Login lub e-mail Hasło   

Tatuaże Łowców Głów.

Dzieli kultury i wzbudza nierzadko strach. Jednak to, co nas różni, czyni nas także ludźmi. Tatuaże to potężny przekaz. Dają moc.
Wyświetlenia: 3.591 Zamieszczono 21/02/2014

Wszyscy wiedzą o istnieniu tatuażu. Uważany jest on przez większość społeczeństwa za zakazany, grzeszny lub tabu. Dzieli on kultury i wzbudza nierzadko strach. Jednak to, co nas różni, czyni nas także ludźmi.

Jedną z ludzkich cech jest potrzeba tworzenia. Obiektem naszych zapędów staje się często ciało. Tatuaże to potężny przekaz. Dają moc.

Wzory plemienia Ibanów (znanych jako Łowcy Głów) stały się legendą w świecie tatuażu. Borneo jest jednym z ostatnich bastionów tradycyjnego, plemiennego tatuażu.

Podróżując po tych rejonach można przekonać, że najtrudniej znaleźć tradycyjne tatuaże. Dotarła tu nowoczesność. Mają samochody i promy. Tradycja odchodzi w przeszłość.

Odwiedzając krainę „łowców głów” można usłyszeć o tatuażu, który upamiętnia zdobycie głowy wroga. Na Borneo tatuaże były niegdyś sprawą życia i śmierci. Nie tak dawno temu lasy tropikalne przemierzali wojownicy rywalizujących plemion, które toczyły częste wojny. Odróżniali oni przyjaciół od wrogów po charakterystycznych czarno-białych tatuażach. Spotkany w dżungli nieznajomy był przyjacielem lub wrogiem. Błąd w ocenie mógł kosztować głowę. Przy tak nieprzyjaznym nastawieniu lepiej było wiedzieć co ta osoba zamierza.

„Znaki na ciele mówią jestem tym i tym. Należę do tego plemienia czy rodu. Posiadam takie czy inne umiejętności. Musisz wiedzieć jak się zachować. Jest to rodzaj systemu wczesnego ostrzegania” (Diane Bell, antropolog wykładająca na uniwersytecie Jerzego Waszyngtona, USA)

Tatuaże plemienia Iban są kroniką osiągnięć. Wojownik, który zdobył głowę zyskiwał najwyższe plemienne odznaczenie – prosty wzór na palcach dłoni. Próbowano niejednokrotnie odnaleźć taki tatuaż. Z tego co słyszano, nadal istnieją. Ostatnia ekspedycja łowców głów miała miejsce za japońskiej okupacji podczas II wojny światowej.

Od pokoleń tubylcy żyją w ukrytych w dżungli domach komunalnych. Mieszka ich tam około 400 mieszkańców. Choć zrezygnowali z wojen plemiennych i polowań na głowy, wciąż przechowują pamiątki niedawnej przeszłości – czaszki wrogów. (Trochę to niepokojące. Widząc to zastanawiasz się, czy nie będziesz kolejną ozdobą kominka.)

Wielu młodych członków plemienia unika tradycyjnych tatuaży, ponieważ to bardzo bolesny proces. Pierwszym wzorem, jaki jest robiony dorastającemu mężczyźnie przez szamana jest tatuaż noszony przez wszystkich mężczyzn Iban. Nazywają go kwiatem oberżyny. Musi się on znajdywać w okolicy piersi, tak by każdy, kto się zbliża mógł go zobaczyć. Młodzieniec wchodzący w dorosłość bierze udział w rytuale znanym jego przodkom od wieków. Prosta, ale skuteczna technika nie jest dla mięczaków. Na końcu kija znajduje się ostra igła. To trudna sztuka. Szaman musi uderzać tak by przebić skórę nie powodując krwawienia. Estetyka jest niezmiernie ważnym elementem tatuażu.

Słowo „tattoo” pochodzi właśnie od tej techniki. "Masz ostry przedmiot, narzędzie, którym uderzasz i tusz. Dźwięk, jaki powstaje przy tej czynności to "ta tu ta tu ta tu". (Antropolog André de Antris, która od lat bada sztukę ozdabiania ciała).

Wykonanie konturów zajmuje szamanowi pół godziny. Następnie z pomocnikiem wypełnią puste miejsca. Pracują na cztery ręce, co sprawia podwójny ból. To bolesny proces, lecz zgodnie z tradycją Iban, nie może pokazać, ze się cierpi. Dwie i pół godziny później cierpienie młodego mężczyzny dobiega końca.

Ernesto Kalum* : "To pierwszy tatuaż, jaki chłopiec sobie robi. Płatki symbolizują pokłady cierpliwości. Im ich więcej, tym cierpliwszy się stajesz. Spirala symbolizuje spiralę życia. Ochrania Cię w podróży"

Młodsi ludzie, poniżej 30stki nie chcą mieć takich tatuaży, jak ich rodzice, czy starsze pokolenia. Są znakiem, że pochodzą z dżungli, z wioski, a to powód do wstydu. To smutne. Tatuaże to jeden z sposobów zachowania tożsamości. Tatuaże mówią "pochodzę z plemienia Iban, jestem z tego dumny”

Wszyscy potrafią odróżnić tatuaże Ibanów od tatuaży plemiennych, lecz nikt nie wie co ten wzór oznacza.

"Symbole można odczytywać w wielu płaszczyznach. W wizualnej jako ładny wzór, ozdobę. Gdy należysz do danej grupy wiesz, co dany wzór oznacza. Nie wyjawia się tego byle komu, to zbyt niebezpieczne. Te ukryte znaczenia to temat tabu." Nawet jeśli tatuaże Ibanów mają wiele ukrytych znaczeń, nie są one znane każdemu. Starcy to ostatnie pokolenie, które je nosi. Zanik tej tradycji to wielka strata dla kultury.

W stolicy Malajskiej części Borneo znajduje się studio specjalizujące się w tradycyjnych tatuażach. Ernesto Kalum : "Zgodnie z legendą jesteśmy potomkami tygrysów. Stąd te paski. Dla Ibanów tatuaż to symbol statusu, siły i męstwa."

Każdy chce być artystą. Ludzie ozdabiają skórę z bardzo różnych powodów. Najstarszym i najważniejszym jest to, ze podkreślają one urodę. Piękno ma często wiele znaczeń.

Lubimy spekulować co dane symbole nam mówią. Mają bardzo wiele znaczeń. Powstają w danym społeczeństwie i ewoluują wraz z nim. W antycznych kulturach trwałe ślady na skórze były mocnymi przesłaniami. Informowały kim jesteś i co zdołałeś osiągnąć.

Symbolika tradycyjnych sposobów ozdabiania ciała ma ścisły związek z tymi, którzy je tworzą. Ślady mówią o tym kim jesteś, co osiągnołeś oraz takze, gdzie byłeś. Nowoczesne narzędzia umożliwiają tworzenia bardziej skomplikowanych ozdób a tatuaż stał się formą wyrażania samego siebie.

*Ernesto Kalum , założyciel i właściciel studia BorneoHeadHunter, tatuażysta, piercer. www.borneoheadhunter.com

Źródło: DVD National Geographic „Tabu, epizod 4: tatuaże”, 2002.

Podobne artykuły


15
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1847
31
komentarze: 18 | wyświetlenia: 63216
42
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2902
17
komentarze: 1 | wyświetlenia: 2304
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4679
38
komentarze: 26 | wyświetlenia: 6463
37
komentarze: 12 | wyświetlenia: 60936
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19480
34
komentarze: 11 | wyświetlenia: 8797
31
komentarze: 24 | wyświetlenia: 8884
30
komentarze: 35 | wyświetlenia: 3016
30
komentarze: 45 | wyświetlenia: 3564
28
komentarze: 34 | wyświetlenia: 2085
27
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5224
28
komentarze: 38 | wyświetlenia: 3706
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska