Login lub e-mail Hasło   

(Nie)moralność ateistyczna?

(Nie)moralność ateistyczna? Czy ateista musi mieć koniecznie problemy z moralnością? To pytanie wydaje się sugerować, że tak – inaczej po co pytać? Jednak na świecie żyje...
Wyświetlenia: 1.067 Zamieszczono 19/12/2013

(Nie)moralność ateistyczna?

Czy ateista musi mieć koniecznie problemy z moralnością? To pytanie wydaje się sugerować, że tak – inaczej po co pytać? Jednak na świecie żyje wielu ateistów i ich zachowanie nie świadczy o jakimś upośledzeniu moralnym. Zatem czy istnieje uzasadnione podejrzenie o niemoralność wobec ateistów? Wielu uważa, że tak, wśród nich znajdą się i tacy, którzy uznają zbrodnie nazistów i komunistów za dzieło ateistów. Należy jednak zauważyć, że wiara w systemy polityczne była w przypadku tych dwóch grup nie mniejsza niż chrześcijan w czasach wypraw krzyżowych. Poza tym nie o tym ma być ten tekst. W niniejszym artykule problem moralności ateistycznej rozpatrywany będzie jako refleksja nad moralnością jednostek, które w Boga nie wierzą i autorytetu religii nie przyjmują a jednak żyją w pewnej zgodzie z osobami wierzącymi.

Jak zostało to już wspomniane wielu ateistów żyje dziś i ich zachowania nie można sklasyfikować jako bezwzględnie niemoralnego. Wydaje się zatem, że ateiści nie mają żadnego problemu z moralnością. Pozornie mamy więc problem rozwiązany: ateiści mogą być moralni. Jednocześnie ateiści są uznawani przez niektórych ludzi za osoby niemoralne. Pytanie: skąd bierze się takie przekonanie? Jeżeli wziąć tę sprawę czysto teoretycznie, to odpowiedź na pytanie o moralność ateisty nie jest już taka prosta. Generalnie sprawa rozchodzi się tu o obowiązywanie wartości moralnych w przypadku ateisty. Człowiek nie wierzący nie może znaleźć ugruntowania dla np. wartości dobra gdzie indziej niż w korzyści, obyczaju czy indywidualnym poczuciu. Te podstawy wartości dobra są niestety chwiejne. Korzyść może skłaniać ludzi w stronę złych czynów. Obyczaj można zanegować, poza tym ulega on zmianom. Natomiast indywidualne poczucie może być zmienne i subiektywne, podobnie zresztą jak dwie wcześniej wymienione tu podstawy wartości. Jedno ze sformułowanych przez Fiodora Dostojewskiego dobrze oddaje powyższe wątpliwości: „Gdyby Bóg nie istniał, wszystko byłoby dozwolone”.

Wartości nie podsiadające trwałego fundamentu – tu w Bogu i religii – mogą ulec zmianie, zatem ateista odbierany jest jako osoba niepewna, której nie można darzyć zaufaniem. Czy jednak jest tak rzeczywiście? Wydaje się, że nie. Zapytajmy zatem inaczej: czy ludzie wierzący są diametralnie inni niż ateiści? Również wydaje się, że nie. Wartości ludzi wierzących również ulegają modyfikacjom.

Ludzie wierzący przez wieku zastanawiają się jak lepiej odczytać oczekiwania Boga wobec nich. Możemy stwierdzić, że pewne podstawowe wartości są dla religii niezmienne, jak np. prymat wartości dobra. Pomimo tego sposób realizacji owego dobra w religii ulega modyfikacjom wraz ze zmieniającym się światem. Religie również w pewien sposób zmieniają się, a bardziej adaptują, gdyż starają się sprostać wyzwaniom stawianym przez zmieniających się ludzi i świat. Oczywiście można powiedzieć, że religie się nie zmieniają – zmianie ulega tylko sposób przedstawiania ich przesłania. Jednak sama zmiana tego sposobu powoduje zmianę akcentów na które kładzie się nacisk w nauczaniu moralnym danej religii. Trzeba jeszcze zauważyć, że sami ludzie wierzący i ich stosunek do religii jest zmienny i różny. Niektórzy są bardziej wytrwali w wypełnianiu przykazań moralnych płynących z religii inni mniej. Łącznie ludzie ci tworzą mozaikę różnych postaw.

Pomiędzy ludźmi wierzącymi są ateiści, którzy jak się zdaje w nie mniejszym stopniu są osobami, które żyją zgodnie z wartościami, które wyznacza religia. Można powiedzieć, że robią to, gdyż większość ludzi tak robi, czyli że jest to sprawa obyczaju i tradycji. Jednak przecież te wartości nie są dla nich absolutnie obowiązujące, dlaczego zatem ateista miałby być moralny zawsze a nie tylko wtedy, gdy mu to pasuje? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Ateiści są tak samo ludźmi jak osoby wierzące, a ludzie pomimo wszystko chcą żyć w grupie. Żeby móc funkcjonować w grupie trzeba przyjąć jakieś standardy postępowania.

W Europie największy wpływ na kształt moralności miało chrześcijaństwo i co jest oczywiste wartości wypływające z tej religii ukształtowały dzisiejsze postrzeganie dobra i zła. Pomimo różnych światopoglądów moralność chrześcijańska pozostaje stałym punktem odniesienia dla europejczyków. Obojętnie czy się z nią zgadzają czy nie, to przejść obojętnie koło niej nie mogą. Wydaje się, że większość ludzi przyjmuje taką a nie inną moralność, gdyż pomaga ona im żyć w zgodzi z innymi ludźmi. To podstawowy fakt łączący ateistów i wierzących. Czy zatem trzeba, aby moralność posiadała niezmienny, trwały fundament? Odpowiedzmy na pytanie tak: było by dobrze ale jeżeli tak nie jest, to i tak jakoś musimy razem żyć i jakąś, chociaż by szczątkową, moralność uznać. Ludzi wierzących i ateistów łączy ich wzajemnie przeplatające się życie, którego wartości nie sposób zaprzeczyć, dlatego powinniśmy szukać tego, co nas łączy a nie dzieli.

Podobne artykuły


17
komentarze: 93 | wyświetlenia: 2225
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1128
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1073
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 802
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 563
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 626
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 685
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 991
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 650
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 496
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 511
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Są ludzie wierzący, którzy nigdy nie pogodzą się ze stwierdzeniem, że ateista może być człowiekiem moralnym. To efekt wieloletniego oddziaływania indoktrynacji religijnej na psychikę i mentalność tych ludzi. Funkcjonuje więc stereotyp: ateista = komunista (rzadziej faszysta) = człowiek pozbawiony wszelkich hamulców i skrupułów moralnych.
W swoim artykule autor też ulega myśleniu stereotypow ...  wyświetl więcej

@Michał Aleksy Mentrak: W swoim tekście odciąłem się od zrównania ateista – komunista/nazista już na wstępie. Pisząc o trwałych podstawach, miałem na myśli pozaświatowy fundament, czyli coś nie występującego w naszym świecie gdzie wszystko ulega zmianie. Trwałe = niezmienne, a uwarunkowane od różnych czynników (np. geograficznych czy klimatycznych) są zmienne. Zatem nie ulegam żadnym stereotypom p ...  wyświetl więcej

  ,  20/12/2013

@Michał Aleksy Mentrak:
Pod względem merytorycznym napisałeś niemalże to samo co autor.
Absurdem jest zatem odrzucenie artykułu. Masz jakieś kompleksy Michale? Pogubiłeś się intelektualnie w swym relatywizmie? Czy może uważasz, że jakościowo Twój komentarz jest lepszy od artykułu?
No dobra, jesteś guru ateistycznej demagogii i tylko dzięki temu piszesz lepiej od autora ;) :) ...  wyświetl więcej

Jeżeli przyjmiemy za start, iż świadomość życia w moralności była pierwsza niż wiara i religia , wówczas mamy odpowiedź na biblijne twierdzenie; "Iż Bóg nie czyni różnicy między ludźmi". Biblia wielokrotnie udowadnia, iż wierzący o wiele bardziej niemoralnie postępowali , niż Ci nie znający Boga. A to dowodzi jednego, że jedni to "coś" mają a inni nie mają . A to "coś" to Sumienie. Chociaż i ono m ...  wyświetl więcej

@Teresa Rembielińska: Tu się trochę mylisz, Tereniu. Dziecko nie poddane "obróbce" wychowawczej nie nabędzie samoistnie zmysłu moralnego. Do tego potrzebny jest proces socjalizacji. Socjalizacji prowadzonej w duchu obowiązującego w danej społeczności systemu moralnego. Malutki Polak wychowywany od kołyski przez Papuasów nie będzie kierował się w dorosłym życiu moralnością obowiązującą u nas lecz uzna za swoją moralność przekazaną mu przez papuaskich wychowawców.

@Michał Aleksy Mentrak: "Bezprzedmiotowe", ale wywaliłeś kilkanaście zdań ku swojej uciesze.
Oto pytania, które naprędce, ku uciesze, skleciłem wcinając płatki owsiane (z mlekiem):

1. Niezależnie od kultury w której ludzie przychodzą na świat, niezależnie od szerokości geograficznej, od poziomu rozwoju i wielkości społeczeństw, wszyscy ludzie potrafią odczuwać współczucie dla innych

...  wyświetl więcej

  Remter,  19/12/2013

@Michał Aleksy Mentrak: Poruszyłeś zagadnienie sprzed prawie 6000 lat. Kain stanął w obronie zwierząt, Abla zabił w wyniku zabicia przez niego barana na ofiarę. Sam na ofiarę przeznaczył własny trud w postaci zbiorów jakie osiągnął w polu. Religie chrześcijaństwa to zdarzenie potępiają. Natomiast Kain odszedł od rodziny do miejsca gdzie jako pierwszy założył religie jaka miała nauczać moralności. ...  wyświetl więcej

Przykazania ATEISTY (CH. HITCHENS)

1) Nie potępiaj ludzi na podstawie ich pochodzenia etnicznego lub koloru skóry.

2) Nie próbuj nawet myśleć o wykorzystaniu ludzi jak prywatnej własności jako posiadanych niewolników.

3) Ukryj twarz w szloch jeśli ośmielisz się skrzywdzić dziecko.

4) Pogardzaj tymi, którzy używają przemocy lub groźby w relacjach seksualnych.

...  wyświetl więcej

  Remter,  19/12/2013

@Krzysztof Mrozowski: Czyżby Ateisty ? Wiara Słowian była oparta o etykę ;

"Jak wykazały badania naukowe, "słup ze Zbrucza" jest złożonym w swojej strukturze wyobrażeniem ideograficznym. Jego analiza semantyczna pozwala na rekonstrukcję podstaw wiary dawnych Słowian, która wyraźnie określała pozycję jednostki ludzkiej w otaczającym ją świecie, a co za tym idzie - zakres jej praw i obowiązk

...  wyświetl więcej

@Teresa Rembielińska: A dlaczego nie?, ateiści przejęli moralność od ludzkości, jeżeli ktoś uroił sobie Boga, który nie pozwala zabijać, to my ateiści mówimy- piękne jest to twoje urojenie. Myślę, że znak zapytania nie jest na miejscu, a przynajmniej w pkt 8.

@Krzysztof Mrozowski:
"Hitchens nie wiedział prawie nic na temat historii religii i jej roli w społeczeństwie, i nie zawracał sobie głowy robieniem jakichś badań na ten temat. Jego teksty na temat religii są bezużyteczne, sztuczne i zawierają nieprawdopodobną ilość błędów. Zadeklarowałam mój ateizm w 1990 r. – znacznie wcześniej niż Hitchens – kiedy moja pierwsza książka wyrzuciła mnie jak ...  wyświetl więcej

@Teresa Rembielińska: P. Tereso podaje pani link do strony w obcym języku, nie znam tego języka, więc się nie wypowiadam. Oceniła Pani Ch. Hitchens'a na podstawie wypowiedzi jednej osoby ( mogła np być z Nim skonfliktowana) ,jednocześnie opatrzyła Go Pani epitetem "oszołom" bez podania przykładów jego " oszołomstwa" .
Jak bardzo myliła się przedstawiona przez Panią Camille Paglia niech świa ...  wyświetl więcej

Wiara i moralność ;-) czy gdyby ludzie wierzący byli moralni mogły by płonąć stosy z czarownicami, czy dopuszczalne byłoby nawracanie ogniem i mieczem czy można było grabić i mordować ludzi tylko dlatego że inaczej wierzą lub nie wierzą w boga? Jakaż to chrześcijańska moralność miała wpływ na postrzeganie a może wypaczenie wartości dobra i zła. Ktoś powie że to historia, więc popatrzmy na nasze dz ...  wyświetl więcej

  ,  19/12/2013

@roszpunek:
Pewniejsze wydają się wartości uniwersalne sprawdzone na przestrzeni wieków. Nie mają one jednak zbyt solidnych fundamentów by się przyjęły.
Z ateistami jest jeszcze gorsza niepewność, przyjmując za Mentrakiem (komentarz powyżej), że społeczeństwo miałoby się kierować umowami społecznymi. Jak jest z umowami społecznymi widzimy na co dzień i doskonale znamy z historii - do ...  wyświetl więcej

  Remter,  20/12/2013

@viverti: Wciąż drepczemy w miejscu a przecież żyją wśród nas tak zwani Strażnicy Słowa , którzy zachowali cząstki moralnego bytowania na tych ziemiach. I to oni od ponad dwustu lat próbują wskrzesić Ducha narodu ... bez niego marny nasz los będzie. Badając wierzenia Prasłowian - odkryłam, iż w podświadomości mojej tkwią piękne prawidła Słowian, jakich nam brakuje dzisiaj, a za którymi tęsknota mo ...  wyświetl więcej

@Teresa Rembielińska: bardzo dobrze ujete, postaram sie wiele z tego przyswoic, pozdrawiam

  swistak  (www),  20/12/2013

Ateizm to religia zwalczająca Boga. Sieroca choroba światłych humanistów. Naprawdę odgrywają rolę przeznaczoną im przez Boga, który w końcu daje im znak przywracający sens życia jako dziecka Bożego.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska