Login lub e-mail Hasło   

Jak rozpoznać prawdziwego Chrześcijanina? Obrona wierzących

Jakie cechy charakteru posiada prawdziwy Chrześcijanin? Czy wszyscy, którzy uważają się za Chrześcijan w rzeczywistości nimi są?
Wyświetlenia: 2.817 Zamieszczono 10/08/2013


W dzisiejszych czasach Chrześcijanie spotykają się z ogromną krytyką ze strony ateistów oraz wyznawców innych religii. Skąd wynika taka krytyka? Mahatma Gandhi w rozmowie z misjonarzem Stanleyem Jonesemem powiedział: „Och, nie odrzucam Chrystusa. Kocham go. Chodzi tylko o to, że tak wielu chrześcijan jest do niego niepodobnych”. To bardzo znamienne słowa. My, chrześcijanie, powinniśmy być podobni do Chrystusa, ale wielu z nas uznaje to za niemożliwe lub w ogóle nie myśli na ten temat, przyjmując, że istotą bycia Chrześcijaninem są obrzędy, rytuały i ceremonie, w których się uczestniczy, a następnie wraca się do siebie i jest się już sobą ze swoimi wadami i wyuczonymi, niekoniecznie pozytywnymi,  zachowaniami. Nic więc dziwnego, że jak nas widzą, tak nas piszą - a, że tak właśnie postępuje bardzo liczna grupa ludzi, którzy przypisują sobie "bycie Chrześcijanami" to dostaje się wszystkim. Niestety istnieje ogromny rozdźwięk między Chrystusem i Jego naukami, a zachowaniem wielu osób, które obecnie uważają się za Jego wyznawców. Pozwolę sobie jeszcze raz zacytować Gandhiego: „Naprawdę raz poważnie myślałem o przyjęciu wiary chrześcijańskiej, łagodna postać Chrystusa, tak cierpliwego, tak dobrego, tak kochającego, tak pełnego przebaczenia, że nie nauczał swych uczniów by walczyć z wrogiem, lecz by nadstawiać drugi policzek, była pięknym przykładem doskonałego człowieka. Przekaz Jezusa, jakim ja go rozumiem, zawiera się w nieskażonym i wziętym jako całość Kazaniu na Górze. Jeśli miałbym stanąć naprzeciw tylko tej nauki i mojej własnej interpretacji jej, nie powinienem zawahać się by powiedzieć ‘O tak, jestem chrześcijaninem’. Moim skromnym zdaniem jednak, to co współcześnie uchodzi za chrześcijaństwo jest negacją Kazania na Górze. Mówię o przekonaniach chrześcijan i chrześcijaństwa takiego jakim jest ono rozumiane na zachodzie” (cytat z http://naukijezusa.wordpress.com/2013/01/17/gandhi-kontra-chrystus/ .)

Jednak są Chrześcijanie, którzy stosują się do nauk Jezusa, dla których Pismo Święte nie jest tylko kolejną ładną książką na półce lecz przewodnikiem po życiu. Jak ich rozpoznać? Musimy zajrzeć do Biblii. Z niej dowiemy się, czym powinien się kierować człowiek, który chce siebie zaliczyć do Bożego ludu, jakie powinien mieć przekonania i do jakiego celu dążyć:

(5) A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy, jest takie, że Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności. (6) Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy. (7) Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. (8) Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. (9) Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. (10) Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego. /1 Jana 1/

Szczery Chrześcijanin zdaje sobie sprawę ze swojej grzesznej natury i oddaje swoje życie w ręce Boga, który Jedyny może go z tego grzechu wyzwolić i pomóc mu zmienić życie. Prawdziwy Chrześcijanin nie liczy na własne siły, które w walce z własnymi słabościami, tak często zawodzą, lecz poddaje się Bogu, który ma moc go "ulepić na nowo". Gdy człowiek powierza swe życie Bogu, Jego łaska zaczyna go zmieniać - zmienia go nie tylko powierzchownie, ale przede wszystkim wewnętrznie. Co się wtedy dzieje? Po czym poznajemy, że taka zmiana nastąpiła?

 (3) A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6)Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował.
 (9) Kto mówi, że jest w światłości, a brata swojego nienawidzi, w ciemności jest nadal. (10) Kto miłuje brata swego, w światłości mieszka i nie ma w nim zgorszenia. (11) Kto zaś nienawidzi brata swego, jest w ciemności i w ciemności chodzi, i nie wie, dokąd idzie, gdyż ciemność zaślepiła jego oczy. 

Osoba, która naprawdę kocha Boga przestrzega Jego przykazań. Kto kocha Boga kocha też innych ludzi i tą miłością kieruje się w życiu. Chrześcijanin nie jest w stanie kogoś nienawidzić, czy źle komuś życzyć.

 (15) Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. (16) Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. (17) I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.

Prawdziwy Chrześcijanin nie przywiązuje wagi do dóbr oferowanych przez ten świat. Ma na uwadze inne wartości - wartości duchowe nie pochodzące z tego świata.
Szczere dziecko Boże bezwzględnie wierzy w Jezusa i Boga i wyznaje to przed ludźmi - słowem i dobrym, uczciwym postępowaniem oraz przykładem sprawiedliwego życia. Daje się kształtować Duchowi Świętemu.

 (23) Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca. 
 (27) Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie.
 (28) A teraz, dzieci, trwajcie w nim, abyśmy, gdy się objawi, mogli śmiało stanąć przed nim i nie zostali zawstydzeni przy przyjściu jego. (29) Jeżeli wiecie, że jest sprawiedliwy, wiedzcie też, że każdy, kto postępuje sprawiedliwie, z niego się narodził.
 /1 Jana 2/

Dzięki pomocy Bożej Chrześcijanin zmienia swoje życie, wzoruje się na przykładzie Jezusa. Człowiek nie ma mocy zmienić się sam z siebie, tę moc ma Chrystus i Jego miłość do nas. Gdy poddajemy się działaniu Ducha Świętego, w Nim zwyciężamy grzech.

 (4) Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu. (5) A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma. (6) Każdy, kto w nim mieszka, nie grzeszy; każdy, kto grzeszy, nie widział go ani go nie poznał. (7) Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy. (8) Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie. (9) Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził. (10) Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego. (11) Albowiem to jest zwiastowanie, które słyszeliście od początku, że mamy się nawzajem miłować;
 (14) My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; kto nie miłuje, pozostaje w śmierci. (15) Każdy, kto nienawidzi brata swego, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie ma w sobie żywota wiecznego. (16) Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci. (17) Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? (18)Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą. 
 (24) A kto przestrzega przykazań jego, mieszka w Bogu, a Bóg w nim, i po tym Duchu, którego nam dał, poznajemy, że w nas mieszka. 
/1 Jana 3/

(1) Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. (2) Po tym poznawajcie Ducha Bożego: Wszelki duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest. (3) Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie. (4) Wy z Boga jesteście, dzieci, i wy ich zwyciężyliście, gdyż Ten, który jest w was, większy jest, aniżeli ten, który jest na świecie. (5) Oni są ze świata; dlatego mówią, jak świat mówi, i świat ich słucha. (6) My jesteśmy z Boga; kto zna Boga, słucha nas, kto nie jest z Boga, nie słucha nas. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu. 
 (7) Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga. (8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.
 (9) W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli. (10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze. (11) Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować. 
 (13) Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam udzielił.(14) A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela świata. (15) Kto tedy wyzna, iż Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu.
 (16) A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim. 
 (18) W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości.
 (20) Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. (21) A to przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego. 
/1 Jana 4/

(2) Po tym poznajemy, iż dzieci Boże miłujemy, jeżeli Boga miłujemy i przykazania jego spełniamy. (3) Na tym bowiem polega miłość ku Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a przykazania jego nie są uciążliwe.
 (20) Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym. (21) Dzieci, wystrzegajcie się fałszywych bogów. 
/1 Jana 5/

Nic już nie trzeba do tego dodawać, słowa te mówią wystarczająco dużo. Jedno co dodam, to tylko to, że gdyby faktycznie wszyscy ci, którzy uważają się za Chrześcijan je znali i mieli je w swych sercach, to może nie pluto by tak Boga i Jego Kościół (nie mam na myśli instytucji, czy konkretnej denominacji, ale Kościół jako lud Boży, który żyje w Chrystusie).

Więcej o Chrześcijaństwie na moim blogu:

http://trojanielskieposelstwo.blogspot.com/

Anetta Stępnik

Podobne artykuły


12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1231
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1104
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 908
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 641
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 823
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 669
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 574
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 967
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 794
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1121
9
komentarze: 75 | wyświetlenia: 435
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  10/08/2013

Że mu dusza łka z radości, rozpoznając słowo Abby w objawienich i orędziach http://archiwum.voxdomini.pl/m(...)p3.html

Ja też miłuję Boga. Ale nie tego osobowego - wyobrażanego jako wszechpotężna postać. Ale tego, którego poznałem badając naturę i którego opisuję w kwantowej teorii słowa.

  swistak  (www),  11/08/2013

@Mirosław: Każdy kwant jest świadomy Boga i vice versa. Do tej świadomości można się podłączyć w czasie NDE

Niestety, chrześcijanie - czy raczej uważający się za chrześcijan - nagminnie przypisuja sobie automatyczną lepszość. Prawda jest jednak taka, że zaden światopogląd nie jest ani konieczny ani wystarczający do tego, by być porządnym człowiekiem.
"Jestem chrześcijaninem", "jestem ateistą", "jestem buddystą" - te słowa kompletnie nic o danym człowieku nie mówią.
A monopolizowanie zasad ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska