Login lub e-mail Hasło   

Esencje energetyczne – warsztaty z Andreasem Korte.

W książce „Biomagnetyzm – cudowna moc w życiu” pisałem (za prof. Włodzimierzem Sedlakiem), że życie ma konstrukcję elektromagnetyczną, jest układem bioelektron...
Wyświetlenia: 4.491 Zamieszczono 01/05/2014

W książce „Biomagnetyzm – cudowna moc w życiu” pisałem (za prof. Włodzimierzem Sedlakiem), że życie ma konstrukcję elektromagnetyczną, jest układem bioelektronicznym. W takim razie można układ ten „odżywiać” bezpośrednio elektronami. Zamiast krwi można przetoczyć życiodajne elektrony prosto z technicznego urządzenia spełniającego rolę dawcy. Dzisiaj dostarczamy je (celem naprawy organizmu) w postaci leków (które pomagają na jedno, a na inne szkodzą).

ELEKTROMAGNETYCZNE  LUB  ELEKTRONICZNE  ODŻYWIANIE 

TO  ODWIECZNY  PROCES  BIOLOGICZNY.

W. Sedlak

Możliwe jest również wmontowywanie elektronicznych mikroukładów – chipów, regulujących funkcje organizmu. W przyszłości stanie się to z pewnością udziałem fizykalnej lub bioelektronicznej. Przypuszczalnie możliwe będą również „przeszczepy informacyjne” (W. Sedlak), ponieważ pola magnetyczne niskich natężeń działają bardziej informacyjnie, niż energetycznie.  „Przeszczepy informacyjne” są jednym z przykładów zastosowań tzw. medycyny informacyjnej, której istotą jest podawanie rozregulowanemu organizmowi informacji, jak ma prawidłowo funkcjonować. Chodzi więc o to, by spowodować „samodostrojenie się” organizmu do wzorcowych częstotliwości odpowiadających stanowi zdrowia i pełnej sprawności. Mechanizm takiego działania opiera się na zjawisku biorezonansu.

Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie – co to jest biorezonans? Każdy organizm charakteryzuje się indywidualną charakterystyką drgań własnych komórek, tkanek i narządów. Generalnie drgania te dzielimy na:

• fizjologiczne („zdrowe”) – koordynujące reakcje chemiczne, sterujące procesami rozwojowymi i regeneracyjnymi,

• patologiczne – spowodowane stanami zapalnymi, ogniskami chorobowymi, wirusami, bakteriami, endo- i egzotoksynami.

Każda chora część organizmu – komórka, tkanka, narząd – mają zmienione częstotliwości w stosunku do stanu zdrowia. W związku z tym należy „podpowiedzieć” tym częściom, jak mają funkcjonować, dostroić je, podać częstotliwość wzorcową. Można to robić wykorzystując wspomniane zjawisko biorezonansu.

Biorezonans jest odkryciem w biologii. Człowiek z tego zjawiska korzystał zawsze i korzysta ciągle. Zjawisko biorezonansu wykorzystują terapie oparte na leczeniu ziołami, fitoterapia, aromoterapia, apiterapia, itp. Podstawowe działania większości z tych terapii – nie jest działaniem chemicznym, lecz biorezonansowym, falowym. Również chromoterapia (leczenie kolorami) oraz litoterapia (leczenie kamieniami) opiera się na zjawisku zbieżności częstotliwości. Biorezonans jest więc terapeutycznym oddziaływaniem na organizm pacjenta przy pomocy drgań równym jego własnym drganiom elektromagnetycznym na poziomie bardzo niskich energii działając jedynie na komórki chore.

Skąd wziąć źródło wzorcowych fal? Dawniej, a nawet jeszcze i dziś szamani, ludowi znachorzy, „zamawiacze” chorób, „szeptunki” posługują się sobie tylko znanymi sposobami. Wykorzystują więc okadzanie ziołami (rodzaj aromoterapii), przykładają do ciała kamienie (litoterapia), posługują się dźwiękami, polecają zioła konkretnych roślin. W każdej z tych (i wielu innych) terapii istotą jest informacja w postaci fal elektromagnetycznych emitowanych przez zioła, kamienie, dym kadzideł o częstotliwości identycznej, jak częstotliwość choroby. Podobnie działa efekt piezoelektryczny dźwięków przekładający się na zmiany elektronowe w komórkach organizmu.

SYGNAŁY  MUSZĄ  BYĆ  W  REZONANSIE  ZE  SPECYFICZNYMI  RECEPTORAMI 

W  CELU  UZYSKANIA  ODPOWIEDNIEGO  EFEKTU.

Prof. C.W. Smith

Czynnik terapeutyczny we wszystkich wspomnianych wyżej terapiach posiada po prostu częstotliwości zgodne z częstotliwościami normalnej pracy komórek organizmu i przekazuje je do chorych komórek – przesyła informację wzorcową, „częstotliwości zdrowia”. Podobnie działa homeopatia – „podobne leczyć podobnym”. Stosowanie tego typu metod wymaga jednak długoletnich lat nauki, praktyki i indywidualnych zdolności, ponieważ każdy zapis wibracyjny choroby wymaga dobrania odpowiedniego wzorca wibracyjnego pochodzącego z zasobów przyrody (zioło, kamień itd.). Problemem jest więc jak zwykle prawidłowe diagnozowanie, co i dzisiaj sprawia również i lekarzom niemało trudności. Trudności z diagnozą są powodowane zmianami warunków rozwoju wirusów i bakterii, ich zdolnościami do błyskawicznego mutowania się. W rezultacie nie można  dobrać optymalnego leku do konkretnej choroby, ponieważ każdy przebieg tej samej pozornie choroby jest u każdego inny. Przykładem „przeszczepów informacyjnych” na bazie biorezonansu są leki homeopatyczne, które nie zawierają praktycznie ani jednej cząsteczki substancji czynnej (leczniczej), a przenoszą jedynie informację o tej substancji zawartą w pamięci wody (o molekularnej pamięci wody pisałem m.in. w książce „Sekrety wody”). Działają więc poprzez zawartą w nich informację.

Innym tego typu przykładem są esencje energetyczne odkryte przez angielskiego lekarza dr Edwarda Bacha i przez niemieckiego botanika Andreasa Korte, twórców współczesnej terapii esencjami energetycznymi. Działają one poprzez zawartą w nich informację. Nie będę teraz opisywał zasad działania esencji kwiatowych – nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, choć tematem interesowałem się od dawna. Lepiej oddać głos autentycznym profesjonalistom. I właśnie dlatego pozwalam sobie na przedruk tekstu Pani Beaty Kozłowskiej, prowadzącej Gabinet Terapii Naturalnych w Grojcu k. Oświęcimia. Pani Beata zainteresowała mnie warsztatami dotyczącymi zastosowań terapeutycznych esencji energetycznych, które w czerwcu 2014 r. ma poprowadzić w Polsce Andreas Korte, kontynuator dzieła dr Bacha, twórca wielu esencji, botanik i terapeuta. Uznałem, że warto rzecz rozpropagować. Dlatego pozwalam sobie zamieścić na tym portalu tekst Pani Beaty Kozłowskiej.

Janusz Dąbrowski

*********************************************************************************************************************************************

Warsztaty z Andreasem Korte:

Esencje energetyczne Warszawa, 28 - 29.06.2014 r.

„Zapraszam serdecznie na moje warsztaty w Polsce.

Zabiorę Cię w podróż do świata niezwykłych esencji. Do zobaczenia wkrótce!”

Andreas Korte

Andreas Korte uznawany jest za kontynuatora dzieła prekursora terapii esencjami kwiatowymi dr Edwarda Bacha, jego współczesnego wielkiego następcę. W poszukiwaniu materiału na nowe esencje Andreas Korte przemierzył Europę, Afrykę, Wyspy Kanaryjskie i Amazonię. Korte nie tylko znacznie rozszerzył gamę dostępnych esencji - obecnie jest ich około 400 - ale także opracował innowacyjną metodę ich wytwarzania za pomocą geody krystalicznej, która nie wymaga zrywania i niszczenia roślin. Znacznie poszerzył także esencjonalny arsenał: dzisiaj oprócz klasycznych 38 esencji kwiatowych dr. Bacha do naszej dyspozycji oddaje esencje dziko rosnących kwiatów afrykańskich i kanaryjskich, orchidei (amazońskich, europejskich, kubańskich), roślin owadożernych, kaktusów a także esencje minerałów, grzybów, zwierząt morskich, zwierząt europejskich i afrykańskich. Listę esencji zamykają unikatowe i jedyne w swoim rodzaju, bezprecedensowe esencje kręgów zbożowych, których moc wykorzystana została w opracowanej i opatentowanej przez A.Korte autorskiej kuracji – Holistycznej Terapii Światłem (dostępna będzie także po warsztatach).

A.Korte współpracuje z licznymi instytucjami naukowymi, organizacjami badawczymi, uczelniami, stowarzyszeniami i administracją rządową. Na długiej liście są m.in.: Ogród Botaniczny w Berlinie, Ogród Botaniczny w Tybingen, słynne ogrody królewskie Kew Garden w Londynie, Organizacja Inderena i Park Narodowy Amacajacu w Amazonii. Skuteczność działania jego esencji potwierdziły badania Instytutu Komunikacji i Badań Mózgu w Stuttgart (Niemcy). Korte realizuje również liczne projekty ekologiczne współpracując z naukowcami, badaczami, poszukiwaczami z Niemiec, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii, Argentyny, Urugwaju, Japonii. Z pomocą esencji pomaga zagrożonym ekosystemom, ratuje obszary zniszczone przez kataklizmy i klęski żywiołowe jak Czernobyl i Fukushima. Prowadzi również aktywną działalność edukacyjną i propagatorską. W jego szkoleniach, kursach, warsztatach, sympozjach i konferencjach organizowanych w Europie, Ameryce Południowej i Środkowej oraz Japonii uczestniczyły już tysiące osób. W bogatej biografii Andreasa Korte jest także nasz swojski wątek: w latach 80-tych XX wieku Korte gościł w Polsce na zaproszenie dr. Drzymulskiego pioniera esencji energetycznych w naszym kraju. 

Warsztaty, Japonia, Tokio 2011

Już w 2014 r. Andreas Korte ponownie odwiedzi Polskę! W dniach 28-29.06.2014, w Warszawie poprowadzi warsztaty 1-szego stopnia: „Esencje energetyczne” Od czasów dr. Bacha, wynalazcy i prekursora terapii esencjami kwiatowymi, leczenie esencjami na stałe weszło do kanonu współczesnej medycyny naturalnej, stając się jej istotnym elementem w leczeniu dolegliwości emocjonalnych i wynikających z nich zaburzeń somatycznych.

Dzisiaj leczenie esencjami znane jest na całym świecie. W niektórych krajach (np. Kuba) jest elementem oficjalnego, państwowego kształcenia medycznego. Badania nad esencjami zainicjowane w latach 30-tych przez dr. Bacha, zostały wprowadzone przez A.Korte w latach 80-tych w nową fazę: Korte nie tylko opracował nową metodę ich wytwarzana z pomocą geody krystalicznej jak również rozszerzył dotychczasowy system o nowe esencje orchidei amazońskich i esencji grzybów. Esencje tropikalnych orchidei amazońskich otworzyły całkiem nowe możliwości: działając ponad poziomem emocjonalnych, w strefie czakr górnych świetnie nadają się do wykorzystania w terapii bólu i w zwalczaniu infekcji. Esencje grzybów natomiast sięgają głęboko w sferę podświadomości – mają właściwości oczyszczające – pomagają w uwalnianiu obciążeń psychicznych.

Kolejny istotny krok w rozwoju esencji energetycznych, to opracowanie esencji Delfin (1991 r.), której częstotliwości pozyskano od swobodnie żyjących na wolności delfinów. Wraz z odkryciem esencji Delfin stało się jasne, że lecznicze wibracje pozyskiwać można nie tylko ze świata roślin ale i świata zwierząt. Fascynacja delfinami była również inspiracją i początkiem zainteresowania Andreasa Korte niezwykłym zjawiskiem – formacjami kręgów zbożowych. Pierwsze badania wykazały szczególne właściwości tych formacji, także lecznicze. Powstanie esencji kręgów zbożowych było już tylko naturalną koleją rzeczy.

Esencje nie są medykamentami w tradycyjnym rozumieniu, są raczej środkiem harmonizującym. Działają nie na symptomy, objawy i dolegliwości ciała i psyche, ale na ich przyczynę. Usuwają je, wspierają na drodze wewnętrznego rozwoju. Esencje są energetycznym nośnikiem afirmacji, harmonizujących informacji kwiatów, orchidei, kamieni szlachetnych. Można nazwać je „katalizatorami” albo witaminami duszy, które pomagają rozwinąć równowagę i harmonię pomiędzy ciałem, umysłem i psyche.

Esencje minerałów

Przedmiotem warsztatów w Polsce będą esencje minerałów i kwiatowe esencje róż.  Minerały, kamienie szlachetne to szczególny podarunek naszej ziem. Od milionów lat wzrastają w jej wnętrzu, czekając na odkrycie i wydobycie na powierzchnię. W każdej kulturze były cenione ze względu na swoje piękno i lecznicze właściwości. Dawne przekazy informują o ich harmonizującym i uzdrawiającym wpływie na ludzi, zwierzęta a także rośliny. Znaczna część tych przekazów przepadła w mrokach poprzednich stuleci. Zarzucono kompleksowe podejście do natury jako jedności, zastępując je badaniami coraz bardziej rozczłonkowanej materii. Dzisiaj holistyczne, całościowe pojmowanie świata, w którym żyjemy i którego częścią jesteśmy, odradza się. Wzrasta również zainteresowanie możliwościami minerałów i kamieni szlachetnych. Coraz częściej docenia się ich wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne.

Minerały mają szczególną właściwość: modyfikują docierającą do nich energię i zwracają ją przetworzoną. Kiedy nosisz przy sobie minerały, przekształcają Twoją energię, wpływają na poprawę samopoczucia, uspokajają, harmonizują. Minerały działają poprzez swój kształt, formę, barwę. Dostarczają nie tylko leczniczych wibracji potrzebnych nam do zrównoważenia systemu energetycznego, są również subtelnym źródłem związków chemicznych, niezbędnych nam do życia. Jeśli brak w naszym pożywieniu niezbędnych składników, minerały dostarczą ich życiodajnych wibracji. Minerały działają również na poziomie komórkowym, wpływają na funkcjonowanie naszych organów i narządów wewnętrznych – serce, płuca, żołądek, jelita. Ich działanie nie pozostaje bez znaczenia dla sfery ducha; wzmacniają słabsze charaktery, zbyt ostrym dodają miękkości, rozbudzają tolerancję, usprawniają procesy myślowe, poprawiają koncentrację. Zdrowie to stan pełnej równowagi między sferą ciała - umysłu - ducha. Minerały poprzez swoje piękno, barwę, formę, połysk, w szczególnie przyjemny sposób umożliwiają nam zbliżenie się to tej harmonii i jej pełnego osiągnięcia.

Esencje róż

Róże od dawna były cenione i poważane ze względu na swoje niezwykłe piękno i roztaczany zapach. Ich różnorodność obejmuje okazy o prostej, skromnej elegancji o łagodnej i subtelnej woni aż po współczesne odmiany hybrydowe o niezwykłej kolorystyce i bardzo intensywnym zapachu. Róże – „królowe kwiatów” – pochodzą z Persji. Stamtąd wywędrowały do Indii. W Europie pojawiły się w czasach wypraw krzyżowych. Nazywane są „lotosem Zachodu”. Są także symbolem wewnętrznego rozwoju, który prowadzi do pełnej jedności. Jedności ta u róż wyraża się harmonijnym współbrzmieniem barwy, kształtu, zapachu. Już samo podziwianie piękna róż ma na nas korzystne działanie. Róże działają przede wszystkim na płaszczyźnie serca. Jest w nich szczególna moc otwierania serca i rozbudzania radości życia.

Zapach róż redukuje napięcie, uwalnia od lęku, przepędza troski i zmartwienia. Róża jest symbolem miłości. Uosabia miłość świeżą, rozkwitającą ale i tę dojrzałą, przemijającą. Róża jest symboliczną pieczęcią miłość dwojga ludzi.Róże wspierają dobre strony naszego charakteru, pomagając tym samym przetrwać trudniejsze momenty w naszym życiu, pokonać trudności wszelkiego rodzaju. Nie do przecenienia są także właściwości lecznicze róż. Działają kojąco przy dolegliwościach somatycznych i psychicznych. Szczególnie podkreślić należy ich pozytywny i wzmacniający wpływ na aktywność serca i system nerwowy. Mają także zastosowanie w leczeniu stanów zapalnych, zwłaszcza narządów kobiecych. Stymulują płodność. Różane olejki eteryczne dodane do lamp zapachowych ułatwiają zasypianie. Roztaczają cudowną woń, która oczyszcza atmosferę i kreuje dobry nastrój. Jak dawniej, olejki różane sa podstawą produkcji wielu środków leczniczych.

Esencja Delfin, esencja Waleń

Esencja Delfin i Waleń należą do grupy esencji morskich. Obie to mocne esencje, charakteryzujące się bardzo wysokimi częstotliwościami. Działają na serce, choć w bardzo odmienny sposób: Delfin delikatnie, Waleń z dużą mocą. Delfin Delphessenz (Tursiops truncatus) – esencja wysokich częstotliwości. Działa całościowo na system energetyczny, zarówno harmonizująco jak i oczyszczająco. Rozpuszcza lęki na głębszych poziomach, usuwa przygnębienie, przywraca spokój, radość życia, zadowolenie. Waleń Walessenz (Globicephala melas) – również oddziałuje na serce, otwiera je bardzo szeroko. Sprawia że nasza świadomość łączy się z głębokim doświadczeniem „Wszystkiego co jest”. Esencja daje uspokojenie, pewność, opanowanie. Dodaje energii, rozwija mądrość, rozwagę, roztropność. Pomaga przekraczać wewnętrzne ograniczenia. Rozbudza świadomość. Wzmacnia zdolność współodczuwania.

Więcej o esencjach minerałów, róż, Delfin i Waleń - okolicznościach ich powstania, szczególnych właściwościach, zastosowaniu - dowiesz się na warsztatach 28- 29. 06.2014 r. w Warszawie. Ilość miejsc jest ograniczona. By mieć pewność uczestnictwa w warsztatach zarezerwuj swoje miejsce już teraz!

W programie warsztatów: - wprowadzenie do esencji - metody doboru esencji - praca z esencjami minerałów - praca z esencjami róż - przesłanie delfinów i waleni - właściwości esencji Delfin. Forma warsztatów: - wykład - prezentacja - praktyczna praca z esencjami - medytacje, wizualizacje - ćwiczenia praktyczne. Warsztaty prowadzone w języku niemieckim. Tłumaczone na język polski konsekutywnie.

Termin:

28-29.06.2014 (sobota - niedziela) Warsztaty: Esencje energetyczne: minerały, róże, Delfin, Waleń

30.06.2014 (poniedziałek): Holistyczna Terapia Światłem - sesje indywidualne, na zapisy

Miejsce: Warszawa. Dokładna lokalizacja w trakcie ustalania, podana zostanie w późniejszym terminie. Więcej informacji: http://www.esencjebacha.pl

Zgłoszenia: e-mail: gabinet@gtn.com.pl    tel. 512 483 671 

Beata Kozłowska

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 679
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 717
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 904
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 448
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 762
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 682
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 743
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 454
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 716
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 617
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 471
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 421
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 504
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 508
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 456
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Witaj Januszu, świetny artykuł, swego czasu byłem na prezentacji urządzenia które działa jak
mówiono na podobieństwo rezonansu magnetycznego, było zespolone z komputerem. w sumie
zainteresowałem się tym i zostałem do końca prezentacji, tematem było dokładnie to o czym
piszesz. Czytywałem Prof. Sedlaka, o wibracjach komórek i różnicach między zdrową a chorą
wiedziałem du ...  wyświetl więcej

@re-gnostyk:
Dzięki serdeczne za głos :).
Słowa uznania należą się jednak przede wszystkim Pani Beacie Kozłowskiej, inspiratorce całego przedsięwzięcia, która niestrudzenie, uparcie robi swoje, choć przecież temat ciągle niszowy, niezrozumiały dla wielu. Bo przecież organizm jest ciągle postrzegany jedynie jako układ biomechaniczny lub biochemiczny. "Homo electronicus", o którym pisa ...  wyświetl więcej

@Janusz Dąbrowski: Dokładnie Januszu, gdyby ludzie zdawali sobie sprawę że cała ta konstrukcja
biochemiczna jaką jest nasze ciało funkcjonuje w oparciu o wibracje, jak cały wszechświat zresztą,
łatwiej mogliby uniknąć wielu kłopotów ze zdrowiem, choroba jest ostatnim objawem, poprzedza
ją zakłócenie wibracji, inaczej mówiąc bierze początek w psychice. No jest to dosyć zawiłe i ...  wyświetl więcej

chyba zrobilem blad wyläczajac wibracyjny Alarm z mojego telefonu ;-)

@miro von kässelbach: Chyba tak Miro ;) Zdrowa kieszeń to też lepsza kondycja i samopoczucie :))))))

@miro von kässelbach:
Jeśli wYłączyłeś - to OK. Kieszeń i wszystko TO, co w jej pobliżu - nie będą wibrować :))

Znajomy był :) Polecam :D

@Jolka Tworzydło:
Znajomy? Z Bielska? Jakiego? :)

Cieszę się, że ktoś w końcu popularyzuje tą wiedzę. Ja widzę ogromne zagrożenie etyczne, gdyż ktoś mógłby posiąść na tyle przewagi nad innymi, że zaczęłoby to być poważnym problemem. Niedługo będzie film TRANSCENDENCJA i polecam go, natomiast wciąż badania tego typu są bardzo ważne.
Po pierwsze ktoś, kto siedzi w temacie zobligowany jest do studiów wszystkich dostępnych materiałów o history ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska