Login lub e-mail Hasło   

Z cyklu PeKaeS - Szansonetka

dramatyczne wydarzenia na pięciolinii...
Wyświetlenia: 1.325 Zamieszczono 26/04/2013

Gdzie są nuty malowane?
zapisane szminką – kredką
Co uciekły z pięciolinii
kiedy były szansonetką ?

Rozśpiewana łamigłówka
kolorowych horyzontów
już nie pląsa  jak  co rano
 na krawędziach starych gontów

Refren:

Coś spłoszyło obiecankę
kiedy stała się nam bliską,
wypłoszyła układankę,
która była szansonistką

Jeszcze słychać gdzieś daleko
wygrywane skojarzenia
kiedy były do kochania,
kiedy były do tańczenia.

Gdzieś zginęła szansonetka…
Puste dźwięki, puste słowa
Ile miłość bywa warta
kiedy nie ma jej od nowa ?

Było błyskiem i  motylem.
Romans nasz niedokończony
Grały nuty szansonetki,
każdy świt był obudzony

Refren: Coś…

Rozpłakał się kapuśniaczek,
 w dach mój bębni letnim deszczem.
od czekania, od  tęsknoty
opryskuje okno dreszczem.

Trzymam w ręku twoją szminkę,
pod kominem pantofelek.
Jeszcze słychać, słychać jeszcze,
że niewiele tak niewiele.

Refren: Coś…

Jak mam teraz  w pięciolinię
wpisać nuty szminką – kredką?
Nie pamiętam tej melodii,
która była szansonetką.

Pięciolinii pusta kartka,
i samotny pantofelek,
płaczą nuty pogubione,
że niewiele … tak niewiele …

obrazki z google

© Janusz. D.

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1265
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 944
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1064
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1190
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 766
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 918
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 808
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 843
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 678
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 757
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 822
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 773
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 693
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 383
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  26/04/2013

Brakuje tylko melodii, chociaż melodia jest zaklęta w tej poezji i chyba ją słyszę. :) Brawo, brawo mój Mistrzu. :)))

  seta1212,  26/04/2013

@greenway:Onieśmielasz mnie swoim uznaniem. Zawsze byłem zdania, że jeśli udało się nam poruszyć jedno serce kiedy opada kurtyna -warto było wyjść na scenę i zagrać. Ty również swoją unikalną poezją nie pozostajesz nikomu dłużna... ))

  greenway,  26/04/2013

@seta1212: kocham Poetów. :) Nic na to nie poradzę, już tak mam. :) Dzięki nim żyję po wielokroć, zrzucam szary pył znużenia i uśmiecham się... do monitora. :))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska