Login lub e-mail Hasło   

Dorastanie

Wydaje się, że fajnie jest dorastać w dzisiejszych czasach i mam przeświadczenie o dużych możliwościach rozwoju osobowości dzisiejszej młodzieży, znacznie większych niż w moich...
Wyświetlenia: 722 Zamieszczono 30/08/2014

Wydaje się, że fajnie jest dorastać w dzisiejszych czasach i mam przeświadczenie o dużych możliwościach rozwoju osobowości dzisiejszej młodzieży, znacznie większych niż w moich młodych latach. Zdaję sobie jednakże sprawę z całego mnóstwa różnych, czyhających na młodych ludzi pokus. Sądzę, że obecne dorastanie, będące udziałem moich dzieci jest atrakcyjne, ponieważ znam zarówno „teraz”, jak i „przedtem”. Czas mojego dorastania był na pewno mniej kolorowy. Poza tym, że miałem w nim mniej praw, wiązał się on z ogólnymi ograniczeniami systemu, w którym żyliśmy, osobowości były kształtowane przez liczne zakazy, nakazy i obowiązki. W świadomości istniała wyraźna bariera, a świat zewnętrzny, poza krajami demokracji ludowej wydawał się odległy, niedostępny i bajkowy, gdzie wszystko jest dozwolone.

Oczywiście nie jestem pewien, jak zareagowałbym na całkowity brak zakazów i nadmiar praw, który jest udziałem dzisiejszej młodzieży. Czy potrafiłbym wyłowić prawdziwe wartości z morza zalewających mnie informacji i możliwości? Teoretycznie wszystkie drogi są obecnie przed młodymi ludźmi otwarte, każdy może być, kim chce, żyć w kraju, który wybierze. Jednak zniesienie barier i otwarcie na świat było dla Polaków nagłe i szokujące, wyjście z jednego systemu i wejście w drugi nie było przez nikogo kontrolowane i odbyło się bez okresu przejściowego, co stało się przyczyną nadużyć i sprzyjało różnym kombinatorom. Wywarło to pewien wpływ na młode pokolenie, które obserwując zmiany zachodzące w gospodarce i polityce Polski już nie wierzy, że można do czegoś w życiu dojść uczciwą pracą, którą traktują jak ostateczność. Nastawieni są raczej na to, żeby „ogrywać” innych i dochodzić do czegoś cudzym kosztem. Okazało się przy tym, że nowy świat nie jest wcale taki bajkowy, że wolny rynek i konkurencja niosą ze sobą nieznane wcześniej problemy, takie choćby jak narkotyki, przestępczość czy bezrobocie i coraz większe rozwarstwienie zarobków.

Wielu ludzi, nie tylko młodych, zachłysnęło się nagłą swobodą życiowych wyborów. Coraz częściej zdarza się, że dorastający młody człowiek nie jest niczego pewien, bo świat atakuje go mnóstwem niechcianych informacji, wtłaczanych do głowy przez dziesiątki kanałów TV, radiowych, stron internetowych i setek kolorowych gazet, pism, reklam i ulotek. Trudno znaleźć dzisiaj nastolatka, który oglądałby z zainteresowaniem jakiś program na jednym kanale, często można jednak obserwować, jak z pilotem w ręce „serfuje” po różnych kanałach. Mając tak duży wybór, młodzi nie szukają już wartości, tylko nowości i sensacji. Komputery i telefony komórkowe coraz bardziej oddalają ludzi od siebie, coraz częściej młodzi ludzie bardziej wolą przebywać w świecie wirtualnym niż w prawdziwym, bo chyba nie potrafią sobie z nim poradzić.

 

 

Fragment mojej książki: http://www.mybook.pl/6/0/bid/276

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1127
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 933
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 837
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 655
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 497
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 990
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 830
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1140
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 590
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 497
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 627
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  awers,  02/09/2014

A my, którzy widzielśmy jak rzeczy się miały?

  barkarz  (www),  02/09/2014

@awers: Z nami chyba nie jest źle:)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska