Login lub e-mail Hasło   

Adam Przechrzta "Demony Leningradu"

Nie wiem, czy Autor zgodziłby się z moją interpretacją, ale myślę, że odbiór książki to zawsze sprawa bardzo indywidualna.
Wyświetlenia: 1.157 Zamieszczono 14/06/2013

Sceneria tej wielogatunkowej powieści to Leningrad i Moskwa podczas mroźnej zimy 1942 roku. Czytelnik płynnie wchodzi w wykreowany przez Autora świat a pierwszoosobowa narracja wzmacnia realizm utworu.

Akty kanibalizmu w oblężonych radzieckich miastach są takim samym historycznym faktem, jak stalinowski terror czy śmierć tysięcy ludzi z głodu i zimna. Tak na marginesie, dochodziło do nich już dużo wcześniej, jeszcze przed II wojną w okresie Wielkiego Głodu na Ukrainie, na początku lat trzydziestych ubiegłego stulecia. 

Brutalna rzeczywistość, w jakiej przyszło żyć historycznym i fikcyjnym bohaterom książki, budzi o wiele większą grozę, niż sekta kanibali obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami Sam major Aleksander Razumowski, prowadzący śledztwo przeciwko tej demonicznej organizacji, mniej boi się ludożerców niż siepaczy z NKWD.

Początkowo wątek kryminalny wydawał się być największą atrakcją tej niezwykłej powieści. Zastanawiało mnie jednak, dlaczego Autor daje dosyć wyraźne wskazówki, pozwalające przewidzieć częściowo rozwiązanie zagadki. Doszłam do wniosku, że celowo zrezygnował z błyskotliwego suspensu, niemal obowiązkowego w klasycznych kryminałach.

Powieść Adama Przechrzty wywołuje emocje, które żyją w nas długo po przewróceniu ostatniej kartki. Ekstremalne warunki i poczucie ciągłego zagrożenia mogą wyzwolić w ludziach najgorsze instynkty - demony, których nie sposób zniszczyć i których istnienia nie zawsze jesteśmy świadomi. W moim odczuciu takie właśnie przesłanie kryje się pod sensacyjno-fantastyczną fabułą.

---------

Adama Przechrztę można znaleźć w grupie „Pisarze” na Portalu Literackim Weryfikatorium. Występuje pod pseudonimem Navajero.

 

Alicja Minicka

http://mysli-o-ludziach.blog.onet.pl

Podobne artykuły


16
komentarze: 110 | wyświetlenia: 610
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 893
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 951
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 376
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 957
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 726
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1637
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 496
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 426
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 984
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 439
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 913
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 345
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 356
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Droga Alicjo,
Dzieki za recenzje... ale nie bylo to czego oczekiwalem... po tytule ksiazki...
Mam mieszane uczucia czytajac podobna sensacyjna-fantastyczna fikcje , tym bardziej , ze spotkalem osobiscie ludzi, ktorzy przezyli horror oblezenia Leningradu. To mniej wiecej jak pisac o Auschwitz w podobnym gatunku literackim.

Wszystkim zainteresowanym reliami oblezonego przez 900

...  wyświetl więcej

@youngcontrarian:
Zastanawiałam się, czy tytuł nie nawiązuje do obrazu Goyi "Demony wojny". Ja jednak odebrałam tę książkę inaczej. Moim zdaniem, ukazuje ona bezsens i okrucieństwo wojny. Zwróć uwagę, że takie samo przesłanie możemy wyczytać z "Dobrego wojaka Szwejka". A "demony" w powieści Adama Przechrzty postrzegam, jako pewną metaforę. Czytając, wyobrażałam sobie siebie w podobnych sytuacjach.
Pozdrawiam

@youngcontrarian:
Pamiętasz katastrofę samolotu, który rozbił się w Andach? 1972 rok. Ocaleli pasażerowie przeżyli dzięki kanibalizmowi. Mimo, iż nikogo nie zabiljali, sprawa wywołała skrajne emocje i gorące dyskusje. Może nie łączy się bezpośrednio z książką, ale przypomniałam sobie o tym wydarzeniu, gdy czytałam o leningradzkich kanibalach.

  swistak  (www),  15/06/2013

Alicjo! Wyzwalanie najńiższych instynktów zawsze kompromituje człowieka w oczach Boga. Temu służy cała literatura kryminalistyczna, horrory, filmy sensacyjne i wojenne z hektolitrami krwi . Człowiek to wściekła bestia a Szatan, którego nie ma, to niewinny baranek! http://www.youtube.com/watch?v(...)WWOYG6I

@swistak:
Świstaku,
Ja uważam inaczej. To nie literatura i filmy wyzwalają te instynkty. One ostrzegaja przed nimi, a przynajmniej powinny. Sądzę też, że nie powinniśmy pochopnie oceniać ludzi, którzy znaleźli się w nieznanych nam z autopsji sytuacjach. Może sami zachowalibyśmy się jeszcze gorzej.

  dalbert,  18/06/2013

Przeczytam. Dzięki za zwrócenie uwagi na tę książkę :)

Przyłączam się do tych pozytywów,gratuluję i pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska