Login lub e-mail Hasło   

Zerwane mosty

Akcja H-T... Uczyli Was o tym w szkole? Wy uczycie o tym w szkole? A może nie ma to żadnego znaczenia?
Wyświetlenia: 2.745 Zamieszczono 16/03/2014

Noszę dwa nazwiska. Jedno po ojcu, wskazujące na Śląski rodowód; drugie po mężu wskazujące na rodowód łemkowski. Dziadek mojej teściowej był ekonomem w majątku Lanckorońskich, które to ziemie teraz są w granicach Ukrainy. Ojciec mojej teściowej w czasie wojny wysłał swoje córki do Lublina: jedną przysypaną węglem w lokomotywie, drugą nadał inną paczką - żeby któraś przeżyła.
Sam po wojnie pracował w Tomaszowie i tylko przez zrządzenie losu nie został Ukraińcem. Wschodni sąsiad Polski, zaproponował wymianę niemal całych powiatów Hrubieszowskiego i Tomaszowskiego wraz z zakolem Bugu. Granica już w końcu lat 40. została „wygładzona” w obrębie Podlasia. W ramach akcji H-T miała być wyrówna lepiej, ale śmierć Stalina zniweczyła te plany. Jedna z największych w historii powojennej Europy korekta graniczna, dała nam przynajmniej przychylność Greków. Za dobry lubelski czarnoziem dostaliśmy kamieniste bieszczadzkie zbocza, ale z uchodźcami z Grecji.
I to chyba jeden z powodów, dla których milej spędza się urlop w Grecji niż na Zaolziu, które mnie - pseudoślązakowi by się należało. Urlop w Hiszpanii mogą zepsuć separatyści baskijscy i katalońscy. Na Zakaukaziu ponoć pięknym, separatyści wciąż tańczą wojenną lezginkę, a Ingusze snują sny o potędze. Uwielbiam Turcję - nie, nie gorące plaże, lecz to miejsce, co kiedyś było rajem. Przeszłam wpław Tygrys (lub Eufrat) u źródła. Miodek u Kurdów smakuje najlepiej, ale wciąż trzeba się pilnować, żeby przy tamtejszych separatystach nie palnąć czegoś o Arabach albo Tuaregach. U stóp Araratu nie wolno natomiast mówić o Ormianach.
Do Kanady miło by było pojechać. Trochę zimno, ale nawet separatyści z Qubecu, noszą w przy sercu podobiznę swojej królowej Elżbiety – znaczy monety w porfelu. Podobnie w Australii – niby nie lubią WASPów (nie muzykantów - tylko białych anglosaskich protestantów), ale przyjmą z otwartymi rękami każdego. No prawie, ale jeśli mówi dobrze po angielsku i jest białym profesjonalistą – to nawet nie musi być z Commonwealthu.
Jak oni potrafią się tak jednoczyć?

z: http://repetitiorepetitio.blogspot.com/

fot. zerwany most na granicy Turcji z Armenią, inne fotki z podróży do Turcji tu:
https://plus.google.com/u/0/photos/112461911409017112446/albums/5536340617896449041

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2054
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1767
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1176
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1085
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1027
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1005
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 362
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1079
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 750
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 936
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 923
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 631
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  16/03/2014

Przyczyną konfliktów staje się oprócz mniej lub bardziej zawoalowanej polityki podsycania separatyzmów, także fakt niepokrywania się granic etnicznych z państwowymi. Historycznie jednoczyła religia, tradycje, prawa, wspólny wróg. Mniejszości nieposiadające własnego bytu państwowego domagają się uzyskania satysfakcjonujących je swobód i praw. Zakończenie konfliktów o podłożu etnicznym jest niestety bardzo trudne, zwłaszcza tam, gdzie nieustannie podsycana jest wzajemna nieufność i nienawiść.

  greenway,  16/03/2014

Ktoś miał "świetny" pomysł, żeby ludzi podzielić na narody, a te dzielą się jeszcze według religii i jeszcze, jeszcze według różnych kryteriów. Wielkie podzielenie i wielka lekcja do przerobienia tu na Ziemi. Szkoda, że czasem za cenę krwi niewinnych ludzi.

  barkarz  (www),  17/03/2014

@greenway:
Hmm ... Kto Twoim zdaniem maczał w tym dzieleniu palce?

  greenway,  17/03/2014

@wodniak: to wiadomo. Czyż trzeba mówić? Ale ja zastanawiam się, czy w ogóle te antagonizmy się skończą?

Myślę, że duży wpływ na tworzenie się polskiego separatyzmu miała przesadna tolerancja (sic) w ubiegłych wiekach.
Państwo polskie było przyjazne wielu odmieńcom i odszczepieńcom - że o Żydach nie wspomnę. Niestety większość z nich odebrała to jako słabość państwa i narodu. Teraz (budując wciąż swoją tożsamość) odreagowujemy tę byłą otwartość i tolerancję. Myślę też że nie bez wpływu jest fa ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska