Login lub e-mail Hasło   

Przebudzenie snu

Dotknij mej dłoni w ciszy spełnienia, dotknij mych snów na jawie marzeń, dotknij.. To jedyne czego pragnę. W twych oczach dostrzegam swe zmysły, które ze snu obudzone już nie śnią
Wyświetlenia: 2.057 Zamieszczono 28/06/2013

Owady wiosenne budzą błękit nieba, drzwi do raju otwierają, kolory zmysłów pobudzają... Powiew marzeń pozwala im istnieć. Zamykają smutek w nicości, chroniąc od ran przeszłości. Sekundy marzeń dostrzegam na jawie... mój sen został spełniony.

Nie czekałam, uśpiłam nadzieję. Zakazałam myślom marzyć... A czas mijał, bezpowrotnie odchodził.
Nie czekałam, nie wierzyłam. Czasami tylko dotykając własnej dłoni, wspominałam to czego nie było...
Nie czekałam, trwałam w pogodzeniu.
Nie czekałam...
Chciałam oddać każdy skrawek ciepła mego serca. Chciałam obdarzyć szczęściem tych, którzy jeszcze czekają...
Chciałam oddać swe ciepło innej istocie. Jej szczęście byłoby moim szczęściem.
...nie miało mnie już nic spotkać...
Ale może komuś mogłam dać nadzieję, otulić skrawkami ciepła, które we mnie jeszcze istnieje? Podzielić mądrością umysłu? Wspierać każdy smutek? Tworzyć chwile szczęścia?
...gdy otworzyłam oczy, zobaczyłam krainę ciepła innej istoty...
Wtuliłam się w marzenia, widząc dar ich spełnienia. Poczułam serca bicie... ktoś ze snu wytrącił moje życie. Chwile szczęścia dotknęły mego istnienia.
...wtuliłam się w twoje serce...
Otuliłam szalem twego ciepła. Rozpoznałam twoje spojrzenie, które dla mnie jest ukojeniem.

Gdy dotykasz mej dłoni, czuję dreszcz przebudzenia... energię ciepła i twej ciszy, dającą uczucie spełnienia, smak szczęścia tak wyjątkowy.
Chciałabym zasnąć w cieniu twych marzeń, błąkać pomiędzy myślami, dotykać sennych złudzeń, być spełnieniem realnym... ożywić sny na jawie.

Błękitny poranek...
Czuję słodycz mchu w kropelkach porannej rosy. Uśmiecham się do snu, teraz skrawka rzeczywistości. Przytulam się do marzeń, dotykam twego ciepła, otulam szalem odczuć, już prawie zapomnianych...
Ta iskra przebudzenia, ta czułość twego spojrzenia, to nie sen, to prawda... jak nagroda za lata samotnych złudzeń, za łzy bólu osamotnienia, za brak prawdziwych wspomnień.
To nie sen, to nie marzenie, to ta chwila, w której istnieję. A ja nie jestem złudzeniem. Nie śnię. Dotykam prawdziwych sekund mego życia.

W twym spojrzeniu jest cisza, w twym spojrzeniu jest spokój... ukrywam w nim swoją samotność. W twych ramionach ona nie istnieje. W zagubionym świecie marzeń odkrywam fragmenty rzeczywistości... na jawie są jej skrawki, zaledwie zarys, ale to wystarczy.
...bo przecież nie miało być nic, a jest tak wiele...
Mogę spojrzeć w twoje oczy, zatopić w twym spojrzeniu i nic już nie ma znaczenia... Tylko ta chwila, najcenniejsze wspomnienie.

Dotknij mej dłoni w ciszy spełnienia, dotknij mych snów na jawie marzeń, dotknij...
To jedyne czego pragnę.
W twych oczach dostrzegam swe zmysły, które ze snu obudzone... już nie śnią...

Za horyzontem snów jest prawdziwe życie... miejsce mojego istnienia.
Zaufałam losowi, zaakceptowałam to co jest, dostrzegłam tu i teraz, zrozumiałam co jest ważne... tak otworzyłam drzwi do szczęścia. Ciepło popłynęło do krainy niepewności, ciepło innych istnień rozeszło się w przestrzeni smutków... Otuliło mnie swym szalem.
...ciepło dało uśmiech, uśmiech dał spojrzenie, a spojrzenie dotyk...
Wtedy zamknęłam oczy i usłyszałam ciszę... szczęście istnienia, dotyk spełnienia, dar od losu.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1700
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 987
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1258
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 932
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1111
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 502
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 839
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 634
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 938
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1166
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 761
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1043
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 802
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  28/06/2013

To jest jeden z najpiękniejszych i zresztą najważniejszych Twoich tekstów. Bardzo mnie cieszy, że lato do Ciebie - w każdym tego słowa rozumieniu - właśnie dotarło. O dalsze pory roku... jestem spokojny. ;)

  grazaa,  28/06/2013

Dziękuję za ciepło Twych słów :)

  hussair  (www),  28/06/2013

@grazaa: :)
Wymiana termiczna między nami ma dość długą tradycję. :)

  grazaa,  28/06/2013

@hussair: ... taką podwodną... błękitną... z odrobinką Słońca przebijającego się ku głębinom :)

  hussair  (www),  28/06/2013

@grazaa: No tak, zdecydowanie na rybnym łączu. Dobrze, żeśmy na jakie wędzidło nie wpadli czy sieć. Teraz tkwilibyśmy w puszce ze śledziami albo jakim paprykarzem dla towarzystwa /niedoli/. ;)

  grazaa,  28/06/2013

@hussair: To pewnie byłby tuńczyk w sosie własnym... Nurkowałam wśród tych rybek, są spore, można się... pomylić... ;-)

Jak zawsze poprawiasz mi nastrój swoimi tekstami.

  grazaa,  28/06/2013

@Jan Stasica: Dziękuję :) Taki był cel, podzielić się szczęściem, które noszę w serduszku. Każdemu odrobinkę, nieśmiały uśmieszek, a wokół od razu cieplej, jakby lato przyszło :)))

  greenway,  29/06/2013

Ależ powiało pięknym optymizmem. :)

  hussair  (www),  29/06/2013

@greenway: Prawda? :)

  greenway,  29/06/2013

@hussair: prawda, prawda. :) Niezwykły klimat. ;)

  grazaa,  29/06/2013

@greenway: Dziękuję :)

Dałem plusa,powinien być w popularnych

  grazaa,  30/06/2013

@Szymon Bachir: Dziękuję. To dla mnie bardzo ważny tekst. Pozdrawiam ciepło :)

  Elba,  30/06/2013

Zakotwiczenie w punkcie miłość... Piękne!

  grazaa,  30/06/2013

@Elba: Aż trudno uwierzyć... To naprawdę piękne :)

  Elba,  30/06/2013

@grazaa: Rozbitkom tak niewiele potrzeba do szczęścia :)
Trochę piasku... http://www.youtube.com/watch?v(...)Mrtmbj4

Się popłakałam czytając to, nawet nie mam pojęcia dlaczego ale to chyba spory komplement dla piszącego.

  grazaa,  30/06/2013

@Anna Grzekowiak: Ja płakałam... pisząc. Dziękuję za Twoje wzruszenie... To wyjątkowy komplement :)

  annamu,  06/07/2013

Niesamowite "wnętrze" osobowości - pociągająca głębia odczucia, aż ciarki przechodzą po plecach. Pięknie napisane.

  grazaa,  07/07/2013

@annamu: Dziękuję za te słowa.

  annamu,  08/07/2013

Bardzo miło mi było poznać Twój cel - budowę domku. Jestem pod wrażeniem - dla mężczyzny to jest poważne wyzwanie ale kobieta inwestor? To mało spotykane. Moje wielkie uznanie - pokłon dla kobiety...

  grazaa,  08/07/2013

@annamu: Dziękuję... jeszcze raz. To nie tylko dom, to dużo więcej... nowy początek. A jako kobieta-inwestor chyba nieźle sobie radzę, chociaż to niełatwe, bo wszystko sama muszę organizować. Zaczęłam w kwietniu, a dom już zamknięty i lada moment tynki w środku będą robione. A wprowadzam się już na jesieni :)

  annamu,  09/07/2013

@grazaa: Pozwól mu po tynkach i wylewkach odpocząć przez miesiąc , czyli oddać oddech wody . Kiedyś też budowałem i wiem ile to ode mnie kosztowało trudu no i wyrzeczeń. Na pewno warto, pełne zadowolenie z posiadłości, którą się nie kupuje ale przeznacza do dziedziczenia. Powodzenia dziewczyno (o ile tak mogę mówić).
Twój listek coś marny...nie rośnie.
Przeczytałem Twoje artykuły i stąd co nie co wiem o Tobie i tych którzy Ciebie wspierają duchowo. Wspaniałych masz przyjaciół.

  grazaa,  09/07/2013

@annamu: Taka jest moja droga... Teraz już odnalazłam ciszę, własne ciepło. A dom to moje miejsce. I dam mu odpocząć po tynkach prawie cały miesiąc. W tym czasie ogrzewanie będzie robione, no i posadzki.
A mój listek...? No właśnie, chyba czas go zmienić. tylko jeszcze nie wiem na co???
Pozdrawiam i dziękuję :)

  annamu,  10/07/2013

Ostatnio odwiedzałem siedzibę władców Szkocji i tam na ściętym konarze lipy, przy pniu drzewa (analogia do drzewa życia) odrodziło się nowe życie, niesamowicie bujne - to jest właśnie Twoja nowa droga istnienia. Osobiście odnoszę takie wrażenie po zapoznaniu się z Twoimi artykułami.
Twoja energia skierowaną na tworzenie swojego "gniazda" - domu , komentarze przychylnych i wspomagających Cie ...  wyświetl więcej

  grazaa,  10/07/2013

@annamu: Dziękuję naprawdę i z całego serca...
Za parę dni wyruszam nad Morze Czerwone, pobuszować odrobinkę w podwodnych głębinach, błękicie niezwykłych spojrzeń. To tam odnajduję siebie, jestem najbliżej... Ale przed odlotem pójdę jeszcze na spotkanie z moim dębem, przy którym dotykam ciszy. A wsparcie przyjaciół... słów mi brakuje. Odnalazłam szczęście i czuję, że żyję. Każdą kolejną chwilą dotykam istnienia. Dziękuję za ciepło Twych słów i za wsparcie.

  annamu,  11/07/2013

@grazaa: Może natrafisz na posążek Bogini wód i stworzenia - Nammu... Jej ochrona i akceptacja pobytu w Jej królestwie jest bardzo ważna.

  grazaa,  11/07/2013

@annamu: Podwodne głębiny to magiczny świat... inne odczuwanie, bliskość siebie... Rozejrzę się, a może odnajdę coś niezwykłego. W jednej z jaskiń... tak je lubię. Wkradam się do tego świata, odnajdując tam siebie.

  annamu,  11/07/2013

@grazaa: z niecierpliwością czekam na relację, może będziesz Tą wybraną i dane Tobie będzie trafić na ukryty szczególny posążek dawnej Bogini. Nie ruszaj go w pierwszym odruchu, w nocy podczas snu uzyskasz wskazówki jak masz postąpić.

No cóż... jest dobrze.... jest bardzo dobrze.... to wspaniałe odrodzenie. Kwitniesz..cudownie . Też na pożytek nas wszystkich. Buziaczki

  grazaa,  11/07/2013

@freelancer: Dziękuję, Marcinie. Dla mnie przyszła wiosna. Każda chwila to więcej zieleni... Każdy oddech to błękit... I nawet jeśli smutek spotykam na swej drodze, to już wiem, że tak musi być, bo pod nim ukrywa się Słońce. Pozdrawiam cieplutko :)

  berni*,  11/07/2013

Coś czuje że to nie wiosna, lecz początek lata! :-) Pozdrawiam.

  grazaa,  11/07/2013

@berni*: Za oknem lato... a w serduszku wiosna, ale jest coraz cieplej. Dziękuję i pozdrawiam :)

  seta1212,  18/07/2013

ładnie śnisz ...wybacz, że nie wpadłem wcześniej - ))

@seta1212: Dziękuję, że wpadłeś teraz :) Tym razem... to nie sen. A piszę te słowa z bardzo daleka, znad Morza Czerwonego... Buszuję w podwodnych głębinach, szukam błękitu :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska