dokumentów. Według zbiorczych informacji KNF członek zarządu OFE zarobił w 2012 r. średnio 636 tys. zł. Oficjalnie nie można tych danych potwierdzić, bo wynagrodzenia szefów OFE nie są jawne. Na tę sumę składają się nie tylko pensje, ale też premie roczne i inne świadczenia - średnio 53 tys. zł miesięcznie. W 2011 r. było to 47 tys. zł, czyli wzrost wyniósł 13 proc. Efekty działalności OFE delikatnie mówiąc są dość mizerne.


Najbardziej hojne jest Ministerstwo Rolnictwa ze średnią 7 409 zł miesięcznie
Najbardziej oszczędne Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - ok. 4 000 zł

Podwyższenie stawki VAT dało dodatkowe wpływy do budżetu w kwocie  5 miliardów złotych. I wszystko jasne:

Podwyżka 800 zł x 12 miesięcy x 520 000 urzędników = 4 992 000 000 zł.

Z utęsknieniem czekamy na kolejne tak potrzebne państwu podwyżki VAT-u. Jak widać "klasa" polityczna i urzędnicza potrafi zadbać o swoje interesy. W sytuacji rosnącego bezrobocia takie działania to arogancja i bezczelność. Nic dziwnego, że znaczna część społeczeństwa radykalizuje swoje postawy.

Orwellowskie świnie są zadowolone i uśmiechnięte, merdają ogonkami. Reszta hołoty spoza koryta niech  pomarzy sobie o średniej krajowej 3 870 zł  i pokornie płaci coraz wyższy haracz.

Źródło "Gazeta Prawna", Bankier.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1450
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1626
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1055
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 885
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 916
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 966
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 805
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 595
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 939
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 795
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 808
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mugol  (www),  14/04/2013

Hamiltonie Straszny! Jak rząd nie dopieści żelaznego elektoratu, to PO nie wejdzie nawet do Sejmu, chyba, że tradycyjnie olejemy wybory, wtedy 2000000 urzędników z rodzinami czyli razy dwa, wybiorą z pomocą sztuczek i fałszerstw złodziei i kłamców czyli PO skrót od Politycznych Oszustów.

Jacy ludzie takie Państwo...

Tzw. rządzący nie odkrywaja Ameryki. Stare sprawdzone carskie wzorce. Im jest potrzebny : mierny , bierny ale wierny. I takich nagradzają.
Ale ja będę powtarzał jak mantrę : to MY ich wybraliśmy ! Przy okazji następnego misterium elekcyjnego mamy okazję tym , którzy nas oszukali i zawiedli oderwać od koryta.
Tak na marginesie , wynagrodzeni pretorian to ułamek tego co marnotrawią . Z ...  wyświetl więcej

  mater223,  16/04/2013

bardzo dobry artykół utwierdziło mnie to w fakcie że lepiej wyjechać z tego syfu

I to jest hańba,ale kowalscy i tak pójdą w boj za wartości"bóg, honor ojczyzna



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska