JustPaste.it

Maryja jest pierwszą i ostatnią pomocą dla ginącej ludzkości

Jezus: Najczęściej zaś jest tak, że najgoręcej kocha Mnie dusza, która była bardzo grzeszna, która Mnie bardzo obrażała, a której skreśliłem cały dług.

Jezus: Najczęściej zaś jest tak, że najgoręcej kocha Mnie dusza, która była bardzo grzeszna, która Mnie bardzo obrażała, a której skreśliłem cały dług.

 

Gdy taka dusza wejdzie już na Moją drogę, staje się bardzo gorliwą i kochającą swego Pana oraz wiernie trwa przy Mnie, pomimo swoich słabości i niedoskonałości.

Jezus: Wszystko, co dotyczy ziemskiego globu, wszechświata, promieni słońca i księżyca i wielu innych zjawisk fizycznych, należy do Mnie. Jestem Bogiem Stworzycielem wszelkiego stworzenia. Jestem Stwórcą człowieka. Stworzyłem ciebie i każdego z osobna.

Każdy z was jest instrumentem w ręku Moim. Nawet zło, które wybieracie w oparciu o wolność, którą wam dałem — dopuszczam, byście doświadczali, kosztowali i wybierali.

Jeżeli żyjesz w Łasce Uświęcającej, upodabniasz się do samego Boga, jesteś niemalże Bogiem. Używam przenośni, byś zdała sobie sprawę z tego, jak bardzo ukochałem człowieka, jak bardzo wywyższyłem, człowieka ponad wszelkie stworzenie.

Człowiek został stworzony na wzór i podobieństwo Boga i gdyby nie grzech, dotychczas obcowałby ze swym Panem niemal jak równy z równym. Grzech jest to przepaść, która oddziela człowieka od Boga. Jeżeli żyjesz w Łasce, ufaj swemu Panu, a On pokieruje wszelkimi twoimi sprawami, materialnymi też.

Polska też będzie miała swój udział w dźwiganiu krzyża, ale tylko po części. Polskę umiłowałem szczególnie, bo mimo prześladowań jakie znosiła, ziemia ta wydała wielu mężów świętych. Także wiele Polek, córek Moich, uświęca Mój tron w Niebie. Dla ich świętości, dla świętości tych, co nieznani (ukryci dla świata), co nie zapominają o Mnie, o Mojej Matce — ze względu na tych świętych i ich cierpienia, które znoszą w pokorze przez lata całe — większość połaci ziemi polskiej będzie nietknięta (uratowana).

Anna: — Panie Jezu, co zatem mamy robić?

Jezus: — Gromadzić się, przygotowywać na ucisk, by nie popaść w rozpacz, lecz przyjmować to co nadejdzie, jako dopust Boży.

Przygotowywać się należy przede wszystkim duchowo, bo z rzeczy materialnych prawie nic się nie ostoi. Trzeba ratować dusze, a więc przede wszystkim dużo modlitwy, pokuty i postów. To one będą najlepszym przygotowaniem na przyjęcie wszystkiego, co przyjdzie, ze zrozumieniem, zamiast wpadania w panikę. Panika odbiera rozum i ludzie zatracają swoje dusze. O te dusze walka będzie się toczyć, a nie o żywność czy przetrwanie — te sprawy trzeba postawić na drugim miejscu.

Wkrótce przyjdą bardzo wyraźne, jednoznaczne znaki na niebie i nikt nie będzie mógł powiedzieć, że Boga nie ma. Pomimo to wielu będzie takich, którzy odrzucą swego Stwórcę, ale uczynią to świadomie i na własne potępienie.

Trzeba, Moja córko, czuwać cały czas — czuwać na modlitwie, na czynieniu dobra, na niesieniu Mnie, Miłości, ludziom. Nic więcej uczynić nie możecie.

Anna: — Panie Jezu, a objawienia w Medziugorju — czy ściśle łączą się z czasem oczyszczenia?

Jezus: — TAK.

Maryja jest pierwszą i ostatnią pomocą dla ginącej ludzkości. Tylko trzeba Jej słuchać i wykonać to, o co ONA prosi.

Anna: — Panie Jezu, czy ks. A. nie myli się, czy on dobrze odczytuje te znaki?

Jezus: — Tak, zarówno on, jak i wierni Mnie kapłani znają je, ale są zagłuszani przez nic nie rozumiejących „naukowców" i „filozofów", którzy nie obejrzą się, aż nadejdzie dla ziemi dzień ognia i wody.

Pisz, nie bój się odpowiedzialności za SŁOWO. Moje dziecko, przyjdzie ci jeszcze niejedną gorzką pigułkę przełknąć, tylko proszę nie skarż się, bo tracisz w ten sposób skarby

Ty jesteś tylko narzędziem Moim; pracuj nad tym co ci powierzyłem, ale wiedz, że finał należy zawsze do Mnie.

Jeśli rozważysz to co ci powiedziałem, wszystkie trudne codzienne sprawy nie będą ci przysłaniały Mnie. Twój umysł będzie wolny, nie będzie koncentrował się na finale, nie będą kierowały tobą emocje. Ty sama pilnuj, byś podobała się Mnie, a nie ludziom, i to we wszystkim co czynisz, mówisz, myślisz. Ja, Anno, słuch mam dobry — wyłapuję każdą fałszywą nutę, która zagłusza piękno muzyki twej duszy. Pilnuj każdej by brzmiała czysto, a Ja poprowadzę we właściwy sposób wszystkie trudne sprawy twoje i Pawła. Znoś cierpliwie tych, którzy cię poniżają służąc szatanowi — on, jak dobrze wiesz, nienawidzi tych, których Ja kocham. Walka ta musi rozgrywać się w pokorze. Im więcej się uniżasz i w oczach ludzkich stajesz się takim „nic nie znaczącym przedmiotem" — tym bardziej Ja za każdym razem cię wywyższam i osłaniam od wszelkiego zła. Nikt nie uczyni ci krzywdy, Moja córko. Ja widzę i słyszę każdą twoją boleść i skargę.

To, że nie zawsze widzisz rezultat, jakiego oczekujesz, nie oznacza, że odwróciłem się od ciebie. Już wkrótce przyjdzie najlepszy moment, w którym wszystkie twoje ciężkie sprawy zostaną rozwiązane. Minie „siedem lat chudych", a zaczną się dla ciebie „lata tłuste". Nie doznasz już tak wielkiego bólu jak ten, który znosiłaś dotychczas przez te wszystkie lata. Wytrwaj, córko, to dla dobra twojego i Pawła. Jest to ofiara miła Bogu, jeżeli złożysz ją z wielką ufnością w ręce Mojej Matki.

Powiedziałem, że czas ten nadejdzie wkrótce. Wypełni się wszystko: odwrócę od ciebie dotychczasowe cierpienia i nigdy już ich na ciebie nie dopuszczę. Wprawdzie do końca twego życia na ziemi będziesz miała wiele przeciwności, jednak będą one już przez ciebie przyjmowane ze zrozumieniem i wewnętrzną zgodą.

Pokój w twoim sercu będzie panował zawsze, aż po wieczność. Ten pokój to nagroda za wytrwałość. Będę już wam obojgu błogosławił. Ze względu na ciebie nie mogę Mego gniewu skierować przeciwko Pawłowi, choć jeszcze Mnie rani. Moje Miłosierdzie obejmuje was oboje, a prośby twoje zostają wysłuchane. To mówi twój Pan i Nauczyciel. A teraz pochyl głowę:

Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty spoczywa na tobie. Amen.

 

Źródło: Jezus