Login lub e-mail Hasło   

Bóg nie ma niczego wspólnego z żadną religią ani kościołem.

Dla oceny boskości i dokonań Jezusa Chrystusa życie seksualne jego samego oraz jego matki Maryi nie powinno mieć żadnego znaczenia i niesmacznie jest o tym mówić publicznie.
Wyświetlenia: 54.590 Zamieszczono 22/02/2014

"Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić. Wszelkie autorytety, religie, ideologie powodują jedynie budowanie kolejnych fałszywych konstrukcji myślowych. Tylko świadomość i obserwacja pozwalają dostrzec ich iluzję".

     Bałwochwalstwo, zgodnie ze słownikiem, jest oddawaniem czci przedmiotom.
    
    Odkąd pamiętam, nigdy nie godziłem się z praktykami kościoła katolickiego i pragnę dodać, że nie godzę się również na rytuały religijne oferowane przez inne religie.
Już jako dziecko zauważyłem, że coś jest nie tak, zauważyłem rażący dysonans. Kiedy moja babcia każdej niedzieli budziła mnie rano słowami "Do kościoła!" czułem wewnętrznie, że ten przymus nie za wiele ma to wspólnego z miłosierdziem boskim, a nawet wręcz przeciwnie tak okrutny i nieczuły byłby chyba sam diabeł (w którego też nie wierzę). Nie lubiłem tam chodzić. Bardzo nie lubiłem to delikatne stwierdzenie. Budynek kościoła zawsze emanował smutkiem: tłum ludzi powtarzający bezmyślnie i bez refleksji wciąż tą samą mantrę: "Słowa ewangelii, według (...)" znak krzyża kciukiem na czole, ustach i piersi. "Oto baranek boży" - i klękamy, a następnie trzy razy uderzamy się pięścią w pierś. Najgorsze chyba jednak było to zawodzenie, czyli najsmutniejsze pieśni jakie kiedykolwiek słyszałem, do czasu poznania twórczości Fado.
Jak można radosną pieśń Alleluja wyć w taki sposób, jakby śpiewających właśnie spotykało największe nieszczęście?
Dziś jestem dorosły i mam świadomość, że żaden kult, żadna religia, żaden kapłan nie mają nic wspólnego z Bogiem.

To nieprawda, że po wyznaniu księdzu grzechów Bóg je odpuszcza i mamy czystą kartę.
To nieprawda, że woda nad którą kapłan zrobił krzyżyk jest święconą.
To nieprawda, że jakakolwiek czynność, podpis, słowa mogą spowodować, że po śmierci trafimy do nieba lub piekła i dotyczy to także sakramentów. To nieprawda, że jakikolwiek sakrament, czyli odegranie ustalonej przez kapłanów scenki zwieńczonej podpisem na papierze jednego z nich mają jakikolwiek wpływ na to, co będzie działo się z człowiekiem po śmierci.
To nieprawda, że istnieje niebo i piekło.
To nieprawda, że świętość Jana Pawła II jest uzależniona od podpisów kilku biskupów. Osoby fizyczne i ułomne jak każdy człowiek decydują o czyjejś świętości - Przecież to jest herezja.
Nic mnie nie przekona, że obraz najświętszej Maryi jest święty i czyni cuda.
Dlaczego mam całować figurkę Jezusa w stopy w Wielkanoc?
I najważniejsze, to dlaczego kapłan ma być pośrednikiem pomiędzy człowiekiem, a Bogiem? Nie ma takich pośredników. To bzdury i jeżeli bóg istnieje w takiej formie, w jakiej opisuje go religia monoteistyczna powinien być bardzo rozsierdzony widząc, jak ludzie, którzy utworzyli system uzurpują sobie jego przywileje i prawa.
Bóg nie jest starym człowiekiem siedzącym na tronie w niebie. Nie jest też wrednym staruchem, który tylko czeka, żeby ukarać grzeszników czyli takim jakim przedstawiają go religie.
Nie wierzę, że kapłani są pośrednikami pomiędzy zwykłymi ludźmi, a Bogiem. Tego rodzaju pośrednictwo właśnie uzurpują sobie sekty, związki, grupy w celu zdobycia władzy nad innymi ludźmi. Oczywiście nie wszyscy czynią to świadomie. Możliwe nawet, że dziś mało kto z nich zdaje sobie sprawę z tego w jakim jest błędzie i działają oni naprawdę w dobrej wierze. Prawda jest jednak taka, że grupy istnieją po to, żeby mieć władzę nad ludźmi, kierować nimi, mówić jak mają postępować i oczywiście dostawać od nich pieniądze na pełnienie tej samozwańczej funkcji.

    To nie jest tak, że jakiś rytuał, pokropienie, gest, słowo które oddaje cześć przedmiotowi jakim jest ołtarz, opłatek, obraz, figura ma jakiekolwiek znaczenie i spowoduje, że sam pan bóg będzie na wykonującego te czynności człowieka patrzył łaskawiej.
Spójrzmy na tych wszystkich zwykłych ludzi, kapłanów, którzy wywyższają się spośród innych uważając, że są wysłannikami pana boga i twierdzą, że są pośrednikami pomiędzy innymi ludźmi, a nim. Dlaczego oni wszyscy (i nie mówię tu tylko o kościele katolickim) tak dziwacznie się ubierają. Długie szaty, sukienki, śmieszne czapki na głowach, koronkowe koszule, szarfa na szyi i reszta tych głupot. Przecież żaden zwyczajny człowiek tak nie wygląda. Nikt tak nie chodzi ulicami. I oto właśnie jest klucz. Ubierają się tak, żeby pokazać, że są inni, lepsi, bliżej pana boga. Ty zwykły śmiertelniku nie zasługujesz na szaty królewskie. Tylko kapłan, ten lepszy, ten powołany, którego sam pan bóg wybrał ubiera się w purpurę i przepasa złotym pasem. Tylko on może nosić szaty haftowane złotymi nićmi. To on stoi na podwyższeniu w kościele, za ołtarzem, to przed nim klękasz, to on może dać ci opłatek, który zaprowadzi twoją duszę do nieba i zapewni ci życie po śmierci.
Kapłani twierdzą, że od nich zależy los śmiertelników po śmierci. To jest dopiero prawdziwa herezja i oszustwo, kłamstwo, i przede wszystkim pycha!
Oczywistym bowiem jest, że każdy prawie człowiek obawia się śmierci. Nie wiemy co będzie potem. Mamy tu, na ziemi swoje sprawy, bliskich innych ludzi oraz cały nasz świat, a potem tak nagle mamy się stąd zabrać i utracić wszystko co znamy, o czym wiemy i co jest naszym życiem. Chyba każdy człowiek, a na pewno większość znanych mi osób zadaje sobie pytanie, co będzie potem? Czy to będzie po prostu koniec wszystkiego. Umrę i zniknę, po prostu przestanę istnieć? Czy może jest inaczej? Umrę ale tylko tutaj i wszystko nie zniknie tak niesprawiedliwie?
I na tym właśnie pytaniu i odwiecznym lęku zbudowano wszystkie religie. Pewne grupy ludzi bezpodstawnie dały sobie samym prawo do decydowania o losie innych po ich śmierci. Przecież to takie proste - jeżeli byłeś dobrym katolikiem, skorzystałeś z sakramentów, chodziłeś co niedzielę do kościoła, dawałeś na tacę, miałeś święty obrazek w domu, przyjmowałeś kapłana po kolędzie, spowiadałeś się przynajmniej raz w roku w okolicach Wielkiej Nocy, przyjmowałeś komunię świętą, ochrzciłeś swoje dzieci i wychowałeś na katolików, przed śmiercią znów się wyspowiadałeś i ksiądz dał ci ostatnie namaszczenie, a już po wszystkim znów ksiądz powiedział kilka słów nad twoją trumną i skropił ją wodą nad którą wcześniej wykonał znak krzyża - niczego się nie obawiaj! Pójdziesz do nieba czyli nie umrzesz.
Sam pan bóg lub Jezus Chrystus i jego matka teraz i zawsze dziewica czekali będą na ciebie i przyjmą cię do swojego domu na kolację.
Czyż nie jest to najlepszy sposób zawładnięcia ludźmi tak, żeby zawsze byli poddanymi i posłusznymi? Tak. Bardzo sprytnie zbudowany system władania innymi. Zbudowany na czymś, czego nie można ani udowodnić, ani też zdyskredytować. Dopiero po śmierci okaże się czy jest to prawda, czy też nie. A stamtąd przecież nikt oprócz Jezusa jeszcze nie wrócił. A ponieważ jedyną taką osobą był Jezus i on wybrał tych lepszych od innych, tych wyjątkowych chrześcijan, to tylko oni wiedzą jak jest naprawdę.
Osobiście uważam, że świadome przypisywanie sobie mocy, której się nie ma jest niemoralne. Nie powinno się tak oszukiwać ludzi. Tak naprawdę nie ma pośredników pomiędzy zwykłym człowiekiem, a Bogiem. Sakramenty są niczym innym jak uregulowaniami spisanymi przez zwykłych ludzi na kartach książek, którym potem nadano miano natchnionych przez samego ducha świętego. To bzdury. Kilku czy kilkuset a czasem kilka tysięcy biskupów zebrało się, podyskutowali, pojedli, popili, popalili papierosy i ustalili w jaki to sposób sam pan bóg decyduje kogo lubi, a kogo nie. Potem jakiś sekretarz spisał wymysły na kartce, a oni sami ją podpisali. Nie widzę tutaj żadnej różnicy pomiędzy konstytucją jakiegoś kraju a tym co ustalili biskupi. A to, że akurat nad pracami tych, a nie innych często próżnych grubasów czuwał duch święty jest bezpodstawnym i bezprawnym twierdzeniem.
Uważam przy tym, że wielu kapłanów nie jest nawet świadomych tego fałszerstwa. Zostali w ten sposób oszukani przez innych i naprawdę wierzą w magiczną moc sakramentu, gestu krzyża w powietrzu, wierzą w poświęcenie wody oraz w to, że taka czynność jak chrzest ma jakiekolwiek znaczenie. Sami też znajdują się w pułapce ślepej i bezpodstawnej wiary i rytuałów. Są pewni i szczerze wierzą w prawidłowość swoich poglądów.
Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, że jakaś grupa kapłanów najwyższej rangi włada światem i walczy z innymi kapłanami innych religii o wpływy. Myślę, że to nie tak. Ci ludzie (oczywiście poza marginalnymi wyjątkami) naprawdę wierzą w to co robią, wierzą, że od ich rytuałów zależy los zwykłych ludzi w czasie życia i po nim. Ale moim zdaniem są w błędzie i mylą się.
Same kościoły stworzyły też własne przepisy prawne, kanony, sakramenty, pisma, dogmaty według, których postępują i nakazują postępować innym. Ustalono, że krzyżyk jest święty, a relikwie i obrazy świętych objęte są czcią. Bzdury. Żadne płótno pokryte farbą nie jest święte nawet jeżeli przedstawia twarz, którą uznano kiedyś za twarz Jezusa i nie ma znaczenia większego niż ubranie modlącego się przed nim na kolanach wiernego. To kapłani nadali tym przedmiotom takie znaczenie chyba w celu przybliżenia zwykłym ludziom pana boga.
Pan bóg gdyby był nieosiągalny, niewidzialny to jak miałoby się do niego modlić? W którą stronę zwrócić wzrok? W którą stronę klęknąć?
Wyobraźmy sobie grupę ludzi modlących nie na placu do tego samego pana boga kiedy każdy z nich odwrócony jest w inną stronę. To byłby prawdziwy chaos. Trzeba było więc powiesić obrazek albo krzyżyk, lub postawić święty ołtarz, żeby wszyscy modlący się do tego samego pana boga skierowani byli w tą sama stronę. Proste.
To wszystko są bzdury, którymi można było omamiać ludzi żyjących kilkaset lat temu. Nie mogę nie wspomnieć tutaj, że tych, którzy nie dali się omamić wymordowano w okrutny sposób w imię uratowania ich dusz. Religie mają na rękach krew milionów niewinnych ludzi i jest to także jeden z powodów, dla których nie życzę sobie być utożsamianym z żadną z nich.
Nie jestem w stanie pogodzić się z żadnymi wymyślonymi przez kapłanów rytuałami, które są moim zdaniem po prostu głupie tak samo jak taniec szamana wokół obciętej głowy zwierzęcia.

    Uważam także, że religie są prawdziwym złem tego świata. Większość wojen wybucha i jest prowadzonych właśnie z powodów religijnych. Każda monoteistyczna wiara bezpodstawnie nadaje sobie miano jedynej prawdziwej oraz prawo do mordowania z zimną krwią innowierców. Jeżeli rozpatrywać świat w kategoriach religijnych to właśnie religie są dziełem samego diabła. Religie zabraniają myśleć, zabraniają rozumieć, zabraniają czuć. Religie żądają bezkompromisowego posłuszeństwa i wiary nawet wbrew myślom, rozumieniu i uczuciom. Niemoralnym jest też ogólnoświatowe wykorzystywanie religii w celach zupełnie niezwiązanych ze sprawami boskimi. Kapłani wojskowi błogosławią żołnierzy idących zabijać, mordować, i gwałcić innych ludzi co oznacza, że czynią to w imię boga i za jego samego pozwoleniem. No tak, za przyzwoleniem samego pana boga udzielonym za pośrednictwem lepszego od zwykłych ludzi kapłana chyba lżej jest wycelować z karabinu w głowę innego człowieka, spojrzeć mu w oczy i nacisnąć spust. Poprzez kapłana sam pan bóg na to pozwolił.
Sam fakt istnienia kapłanów wojskowych jest moim zdaniem obłudą i zaprzeczeniem wszystkich idei, na które powołuje się religia. Jak to jest, że piąte przykazanie nie zabijaj nie przeszkadza pobłogosławić żołnierzy, karabinów, czołgów przed walką? Kolejne kłamstwo i absurd.
Nie mogę się też pogodzić z pogardą religii monoteistycznych do kobiet. We wszystkich uregulowaniach, obrzędach i sakramentach wyraźnie widać, że są to osoby niższego rzędu. Gorsze, mniej ważne i posiadające mniejszą godność niż mężczyźni. Paternalizm jest wszechobecny, a kobiety są przez religie traktowane jako czynnik diabelski akceptowany jako zło konieczne do rozmnażania. W religii katolickiej kobiety nie są godne pełnienia ważniejszych funkcji. I dodatkowo to odwieczne zainteresowanie życiem seksualnym kobiet. Moim zdaniem jest to zbiorowym zboczeniem. Dlaczego religie tak bardzo interesują się tym, czy w czyjejś pochwie był jakiś członek? To jest paranoja. Przecież nie ma żadnego znaczenia fakt, czy Maryja była dziewicą czy nie! Czy, gdyby Jezus nie został jednak niepokalanie poczęty, ale urodził się w wyniku zwykłego stosunku płciowego Maryi i Józefa, a potem przeżył swoje życie tak jak to zrobił, umarł, zmartwychwstał i wstąpił do nieba to czy byłoby to mniej ważne i nie byłby już synem boga?
Nie godzę się z ciągłym chorym przywoływaniu seksu w rozmowach wiernych. Jak można witając się mówić: "niech będzie pochwalona Maryja zawsze dziewica" i oczekiwać odpowiedzi: "teraz i zawsze". To jest po prostu niesmaczne i nie ma żadnego znaczenia dla sprawy. To jest zboczone! To tak jakbym ja witał się z kolegą mówiąc: "witaj udany miałem dziś rano stosunek i moja dziewczyna orgazm przeszła dwukrotnie", a ona odpowiedziałby mi: "cześć ja się dziś nie masturbowałem". Przyznam, że nie znam na tyle innych religii żeby mieć porównanie, ale jeżeli chodzi o katolicyzm to mówienie sobie na dzień dobry o tym, że ktoś nie miał stosunków seksualnych jest po prostu niesmaczne.
Do tego dochodzi celibat księży i znów zaglądanie im w gacie czy przypadkiem siusiak któregoś z nich nie został wsunięty w pipkę jakiejś kobiety? Czy to są sprawy, którymi powinna zajmować się religia która jest czynnikiem boskim na ziemi? Kolejna bzdura. Jestem natomiast pewien, że jeżeli bóg taki jakim przedstawia go kościół jednak istnieje to nie jest na tyle zboczony i małostkowy żeby miało dla niego znaczenie czy ksiądz czyli jego żołnierz oprawia seks czy też nie. Celibat i całe zainteresowanie seksem to nic innego jak kolejne narzędzie do przejęcia pełnej kontroli nad ludźmi. Jest to bardzo sprytne i funkcjonalne.
Oto jak system działa.
Kapłan chce mieć pełną władzę nad ludźmi. Jak ma ich nakłonić do posłuszeństwa kiedy mordowanie innowierców tym razem nie może mieć zastosowania ponieważ ci, którzy przeżyli deklarują wiarę? Wymyślono więc prostą metodę. Zabronić im czegoś, co jest im niezbędne do życia. Wówczas kiedy złamią zakaz będą mieli poczucie winy i zwrócą się do kapłana o rozgrzeszenie, a on im je da kiedy będą posłuszni. Hmm... ale nie można zakazać oddychania, bo mogą wymrzeć. To samo z piciem wody i jedzeniem. Jest rozwiązanie - zabronimy ludziom seksu, który jest naturalnym odruchem i potrzebą każdego tak samo jak jedzenie i picie, ale z braku którego się nie umiera.
A więc kobiety, które chcą iść w ślady Maryi mają być dziewicami. Księża także. Aha, i jeszcze jedno nie chodzi tylko o akt seksualny. Samo pomyślenie o seksie już będzie grzechem. Zgrzeszyć można bowiem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Gotowe. Jeżeli którykolwiek wierny pomyślał choćby o seksie pozamałżeńskim, a w przypadku księży i sióstr o jakimkolwiek popełnił grzech straszny. W wyniku tego grzechu po śmierci nie będzie miał wstępu do nieba i czeka go piekło lub w najlepszym wypadku czyściec trwający wieczność. Chyba, że... Chyba, że skontaktuje się z kapłanem, zostanie jego poddanym i posłusznym. Kapłan ma moc daną przez samego boga i może wymazać ten czyn oraz na nowo otworzyć bramy niebios przed śmiertelnikiem. Jeden tylko warunek. Posłuszeństwo i poddanie. Genialne narzędzie stosowane przez kapłanów i szamanów na całym świecie.
Kiedy mieszkańcy wioski poproszą szamana o pomoc ponieważ od miesięcy nie pada deszcz, ten często po odbyciu rytuałów nakazuje: niech nikt w wiosce nie je przez tydzień, a wówczas bogowie ześlą deszcz. Czasem zdarza się, że deszcz spadnie. A jeżeli jednak nie pada i mieszkańcy po tygodniu zirytowani udadzą się do szamana ten zakomunikuje, że najprawdopodobniej któryś z mieszkańców zjadł jednak coś po kryjomu pomimo zakazu, co spowodowało złość bogów, o czym właśnie mu powiedzieli. Najprawdopodobniej ktoś nie wytrzymał i jednak zjadł coś. Gdyby okazało się, że jednak na pewno nikt nie włożył do ust nic jadalnego przez cały okres próby, to przecież... zgrzeszyć można myślą. Na pewno ktoś pomyślał o jedzeniu przez ten tydzień. A więc gniew bogów jest nieunikniony. Zastanówmy się, kto poszcząc przez dzień lub dwa nie pomyśli o jedzeniu?
A który ksiądz czy zakonnica nie pomyśli nigdy o seksie? Jakiemu wiernemu nie przemknie przez myśl stosunek pozamałżeński?
To całe zainteresowanie kościoła narządami płciowymi i seksem wiernych jest po prostu chore.
Dla całości idei religii, wiary i boga samego nie powinno mieć żadnego znaczenia czy Maryja była dziewicą czy nie była, czy Jezus sypiał z kobietami czy nie oraz czy Magdalena była jego żoną czy nie była. Katolicyzm natomiast z wielkim uporem pogardza kobietami i deprecjonuje je. Możliwe, że wynika to z tego, że niektóre z osób pełniących funkcje papieskie było zboczonych seksualnie i to za ich panowania wprowadzono takie, a nie inne zasady i uregulowania. Lecz są to jedynie moje dywagacje wynikające z tego, że sądzę, iż w pełni zdrowa osoba, której zabroni się życia seksualnego, a nawet myślenia o nim wcześniej lub później na pewno zwariuje, oszaleje lub stanie się obłąkana na tym punkcie.
Nie wierzę i nie jestem w stanie uwierzyć w to, że system, który moim zdaniem został stworzony po to, żeby władać ludźmi i rządzić nimi ma cośkolwiek wspólnego z bogiem.
Kościół katolicki podobnie jak inne religie i sekty stworzył elitę lepszych spośród zwykłych ludzi i nadał im bezpodstawnie moc i możliwość decydowania na poziomie boskim oraz rolę jedynego pośrednika pomiędzy ludźmi, a bogiem właśnie.
Jestem też zdania, że ogromna ilość katolików podobnie jak członków innych religii jest ludźmi po prostu złymi. Chodzą do kościoła, żeby odstać swoje 50 minut, pokazać swoje ubranie, a zaraz potem kradną, biją żony i dzieci, chleją, obgadują innych, źle życzą sąsiadom, cieszą się z czyjegoś nieszczęścia, a w skrajnych przypadkach mordują innych ludzi. I nie ma żadnej różnicy czy mordują dla rabunku przechodnia na ulicy w Warszawie czy Irakijczyka albo mieszkańca Afganistanu uzbrojeni i pobłogosławieni przez polowego kapłana. Zabicie człowieka jest zabiciem człowieka i nie może być dokonane w imię boga.
Sam osobiście znam co najmniej kilkadziesiąt osób, którzy są zagorzałymi praktykującymi katolikami będąc jednocześnie po prostu wrednymi ludźmi.

    Byłem też w bazylice w Licheniu. To dopiero porażka Jezusa i Jahwe, który podobno mówił, żeby nie czcić żadnych przedmiotów i rzeczy. Kościół czasami postępuje dokładnie wbrew wskazówkom boga. Bazylika ta i inne pomniki chwały są prawdziwym wyrazem próżności, przepychu i pychy. Obraz w złotej ramie, ogromne budowle sakralne, przepych, bogactwo, oznaki prawdziwej władzy. To kolejna moim zdaniem porażka tego systemu. Kościoły ze złotymi tronami dla księży są niczym innym jak salami tronowymi władców, do których marni ludzie przychodzą na audiencje. Stoją ci władcy praw boskich w szatach królewskich wyszywanych zlotem i purpurą na podwyższeniu, za stołem przy którym sam pan bóg biesiaduje z nimi i spoglądają na ten plebs i marne istoty, które jak barany w tej niższej części nie są nawet godne by patrzeć im w oczy. Gołym okiem widać kto w tej sali tronowej należy do szlachty i grupy Panów, a kto jest szarym śmieciem. Tak właśnie kapłani stają się władcami, królami panującymi nad innymi. To nic innego jak samozwańcza elita. Samozwańca dlatego, ponieważ żaden bóg nie dał im prawa do urządzania tych pokazów wyższości ani też realnej władzy nad prawami boskimi.


Kościół katolicki podobnie jak inne wiary czci i hołduje smutkowi i cierpieniu jakby był wysłannikiem samego szatana. W każdym kościele jaki znam jest po prostu smutno. Nie, nie majestatycznie i poważnie. Tam jest smutno. Smutek przepełnia kapłanów, organistę, administrantów, i w końcu samych mniej godnych wiernych biorących udział audiencji. Pisałem już o zawodzeniu i wyciu Alleluja. Smutek serce rozrywa na strzępy i płakać się chce. Większość treści religijnych, modlitw dotyczy cierpienia, niegodziwości i smutku im towarzyszącym. Wygląda to tak jakby bóg stworzył człowieka tylko i wyłącznie w celu sprawiania mu bólu, bezustannego dręczenia go i karania za to, że Ewa (kobieta oczywiście) zjadła kiedyś jabłko. W wyniku tych okoliczności i w myśl genialnego planu miłosiernego boga człowiek marny cierpieć ma nieustająco. Jak się już odpowiednio nacierpi to spotka go za to cierpienie nagroda w niebie. Jeżeli oczywiście jeszcze religia, kościół i kapłan na to zezwolą. Skąd to zamiłowanie do smutku i cierpienia w kościele nie jestem w stanie dociec. Natomiast iść do budynku na prawie godzinę po to, żeby zamartwiać się nad sobą i światem, żeby zawodzić i wyć z rozpaczą smutne piosenki uważam za pewien rodzaj masochizmu. Same negatywne treści, sam smutek, żal. Znów wydaje mi się to działaniem wprost sprzecznym z teorią, która mówi, że bóg jest miłością, dobrem i miłosierdziem. Przecież odczucie jest dokładnie przeciwne. W którejś z książek przeczytałem kiedyś, że święty katolicki musi być męczennikiem, cierpiącym i martwym. W moim odczuciu to system smutku i pogardy dla pięknego świata.

Prolog.
Wiem o istnieniu Boga i nie jest to kwestia wiary. Bóg jest obecny w każdym miejscu i w każdej chwili. Jest czujący i dobry. Wystarczy spojrzeć na niebo, człowieka, kwiat czy trawę.:
Czuję obecność samego Boga:
kiedy widzę uśmiech,
kiedy człowiek będący łotrem dla innych patrzy na bliską mu osobę z prawdziwą miłością,
kiedy widzę psa lub inne zwierzę, które jest przeszczęśliwe każdego ranka po przebudzeniu,
kiedy pada śnieg i płatki wolno opadają,
kiedy świeci słońce,
kiedy widzę niebo nocą i wszystkie gwiazdy,
kiedy wiosną nagle spod ziemi wydobywają się rośliny i zaczyna się życie,
kiedy pachną kwiaty,
kiedy ptaki śpiewają,
kiedy słucham muzyki,
kiedy bez słów siedzę z bliską mi osobą,
kiedy czytam książkę,
kiedy goi się skaleczenie na moim ciele,
kiedy widzę moją córkę,
kiedy patrzę w czyjeś oczy,
kiedy widzę innego człowieka,
kiedy oglądam kabaret,
kiedy jem coś smacznego,
kiedy teraz to piszę,
i kiedy...
...
...

    Ten prawdziwy Bóg nie potrzebuje żadnej organizacji, żadnych lepszych ludzi w bogatych szatach, pośredników, nie używa kapłanów, nie spisuje żadnych świętych ksiąg, nie wymaga sakramentów ani obrzędów, nie obchodzi go czy polano mi głowę wodą i zrobiono znak krzyża, ani też czy czytam Koran lub Biblię. Nie zajmuje się też tym czy uprawiam seks ani z kim to robię. Nie wymaga chodzenia w żadne specjalne miejsca, budowy świątyń ani oddawania czci miejscom, rzeczom tak samo jak i innym ludziom. Jest dobry, czuję się dzięki Niemu szczęśliwy i zadowolony. Na samą myśl o Nim uśmiecham się. Kocha mnie tak samo jak wszystkich innych i wszystko inne. Jest we mnie i w każdym innym i we wszystkim innym tak samo. Wcale nie wybrał sobie mnie ani mojego narodu, ani mojego kraju ani mojej rasy czy płci tak samo jak nie wybrał sobie nikogo innego ani żadnego innego narodu, ani kraju ani rasy czy płci. Nie jestem ważniejszy ani lepszy czy gorszy od nikogo ani niczego innego, ani też nikt i nic nie jest ważniejsze lepsze lub gorsze ode mnie. Jestem Jego dzieckiem nie mniej niż gwiazdy i drzewa i mam prawo być tutaj.

Opisałbym Go, że jest przejmującą na wskroś, przeszywającą wszystko kompletną ciszą, w którą jeżeli się wsłuchać okazuje się być najpiękniejszą muzyką niewyobrażalną dla ludzkich zmysłów.

 

 

Kamil

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1501
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1107
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 847
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1137
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 515
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 706
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 931
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 544
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1170
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 401
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 906
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 670
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 472
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1532
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mugol  (www),  22/02/2014

@mugol:
Nie zgadzam się z tym. Bogu zależy na szczęściu ludzi, a nie na tym żeby płakali. Oto zapisane w Biblii słowa Jezusa:
Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby /owce/ miały życie i miały je w obfitości. (Jn 10:10)
I jeszcze fragment z 3 Listu Jana:
Umiłowany, życzę ci wszelkiej pomyślności i zdrowia, podobnie jak doznaje powodzenia twoja dusza. (3 Jn 1:2)

  caramba ,  24/02/2014

@Adam Szczepański: Jak już wierzysz w Boga to nie bądź naiwny. Biblie spisali i poskładali ludzie. Niby pod natchnieniem ale czyim? Skąd wiesz na czym Bogu zależy? Dla mnie wyjaśnienie osobliwości i wielkiego wybuchu kwantowym charakterem wszechświata jest nie kompletne ale nie fałszywe. Według mnie jeśli Bóg istnieje to w ogolę nie ma uczuć bo z jego potencjałem są mu nie potrzebne. Uczucia, emoc ...  wyświetl więcej

  ryh,  10/03/2014

@mugol: "...Kocham Cię Abba i pragnę twojego szczęścia. ..."
Oj mugol, mugol...no sam udowadniasz, że bogom może zdarzyć się również nieszczęście, a skoro tak, to nie są oni wszechmocni i wszechwiedzący....no przynajmniej ten Twój.

  bern,  01/02/2015

@Adam Szczepański: Tak, to prawda, a mimo to ci co nie mieli ochoty zostać Pana Jezusa owieczkami, a ich jest większość, to gdzie trafią? czytaj 2 list Piotra, i Objawienie 18 i 19 rozdział, będą zniszczeni, bo nie chcieli być Mu posłuszni. W Objaw. 17 rozdział jest opis kobiety zwanej wielką wszetecznicą, pod tymi symbolami Bóg objawił, wiesz kogo? znaną nam wszystkim instytucję co nosi nazwę koś ...  wyświetl więcej

@bern: Niesamowite.. Dziękuję Bern za uświadomienie i przybliżenie tej histori, Tego powinni uczyć w szkołach! W naszym kraju niestety nie lubi się osób mądzejszych aniżeli ustawa przewiduje... Aż mi się nie chce wierzyć, że kosciół katolicki ma czelność nadal istnieć i to w imię Boga!

@caramba : Piszesz:
"Na Biblię patrze z ogromnym dystansem.Według Biblii Bóg dał nam wolną wolę czyli ,,nas olał" ale stworzył nas na swoje podobieństwo(na pewno nie chodzi o cechy fizyczne) dlatego cała odpowiedzialność spoczywa w naszych rękach."
Dziś dzień matki, więc spójrz na to tak: Twoja matka Cię stworzyła na wzór i podobieństwo swoje... a czy uważasz, że Cię olewa ;>
...  wyświetl więcej

@Adam Szczepański: Nie. Panie Adamie. Ja nie neguję Biblii. Nigdy nie udało mi się jej przeczytać w całości więc nie mogę negować czegoś czego nie znam i bardzo mało wiem na ten temat. Próbowałem wielokrotnie przebrnąć przez te strony ale zawsze porzucałem lekturę. Wielokrotnie natomiast otwierałem na zasadzie losowania Biblię i czytałem część, która akurat mi się pokazała. Stąd też wywnioskowałem ...  wyświetl więcej

@Kamil Zbroja:
I dobrze Pan wywnioskował. Ja właśnie prezentuję podobny pogląd. Zachęcam, żeby nadal Pan tak otwierał Biblię.

  edward53,  27/02/2014

@Adam Szczepański: Rozumie ze nie jest pan wolnomyslicielem ? bo tylko oni widza i slysza prawde majac odsloniete oczzy i odetkane uszy a nie wierza w slowa wyklepane z pisma swietego,bo wiemy ze kazdy papierz pisał /kazał/ pisac biblie po swojemu i ilu bylo juz papierzy tyle jest wydan bibli poprawionych.
Bóg powiedzial: oto daaje wam ziemie czyncie sobie ja poddana.]
A nie daje wam ksiedza sluchajcie tylko jego.

  *Karo*  (www),  13/06/2014

@Kamil Zbroja: Drogi Kamilu jak właśnie przeczytasz to może pogadamy, ja w mojej ocenie fanatyczką nie jestem,a le wierzę i w Boga a tym samy i diabła, gwarantuję Ci jest jedno i drugie, ale mamy też wolna wole i mamy prawo z niej korzystać!
Ty korzystasz na swój sposób ja na swój a komu to wyjdzie na dobre to sami ocenimy;)

  bern,  01/02/2015

@Kamil Zbroja: Ja Biblię w całości przeczytałem przez 26 lat kilka razy, i dobrze wiem co ona mówi o katolickim kościele, niech pan sobie przeczyta na temat katolickiego kościoła 1 Tymot.4: 1 - 6. i Objawienie 17 rozdz. Tam jest opisany ten kościół pod symbolem kobiety pijanej krwią, każdy wie co robiła inkwizycja i krucjaty przeciwko żydom muzułmanom i na terenie Francji itd. 2 wojna światowa tak ...  wyświetl więcej

Dodam jedynie, że tekst ten stanowi część dokumentu o nazwie: Oświadczenie woli Akt Apostazji. Zgodnie z regułami (które i tak nie mają żadnego znaczenia) dokonując apostazji należy uzasadnić swoje poczynanie. Znalazłem w internecie mnóstwo przykładowych uzasadnień, które w ogromnym uproszczeniu i skrócie zawierały treść "nie bo nie" lub "nie bo jesteście głupi" i czasem "nie bo wierzę w coś innego". Ponieważ żaden gotowy wzór nie był zadowalający napisałem swoje uzasadnienie, które publikuję.

Podzielam pogląd... a prolog - bezbłędny :)

  oculus,  23/02/2014

Myślę, że ma bardzo dużo wspólnego. Każda religia ma swojego boga, świadomość, to jest to, o co Ci chodzi. My ludzie żyjemy w czasie, a czas jest iluzją, Bóg to iluzja, to paradoks, życie też jest paradoksem. Mimo to życie, czasami ale tylko czasami, jest piękne, jak to mówią "piękne są tylko chwile". Jesteś na dobrej drodze do poznania prawdy, życzę powodzenia w jej odkrywaniu. Art. interesujący, głosuję.

  greenway,  23/02/2014

Rzeczywiście prolog znakomity. :)

Znakomity artykuł! Czysta prawda o religiach i smutku kościołów. Już dawno to zauważyłam, porównując byle jaką piosenkę z radia i muzę z Radia Maryja. Jest totalny sprzeciw muzyczny: smutek i radość. Smutek jest ciemną strona życia a radość strona jasną. Bóg nie znajduje się w zimnie kościelnych murów! Zimno, to strach, a Bóg jest miłością i ciepłem. To tyle chciałam dodać do tej interesującej treści, która jest dla mnie dobrze znana z doświadczenia:)

Art bardzo racjonalny-podoba mi się, ale prolog to zagrywka poniżej pasa, to granie na uczuciach, że dobry, że kocha, że piękny- no to musi istnieć. Czy bóg istnieje w płatkach zamieci śnieżnej zabijającej zagubionych wędrowców, czy w promieniach słońca palących na pustyni bez kropli wody, czy jest w gasnącym błysku oka dziecka z hospicjum, bo jeżeli on tam jest , to myślę by lepiej jakby go nie było.

@Krzysztof Mrozowski:
Po raz x stwierdzam, ze nasze mysli przebiegaja rownolegle.
To powinno byc latwe do zrozumienia dla myslacej osoby, ze nie ma, i nie moze byc kogos/czegos,
kto mogl "stworzyc wszechswiat", bo ten jest tak nieskonczenie wielki, ze nie podlega zadnym silom,
ktore ktos mogl stwarzac, i kontrolowac.
Wierzacy w istnienie "boga" i jego sily stworc ...  wyświetl więcej

  ,  27/02/2014

@matimef: Mi się najbardziej spodobał ten akapit:
"Jestem też zdania, że ogromna ilość katolików podobnie jak członków innych religii jest ludźmi po prostu złymi. Chodzą do kościoła, żeby odstać swoje 50 minut, pokazać swoje ubranie, a zaraz potem kradną, biją żony i dzieci, chleją, obgadują innych, źle życzą sąsiadom, cieszą się z czyjegoś nieszczęścia, a w skrajnych przypadkach mordują in ...  wyświetl więcej

@matimef: Przecież autor bardzo zasadnie przedstawił jak widzi kościół, możesz się z tym nie zgadzać, ale nie zarzucaj autorowi , że jego krytyka jest nieuzasadniona.
Bredniami można nazwać przekonanie o czymś co trzeba przyjąć na wiarę np teksty biblijne, natomiast krytyka kościoła z racjonalnymi argumentami już nimi nie jest.

A dla złagodzenia mojego komentarza polecam ten filmik

...  wyświetl więcej

  ,  27/02/2014

@viverti: Aby zarzucić komuś bzdury należy je wykazać, proszę o przykłady.

  ,  28/02/2014

@viverti: Nie zgadzam się z Tobą, wystarczy odwiedzić pierwsze lepsze więzienie i zapytać osadzonych kto jest wierzący i czy przed wykroczeniem był w kościele, więc twój zarzut, że są to brednie jest chybiony.
Artykuł, czyje poglądy ma głosić, jak nie autora. Nazywasz to bełkotem, dlatego,że nie zgadzasz się ze światopoglądem autora jednocześnie nie potrafisz wykazać, że to Ty masz rację. P ...  wyświetl więcej

  ,  01/03/2014

@viverti: Napisałeś:To samo tyczy się ateistów i agnostyków - maja prawo w nic nie wierzyć czy wątpić, lecz prowadzenie "krucjat" w imię własnego światopoglądu jest dla mnie brakiem tolerancji i nieporozumieniem.
I tu pełna zgoda, ale weź pod uwagę w imię czego prowadzone są te krucjaty?- tu nie chodzi o przedstawienie własnego światopoglądu, tu chodzi o to by móc żyć wg własnych przekonań, ...  wyświetl więcej

  bozonik,  27/02/2014

Chodzenie do kościoła robi z kogoś dobrego człowieka, tak samo jak stanie w garażu robi z kogoś mechanika.

  ,  27/02/2014

@bozonik: viverti:
To kto "zrobil" Gila i Wesolowskiego ? Kosciol, czy garaz ??

  Nothing,  22/08/2014

@viverti: Wydaje mi się, że ktoś będzie negować każdego, kto coś napisze sprzecznego ze swoimi zasadami.
Proszę napisać artykuł przedstawiające pańską opinię. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam.

'' Bóg nie ma niczego wspólnego z żadną religią ani kościołem ''

A dlaczego akurat takie stwierdzenie ? Z artykułu można sie doczytac religi katolickiej i jej praktyk, z którymi również sie nie zgadzam bo są nie biblijne. Ale gdzie pojawiają sie te wszystkie religie ? lub wszystkie kościoły ( rożnych wyznań ? ) Autor jedynie pisze o katolicyzmie, i opierając sie na, podstawach biblii z któ

...  wyświetl więcej

  nse,  28/02/2014

Bóg nie dość że niema nic wspólnego z religiami, to nie ma też nic wspólnego z biurokracją i całą bandą biurokratów którzy w obronie swoich wygodnych posadek są gotowi poczynić każde świństwo ...
Ostatnio modelowałem sterowanie zbiornikiem wody algorytmem PID i okazuje się że jeśli wyniki rzeczywistych pomiarów będą upiększane "fryzowane" to to co ma być regulowane będzie deregulowane, a za ...  wyświetl więcej

  adam4,  28/02/2014


We wszystkich religiach świata tkwi w jądrze ich prawda ostateczna, choć jądro to częstokroć zgoła dziwaczne nosi przesłony.
Kto potrafi troskliwie wszystkie przesłony usunąć, ten znajdzie wreszcie wielką naukę o wiecznym człowieku ducha, co niegdyś zjednoczony był z Bogiem, lecz odpadł od niego, bowiem w swym JA wyzbył się swego Boga.

http://eiba.pl/76

@adam4: A po co w tych religiach są te przesłony, czy ludzie prości, którzy nie potrafią ich usunąć nigdy nie poznają tej wielkiej nauki-to poco ona jest?To jest właśnie dla mnie bełkot-schować za zasłonami mój przekaz, aby nieliczni mogli skorzystać z moich nauk- świat dla wybrańców.

  Darwolf  (www),  28/02/2014

Nawet jesli istnieje jakiś mityczny Bóg? - w takiego,jak tu opisany, być może chciałbym "uwierzyć"...
Gdyby jednak okazało się, że istnieje ten potwór, którego opisuje Biblia... oddałbym szacunek Lucyferowi - `niosącmu światło` - jako temu, który jedyny odważył się zbuntować przeciwko wszechświatowemu despocie!
Oczywiście... to wszystko mitologia. Ale jako symbol warte uwagi.

@Darwolf:
Tego potwora nie ma ! Sa tylko potworni ludzie, a ci we wszelkich "kosciolach" najpotworniejsi !!!

  Darwolf  (www),  06/03/2014

@zakrawarski: Oczywiście, wiem o tym. Jak pisałem, rozważam tylko hipotetyczne scenariusze i ich ewwntualny symboliczny sens.

  bozonik,  01/03/2014

Po co nam bóg, skoro jesteśmy moralniejsi od niego? - przynajmniej od tego z Biblii i Koranu.

@bozonik: hah, proste i jakże prawdziwe : )

  eugen,  01/03/2014

Kamil Zbroja - super artykuł. Prawda w oczy kole a najbardziej urobionym na "jajecznicę mózgom".
Przyjemnie się czytało. Twój artykuł uświetniłem miarką szkockiej przywiezioną ze Szkocji.

@eugen: Masz racje Eugeniusz. Odpowiedzią na ten artykuł jest mój wpis na bloga o podobnym temacie:
http://danutawachowska.pl/star(...)nergia/
Niestety ludzie w większości nie mają czym zrozumieć nowej rzeczywistości, bo myślą jednopółkulowo.

  eugen,  03/03/2014

@Wachowska Danuta: Jeśli już jesteś daleko w poznaniu prawdy życia to nie staraj się tłumaczyć innym to co zrozumiałaś albowiem to jest tylko skierowane dla Ciebie.
Większość z ludzi obecnie istnieje - żyje w „zagrodach religijnych” gdzie obowiązuje jednolity narzucony styl myślenia i rozumowania. Nie licz na to, że zrozumieją myśli tych co są „wolni”. Nawet słowa są dla nich nie zrozumiałe ...  wyświetl więcej

Uwazam juz sam tytul artykulu za spory cywilizacyjny postep....
Z niecierpliwoscia czekam na nastepny tekst Pana Kamila pt. " Bog/bogowie/boginie nie maja niczego wspólnego z ...rzeczywistoscia..."

@youngcontrarian: Hihi - bo nie mają nic z naszą rzeczywistością - mają swoją ;)

@Skalny Kwiat:
Jestem ciekaw czy Pan Kamil czuje obecnosc boga/bogow odwiedzajac oddzial szpitala z kilkunastoma dziecmi umierajacymi na leukemie...?

@youngcontrarian: Young, ty wiesz, że ja mam specyficzne podejście do tego tematu - kontrakty jakie dusze zawierają przed ponownym wcieleniem nie są nam wiadome. Bóg nie ma nic wspólnego z doświadczaniem świadomościowym dusz, które ja traktuję jako naukę i zdobywanie doświadczeń potrzebnych do dalszego rozwoju... Podobno na Ziemie przychodzą najodważniejsze dusze - doświadczanie dualizmu wszelkich ...  wyświetl więcej

@Skalny Kwiat:
Droga Kasiu,
Pieknie/poetycko to ujelas ale obawiam sie, ze nawet szlachetne i gleboko humanitarne intencje ujete tak pieknemi slowy bylyby malym ukojeniem dla rodzicow po utracie dziecka... jestem pewien, ze niektorym z nich sprawilyby nawet bol...

@youngcontrarian: Young - rodzice tychże dzieci też mają swoje do przejścia - ja nie neguję bólu w procesie życia, choroby i umierania, ale moje założenie pozwala przynajmniej zmniejszyć "obwinianie się" i zrozumieć, dlaczego Stwórca nie interesuje się nami i naszymi losami bezpośrednio... Jesteśmy tu zdani na siebie w tym świecie wybranym na dokształcanie duchowe wraz ze wszystkimi jego uniesieni ...  wyświetl więcej

  eugen,  05/03/2014

@youngcontrarian: to akurat pytanie o chore dzieci traktuję jako podstępne. Wiem bardzo wiele o przyczynach cierpień dzieci oraz kobiet, które je nie mogą urodzić - donosić. Cofnij się 40 lat wstecz - czy takie przypadki jakie występują teraz były powszechne ? Ewenementem było urodzenie "kalekiego" dziecka. O tym, że kobieta nie może urodzić lecz tylko wielokrotnie poronić dowiedzieliśmy się nie d ...  wyświetl więcej

@eugen: Nieźle powiedziane, Eugeniuszu :)

  eugen,  05/03/2014

@Skalny Kwiat: Witaj, jak zwykle bronię kobiety i dzieci przed nie uzasadnionym cierpieniem a na religie , Bogów mam swój osobisty pogląd.
"Kto chce wierzyć to niech sobie wierzy, tak został od poczęcia urobiony i nic go nie jest w stanie zmienić".

@eugen: So mote it be!

  eugen,  06/03/2014

@Skalny Kwiat: można i tak - amen, amen, amen
W zasadzie powinno się to słowo wypowiedzieć trzy razy - na trzy strony Świata melodyjnym barytonem.
Na trzy strony wymawiają to słowo tylko te osoby, które za sobą mają tzw "Skałę" czyli trwałe niezniszczalne oparcie w swojej osobistej wierze - dlatego nie wymawia się czwarty raz....

@eugen: :)

  eugen,  06/03/2014

@Skalny Kwiat: :) Jeśli poznasz, przeanalizujesz wnikliwie dawne wierzenia, rytuały oraz nałożysz to co zrozumiałe i spójne na historię, rzeczywistość religii Świata, związane z tym obrzędy, rytuały oraz stroje, wtenczas wszystko staje się bardzo proste i oczywiste...
Dobrze, że nie dla wszystkich będzie zrozumiałe...

  eugen,  08/03/2014

Kamil Zbroja: Wychwycenie istotnych i spójnych szczegółów z tzw „paplaniny i sieczki tekstów pisanych” jest darem danym ludziom – należy ten dar tylko w sobie odszukać i otworzyć.
Wierzenia a następnie religie to złożony etap przejściowy rozwoju ludzkości. Można go określić mianem okresu „pieluszki” naszej świadomości.
Kiedy przebrniemy przez stertę dokumentów pisanych to w pewnym m ...  wyświetl więcej

Miło mi, że nie jestem sama na świecie

witam
cieszy mnie to że są ludzie widzący BOGA w samym stworzeniu a nie w instytucji pt kościół ..... zgadzam się w 100 % z treścią artykułu , mam podobne spojrzenie na sprawy religii oraz BOGA w niej ... polecam ROZMOWY Z BOGIEM lecz tylko dla ludzi którzy widzą a nie tylko patrzą .... pozdrawiam

  yadhira  (www),  21/03/2014

"Bóg nie ma niczego wspólnego z żadną religią" - kompletnie nielogiczne założenie zważywszy na fakt, że to przecież religia wymyśliła Boga.

  ,  21/03/2014

@yadhira:
Przecież "miliony much, nie mogą się mylić..." - nie podważaj zatem opinii głosujących, a tym bardziej tekstu autora ;) :)

  bern,  01/02/2015

@yadhira: Bóg istniał zawsze i istnieje do dzisiaj, i w obecnym czasie działa w potężny sposób, a 2000 lat temu chodził po Izraelskiej ziemi w fizycznym ciele i osobiście powołał 12 apostołów aby głosili Ewangelię. Miał na imię Jahschua (Jezus), faryzeusze i uczeni w Piśmie z powodu własnych teologi nie rozpoznali własnego Boga, który w Starym Testamencie u Mojżesza w psalmach i prorokach zapowiad ...  wyświetl więcej

  seta1212,  24/03/2014

Kamilu, pomijam dyskusje światopoglądowe bo po prostu mnie nudzą. Myślę, że i Tobie nie o to chodzi aby wzbudzać zajadłą polemikę.
Twój niezwykły art jest inny. Pewnie nie jesteś pierwszym i nie ostatnim, który tak przenikliwie artykułuje niepokój i wątpliwości oraz swój punkt widzenia. I pewnie masz jedyną niezaprzeczalną rację, że problem monoteistycznych religii jest, był i będzie, zawsz ...  wyświetl więcej

  marijka,  13/05/2014

Nigdy nie sądziłam, że przeczytam tekst, który stanowi dokładne odzwierciedlenie moich myśli, uczuć, odczuć itp.... Dziękuję, Kamilu!!!! :) :) :)

CYT.: "Dziś jestem dorosły i mam świadomość, że żaden kult, żadna religia, żaden kapłan nie mają nic wspólnego z Bogiem. Ja również...
Niezwykle sensowny jest ten - z duszy pisany - tekst. Napisałeś dokładnie to, Kamilu, co i mnie w duszy gra. Zgadzam się praktycznie z każdym Twoim stwierdzeniem. I ten prolog - perełka! TAK, TAK i jeszcze raz - TAK!
Bardzo dziękuję za to podzielenie się i z mną Twoimi przemyśleniami...

Qui putat praeter ceteros belli rationem praebet. Via ad!

  slawetny,  26/06/2014

Nie posiadam zdolności krasomówczych , ale postaram się odnieść tylko do paru spraw .
Bóg jest wszystkim i we wszystkim.
Każde zdanie w Prologu jest puste, a puste bo nie zawiera drugiej części.
Czuję obecność samego Boga:
kiedy widzę uśmiech-zamknij oczy i popatrz , coś widzisz ???, czym różni się śmiech od płaczu, krzyk wandala od krzyku nowo narodzonego dziecka, rycz ...  wyświetl więcej

Dodam jeszcze ad vocem: "Szczególny list": http://eiba.pl/j

Wywód konkretny i dosadny, niestety wbrew większości " dla mnie słuszny.
Odkąd pamiętam uparcie wczytywałam się w biblię, wściubiałam nos w historię kościoła katolickiego, studiowałam "cud" powołania, porównywałam chrześcijan z innymi religiami i zagłębiałam się w "magiczną" siłę przyciągania sekt. Przykro mi, ale Kamil ma rację co do bałwochwalstwa i manipulacji przede wszystkim. Wiem, że ...  wyświetl więcej

  bern,  14/02/2015

@panteraCZYgnu: Powiedziałaś między innymi w swoim smutnym wyznaniu tak: PS. Jestem ateistką. Wierzę ze dobro wraca,. Chciałbym abyś sobie coś przeczytała z Ew. Łukasza 23 i 24 rozdz. Gdzie jest relacja która się wydarzyła w mieście Jerozolima 2000 lat temu, jak ucieleśniony Bóg spędzał ostatnie dni tutaj na ziemi i co za ciebie i mnie cierpiał, i za innych ludzi także, by nas ratować z naszego zg ...  wyświetl więcej

  aj57,  02/08/2014

Wspaniała strona (portal) i wspaniała dyskusja.
Artykuł Kamila - po prostu boski :)
Każde słowo to krynica mądrości i melodia grająca mi w duszy.
Ja jestem od zawsze poszukujący.
ateista, panteista, sympatyk Swiadkow Jehowy, hinduista, na koniec bahaita.
Dziwne, że nikt nigdzie nie wspomina o bahaizmie, o bahaitach, a przeciez to najnowsza religia monoteistyczna ...  wyświetl więcej

@aj57: Chciałabym coś więcej się dowiedzieć o bahaizmie. Czy jest gdzieś więcej informacji, niż to co napisałeś?
Wprawdzie przeszłam przez religie i zostawiłam je, ale ta wydaje się być interesująca. jeśli możesz aj57, to podaj namiary na bahaizm a chętnie z Tobą podyskutuję. Pozdrawiam:)

  aj57,  03/08/2014

Cześć Danka !
Więcej informacji o bahaitach znajdziesz na ich polskiej stronie www.bahai.org.pl
Również po wpisaniu w google słowa bahaizm znajdziesz sporo materiałów.
Jeżeli chcesz otrzymać bardziej szczegółowe informacje, mogę Cię skontaktować z szefem bahaitów w Białymstoku, Mariuszem (to ten sam, który u dołu strony www.bahai.org.pl opowiada o swojej drodze do tej wiary). ...  wyświetl więcej

@aj57: Wyzwolenie z religijnych doktryn daje wolność, która jest dla mnie najważniejsza. Jestem wodnikiem i bardzo cenię sobie wolność, choć ostatnio doznałam przez krótki czas zniewolenia, które było dla mnie konieczne aby poznać, co to wolność. Już do tego nie wrócę, bo znam gorzki smak niewoli o czym pisze w dzisiejszym wpisie. Tak to widzę.

  lewi,  03/08/2014

Tak naprawdę nie ma pośredników pomiędzy zwykłym człowiekiem, a Bogiem.
Nieprawda.

Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus,  który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich — świadectwo o tym ma być dawane w stosownych czasach. ( 2Tym 2:5,6)
Nieprawda

Ten prawdziwy Bóg nie potrzebuje żadnej organiz

...  wyświetl więcej

  lewi,  03/08/2014

Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus,  który dał samego siebie na odpowiedni okup za wszystkich — świadectwo o tym ma być dawane w stosownych czasach. ( 1Tym 2:5,6)

Wierzę w Boga, lecz nie wierzę w kościół. Nie wierzę w rolę kapłana, podpisów po mszy.
Starałam się przeczytać biblię - nieskutecznie.
Dla ludzi, którzy tak często cytują biblię, proszę - spójrzcie też w stronę nauki.

  lewi,  22/08/2014

Czytając uważnie Biblię dochodzimy do jednoznacznego wniosku, że Bóg zawsze komunikował się z ludźmi którzy wypełniali Jego wolę. Najpierw wykonywał swoje zamierzenie za pośrednictwem patriarchów (Noe,Abraham) Następnie Izrael był wybranym narodem a w pierwszych wiekach chrześcijanie. Czy nie jest uzasadnione i logiczne że również dzisiaj istnieje naród który wypełnia Jego wolę? Tym bardziej że ewangelia miała być głoszona po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom (Mat 24:14)

  lewi,  16/09/2014

Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić.
NIEPRAWDA

zważajmy jedni na drugich, żeby się pobudzać do miłości i do szlachetnych uczynków,  nie opuszczając naszych wspólnych zebrań, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, gdy widzicie przybliżanie się dnia.( Heb 10:24)

...  wyświetl więcej

  lewi,  17/09/2014

Większość ludzi wrzuca do ,,jednego wora'' Religię,wiarę, Boga, kościoły,Biblię i pierwotne nauki Jezusa. Uważają że jeśli kościoły postępują sprzecznie z naukami Jezusa, to znaczy że Pismo Swięte jest sfałszowane albo Boga nie ma.

  lazy_woj  (www),  21/10/2014

Mam podobne poglądy. Nie jestem ateistą czy agnostykiem, więc jak siebie nazwać skoro po prostu nie podoba mi się instytucja kościoła?

Na każdy temat zawsze trzeba spojrzeć z szerszej perspektywy. W Piśmie Świętym nie jest powiedziane, że kapłan jest święty, nieomylny, bezgrzeszny. Jest napisane, że Święty jest Kościół, czyli my wszyscy i że sakramenty są potrzebne do zbawienia. Jeżeli między tym ktoś stawia znak równości to dopuszcza się pewnego uproszczenia, myśli w sposób schematyczny. Taki błąd logiczny, zdawać by się mogło, ...  wyświetl więcej

  gawka,  25/10/2014

Urzędnicy Pana B. bardzo często robią wszystko, by nas zrazić do siebie i Kościoła. Wszelkie granice przyzwoitości przekraczają polscy hierarchowie kościelni. Nie należy zatem dziwić się, że kościoły systematycznie wyludniają się. Dodatkową truciznę niechęci, wręcz wstrętu, odbierają nasze dzieci w szkołach na lekcjach... religii. Przeraziłem się słysząc niechcący młode dziewczęta, co mówiły międz ...  wyświetl więcej

  kajak,  22/12/2014

Pan Jezus potępiłby Cię za to.

@kajak: Cha cha :D

  tadkur,  02/01/2015

Jestem niezmiernie ciekawy, kidy ludzie uświadomią sobie, że są boskimi formami w całości ludzkość i każdy oddzielnie. To samo dotyczy kościołów i wszystkich religii.Twierdzenie, że Bóg nie ma z czymś nic wspólnego jest głębią nieświadomośi, a może nawet głupoty.
Nie do nas ludzi cielesnych należy osądzanie, ponieważ zbyt mało wiemy na temat boskiego programu wyjścia i powrotu poszczególnyc ...  wyświetl więcej

  jarcon,  05/01/2015

Bardzo celna i trafna diagnoza!
Trzeba jednak dodać, że Bóg nie jest gdzieś-tam, tylko tu i teraz!
Tak samo, nie gdzieś tam w kościele co niedzielę, tylko tu i teraz w nas samych.
Internet jest dla mnie nadzieją na to że wyniesie nas, rodzaj ludzki na wyższy poziom istnienia dzięki swobodnej wymianie doświadczeń i poglądów!

Bóg jest żródłem i jednocześnie formą wszystkiego- materii i ducha, nauk i ich praw,imion i i znaków.
czasu i przestrzeni.
Internet i inne media , to także boski znak czasu, który powinien powodować integracje między różnymi ludżmi,, - rasami, organizacjami, wyznaniami, kościołami itd.
Jest to odkrywanie prawdy, budowanie pokoju, harmonii ,tolerancji, miłości i piękna.
...  wyświetl więcej

Bardzo zainteresował mnie twoj temat, od razu po przeczytania nagłówka zatopiłam się w nim.
"prawdziwy Bóg nie potrzebuje żadnej organizacji, żadnych lepszych ludzi w bogatych szatach"
Wreszcie ktoś o tym prosto z mostu napisał. Mnie także odrzucają religie i ich narzucone postulaty. Bóg jest wszędzie, w nas, w energii i materii. Nie potrzeba także spowiadać się aby zostać oczyszczon ...  wyświetl więcej

To nie jest prawda, że Bóg nie ma nic wspólnego z religią i kościołem wręcz przeciwnie ma bardzo wiele. Kościół jest to dom Boży, a ludzie są Boża owczarnią, a Jezus jest naszym Pasterzem. Pismo Święte zwłaszcza Ewangelii pokazuje nam jak mamy żyć by być zbawionym. Papież jest następcą Świętego Piotra, a kapłani, biskupi są jego pomocnikami w dziele ewangelizacji Świata. Bóg zesłał na świat Jezusa ...  wyświetl więcej

  oculus,  27/01/2015

@JolaJola: Świstak sprowadził narzeczoną na Eiobę....

@JolaJola:
Skoro jesteś taką dogmatyczką to wytłumacz ludziom co to jest niebo, co to jest piekło i czyściec - ale tak praktycznie.
Czy człowiek który nie za swojej przecież winy urodził się np. w Chinach Ludowych i nigdy o żadnym chrzcie
i spowiedzi nie słyszał ma być potępiony?
Czy człowiek musi mieć błądzących tak samo jak on pośredników do Boga?
Jeśli ja uczy ...  wyświetl więcej

  bern,  01/02/2015

@JolaJola: Czyściec nie istnieje, jak byś czytała Biblię to tam nie znajdziesz czegoś takiego jak czyściec, ty masz być oczyszczona za życia, po śmierci nie ma oczyszczenia, jak tu w nieczysty sposób żyjesz w grzechach i przestępstwach, a jak umrzesz w tym stanie, ladujesz w piekle. Bóg jest miłosierny, ale ma w nienawiści zło, a wszystko co się nie zgadza z tym co jest napisane w Biblii, jest w J ...  wyświetl więcej

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangeliie tak powiedział sam Pan Jezusn. Kto nie wierzy w Ewangeliie to jest w błedzie bo słowa w Ewangelii są to słow, życie i działalność Pana Jezusa. Jeżeli będziemy czynić tak jak Jezus piwiedział będziemy zbawieni. Kto niewierzy w Diabła to też jest w błedzi bo Bóg sam powiedział, że on istnieje chodzby w tedy, kiedy kusił Ewe, a ona mu uległa i w tedy poznała do ...  wyświetl więcej

  tadkur,  27/01/2015

Djabeł jestw Tobie samej w postaci ignorancji wobec prawdy która jest Bogiem.
Kim zatem jest Jezus skoro miał do niego dostęp Diabęl?
Kto napisał wszystkie mity Biblijne m.in o Ewie skoro człowiek jeszcze długo nie znał pojęcia pisma?
Ludzie wierzą w mity , i dogmaty - jest to smutne bo "nie wiedzą co czynią".

  bern,  01/02/2015

@tadkur: Biedaku zastanów się co ty wypisujesz. O Adamie i Ewie napisał Bóg w Starym Testamencie, chyba go nigdy nie czytałeś, jak twierdzisz że prawda o Ewie jest ,,mitem". gdyby tak było to na tej ziemi nie urodził by się żaden człowiek i takiego naiwniaka jak ty także. Od Adama i Ewy rozpoczął się rodzaj ludzki, a ci pierwsi ludzie żyli na terenach na których do dziś płyną rzeki Tygrys i Eufrat ...  wyświetl więcej

  bern,  31/01/2015

Drogi Kamilu, powiedziałeś tak między innymi: Ten prawdziwy Bóg nie potrzebuje żadnej organizacji, żadnych lepszych ludzi w bogatych szatach, pośredników, nie używa kapłanów, nie spisuje żadnych świętych ksiąg, nie wymaga sakramentów ani obrzędów, nie obchodzi go czy polano mi głowę wodą i zrobiono znak krzyża, ani też czy czytam Koran lub Biblię. A teraz ja ci napiszę tak: To prawda że Bóg nie po ...  wyświetl więcej

Biblia i Pismo Święte to nie są mity są to słowa zapisane za sprawą Ducha Święteg są to słowa prawdziwe, które trzeba dobrze rozumić, a Ewangeliia jest to słowo życia, które trzeba dobrze rozumieć i uwierzyć w nie i przyjąć je do serca, żyć według nich bo tylko tak możemy być zbawieni i pójść do nieba gdzie znajduje się Bó, który jest w Trójcy Świętej(Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty) z Marią i ...  wyświetl więcej

Człowiek może się zawsze nawrocić- nawracajcie się i wierzcie w Ewngeli tak mówi pan Jezus. Trzeba czytać, rozważać Ewangelie i dobrze ją rozumieć, treba życ według Ewngeli, przyjąć ją do swgo serca. Jezus jest Bogiem, ale stał się człowiekim, aby zbawić świat, każdego człowieka od grzechu i to dzięki niemu wiemy jak dojść do nieba i mamy sakramenty święte. Dzięki Jezusowi nawet jeśli zgrzeszymy c ...  wyświetl więcej

Nie wolno oceniać, ani sądzić drugiego człowika bo sąd należy do Boga i jest to sąd Boży. Trzeba mu raczej pomagać w dobrym, kochać go i szanowac. Jezus stajac sie człowikem był jak każdy człowiek kuszony przez diabła, ale nie uległ i Jezus nigdy w swoim życiu nie zgrzeszył. A ludzie grzeszą ale mogą wrócić do Boga przez dobrą spowiedż, aby nie ulec złu trzeba sie modlić do Boga o zwycięstwo dobra ...  wyświetl więcej

@JolaJola: Wsłuchaj się jeszcze raz w te słowa; "Nie wolno oceniać, ani sądzić drugiego człowika bo sąd należy do Boga i jest to sąd Boży." To tak, jakbyś dawała przyzwolenie na mordy, kradzieże, itp... Wyobrażasz sobie człowieka, który nigdy nie został skorygowany ? Poczytaj Prawo Mojżeszowe a ujrzysz... jak on odnosił się do osądzania czynów.

" Co jest napisane piórem, nie wyrąbieszi toporem" szczególnie z zaćmionych fałszem umysów.
Jeśli nie wiesz kim jesteś to jak możesz wiedzieć kim albo czym jest Bóg?
Jeśli teoria biblijna czy inna mitologia mówi, że jesteś oddzielony od Boga to jest to fałsz niezależnie od tego kto to napisał.
Bóg pisze cudowną księgę codziennie w postaci twojego życia i wszystkich co odczuwas ...  wyświetl więcej

Remter nie chodziło mi o to. Tylko miałam na myśli, ze nie powino się potepiać drugiego człowieka. Pomyliłam się przeprasza.

Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelie - słowa Pana Jezusa. Trzeba żyć według Ewangelie, wierzyć i ochrzcić się by być zbawionym.

  bern,  01/02/2015

@JolaJola: Moja droga, chrzest nie zbawia, chrzcisz się na dowód że Bóg ci odpuścił grzechy, On zbawia a nie sam chrzest wodny, i to w imię Pana Jezusa Chrystusa (Dzie. Ap. 2: 38). Czy ty to uczyniłaś? Przeczytaj sobie to miejsce Pisma. Tylko ten sposób Bóg uznaje za jedynie właściwy. A nawrócenie się tak wygląda: kto wyznaje grzechy swoje i je opuszcza, miłosierdzia dostąpi. Tak Bóg mówi na ten t ...  wyświetl więcej

Co to znaczy" nawrócić się"?
Mówi się tak do krowy "przed dojeniem "nawróć się"
Chrzest dla zbawienia" a co z Chińczykami, hindusami itp - po co ich święta ziemia nosi skoro i tak będą potępini?
Zbawienie jest wysoko w Niebie prawda? - a przecież Ty powinnaś być świątynią Boga.
Dbając o zbawienie pogan Krzyżacy najpierw ich chrzcili a potem ścinali im głowy
Swięt ...  wyświetl więcej

Nic takiego nie robiłam. Ja wiem, że sam chrzest nie zbawia trzeba jeszcze żyć wiarą w Jedynego Boga, a chrzest obmywanas z grzechu pierworodnego. Nawrócoć się to znaczy zmienić swoje życie na lepsze, aby stawało się na wzór Jezusa Chrystusa. Ksiądz nie może mówić o czyjiś grzechach bo obowiązuje go tajemnica spowiedzi, a jeśli mówi komuś o czyjiś grzechach to sam popełnia grzech. A dobra spowiedz ...  wyświetl więcej

  bern,  01/02/2015

@JolaJola: Chrzest niemowląt to średniowieczny wymysł katolickiego kościoła, i on nie zbawia z pierworodnego grzechu, wierzysz katolickim fałszywym naukom i wydaje każdy katolik na ten wymysł swoje pieniądze niepotrzebnie. W Biblii apostołowie nie chrzcili niemowlaków ale tylko dorosłych, jesteś nafaszerowana katolickim baśniom jak pieróg serem, to jest nieczysta kłamliwa nauka która trzyma cię z ...  wyświetl więcej

  bern,  01/03/2015

@JolaJola: Chciałbym ci Jolu powiedzieć, że Bóg nie powołuje kobiet na kaznodziejki, tylko wybranych przez Siebie mężczyzn, a ty w dodatku głosisz tutaj fałszywe nauki, że polanie główki dziecka, przez kapłana, oczyszcza dziecko z grzechu pierworodnego. To jest wymysł ze średniowiecza, by więcej kapłanom wpłynęło pieniędzy do kieszeni, a dziecko tym rytuałem co nazywany jest chrztem, nic nie zyska ...  wyświetl więcej

Mało kumaty jest ten bóg-skoro potrzebuje pośredników. Potrzebuje wysłuchiwać ludzkich grzechów jakby w swojej wszechwiedzy o nich nie wiedział, jakby nie mógł odczytać ich z ludzkich myśli. Szczery żal kończy się zaraz za konfesjonałem, a poprawa nie następuję bo ludzie przez całe życie się spowiadają. Obłuda i hipokryzja jest wpisana w obrządek kościoła- bo najważniejsza jest kasa, kasa i jeszcz ...  wyświetl więcej

  bern,  01/02/2015

@Krzysztof Mrozowski: Mówiąc tak sam pokazujesz swoją mało-kumatość.

@bern:
Samo stwierdzenie jest puste i nie jest żadnym dowodem.

Nie wolno grzeszyć ani grzechami lekkimi ani grzechami ciężkimi. Jeśli zgrzeszymy powiniśmy się wyspowiadać według Pięciu Warunków Dobrej Spowiedzi( czyli 1. Rachunek Spowiedzi 2. Żal za grzechy 3. Mocne postanowienie poprawy 4. Szczera spowiedz 5. Zadośuczynienie Bogu i bliznim- Bogu przez odprawienie zadanej przez kapłana pokuty, a bliznim przez naprawienie wyrządzonej krzywdy- to są Warunki Dob ...  wyświetl więcej

Grzszących należy upominać bo jeśli nie ma mamy grzech takzwany cudzy. Uczynki miłosierdzia względem duszy nalęzy czynić jak i względem ciała. Ufajmy, módlmy się, kochjmy, czcijmy Boga i idzmy jego drogami czyli słowem życia - Ewangelią. Nie wolno potępiać drugiego człowieka.

Jesli ktos swiadomie nazywa zło dobrem zbliża się do grzechu niewybaczalnego, grzechu przeciw Duchowi Świętemu. Błądzącym należy dobrze radzić.Ufajmy Bogu i Mari trzcijmy ich i kochajmy tak jak i świętych w niebie.

Czytajmy Pismo Święte bo to słowo Boże spisane za sprawą Ducha Świętego.

Pomyliłam się w jednym zdaniu, które tutaj nspisałsm. Jeżeli człowiek świadomie nazywa dobro złem zbliża się do niedopuszczalnego grzechu przeciw Duchowi Świętemu, a nie jeśli nazywa zło dobrem. Przepraszam za pomyłkę.

Oczywiście świadome nazwywanie zła dobrem też jest złe. Modlmy się do Miłosiernego Boga, który jest wszechmocny i widzi wszystko co robimy na ziemie o dobre rozpoznanie dobra i zła i o czynienie i wybieranie dobra, o odwagę w czynieniu dobra i w ogóle dużo się módlmy bo modlitwa to rozmowa z Bogiem, który jest miłosierny, dobry i łaskawy. Brak modlitwy w życiu zwłaszcza rano, wieczorem, przed i po ...  wyświetl więcej

Ufajmy Bogu i Mari i kochajmy Boga i Marie. Powiniśmy się modlić w skupieniu i dobrze bo jeśli modlimy się byle jak mamy grzech.

  bern,  09/02/2015

@JolaJola: Modląc się do Marii popełniasz grzech spirytyzmu, bo ona ci nie odpowie, tylko kłamliwy demoniczny duch, i Maria nie jest żadną pośredniczką między Bogiem a ludżmi, tylko Jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludżmi jest Jezus Chrystus, jest to napisane w 1 Tymot. 2: 5. Maria leży w grobie do dziś, i nie może nikomu pomóc.

Bóg chce abyśmy sami przyznali się do naszych grzechów i szczerze i dobrze się z nich wyspowiadali u kapłana według Pięciu Rachunków Dobrej Spowiedzi. Bóg piszemy z dużej litery szanujmu, czcijmy i kochajmy Boga. Miłujmy się i szanujmy. Módlmy sie do Boga i wierzmy w Boga. Wiara czyni cuda. Jezus uczynił w swoim życiu wiele cudów nie tylko uzdtowienia ale i nawrócenia. Nawracajmy się i wierzmy w E ...  wyświetl więcej

  bern,  09/02/2015

@JolaJola: Moja droga, czy nie rozumiesz tego że katolicki kapłan nie ma nic do gadania w sprawie odpuszczania cudzych grzechów.? Spowiedż przed konfesjonałem wymyślono w średniowieczu, ksiądz nie ma prawa odpuszczać grzechów popełnionych przed Bogiem, to czyni sam Bóg. Co innego, gdy ktoś uderzy osobiście księdza w szczękę, to on ma obowiązek ze serca wybaczyć mu ten grzech, czy to rozumiesz? Koś ...  wyświetl więcej

  bern,  12/02/2015

@JolaJola: Bóg nie przyszedł zakładać chrześcijaństwa, ani judaizmu czy innej religii, jak islam czy buddyzm, On buduje Swój zbór, aby go zakończyć i zabrać do Siebie. A te religijne systemy z tą cywilizacją Kaina, On zniszczy włącznie z katolickim kościołem, który jest winien zbrodni ludobójstwa na światową skalę, czy wyraziłem się jasno?

  bern,  12/02/2015

@_serpico_: Nie tylko system filozoficzny ale także odmiana pogańskiej kłamliwej religii, jak te pozostałe które wymieniłem.

  bern,  13/02/2015

@JolaJola: Nauczasz innych, by ludzie wyznawali grzechy. W dodatku przed religijnym oszustem jakim jest każdy ksiądz, a ty tkwisz w katolickiej fałszywej religii. Bóg objawił że katolickie nauki, w Jego oczach, są obrzydliwe, i to podał w Objawieniu 17: 4. Przeczytaj to sobie. 4. A ona niewiasta przyobleczona była w
purpure i w szarłat, i uzłocona złotem i drogim kamieniem, i perłami, mając ...  wyświetl więcej

Wydaje mi się, że sprzeczjąc się na temat Boga i kościoła jesteśmy godni pożąłowania i śmieszni zarazem.
Nieporozumienie polega na tym,,że definicja Boga i grzechu a takze innnych pojęć jak zbawienie , niebo i piekło jest wpojone nam od dzieciństwa w sposób niezgodny z logiką,już nie mówie boską, ale nawet ludzką..
Bog jest wszechobecnym duchem wszechświata.
wszystko, co istni ...  wyświetl więcej

  bern,  11/02/2015

@tadkur: Mam do ciebie pytanie, czy uczyniłeś tak jak jest napisane w Dz. Ap. 2: 38.?

  tadkur,  12/02/2015

@bern:
Jeśli tak właśnie postępuje, to i cóż z tego? Prawa boskie są proste,
Ludzkość tak je pogmatwała i dostosowała do swoich materialnych potrzeb, ża sama nie wie czym w istocie jest i w co wierzy.

  bern,  12/02/2015

@tadkur: Pytam się ponownie: czy uczyniłeś tak jak jest napisane w Dz. Ap. 2: 38.?

  tadkur,  13/02/2015

Tak, ale to dla Ciebie nic nie znaczy ani skutkuje, ani nie jest efektem żadnego ludzkiego pisma,ani przymusu.
Dodam ponadto,że każdy człowiek pomimo, że zmierza inną drogą trafi do tego samego zródła jak kropla wody do oceanu.

  bern,  13/02/2015

@tadkur: Oby tak z tą kroplą było, tylko jeśli ta kropla wpadnie do kałuży pełnej brudu denominacyjnego, to razem z tą kałużą wyschnie, i do oceanu nie popłynie, albo zwyczajnie wsiąknie w grunt. A jeśli tak uczyniłeś jak jest napisane w Dz. Ap. 2: 38. to powinieneś coś wiedzieć także o Bożej obietnicy z Malachiasza 3: 23, 24. Czy słyszałeś o poselstwie czasu końca ?

  andy,  13/02/2015

W większości masz rację. Ja też znam takiego Boga, jakim Go opisałeś. Zapewniam Ciebie jednak, ze można chodzić do kościoła z radością, z utęsknieniem czekać na nabożeństwo, na spotkanie z ludźmi, którzy myślą podobnie, których serce jest otwarte na Boga i bliźniego. Ja czytam Biblię, Koran i inne książki bo wiem, że Bóg jest jeden dla wszystkich, jest ponad wszelkie religie i pozwala ludziom pozn ...  wyświetl więcej

  bern,  13/02/2015

@andy: Jeśli chodzi o mnie, to nie czytam Koranu, aby nie zaśmiecać umysłu i serca pogańską nauką, podaną wyznawcom islamu przez fałszywego proroka jakim był Mahomet. Wyznawcy tej religii są biednymi okłamanymi ludżmi, podobnie jest z katolikami, którzy uwierzyli religijnym oszustom z katolickiej instytucji. Bóg to wyrażnie pokazuje. Protestanckie denominacje są objawione przez Pana jako córki koś ...  wyświetl więcej

  tadkur,  13/02/2015

@bern
:Mnóstwo ludzi myśli językiem Biblii..która jest napisana przez ludzi i dla ludzi w celu nadania im filozofii
i moralności. a także władzy nad nimi.
To samo jest z koranem. i innymi t.zw. pogańskimi religiami .
Człowiek utworzył i rozwinął wszystkie mity greckie, egipskie , babilońskiei a także izraelskie ,
Jesteś w kręgu mitów religii judaistycznej. którą ...  wyświetl więcej

  bern,  13/02/2015

@tadkur: Autorem Biblii jest Bóg który wybrał sobie ludzi którzy byli inspirowani przez Niego, i kto tej księdze nie wierzy i nie jest jej posłuszny, ten żyje w grzechu i jest pod wpływem przeciwnika Bożego którym jest duch diabła. Nie ma znaczenia ile razy ktoś powołuje się na Boga a jest poddany księdze Koranu czy jakiejkolwiek innej religijnej księdze, jest pod wpływem diabła, i nie ma w nim du ...  wyświetl więcej

  tadkur,  14/02/2015

Bóg wybrał Ciebie , aby przekonywać mnie i odwrotnie wybrał mnia abyś uzmysłowił sobie gdzie jesteś
w swoim rozwoju duchowym.
Powiedz mi dlaczego Bóg stworzył takiego diabła i nie może mu teraz dać rady..
Według Ciebie Szatan jest antybogiem prawda?
Czy to Bóg napisał poprzez proroków jak stwarzał świat? W jakim celu?
Czy Jezus chwalił się komukolwiek,,ze kusił G ...  wyświetl więcej

  bern,  14/02/2015

@tadkur: Już dawno Bóg pokonał szatana, i bliski jest czas jak go całkowicie unicestwi razem z takimi ogłupionymi młokosami jak ty biedaku, ty chyba nie zdajesz sobie z tego sprawy, czyim jesteś narzędziem, jak takie teksty podajesz, więc kiepsko na tym wyjdziesz, biedaku, oj kiepsko. Na tym kończę tę rozmowę z takim człowiekiem jak ty.

@bern:
Mam 66 lat i nie wiem kto tu jest "młokosem".
Dziękuje Ci za wymiane zdań ale mnie nie przekonałeś do swoich racji.i jeszcze się denewujesz.
Gdybym miał taką władze podniosłbym Cię do godności biskupa Świadków Jehowy.
Módl się do świętych proroków którzy napisali Biblie STAREGO TESTAMENTU. aby Cie oświecili.z głębi wszechczasów i razem z Bogiem pokonali Szatana.

  bern,  22/02/2015

@tadkur: No cóż, pomyliłm się, co do twojego wieku, ale jeśli chodzi o twoje poglądy, to paskudnie błądzisz, chociaż wiesz że szatan został dzięki Bogu który był w Swoim Synu Jezusie Chrystusie, zwyciężony na krzyżu,(nie na palu),Golgoty. Nie należę do świadków J. bo są tak samo okłamani przez swoich przywódców. Należę do Pana Jezusa, bo On mnie wykupił Swoją świętą krwią, i jestem ochrzczony w im ...  wyświetl więcej

  tadkur,  22/02/2015

@bern
Serdecznie Ci dziękuje za troskie o moje zbawienie.
Szanuje Twoje poglądy i nie mam zamiaru ich negować ani potępiać,
Rzecz w trym,że po prostu nie rozumiem, jak można opierać swój światopogląd na: wycinku historii ludzkości.
Za takie uważam historie , legendy i mity izraelitów zawarte.w Biblii Starego Testamentu.
Trzeba być ignorantem albo wręcz nieukiem , ...  wyświetl więcej

  bern,  25/02/2015

@tadkur: Cały problem w tym że to właśnie diabeł zaślepił ci oczy, nowoczesnym światem cywilizacji i nawet nie wiesz ze trzyma cię w garści, i abyś nie wierzył w to co Bóg mówi w Biblii. Ale przyjdzie czas że Boga na własne oczy zobaczysz, i wyznasz że ON jest Jedynym Bogiem, ale to już ci nic nie pomoże. Ja wiem że tę cywilizację założył syn ,,złego" Kain, pierwszy morderca, i to jeszcze przed po ...  wyświetl więcej

  tadkur,  25/02/2015

@bern: Do cna wyprany mózg - tak mogę podsumować Twoje biblijne argumenty.
Czy Ty też mienisz się być prorokiem, że wiesz co się stanie?
A co się stanie z Tobą w tym ogniu? Chora wyobrażnia przedstawia wiele obrazów, ale chory to nie znaczy "natchniony przez Boga"
Bóg jest miłością dlatego też straszenie nim kogokolwiek jest głupotą. wywodzącą się z pogaństwa,
Twoja nie ...  wyświetl więcej

  bern,  28/02/2015

@tadkur: To widać od razu kto tobie nie tyle wyprał umysł, ale raczej zanieczyścił.A co do tego czy jestem prorokiem, to powiem wyrażnie że prorokiem nie jestem, ale wystarczy że Biblia jest proroczą księgą, i ja tej księdze wierzę, i dzięki Bogu który otworzył mi umysł, rozumiem Pisma, dzięki Jego łasce. A co do kościoła katolickiego, to dzięki Bogu wiem, bo ON mi to objawił z kart Biblii, że jes ...  wyświetl więcej

@bern
: Skoro Bóg już dawno przewidział, że ten świat zniszczy to w jakim celu w ogóle stworzył takich niesfornych ludzi? Ażeby ich potem zniszczyć? . Żeby cierpieli i umierali od początku do końca niesforni i nieposłuszni?
Czy człowiek nie mógłby mieć wbudowanego w umysł mechanizmu skierowanego tylko
i wyłącznie na Boga i jego prawa?
Jest wyposażony we wszystko, tylko ...  wyświetl więcej

  bern,  28/02/2015

@tadkur: Poznał byś od Boga odpowiedż, gdyby ci nie brakło pokory i szczerego serca, i jak byś czytał Biblię, i rozpoznał że to jest Jego Słowo. I w tej księdze znalazł byś odpowiedż. ON dał ludziom wybór, a ludzie sami wybrali żle. Tak było z Adamem i Ewą, i tak jest do dziś. Możesz mieć pretensje tylko do siebie, że żle korzystasz z prawa wyboru, gdzie chcesz spędzić wieczność. Jak okażesz wiarę ...  wyświetl więcej

Nie rozumiem Biblii, bo jej treść nie zgadza się z logiką.i brak mi pokory na fałsz.
Nie rozumiem takżę Ciebie.
Dlatego też szukam prawdy zgodnej z boską i ludzką logiką.
Nie zaufałem ludziom, którzy napisali mity dla innych ludzi, zasłaniając sie Bogiem.
Bóg ani Jezus nie napisał żadnego pisma.
Chcesz to wierz, a nawet możesz dać się obrzezać, bo inaczej jako "o ...  wyświetl więcej

  bern,  03/03/2015

@tadkur: @tadkur: Ja do żadnej sekty nie należę, a do Pana Jezusa, bo On mnie wykupił Swoją świętą krwią, istnieją jednak odstępcze sekty, a najstarsza z nich, nosi nazwę kościół rzymsko-katolicki, potem powstały te młodsze sekty, co noszą te różne znane nazwy. ty należysz do sekty katolickiej, którą ja opuściłem prawie 30 lat temu,bo na podstawie Bożej Biblii, wiem, że katolicki kler zwyczajnie k ...  wyświetl więcej

@bern: Dziękuje Ci za obszerny i pouczjący tekst..Ubolewam nad swoim strasznym i smutnym losem..
Traktuje go jako boski dar dla mnie i moich nikłych zdolności rozpoznawania prawdy.
Jeśli Bog zechce udzieli mi wsparcia, abym nie wylądował tam gdzie mówisz..
Sam widzisz na przykładzie Machometa, jak łatwo jest omotać ludzi kłamstwem -" nieprawda powtórzona trzy razy staje się pr ...  wyświetl więcej

  bern,  04/03/2015

@tadkur: Szkoda mi ciebie biedaku. Przeczytaj sobie to, co prawie 2000 lat temu Bóg zapowiedział w 2 Tesaloniczan 2: 11,12. co się na takich jak ty wypełniło, bo uwierzyłeś kłamstwom szatana, który rządzi tą cywilizacją. cytat: 11. A przetoż pośle im Bóg skutek błędów, aby wierzyli kłamstwu,
12. Aby byli osadzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale sobie upodobali niesprawiedliwość. ...  wyświetl więcej

Dziękuje, mimo wszystko, a jednocześnie jest mi przykro.
Przepraszam Cię jeśli poczułeś się urażony.

  bern,  05/03/2015

@tadkur: W porządku. W poprzednim poście powiedziałeś tak: Nie mam zarzutów do idei, którą zostawił dla ludzi Jezus Ćhrystus, jednak niektóre treści np. o kuszeniu przez szatana jest podejrzane. Diabeł kusił Jezusa jako Boga? Komu Jezus zwierzał się z tego faktu? To kuszenie zostało objawione przez Boga tym ludziom którzy spisywali Ewangelie. A diabeł nie miał od Boga objawienia z kim miał do czyn ...  wyświetl więcej

  ryh,  05/03/2015

@tadkur: To są mity czyli pismo święte.

@tadkur:
W ramach dyskusji napisz proszę coś więcej.

@bern: Dowiedziałem się skądinąd, że diabeł posiada cechy ludzkie,
Jest z wyglądu brzydki, posiada rogi, ogon , kopyta i szpony. Jest kudłaty i zionie złością i ogniem piekelnym.
Może przybierać różne postacie, jest podstępny inteligentny, ale nie potrafi rozpoznać Boga w Jezusie
i można go przepędzić wodą święconą i egzorcyzmami.("Apage satanas".).
Dlaczego diabeł akur ...  wyświetl więcej

@tadkur: łoo co za sprzeczności - ale to żadna nowość dla bilbii prawda? Przyłączam się do pytań, bo sam jestem ciekaw odpowiedzi.

"Dodam, że nie wierze w diabła, bo wiara w coś daje temu życie duchowe. " a czym jest wiara i niewiara? Wierząc w Boga musisz wierzyć w Szatana bo inaczej życie wieczne i odpuszczenie grzechów nie ma sensu - o ile dobrze to rozumiem? Wierząc tylko w Boga nie mi

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM:
Piszący Biblie przed tysiącami lat nie mieli świdomości, że są jedną z wielu niezliczonych form boskich w których On nieustannie trwa.
Stworzyli mit boga na wzór rozumienie ludzi tamtych czsów.majćego cechy ludzkie.gniewu , pomsty i ofiar.
Mit ten pokutuje do dziś o rozdzielczości Boga, człowieka i szatana, kary, gniewu boskiego i odkupienia..
Tymczasem ...  wyświetl więcej

Super artykuł, sam podobnie uwazam. Mało tego, Bóg jest w każdym z nas, lecz mysli ktore mamy w glowie czesto nas oddalaja od niego zawisc, nienawisc, zlosc, zazdrosc. Te mysli w glowie, ktore pojawiaja sie nieustannie sa tak naprawde odejsciem od Boga to w nas samych toczy sie walka to my musimy przezwyciezyc siebie samego, pozbyc sie tych mysli zaczac je obserwowac az wkoncu wygramy tą pogoń za ...  wyświetl więcej

Nie rozumiem ďlaczego "Bóg"raz dużą, raz małą literą.Brak konsekwencji.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska