Login lub e-mail Hasło   

Boże Narodzenie 2014

To nie przypadek, że Jezus Chrystus, w swym krótkim życiu wypowiedział najważniejsze ludzkie zasady: miłości nieprzyjaciół i dzielenia się chlebem. Stosujmy je w naszym życiu
Wyświetlenia: 880 Zamieszczono 21/12/2014

Przesłanie na Święta Bożego Narodzenia 2014 roku.

To nie przypadek, że jeden człowiek, Jezus Chrystus,  w swym krótkim życiu wypowiedział dwie najważniejsze ludzkie zasady: miłości nieprzyjaciół i dzielenia się chlebem. Widział przecież, że od momentu przyjścia na świat człowiek toczy swoją walkę o życie i o uznanie społeczne. Zasady te wypowiedziane przez Chrystusa sprowadzają nasze życie z brutalnego świata biologicznych instynktów do świadomego przeżywania chroniącej nas mądrej miłości.

Walka o życie i dominującą pozycję społeczną toczy się przede wszystkim między mężczyzną i kobietą w każdej rodzinie. Wynika to z odmiennych cech płci skłaniających kobietę do opieki nad potomstwem a mężczyznę do walki o ich przeżycie. Czasami walka o swoje prawa pomiędzy płciami przybiera w rodzinie drastyczne formy zabójstw mężów i ojców lub zabójstw kobiet i poczętych lub nowo narodzonych dzieci. Aby mężczyzna i kobieta nie stali się swoimi śmiertelnymi wrogami powinni stosować w życiu Chrystusową zasadę miłości nieprzyjaciół. Poniżej cytuję co napisałem o niej w rozdziale 14.4.1. Miłujcie Waszych Nieprzyjaciół w książce pt. Człowiek i klimat (do ściągnięcia z Internetu z Portfolio mojej strony internetowej – link: http://bogdangoralski.manifo.com/  :

14.4.1. Miłujcie Waszych Nieprzyjaciół

Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.(Mt 5,43-48)

Tekst Ewangelii był dla mnie zbyt radykalny gdy byłem młodszy. Miłować nieprzyjaciół???...  Jednak po latach przyznałem i w tym rację Chrystusowi. Dzięki nieprzyjaciołom stajemy się lepsi. Dlaczego...??? Dzięki nieprzyjaciołom mamy motywację do życia, walki. Nieprzyjaciel znaczy konflikt, który wymusza tok przygotowań do finalnego starcia.  Poznajemy wtedy przeciwnika, udoskonalamy się aby stawić mu czoła. Jeżeli mamy wygrać musimy go przewyższyć. Zaczynamy się kształcić aby zrozumieć wroga, aby zrozumieć otaczający wrogi świat. Gromadzimy o nim informacje i tą drogą dowiadujemy się o przyczynach konfliktu. Zaczynamy rozumieć postępowanie wroga i zaczynamy mu współczuć. Stajemy się doskonalsi niż gdy nie mieliśmy wroga i gnuśnieliśmy w samozadowoleniu. A jak już jesteśmy lepsi czyli silniejsi od wroga to litujemy się nad nim i wyciągamy rękę do zgody. Widzimy bezsens ofiar walki i dostrzegamy możliwość pokojowego wyjścia z konfliktu. Porozumienie i tak jest wymuszone naszą przewagą. Wygrywamy więc wojnę w ogóle jej nie wszczynając. Tak radzili starożytni Chińczycy. Najmądrzej jest wygrać wojnę wcale jej nie wszczynając.

Miłujmy naszych nieprzyjaciół bo dzięki nim stajemy się doskonalsi.

Zawdzięczamy im naszą doskonałość zdobytą dzięki konfliktowi.

Bądźmy im wdzięczni i miłujmy ich za to co nam uczynili.

Tak radził Chrystus 2000 lat temu. Jaki byłby świat gdyby Go

posłuchano...???   ...koniec cytatu.

Bieg wypadków życia wprowadził do mojej rodziny dramatyczny konflikt z żoną. Ponieważ nie byłem bez winy zastosowałem wtedy Chrystusową zasadę miłości nieprzyjaciół. Rodzinny konflikt przemienił się w harmonię i wzajemną miłość. Jeżeli tę skuteczną Chrystusową zasadę wprowadzimy powszechnie do życia w rodzinie, to nasze życie przemieni się w dzięki wzajemnemu zrozumieniu naszych zalet i słabości w harmonię pomiędzy kobietą i mężczyzną, mężem i żoną. Ta harmonia uczyni nas radosnymi i przemieni na lepsze stosunki w  społeczeństwie oraz wskaże drogę naszym dzieciom. Być może wtedy nauczymy się rozwiązywać najważniejszy ludzki problem braku chleba dla wszystkich. Zasadę dzielenia się chlebem z bliźnimi głosił Chrystus na końcu swojej drogi, co wskazuje na jej wagę. Dostatek chleba decyduje bowiem o pokoju między ludźmi. Może zatem w przyszłości nasze mądrze miłujące siebie i innych społeczeństwo zastosuje tę zasadę i będziemy wtedy godni miana Chrystusowych uczniów i miana prawdziwych chrześcijan. Narodzi się wtedy nowy Bóg- będzie wtedy prawdziwe Boże Narodzenie doskonałego społeczeństwa miłujących się wzajemnie ludzi, zdolnego do odtworzenia naszego świata i przejścia do wieczności.

 

Warszawa, dnia 21 grudnia 2014 roku Bogdan Góralski

Podobne artykuły


10
komentarze: 173 | wyświetlenia: 1060
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1000
7
komentarze: 30 | wyświetlenia: 881
7
komentarze: 13 | wyświetlenia: 447
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 977
6
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1575
6
komentarze: 22 | wyświetlenia: 507
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 142778
119
komentarze: 23 | wyświetlenia: 244969
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 114059
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122840
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  lewi,  21/12/2014

Autor poruszył bardzo istotny temat. Instytucja jaką jest rodzina przeżywa poważny kryzys. Nauki Jezusa pomogłyby wielu rodzinom w przezwyciężeniu problemów, ponieważ są praktyczne i sprawdzają się w codziennym życiu. Chodzi o to, że ludzie (większość) nie mają ochoty wprowadzać ich w swoje życie

@lewi: Nauki Jezusa pomogłyby wielu rodzinom w przezwyciężeniu problemów, ponieważ są praktyczne i sprawdzają się w codziennym zyciu.
---------------
Potwiedzam, w Skandynawii ludzie chodza po wodzie,,,,,,,,,,zamarznietej !!!

Narodzi się wtedy nowy Bóg- będzie wtedy prawdziwe Boże Narodzenie. A co się stało z Horusem, Attisem, Dionisosem, czy wreszcie z Mitrą, którzy też urodzili się w tym samym dniu ( chociaż w innym okresie) też zrodzeni z dziewicy i też zmartwychwstali po trzech dniach od śmierci ?

@Krzysztof Mrozowski:
Krzysztofie, twoja liste "emerytowanych" bostw/bogin/bogow urodzonych w tym dniu mozna by przedluzyc :-)
Wszystkiego dobrego z okazji Swiat Przesilenia Zimowego.

@youngcontrarian: Serdecznie dziękuję, tak to przesilenie jest w naszej słowiańskiej tradycji. Ja dodatkowo w tym dniu świętuję Dzień MOJEJ RODZINY tak więc i TWOJEJ RODZINIE składam serdeczne życzenia.

@Krzysztof Mrozowski: Szanowny Panie, nie pczeczytał Pan dokładnie i przez to nie zrozumiał wymowy mojego artykułu... Proszę jeszcze raz spróbować

@youngcontrarian: wszechświat jest pełen Bogów ale dla nas na razie najważniejszy jest Chrystus i jego przesłanie

  miki2,  22/12/2014

@Krzysztof Mrozowski:
Problem polega na tym, że Jezus nie urodził się 25 grudnia i w odróżnieniu od Mitry, Horusa, Dionizosa i innych mitycznych, fikcyjnych postaci, on jest postacią realistyczną.

  nse,  26/12/2014

w chwili kiedy zaczynamy współczuć wrogowi, zaczynamy też rozumieć przyczyny naszych niepowodzeń jakie spotykamy w swoim życiu osobistym na płaszczyźnie relacji z bliskimi. Wspólny wróg jednoczy, tylko źle określony wróg dzieli zamiast jednoczyć, prawdziwego wroga nosimy w sobie i do tej pory nie nauczyliśmy się go rozpoznawać i z nim pracować, bo zabić go nie możemy.

  nse,  04/01/2015

(Mt 5,43-48) Jak według Pana z tym cytatem koresponduje ten ... ??
Łk14 26 "Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. 27 Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. "

@Mariusz Kajstura: Szanowny Panie nie odpowiadam na wszystkie komentarze, ale ten wymaga odpowiedzi.
Pokora w przyjmowaniu cierpienia musi cechować uczni Chrystusa. Cierpienie przychodzi od różnych członków społeczeństwa i chyba prawie zawsze jest w tym też nasza wina. Dlatego potrzebna jest pokora w znoszeniu cierpienia przychodzącego od innych-noszenia swego krzyża. Można mieć dobre relac ...  wyświetl więcej

@mgr inż.Bogdan Góralski: Jest pan magistrem inzynierem od budowania krzyzy ?
Ile lat trwaja studia, aby osiagna panska "wysoka" doskonalosc w tej specjalnosci ?
Imponujace,,,,,,,do zawrotu glowy !!!

  nse,  20/01/2015

@mgr inż.Bogdan Góralski: ... Czy w imię dobrych relacji z "resztą społeczeństwa" , należy występować w opozycji do Boga łamiąc podstawowe przykazanie dotyczące nie czynienia obrazów jako przedmiotów kultu religijnego ??
Ja uważam że Pokora polega na umiejętności pozbywania się zakłamania pod wpływem Faktów, pomimo ułomności ludzkich w interpretowaniu tych Faktów zawsze należy być gotowym n ...  wyświetl więcej

@zakrawarski:
Wypada mi tylko podsumowac Twoj przezabawny komentarz dnia nastepujacymi swietemi slowy:

>>>I rzekł był Jezus głosem wielkim:
- Więcej gwoździ, bo spadnę!!!<<<

@youngcontrarian: Fabryka gwozdzi powinna uzyc Twoje slowa jako slogan
reklamowy swoich produktow:
Moge dodac ,,,," przybity naszymi gwozdziami bedziesz wisial pewnie, przyjemnie i bezpiecznie"
I jeszcze inny,,,,,"gdyby Jezusa przybito naszymi gwozdziami to wisialby do dzisiaj "
,,,,,,,,,,,,,"przybijanie do krzyza,,,,,gwozdziem programu !
Young,,,,,,,, omijaj gwo ...  wyświetl więcej

@zakrawarski:
Zdaje mi sie , ze swoim ostatnim wpisem chyba z 13 razy zlamales Artykul 196 Kosciola Katolickiego... przepraszam Kodeksu Karnego (co w Polsce AD 2014 w zsadzie nie robi wiekszej roznicy) o obrazie uczuc religijnych...
Uwazaj bo cie jeszcze wszechmocne agentury Watykanu ekstraduja do Stolicy Piotrowej albo ... jeszcze gorzej na przywloka Cie na inkwizycje do Torunia (co ...  wyświetl więcej

@youngcontrarian: Ponoc w posiadaniu Kosciola Katolickiego ......................
------------------
W posiadaniu kk jest wszystko jak; gwozdzie, swiety (oczywiscie) oszczep lub oszczepy,
calun (przescieradlo) turynski (wyprodukowany w 12-tym wieku, potwierdzone przez C14)
Swiety lancuch, przy pomocy ktorego rybak Petrus byl przymocowany w lochu wieziennym.
Ogrom ...  wyświetl więcej

  oculus,  19/01/2015

Ludzkość dzieli się na ludzi obudzonych i zombiaków. Ci drudzy, niezależnie od posiadanego wykształcenia i statusu materialnego, śpią w swoim życiu, mają bogów i autorytety. Należy ich zostawić samych sobie, bo jak można wygrać dyskusje z automatem.

  lewi,  18/02/2015

,,Dostatek chleba decyduje bowiem o pokoju między ludźmi.''

Najpierw należałoby odbudować człowieka osobowość stworzoną na obraz Boga i przejawiającą takie zalety jak: szacunek, tolerancja, miłość, brak egoizmu itd, wtedy i chleba nie zabraknie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska