Login lub e-mail Hasło   

Dzień Matki

Mama, to pierwsza osoba, która po przyjściu na świat tuli nas z czułością, a przez życie otacza troską i miłością. Czy aby na pewno?
Wyświetlenia: 1.283 Zamieszczono 25/05/2013

Mama, to pierwsza osoba, która po przyjściu na świat tuli nas z czułością, a przez życie otacza troską i miłością.Aby ją uhonorować, w większości krajów świata raz w roku obchodzimy Dzień Matki. Tego dnia rodzicielki obdarowywane są przede wszystkim kwiatami, laurkami i gorącymi buziakami przez swoje małe, duże, młode a nawet bardzo dorosłe pociechy. 

Historia tego święta sięga czasów starożytnej Grecji i Rzymu, kiedy to kultem otaczano boginie symbolizujące płodność i urodzaj. W średniowiecznej Anglii ustanowiono "niedzielę matki". Był to dzień wolny od pracy i czas składania życzeń. W zamian za nie mamy błogosławiły swoje pociechy.

(...) U nas Dzień Matki po raz pierwszy oficjalnie obchodzono w Krakowie w 1914 roku. Jednak tylko w Polsce wypada on 26 maja. Na przykład Norwegowie celebrują go w lutym, Europa Południowo-Wschodnia i znaczna części Azji w marcu. Armenia w kwietniu, natomiast w Mongolii 1 czerwca czczony jest jednocześnie Dzień Matki i Dzień Dziecka. W sierpniu świętuję Tajlandia, w październiku Argentyna, w listopadzie Rosja, a w grudniu Panama i Kostaryka.

Tekst częściowo przepisany z tygodnika Angora Nr 21 z 26 maja 2013 r.

Z tego artykułu wynika, że mamy powinny mieć swoje święto przez cały rok i myślę, że mamy które na to zasługują tak właśnie się czują.

Ze swojego doświadczenia jako opiekunka, niestety wiem, że sporo matek nie świętuje w tym dniu, ani w żadnym innym. Dzieci, którym poświęciły większą część swojego życia na starość po prostu mają je gdzieś. Często widzę łzy tych starych kobiet, które z utęsknieniem czekają na zwykły telefon od syna czy córki, na krótkie odwiedziny w niedzielę, ale zapracowane dzieci nie mają czasu nawet na te kilka minut rozmowy. Mam jedną podopieczną, która być może w przeszłości nie należała do osób zbyt empatycznie nastawionych do ludzi i świata, dzisiaj jest po poważnym wylewie, nie słyszy, nie mówi, ledwo chodzi. Jej córka, którą adoptowała w wieku 2 miesięcy, ponieważ poważna choroba wykluczyła w jej przypadku ciążę, pojawia się u niej raz, dwa razy w roku, mieszkając około 20 km od matki. Wiem, że kiedyś zaszło między nimi coś bardzo przykrego, ale przecież "czas goi rany", czy zapomnieć, wybaczyć, lub chociażby odsunąć gdzieś to zdarzenie z przeszłości to tak trudno. Wiem, że to właśnie córka kiedyś bardzo zawiniła, i kiedy matka odcięła ją od swoich pieniędzy zrodził się bunt. Nie mnie oceniać jedną czy drugą, ale wydaje mi się, że głupia kartka z życzeniami na święta, czy urodziny, nie byłaby nadużyciem miłości. Córka widziała matkę ostatnio przed świętami Bożego Narodzenia, a teraz mamy koniec maja. Nie potrafię zrozumieć postępowania tej osoby.

Jak już wspomniałam wcześniej, z racji mojej pracy napatrzę się na różne przypadki stosunków między matką a dzieckiem. Każdy wiek ma swoje plusy i minusy, więc ta stara matka czasami ma prawo zachowywać się tak a nie inaczej. Kiedyś wszyscy będziemy starzy (chyba, że nie dożyjemy starości). Mały gest może czasami przynieść wielką radość. Krótki telefon może dać długie godziny przyjemnego wspomnienia. Wiem, że działa to w dwie strony, bo są na przykład osoby, które już straciły rodziców i ten dzień dla nich również bywa smutny, bo wracają pamięcią do swoim matek i ojców, ale może gdzieś obok mieszka czyjaś mama, która od własnego dziecka nie usłyszy "wszystkiego najlepszego z okazji twojego święta". Może warto pójść do niej z małym kwiatkiem, albo paczką ciastek i nie dopuścić aby czuła się opuszczona, zwłaszcza przez własne dzieci.

Dlatego...

WSZYSTKIM MAMOM, I TYM MŁODYM I TYM STARSZYM, I TYM, KTÓRE DOPIERO NOSZĄ SWOJE DZIECKO POD SERCEM

I TYM, KTÓRYCH DZIECI SĄ JUŻ DOROSŁE, SKŁADAM NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA.

NIECH DZIEŃ MATKI TRWA CAŁY ROK PRZYNOSZĄC MIŁOŚĆ I OPIEKĘ,

A ZAMIAST KWIATKA DEDYKUJĘ PIOSENKĘ.

O Matce pieśń, to pieśń przez łzy, to pieśń bez słów
To cały świat, dziecinnych lat, wskrzeszonych znów
To Matko sny, że jesteś znów tak blisko
Jak wówczas gdy klęczałaś nad kołyską
Za serce twe i świętość warg i dobroć rąk
Jak śpiewać pieśń u twoich nóg bym cicho kląkł
I wybrałbym najświętsze z wszystkich słów i rzekłbym: Matko
I zmilkłbym znów o tobie pieśń, to pieśń bez słów

Przychodzą w życiu dni powodzi,
Gdy wszystko zdradza nas i zawodzi
Gdy pociąg szczęścia w dal odchodzi
Gdy wraca zło do wiary twierdz
Gdy grunt usuwa się jak kładka
Jest wtedy ktoś kto trwa do ostatka
Ktoś, kto nie umie zdradzić- Matka
I serce jej, najczystsze z serc

O Matce pieśń, to pieśń przez łzy, to pieśń bez słów
To cały świat, dziecinnych lat, wskrzeszonych znów
To Matko sny, że jesteś znów tak blisko
Jak wówczas gdy klęczałaś nad kołyską
Za serce twe i świętość warg i dobroć rąk
Jak śpiewać pieśń u twoich nóg bym cicho kląkł
I wybrałbym najświętsze z wszystkich słów i rzekłbym: Matko
I zmilkłbym znów o tobie pieśń, to pieśń bez słów

Podobne artykuły


16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1500
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 557
15
komentarze: 39 | wyświetlenia: 1662
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1128
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1184
14
komentarze: 26 | wyświetlenia: 334
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1061
14
komentarze: 24 | wyświetlenia: 942
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 906
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 852
14
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1508
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 807
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1241
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 755
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  25/05/2013

Bardzo mnie poruszył Twój artykuł, bo nie jestem w stanie myśleć bez wzruszenia o mamie, której niestety już dawno nie ma wśród Nas. Miłość jednak zostaje i przechowuje żywą pamięć o Niej. I trudno mi spokojnie słuchać tej piosenki, zawsze lecą mi łzy....

  ewfor  (www),  25/05/2013

@greenway: Mnie też lecą łzy, bo mojej mamie już nie złożę życzeń, ale lubię tę piosenkę, pozwala mi się wyryczeć na dobre.

  ewfor  (www),  25/05/2013

@Amicus: Piękne i też takie wzruszające. Dziękuję :)

  seta1212,  25/05/2013

cytowaną przez ciebie piosenkę Aleksandra Antoniewicza w oryginalnej interpretacji Mieczysława Fogga (!!!) miałem okazje słuchać w Krynicy Górskiej w latach 70., gdzie występował z zespołem Baby Jagi. Byli czasy...
Podjąłem ten wątek na naszym portalu w arcie z 29.10.2112 r pt. "Pamięć - myśl zaklęta"
Pozdro :))

  ewfor  (www),  25/05/2013

@seta1212: Znalazłam. No i przeczytałam, poryczałam się. Pozdrawiam :)

  ewfor  (www),  26/05/2013

@Noemi*: Ktokolwiek by nie śpiewał tej piosenki, zawsze wyciska ona z moich oczu łzy, a teraz kiedy już JEJ nie ma, moje oczy przypominają wodospad.

  Noemi*,  26/05/2013

@ewfor: Śmierć matki zawsze nas dotyka w szczególny sposób, a sieroctwo, niezależnie od wieku, jest jednakowo bolesne.

  ewfor  (www),  30/05/2013

@Noemi*: :(

Gorzkie słowa, ale niestety takie sytuacje się zdarzają. Nie wiem jak ludzie mogą robić takie rzeczy , ale robią. Ja czuję się winny już jak wyjeżdżam od Mamy. Choć teraz jest w poważnym wieku , coraz trudniej się jej zmusić do prostych czynności , to ja Ją pamiętam w sukience w kwiaty i z opaską we włosach. Nie ma jak u Mamy . . .

  ewfor  (www),  30/05/2013

@blackader: Szkoda, że nie wszystkie (dorosłe) dzieci myślą tak jak Ty.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska